Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brrr

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:35
Post o chęci posiadania takiej samej pupy jak Beynoce jest chyba zazdrosną
odpowiedzią-prowokacją(dziewczyny leniwca z natury) na założenie wątku
autorki Mikuś, która dzięki swoim ćwiczeniom i wytrwałości osiąga zamierzony
cel: zgrabną figurę. Ależ wy jesteście zakompleksione...załamka. I jeszcze
coniektóre kobietki piszą , że wraca moda na otyłość....jestem przerażony.
Uważam, że moda na zdrowie (a właściwie nie moda - ale zdrowy tryb życia)
nigdy nie minie. Ani chude kobiety nie są apetyczne ani otyłe - tylko
zadbane,szczupłe (nie mylić z pojęciem: chude!) i wysportowane.(które
wyrażnie widać, że dbają o swoje ciało i zdrowie).I przestańcie się
dowartościowywać i usprawiedliwiać swoje LENISTWO! tylko bieżcie się za
ćwiczenia i zdrowe odżywianie! - tylko w ten sposób można osiągnąć wymarzoną
figurę a nie siedząc przed kompem i objadając się słodkościami.
    • Gość: ja Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr IP: 195.205.160.* 30.03.06, 11:43
      a Ty weż sie za ortografię!! i nie czytaj to forum dla kobiet:)
      • Gość: facet Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:50
        Wiedziałem, że te poniekąd bardziej zawistne będa zaraz przyczepiały się do
        ortografii a nie do treści - a czytać to można mi wszystko i swoje zdanie też
        mam prawo napisać (tak samo jak Ty ) i nic Ci do tego.
        • Gość: nioma Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:56
          facecik>>> bronisz swojego prawa do wlasnego zdania? to dlaczego odmawiasz
          innym prawa do posiadania np duzego tylka? jak ktos lubi i chce to jego sprawa.
          badz konsekwentny a nie stosuj filozofii Kalego. Ok?
          i pracuj nad kondycja, faceci w srednim wieku juz musza :))
        • butters77 Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr 30.03.06, 12:07
          Nie wiem, co ma obrona własnego zdania do ortografii:) Moim zdaniem wyrażanie
          własnego zdania i poprawność językowa nie stoją w sprzeczności.
        • Gość: abc Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 16:10
          a co to ma z zawiscia wspolnego??? przeciez ona cie wcale nie zna wiec o co ma
          byc zawistna??? odrobina logiki chlopie:)

      • garraretka uroda tylko dla kobiet?? 30.03.06, 11:56
        dlaczego forum "Uroda" jest przeznaczone tylko dla kobiet? Mężczyźni nie mogą
        dbać o urodę???
        To chyba działa w obie strony - i mężczyzna i kobieta powinni być zadbani :)
        • Gość: facet Re: uroda tylko dla kobiet?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:05
          Zgadzam się z Wami - toteż co najmniej 2 razy/tyg. odwiedzam siłownię, co
          najmniej 2xtyg biegam (kilka kilometrów), jeżdżę rowerem (teraz wiosna- więc
          będę mógł nawet codziennie),latem nurkuję i staram się odżywiać racjonalnie. A
          w pierwszym swoim poście specjalnie wstawiłem tego "byka"- aby co niektóre
          mogły się powyżywać- w myśl zasady na Waszym forum atak = atak. Ale fajnie się
          czyta posty na tym Forum.Acha i zapomniałem dodać - nie jestem facetem w
          średnim wieku.Mam trochę ponad dwadzieścia....
          • kora3 a mnie tam ... 30.03.06, 21:59
            nie przeszkadza to co napisaleś Facecie :) Skoro masz takie zdanie o kobietach -
            to musisz spotykac noo nie te najfajniejsze (wyrazy współczucia!!) ...Bardzo
            ładnie, ze dbasz o sylwetkę i zdrowie - godne pochwaly i polecenia , naprawdę.
            Ciekawi mnie całkiem niezłośliwie gdzie pracujesz, bo skoro znajdujesz spoko
            czas na to wszystko codziennie, to musisz mieć sdpore "luzy". Ja mam
            nienormowany czas pracy, ale nie znalazłabym go na codzienne kilkukilometrowe
            marszobiegi, ani nurkowanie dzień w dzień. A'propos Twojego trybu życia, muszę
            Cię wszelako przestrzec, ze nazbyt forsowne ćwiczenia mogą się odbić bardzo
            niekorzystnie na zdrowiu i to nie żart. Mam sporo znajomych z takiej profesji,
            że chcac ni echcąc MUSZĄ być w bardzo dobrej kondycji i zdrowiu. Jeden
            "przedobrzyl" i .. jest teraz na rencie:(, ale pewnie w ogóle miał facet pecha.
            Tak, czy owak jeśli to nie wiedza tajemna zdradź co w życiu robisz poza
            ćwizceniem i najważniejsze skąd bierzesz na to czas. A co do siedzenia przed
            kompem i opychania sie :) Robilam tak pare miesieczy w zeszłym roku (oczywiscie
            nie CAŁY czas przed kompem, bo mnie praca nie pozwala na pół dnia "modelowania"
            sylwetki :)) usiłując przytyć :) Efekty były nader mierne :)))) Ktoś tu już to
            napisał - pewne sprawy SĄ NIEZALEŻNE od nas, albo zalezne nieliniowo. Ćwiczenia
            i zdrowa dieta nie zawsze równa sie piekna sylwetka, podobnie jak siezdenie i
            żarcie nie zawsze rowna sie tycie. W pewnej czesci zależy to od genów, poziomu
            hormonów, poziomu stresu, zarówno u kobiet, jak i u męzczyzn
    • czekoladka_84 Hehehe 30.03.06, 12:02
      A nie przyszło ci do głowy, że niektóre kobiety mają taką a nie inną budowe
      ciała i nawet pomimo drakońskiej diety i ćwiczeń nie są w stanie wyglądać jak
      zwiewne nimfy. Mam koleżanke, która naprawde solidnie przykłada się do ćwiczeń,
      jednak nie może schudnąć w dolnej parti ciała. Po prostu albo się dostaje
      prezent od losu w postaci rewelacyjnej figury, albo kosztem wielu wyrzeczeń
      przez całe życie trzeba się odchudzać.
      • Gość: niebieska Re: Hehehe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.06, 12:10
        ech facet, daj nam babom pogadac.
        nie znasz kobiet? maja swoje rozne sprawki do omowienia, tak jak Wy
        mundiale i inne bzdety:)
        na temat tykow i figury nie wypowiadam sie, bo nie to piekne, co piekne,
        tylko co sie kumu podoba.
        czy juz wiesz, ze wsadziles reke do gniazda szerszeni ? :))))
        • Gość: facet Re: Hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:17
          >"czy juz wiesz, ze wsadziles reke do gniazda szerszeni ? :))))"
          Owszem, wiedziałem od początku jakich odpowiedzi na mój post będę mógł się
          spodziewać. Fajnie się z Wami rozmawia. Pozdrawiam Wszystkie kobietki z tego
          forum - bo pomimo, że to forum o urodzie i o niej tutaj się duskutuje to tak
          naprawdę uważam , że nie ważne jaką kto ma figurę, kolor włosów itp. tylko
          ważne co kto ma w sercu.:)
          • Gość: nioma Re: Hehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:22
            fajnie, taka totalna niekonsekwencja w twoich wypowiedziach i zaprzeczanei
            samemu sobie
            • Gość: facet Re: Hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 12:33
              Skoro jest to Forum o urodzie to myślałem ,iż można również porozmawiać nie
              tylko o pięknie zewnętrznym, nie wiem gdzie ta niekonsekwencja? Czy piękno
              zwnętrzne nie może iśc w parze z pięknem wewnętrznym?
              • kragmel Re: Hehehe 30.03.06, 12:46
                Gość portalu: facet napisał(a):

                > Skoro jest to Forum o urodzie to myślałem ,iż można również porozmawiać nie
                > tylko o pięknie zewnętrznym
                o pięknie wewnętrznym rozmawiamy na innych forach. po to są kategorie, co by
                się ich trzymać.

                > , nie wiem gdzie ta niekonsekwencja?
                najpierw o tłustych i leniwych kobietach, co powinny się ruszyć i ćwiczyć, gdyż
                ich kształty się nie podobają, a zaraz potem, że się wygląd nie liczy, tylko
                serce? khem, dla mnie to jest co najmniej bez sensu (w znaczeniu: szanowny
                pan/pani nie może się zdecydować o czym chce rozmawiać).

                > Czy piękno
                > zwnętrzne nie może iśc w parze z pięknem wewnętrznym?
                ależ oczywiście i bez dwóch zdań. tylko, że dyskusje o: moralności, etyce,
                filozofii, literaturze, filmie, muzyce, psychologii etc. prowadzimy na innych
                forach tematycznych.
          • Gość: niebieska Re: Hehehe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.06, 12:23
            masz racje.
            co rzeklszy poszlam cwiczyc swoj tyleczek :)
            brzuszki juz odwalone.
            • Gość: nioma Re: Hehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 13:41
              dokladnie to mialam na mysli co kragmel
              wydawalo mi sie tylko ze nie musze pisac doslownie bo zrozumiesz
              ale sie przeliczylam a raczej przecenilam Ciebie
    • littlemy Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr 30.03.06, 13:58
      hihi, a dlaczego uważasz,ze to jest prowokacja wobec Mikus? ja tez chcę
      osiagnąc zamierzony cel - zgrabny, jędrny tyłek, moim zdaniem beyonce taki
      ma...Nie wiem skąd ta afera, że ona jest tłustym grubasem i założycielka wątku
      takoż...skąd te wnioski, że jest leniwa?

      za każdą odnosząca sukces kobietą stoi mężczyzna...który chciał jej w tym
      przeszkodzić

      www.littlemy.blox.pl
    • Gość: audrey Re: Co Wy tu lansujecie? - jestem przerażony, brr IP: *.colmay.uv.es 30.03.06, 17:36
      >Ani chude kobiety nie są apetyczne ani otyłe - tylko
      > zadbane,szczupłe (nie mylić z pojęciem: chude!) i wysportowane

      Ladne jest to, co sie komu podoba. Sama jestem dosc szczupla (ale bez przesady,
      mam troche cialka), ale lubie kobiece ksztalty. Lubisz szczuple, wysportowane,
      dziewczyny? OK, nikt ci nie broni, ale przyjmij do wiadomosci, ze nie kazdy
      mysli tak jak ty, nie kazdemu podoba sie to samo. Sa na swiecie mezczyzni,
      ktorzy wola kobitki z odrobina cialka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja