Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:16
Tak strasznie lubię malować rzęsy, nic innego w zasadzie nie maluję, tylko
używam trochę pudru, co by mi się nos nie świecił. W ciągu ostatnich 3 tygodni
kupiłam następujące tusze: Rimmel Volume Flash, Lycra Extend, Air Max Volume
Mascara, Bourjois Volume Glamour i wszystkie są do dupy!!!!!!!!!!


Nie ma na świecie jakichś normalnych tuszy, które nadają się do rzęs a nie do
dupy?! Bo już nie mogę. Używałam też Clinique High Impact, Maybelline Volume
Express Curved Brush, Longitude Loreala, MF 2000cal. Nie wytrzymam już!!!!

Przecież wszystkie te tusze albo sklejają, albo opadają po nich rzęsy
(nienawidzę tego), albo się kruszą, a np. Lycra Extend jak nie skleja, to
wywija mi końce rzęs wkażdy w innąs tronę! I to same końce!!!

Jestem załamana, nie mam już siły. To koniec

Nie żartuję
    • cala_w_kwiatkach Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:17
      To koniec
      >
      > Nie żartuję


      koniec z czym lub kim?
      • Gość: ja Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: 87.207.94.* 21.04.06, 20:23
        Moze wypróbuj ten nowy max factor z ta smieszna szczoteczka:)JA mam teraz rimela volume extend ten podwojny i nawet jestem zadowolona:)
    • maggi9 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:19
      Może to wina nie tuszu ale Twoja?
      Miałam niektóre z tych tuszy i żaden nie sprawił problemu.Ba używam tuszu od kilku lat i tylko raz trafil mi sie bubel
      • Gość: załamana na na na Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:33
        No nie wiem.... Wcześniej używałam tylko tuszu Lash Silks z MF, ale go wycofali
        (buuu...) i wtedy zaczęłam używać strecha albo 2000cal z MF. Ostatnio jednak
        trafiłam na wyjątkowo beznadziejny egzemplarz, który wysechł po miesiącu, miał
        straszliwe grudki w śroku, w tuszu i w ogóle nie dało0 się go nałożyć na rzęsy
        po miesiącu:( I się zniechęciłam (kupowałam go w Sephorze) No i od tamtej pory
        nie mogę znaleźć dobrego tuszu:( No nie mogę... Już wydałam na takie śmieci
        fortunę, a nie stać mnie na to, jestem tylko biedną studentką... Maluję rzęsy od
        jakichś 7 lat i zawsze wszystko było dobrze. No i już mnie to załamuje.

        Air Max- gigantyczna szczta, która maże oko naokoło tak, że nie da się go domyć,
        makijaż zajmuje 15 mniut... Chociaż tusz fajny, bo lekki, rzęsy nie opadają...

        Lycra Extend zostawia grudki na końcach, albo wywija same końcóki rzęs co
        wygląda dziwnie. W dodatku powierzchnia tuszu pozostaje chriopowata, więc rzęsy
        się kleją do tych na dole. No i opadają!

        Rimmel- po trzech tygodniach kluski, no i szczotak marze oko dookoła...

        Bourjois Volume Glamour- rzęsy wcale nie są pogrubione, są nijakie i strasznie
        opadają, tak że w ogóle ich nie widać...

        To nbaprawdę strasznie mnie martwi:( Dostaję jakiejś obsesji... W końcu
        chciałabym jakiś porządny tusz, żebym nie musiała cały czas o tym myśleć. Albo
        cały dzień czuję jak mi się dolne rzęsy przyczepiają do górnych i szlag mnie
        trafia, wrrrrr....

        Bu:(
        • maggi9 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:38
          Gość portalu: załamana na na na napisał(a):
          > Air Max- gigantyczna szczta, która maże oko naokoło tak, że nie da się go domyć
          > ,
          > makijaż zajmuje 15 mniut... Chociaż tusz fajny, bo lekki, rzęsy nie opadają...

          To może nakładaj go inna szczoteczką?Skoro sam tusz jest dobry tylko szczoteczka Ci nie pasuje
    • aniawe Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:31
      Constance Carol na 100% sie nie zawiedziesz,cena okolo 10zl.Dla mnie to jedyny
      tusz,ktory nie skleja rzes!!!
      • edavenpo Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:34

        Lancome Flextencils lub L'Extreme - powinno rozwiazac problem ;-)
    • Gość: załamana na na na Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:35
      Chciałabym, żeby tusz podkręcał rzęsy (tzn. żeby były uniesione, nie opadały) i
      je rozdzielał. No i żeby były widoczne, musi dawać zdecydowany efekt. I żeby był
      łatwy w użyciu, nie mazał po całej twarzy wielką szczotą.

      Może tak to tylko w Erze... :/
      • aniawe Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 20:36
        Kup ten Constance Carol i bedziesz miala taki efekt.
        • Gość: załamana na na na Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:48
          Ale co to za tusz???? Za 10zł? On się nie osypuje, nie podrażnia oczu??? Jakoś
          nie znam takiej firmy:( I gdzie go kupić?

          Wiem, ze to może nie jest największy problem,a le ja codziennie rano przeżywam
          dramat:(

          • mikka8 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 21:13
            Gość portalu: załamana na na na napisał(a):

            > Ale co to za tusz???? Za 10zł? On się nie osypuje, nie podrażnia oczu??? Jakoś
            > nie znam takiej firmy:( I gdzie go kupić?
            >
            > Wiem, ze to może nie jest największy problem,a le ja codziennie rano przeżywam
            > dramat:(
            >


            Oh , wielki dramat!!!" Tusz do du_py " . A gdzie taki nabyc ? :D
      • edavenpo Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 21:09
        Gość portalu: załamana na na na napisał(a):

        > Chciałabym, żeby tusz podkręcał rzęsy (tzn. żeby były uniesione, nie opadały) i
        > je rozdzielał. No i żeby były widoczne, musi dawać zdecydowany efekt. I żeby by
        > ł
        > łatwy w użyciu, nie mazał po całej twarzy wielką szczotą.
        ____


        No to kup sobie Flextencils ktory wydluza i podkreca...
        • Gość: załamana Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:41
          Jak napisałam w poście wyżej- nie stać mnie na tusze powyżej 100zł. Zresztą moja
          mama używała Hypnose (a ja razem z nią) i po jakichś 6-7 tygodniach już w
          zasadzie był dość wyeksploatowany... Także co dwa miesiące nie będę wydawać
          120zł na tusz, no sory...
          • mikka8 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 22:06
            Gość portalu: załamana napisał(a):

            > Jak napisałam w poście wyżej- nie stać mnie na tusze powyżej 100zł. Zresztą moj
            > a
            > mama używała Hypnose (a ja razem z nią) i po jakichś 6-7 tygodniach już w
            > zasadzie był dość wyeksploatowany... Także co dwa miesiące nie będę wydawać
            > 120zł na tusz, no sory...

            To sie nie maluj , piekna ;) Zaoszczedzisz , a i Twoje zdrowie psychiczne tak bardzo nie ucierpi :D
            • Gość: załamana Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 22:23
              To już nie będę piękna;( Bo jestem rudzielec straszny i rzęs mi nie widać...
              Pójdę się rzucić ze skały:(

              Ej, no naprawdę chciałabym ładnie wyglądać po prostu.
              • Gość: kasiakaasiaaaa Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.range81-151.btcentralplus.com 21.04.06, 22:29
                moze henna na rzesy ? ;-)
              • neti13 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 22:32
                Gość portalu: załamana napisał(a):

                > To już nie będę piękna;( Bo jestem rudzielec straszny i rzęs mi nie widać...
                > Pójdę się rzucić ze skały:(
                >
                > Ej, no naprawdę chciałabym ładnie wyglądać po prostu.



                Tylko nie zapomnij odpiac spadochronu !!!

                Nie, no nie przesadzaj , ze z powodu jakiegos tuszu mozna sie tak podlamac.Rudzielce sa piekne , moim zdaniem ;)
    • Gość: carolinascotties spróbuj Great Lash Maybelline n/t IP: 87.207.51.* 21.04.06, 22:02
    • Gość: zuzka Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: 62.233.191.* 21.04.06, 22:19
      To Ci rzeczywiście współczuje, masz poważny problem ze sobą. Jeśli do załamania
      nerwowego doprowadza Cię tusz do rzęs, to raczej szukaj porad specjalisty
      psychologa chyba już tylko on jest w stanie Ci pomóc.
    • kobieta_jakubowa Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 22:37
      Kup sobie w Oriflame. Stretch & Curl Mascara- wydłuża i podkręca. Fajnie też
      rozdziela. Koszt- 26zł. Przez ostatnie kilka miesięcy nie mogłam znaleźć żadnego
      dobrego, a nie stać mnie żeby pozwolić sobie na kwote ok. 100zł. Jestem
      zadowolona bardzo. Nie zauważyłam żeby się w ogóle kruszył. Efekt piorunujący.
      Polecam.
    • weronka77 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 21.04.06, 22:52
      Najnowsza HElena Rubinstein.Efekt lepszy niż Diorshow i wszystkie razem wzięte.
    • kingusi Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 22.04.06, 08:28
      nie wydawaj kasy na badziew z górnej półki! ja od lat uzywam Loreal-longitude i
      nie znam kogos kto byłby z niego niezadowolony!!!!!!!!!!!!!!!
      -
      • Gość: aaliyah83 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.telkab.pl / 80.54.108.* 22.04.06, 08:57
        ja zawsze wracam do bourjois volume glamour, a reguły testuje zwykle gorna
        polke. A inne tusze ktore wymieniasz uzywaja moje kolezanki i nie narzekaja,
        wiec to troche dziwne ze u Ciebie sie nie sprawdzaja... moze zle operujesz
        szczoteczka? bo skoro tyle sie u Ciebie nie sprawdza to ciezka sprawa.
        • Gość: pi polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:52
          polecam l'oreal longitude, jedyny dobry tusz tej firmy - reszta to straszny
          badziew. poleciłabym też bourjois volume glamour, gdyby nie fakt, że na niego
          narzekasz (dziwne, ja używałam i uważam że jest rewelacyjny), no i jeszcze
          jeden z bourjois: coup de theatre, ten dwustronny, tylko nie jestem pewna, czy
          jeszcze jest w sprzedaży. warto sprawdzić! bardzo dobra rzecz.
          no i wyjście awaryjne: henna. gorąco polecam. może efekt nie jest aż tak
          spektakularny, jak przy użyciu tuszu do rzęs, ale przynajmniej nie ma efektów
          ubocznych, które - jak piszesz - doprowadzają Cię do rozpaczy. powodzenia w
          poszukiwaniach!
    • Gość: luca3105 Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! IP: *.skranetcan.pl 22.04.06, 14:04
      Po prostu naucz się malować te rzęsy! Ćwiczenie czyni mistrza.
    • carolinascotties nie ma co kombinowac 22.04.06, 14:27
      - niektórym dzieczynom nie służa- te pogrubiające, wydłużające itd.
      Zauwazylam, ze moje rzesy-mysle, ze w zaleznosci od pory roku - pozwalaja na
      uzywanie tych bardziej wymyslnych - jednak tak sie przyzwyczailam do Great
      Lash, ze bede przy nim trwac :)
    • paul_ina Re: Jestem na skraju załamania nerwowego!!!!!!!!! 22.04.06, 14:49
      Oj Bidulko. Cieszę się, że nie masz poważniejszych trosk na głowie! :)

      Co do tuszu, to 1. naucz się malować. Ja nie czuję się na siłach Cię szkolić, ale na pierwszy rzut oka potrzebujesz zalotki i tuszu z małą szczoteczką. 2. Tusz z małą szczoteczką, jaki mogę Ci serdecznie polecić, to Isadora dla kontaktowców. Efekt raczej naturalny, ale po zalotce będziesz miała rzęsy jak chińska lala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja