Gość: Iza
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.04.06, 15:44
:(((((
Obudziłam się dziś rano, poszłam do łazienki i widzę, że mam zaczerwieniony
jeden policzek. Pomyślałam, że pewnie spałam na tym boku i odbił mi się taki
ślad, który powinien zejść w ciągu kilku chwil. Niestety... Umyłam twarz,
nałożyłam krem i pod palacmi wyczułam coś jakby drobną "kaszkę", wysypkę itp.
Policzek mam rozgrzany i zaczerwieniony. Co jest najdziwniejsze, to jest to
tylko na jednym policzku! czym to mogę posmarowć i od czego to może być???
Do dermatologa moge iśc dopiero w czwarek, a do tego czasu chciałabym to
czymś poratowć...