Gość: załamana na na na
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.04.06, 20:16
Tak strasznie lubię malować rzęsy, nic innego w zasadzie nie maluję, tylko
używam trochę pudru, co by mi się nos nie świecił. W ciągu ostatnich 3 tygodni
kupiłam następujące tusze: Rimmel Volume Flash, Lycra Extend, Air Max Volume
Mascara, Bourjois Volume Glamour i wszystkie są do dupy!!!!!!!!!!
Nie ma na świecie jakichś normalnych tuszy, które nadają się do rzęs a nie do
dupy?! Bo już nie mogę. Używałam też Clinique High Impact, Maybelline Volume
Express Curved Brush, Longitude Loreala, MF 2000cal. Nie wytrzymam już!!!!
Przecież wszystkie te tusze albo sklejają, albo opadają po nich rzęsy
(nienawidzę tego), albo się kruszą, a np. Lycra Extend jak nie skleja, to
wywija mi końce rzęs wkażdy w innąs tronę! I to same końce!!!
Jestem załamana, nie mam już siły. To koniec
Nie żartuję