nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta?

IP: *.system / *.system-net.pl 03.04.06, 23:41
jak sądzicie czy można dobrze wyglądać z niefarbowanymi włosami? Są
naturalnie bardzo ciemne, (no i mają zdrowy połysk) do tego ciemna oprawa
ciemnobrązowych oczu. Inny kolor niż prawie czarny mi nie pasuje (chyba, mam
lekko opaloną karnację, blond czy złote odcienie brązu odpadają. Ale teraz
wszyscy masowo farbują włosy, oprócz zaniedbanych szarych myszek. może zrobić
jakis baleyage, może szamponem poprawić? a może rozświetlić coś przy twarzy?
    • Gość: len Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.06, 23:55
      Ja mam ciemne włosy, czarną oprawę oczu i właściwie pasują mi jedynie odcienie
      farb w kolorze ciemnego brązu, ewentualnie czerni. Farbuję włosy tylko dlatego,
      że moje naturalne włosy są brązowo-bure, choć dosyć ciemne. PO zafarbowaniu
      dopiero widać różnicę, kiedy twarz nabiera życia i wyglądam znacznie
      korzystniej, kiedy odcień włosów staje się bardziej intensywny i kontrastujący
      ze skórą. Wydaje mi się, że jeśli z natury masz ładny, intensywny odcień włosów
      i do tego ładny połysk, to szkoda niszczyć włosy i farbować je. Jeżeli nie masz
      pewności i chcesz sprawdzić, jak bedziesz wyglądała w farbowanych, to kup sobie
      szamponetkę (np Palette), odcień ciemny brąz (moim zdaniem czarne-czarne
      wyglądają nienaturalnie i na ogół nie pasują Polkom), kosztuje jakieś 5 zł,
      szybko się zmywa, nie ryzykujesz odrostów, jednorazowe farbowanie nie zniszczy
      włosów.


      Pozdrawiam!
      • Gość: akusia Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:00
        a ja lubie sowj kolor ,uwazam ,ze mam ladny bo czesto sam zmienia odcien:)
        zaleznie od pogody i swiatla:)
        co do szamponow itd,one strasznie niszcza wlaosy,a kolor tak nparawde nigdy sie
        nie zmywa,zawsze ci troche zmeini naturalny odcien
        nie niszcz sobie wlosow jak masz zadbane i blyszczace.....farby strasznie
        niszcza,szczegolnie te z amoniakiem
        zreszta kto wymyslil ta opinie ,ze niefarbowane wlosy sa zaniedbane?;/ bardziej
        zaniedbane sa wtedy kiedy ci stercza taki suche klaki z odrostami i
        rozdwajacaymi sie koncowkami:)
    • anula36 Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? 03.04.06, 23:58
      a moze dac sobie spokoj? Jeszcze zdazysz farbowac jak wyjda siwe na tych
      ciemnych.
      • w510 Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? 04.04.06, 06:10
        Popieram poprzednie wypowiedzi!

        Sama tez nigdy nie farbowalam wlosow (ani nie uzwyam szamponow koloryzujacych)m
        a mam juz prawie 38 lat i okreslaja mnie jako "b. zadbana". Tak wiec nie czuje
        sie jak "szara myszka" :)
        Tez mam prawie czarne wlosy z polyskiem i mieniacym sie kolorem w sloncu, raz
        wydaja sie ciemniejsze, a przy innym oswietleniu jasniejsze. I wszyscy mysla,
        ze wlosy farbuje! Nawet babki mnie pytaja nieraz, jakiej farby uzywam: juz z
        gory zakaldajac, ze wlosy sa farbowane - dopiero wtedy sie dowiaduja, ze ja
        przeciez mam swoj naturalny kolor. Mowia mi, ze w moim wieku powinnam byc siwa
        (brakuje mi 2 lat do 40.), albo ze moj kolor jest "taki intensywny jak
        farbowany". I dlatego sadzily, ze farbuje.
        A ja nie zamierzam farbowac dopoki nie osiwieje, moze to jeszcze dlugo potrwac,
        bo mimo ciemnego koloru wlosow w mojej rodzinie siwieje sie (lekko) po 60...
        • irenka82 Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? 04.04.06, 07:28
          ja tez nie bede farbowac,moj naturalny blond z pasemkami od slonca wystarcza mi
          zupelnie.
    • matylda.fm Re: nie farbowane włosy=zaniedbana kobieta? 04.04.06, 07:40
      hmmm zbyt lubię mój kolor włosów by go psuć farbami. Miałam okres farbowania
      wlosów ale już mi przeszło z korzyścią dla ich stanu:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja