Gość: magda
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
13.04.06, 17:16
walka z trądzikiem. nie wierzyłam,ze kiedykolwiek go pokonam!
kosztowna, czasochłonna, uczy cierpliwości. ale walka udana. dziś pierwszy
raz od 2 lat chodze bez podkładu, nawet bez korektora( defekt to bladosc
umeczonej skory, opalac nie bede mogla, ale coś wymyśle:)
jak wygrałam?
ocvzywiście z dermatologiem! inaczej nie warto.
stosowalam tetralysal i zorac.
moze powiecie- nie ciesz sie, problem moze wrocić ...... ale ja się i tak
ciesze. ciesze sie bardzo, tym,ze moge oddychac bez podkladu,że nie musze się
wstydzić i ,ze twarz mnie już nie boli!!!!!!!!
i wierze,ze problem nie wroci!
dziewczyny - walczcie! nie poddawajcie siE!
MAGDA