Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 09:53
Dziewczyny,nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje...Po pracy, czy w weekendy,
kiedy mam więcej czasu dla siebie wyglądam oki, ale tak normalnie na codzień,
po prostu fatalnie. Mimo że mam nawet fajne ciuchy i dobre kosmetyki (ciągle
zreszta dokupuję następne i następne), to po prostu nie potrafię dobrze
wyglądać. Rano wstaję na ostatnią chwilę, biegiem jakieś śniadanie, szybko
makijaż, zakładam co wpadnie mi w ręce i potem widać efekty, wyglądam szaro i
nieciekawie. Ostatnio umówiłam się z koleżanką z pracy w weekend na zakupy i
kawkę i ona nie mogła się nadziwić że tak fajnie wyglądam, bo w pracy tego
nie widać :( Co z tym zrobić, jak zacząć o siebie dbać na codzień? Jakim
cudem Wam udaje się wygospodarować czas dla siebie w tej ciągłej gonitwie ?
    • pozycja77 Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 09:56
      moze wstawaj kilka minut wczesniej, a pozatym szykuj sobie ubrania poprzedniego
      dnia- komponuj kolory, moze to rozwiaze sprawę?
      • adsa_21 Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 14:14
        popieram pozycje
        • Gość: Piotr Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 10:31
          Jakie konkretnie pozycje?
    • nisar Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 10:22
      Wiesz, trudno udzielać rad, jak się nie zna sytuacji. Niemniej nauczona
      doświadczeniem wiem już, że spanie kwadrans dłużej absolutnie się nie opłaca.
      Wstań chwilę wcześniej, szybki prysznic, delikatny makijaż to kwadrans.
      Śniadanie typu musli z jogurtem - pięć minut. Ubrania naszykuj poprzedniego
      dnia, wyprasuj, rano tylko w nie wskoczysz. Torebkę/aktówkę/plecaczek - spakuj
      wieczorem, złapiesz w rękę i tyle.
      Jeśli nie masz dzieci do szykowania do szkoły tylko musisz się sama wyszykować -
      trzy kwadranse powinny wystarczyć.
      I jeszcze jedno - może źle wyglądasz w ciągu tygodnia bo mało sypiasz? Jeśli
      kładziesz się spać późno, to rano ani nie możesz wstać, ani nie będziesz dobrze
      wyglądać.
      Poza tym pośpiech i wynikający z niego stres jest zabójczy dla wyglądu. Słowo.
      • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 11:49
        To ja opowiem o sobuie, moze cos poradzicie
        włosy- stercza na wszystkie strony, matowe , jak uzywalam lini loreala
        profesjonalnej repair to wygladaly lepiej tyle,ze i tak chodzily na wszystkie
        strony- jak uzywam czegos wygladzajacego to sa gladsze tyle,ale matowe
        twarz- blizny po tradziky,zaczerwienia, krostki - uzywalam acne derm, skinoren,
        diacneal avene, lysanel active,effaclar, differin,zineryt,normaderm
        vichy,acnemycin- nadal mam blizny i zaczerwienienia
        odzywiam sie superzdrowo,biore witaminki i na nic
        ubrania- ubieram sie w Solarze, Tatuum , Hexaline a wygladam jak kloszard jak
        śmieć mimo, ze pracuje. dziewczyny ktore ubieraja sie na bazarze wygadaja o
        niebo lepiej
        cialo-tez okropne tyle, ze tego nie widac na codzien
        • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 11:52
          na dzien uzywam emulsji avene nawilzającej i filtry(ze wzgeldu na kwasy), ale i
          tak wygladam jak smiec
          • Gość: Liselle Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.chello.pl 24.04.06, 12:40
            Ty masz raczej problemy nie tyle z urodą co z psychiką. Tylko w takich wypadkach
            nazywanie siebie per "śmieć" jest względnie usprawiedliwione. Jak bedziesz tak o
            sobie myśleć nadal, to żadne kosmetyki ani ciuchy Ci nie pomogą. Bo i tak
            wszystko leży w psychice. Możesz czuć się kiepsko z samą sobą, ale na pewno nie
            jesteś śmieciem. Jakbyś miala watpliwości co znaczy slowo "śmiec" to sprawdź w
            slowniku.
            Czowiek jest śmieciem, tylko wtedy gdy postępuje jak śmieć a nie dlatego ze jego
            wygląd mu nie odpowiada.
        • Gość: re Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.06, 11:58
          a co rozumiesz przez superzdrowe odzywianie? witaminki to nie wszystko, mam
          kolezanki ktore jada na salatce i jabluszkach i sa przekonane, ze zyja super
          zdrowo,i sa zaskoczone czemu maja matowe wlosy i sucha skore, organizm
          potrzebuje pozadnej dostawy bialka i tluszczu, z moich obserwacji wynika, ze
          bardziej tradycyjnie odzywiajace sie dziweczyny wygladaja kwitnaco
          • Gość: ola Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:11
            Kolejny mięsny mit. Otóż można obyć się bez mięsa i zwierzęcych tłuszczów i
            również wyglądać kwitnąco, sęk w tym że trzeba wiedzieć jak umiejętnie
            wykorzystać dary natury i czym zastąpić ewentualne braki.
            • Gość: elli Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.23.rev.vline.pl 24.04.06, 14:11
              tak , ale chyba tłuszcze roslinne mozna przyjmowac..
              • Gość: ola Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:20
                Można przyjmować wszystkie tłuszcze, tak roślinne jak i zwierzęce, zależnie od
                potrzeb organizmu. Niektóre osóbki po prostu nie potrafią przyjąć do wiadomości
                faktu, że wegetarianie mogą wyglądać zdrowo, mieć lśniące włosy, mocne paznokcie
                i cieszą się niebywałą odpornością organizmu.
                • Gość: elli Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.23.rev.vline.pl 24.04.06, 14:22
                  wiem bo sama tak miałam ale do czasu a konkretnie cztery, a potem sie posypało
                  i niestety do miesa powolo sie przyzwyczajam
        • Gość: magda Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.chello.pl 24.04.06, 12:03
          Wydaje mi się, że Twój główny problem leży w Twojej psychice.
          To że masz blizny zasłania Ci resztę świata.
          Postaraj się myśleć bardziej pozytywnie,
          blizny zakryj podkładem lub korektorem
          i uśmiechaj się często!!! Ja mimo że
          też mam blizny i jeszcze trochę trądziku nie załamuję się.
          W pracy uchodzę za "niezłą" laskę, uśmiecham się do wszystkich
          i myślę że może już być tylko lepiej.
          Co mają powiedzieć ludzie np. bez kończyn?
          Blizny DA się usunąć kwasami na jesieni u dermatologa.
          Aha i stosuj koniecznie wysokie filtry!!!
          Głowa do góry!!
          • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:10
            moje menu
            rano o 6 jem owoce - truskawki z mrozonek, pomarancza, jablko
            o 7 jem platki owsiane z suszonymi morelami,sliwkami i jablkami) plus 2 kromki
            chleba pelnoziarnistego z serkiem Philadephia
            ok 10 jem jogurt naturalny,owoce, pestki dyni i slonecznika
            o 12 jem obiad - zupa z hortexu warzywna, 2 ryby gotowane na parze plus brokuly
            i kalafior z mrozonek i ryz brązowy, popijam to sokiem marchewkowym
            jedniodniowym
            o 14 pije sok fit tymbark warzywny, kiszona kapuste, pestki dyni i slonecznika
            o 17 mam ostatni posilek- warzywa z mrozonek na parze, jajko, 3 kawalki chleba
            pelnoziarnistego
            To moja dieta
            • Gość: re Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.06, 12:24
              na pewno zaraz zostane zakrzyczana i skrytykowana, ale mimo to chce sie
              podzielic z Toba moim zdaniem, moze jednak uda mi sie Cie choc troche
              przekonac, sama kiedys troche eksperymentowalam i odzywialam sie podobnie jak
              Ty i rezultaty byly raczej oplakane, mysle, ze moja opinie potwierdza rozsadni
              lekarze i zywieniowcy, moim zdaniem zdecydowanie brakuje w twojej diecie
              produktow pochodzenia zwierzecego i tluszczow, rowniez te nasycone sa
              potrzebne, nie wiem czy zupelnie nie jesz miesa, ale oprocz dobrze
              przyswajalnego bialka i zelaza jest ono zrodlem cynku, witamin i to takich ,
              ktore sie przyswajaja! Tluszcz zwierzecy ulatwia produkcje kobiecych hormonow,a
              to estrogen sprawia, ze jestesmy takie powabne! Czyli smietanka, maslo i tak,
              nawet smalec,
              bardzo dobrze, ze jesz duzo roznych warzyw, tego nie zmieniaj, ale zmien
              stosunek tych zdrowych weglowodanow do bialka i tluszczu, rowniez zwierzecego,
              nie chce Cie pouczac, ale troche juz przezylam i poobserwowalam, dlatego
              zachecam Cie do tych zmian,
              a jesli jestes nie przekonana, to zasiegnij porady, ale kompetentnej, nie z
              prasy kobiecej,ale lekarza czy dietetyka
              • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:30
                jak juz jem mieso to piers kurczaka 2 razy w tygodniu. a ile powinnam go jeść?
                • Gość: re Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.06, 12:36
                  wiesz, piers kurczaka to na pewno dobre zrodlo bialka, chociaz dwa razy w
                  tygodniu to stanowczo za malo, zelaza dostarcza czerwone mieso, wieprzowina, a
                  najzdrowsza jest watrobka,
                  ile? hm, nie chce Cie przerazac, moj organizm po okresie wegetarianskim( matowe
                  suche wlosy, plaski biust, sucha skora, cienie pod oczami) dlugo sie
                  regenerowal i wtedy miesiacami jadlam bardzo duzo miesa i tluszczu, teraz kiedy
                  od lat odzywiam sie normalniej, zdazaja mi sie 2-3 dni bezmiesne w tygodniu,
                  ale wtedy jem ryby, jajka, salatki z majonezem i smietana, pewnie dla wielu to
                  za duzo, ale mi sluzy taka dieta, jestem b. szczupla, ale to dlatego,ze nie jem
                  slodyczy i cukru
                  • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:40
                    dzieki za rade- napewno bede jesc wiecej miesa,rzeczyqwiscie bylo go za
                    malo.zaczne od dzis:)
                  • Gość: no name Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.4web.pl 26.04.06, 11:07
                    nie chce Cie przerazac, moj organizm po okresie wegetarianskim( matowe
                    >
                    > suche wlosy, plaski biust, sucha skora, cienie pod oczami) dlugo sie
                    > regenerowal i wtedy miesiacami jadlam bardzo duzo miesa i tluszczu

                    znów ten sam bełkot. Nie jem mięsa 13 lat i jakoś nie wyglądam jak chochoł!
                    Wyniki mam idealne, no, pomijajac tarczycę, ale to już sprawa genetyki nie
                    diety. rzechodzicie na wegetarianizm, a nie amcie pojęcia o tej diecie i
                    własnie takie sa efekty, ze po paru latach rzucasz sie na mieso jak idiota. A
                    dlaczego? A dlatego, ze jak na tę dietę przechodziłaś to:
                    - nei zastanowiłaś się w ogóle czy powinnaś - a nie kazdy powinien
                    - tak jak większosći ludzi bilans skladników jest dla ciebie tajemnicą

                    Wy nei powinniscie pisać, zeprzeszliście na wegetarianizm, ale , ze
                    przestaliscie jeść mięso:P
                    • Gość: ola no name IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:27
                      Nic dodać nic ująć, trafiłaś w sedno.
                • maraiss Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 12:40
                  Gość portalu: nadja napisał(a):

                  > jak juz jem mieso to piers kurczaka 2 razy w tygodniu. a ile powinnam go jeść?

                  kurczka odradzam, papierowe mięso:(
                  lepiej kupic w dobrym sklepie miesnym poledwiczke, jagniecine

                  Przy ustalaniu diety weź pod uwage rodzaj pracy jaka wkonujesz (fizyczna
                  czy umysłowa) czy duzo ruszasz sie w ciagu dnia, swoj wiek, poniewaz
                  od tego zalezy ile bedziesz potrzebowała dziennie dostarczyc swojemu
                  organizmowi kalorii...
        • maraiss Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 12:05
          Gość portalu: nadja napisał(a):

          > To ja opowiem o sobuie, moze cos poradzicie
          > włosy- stercza na wszystkie strony, matowe , jak uzywalam lini loreala
          > profesjonalnej repair to wygladaly lepiej tyle,ze i tak chodzily na wszystkie
          > strony- jak uzywam czegos wygladzajacego to sa gladsze tyle,ale matowe


          kosmetyki to czasem za mało... może powinnaś jesc skrzyp + pokrzywe w
          tabletkach, ale tylko te dwa składniki, bo może twoje włosy potrzebują
          większej ilości tych składników niz w tabletkach witaminowych ze wszystkimi
          witaminami:) Włosy bardzo często są matowe, gdy organizmowi brakuje
          mikroelementow, witamin...

          > twarz- blizny po tradziky,zaczerwienia, krostki - uzywalam acne derm,
          skinoren,
          >
          > diacneal avene, lysanel active,effaclar, differin,zineryt,normaderm
          > vichy,acnemycin- nadal mam blizny i zaczerwienienia

          widoczne te specyfiki sa za słabe w działaniu na twoje blizny:(
          Odwiedź kosmetyczke, ktora wykonuje złuszczenie kwasami AHA na początek
          to jest stęzenie 25,35% ,moze wystarczy na twoje blizny:) Ja chodziłam i
          polecam... Przy stężeniu 50,75% takie zabiegi wykonywac moze tylko dermatolog
          albo peeling migdałowy... Ja nigdy nie byłam na takim zabiegu ,ale kolezanka
          tak i bardzo była zadowolona:)

          > odzywiam sie superzdrowo,biore witaminki i na nic
          > ubrania- ubieram sie w Solarze, Tatuum , Hexaline a wygladam jak kloszard jak
          > śmieć mimo, ze pracuje. dziewczyny ktore ubieraja sie na bazarze wygadaja o
          > niebo lepiej
          > cialo-tez okropne tyle, ze tego nie widac na codzien

          Może wcale nie jest tak źle jak opisujesz sie... Nie znam Ciebie, ale
          kobiety często zbyt krytycznie podchodzą do własnej osoby...
          Może problem nie leży w twoim wyglądzie zewnętrznym, tylko w środku...
          Co do ciuchów... umów sie na zakupy z koleżanką, ktora twoim zdaniem
          świetnie ubiera sie i niech Tobie doradzi co pasuje do twojej figury,
          charakteru.... najlepiej jak ktoś spojrzy na nas z boku:)
          trzymaj sie:)
          • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:10
            przeczytajcie moja diete i jezeli czegos brakuje to napiszcie
            • Gość: nadja Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:12
              dzieki Marais,tez myślalam o tych kwasach.dodam jeszcze, ze pije herbatki
              owocowe i bratka od 7 meisiecy
              • maraiss Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 12:16
                też z powodu blizn byłam kiedys nieszczęsliwa, wiec Ciebie rozumiem...
                na szczęscie jest to do usunięcia...
                Mam łamliwe włosy i jem pokrzywe ze skrzypem i włosy sa mocniejsze i
                bardziej błyszczące....
                :)))
            • Gość: ola Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:14
              Serek Philadelphia zastąp zwykłym chudym twarożkiem, a soki w kartonikach wodą
              mineralną. Polecam też otręby pszenne z jogurtem naturalnym. No i nie załamuj
              się, nie traktuj siebie tak strasznie krytycznie.
              • marutka2 Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 12:18
                Moze nie masz odpowiedniego bodźca, żeby o siebie mocniej dbać... Warto sie
                zakochać!!!!!!!!!!
        • ywonna Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 12:57
          > To ja opowiem o sobuie, moze cos poradzicie
          > włosy- stercza na wszystkie strony, matowe , jak uzywalam lini loreala
          > profesjonalnej repair to wygladaly lepiej tyle,ze i tak chodzily na wszystkie
          > strony- jak uzywam czegos wygladzajacego to sa gladsze tyle,ale matowe

          moze po prostu masz zle dobrana fryzure. nastepnym razem u fryzjera powiedz o
          swoich klopotach z wlosami i ich ukladaniem, niech doradzi jak sie czesac.
          powiedz, ze sama masz problemy z ulozeniem wlosow, niech Ci pokaze jak trzymac
          szczotke. A wlosy mozna ozywic nakladajac na noc papiloty (jesli komus pasuja
          loczki) lub wpinajac we wlosy jakas wymyslna spinke (przy dlugich), a krotkim
          nadasz puszystosci dobra pianka (polecam Matrixa) lub woskiem na koncowki.


          > twarz- blizny po tradziky,zaczerwienia, krostki - uzywalam acne derm,
          skinoren,
          > diacneal avene, lysanel active,effaclar, differin,zineryt,normaderm
          > vichy,acnemycin- nadal mam blizny i zaczerwienienia

          i jeszcze zyjesz? moze po prostu za bardzos ie starasz. dzialanie dobrego
          kosmetyku czy premapratu jest czesto widocznie po kilku tygodniach (by nie
          napisac meisiacach). Ja nigdy blizn i tradziku nie mialam, ale oceniam po
          swojej skorze - kupilam produkty Clarinsa i uznalam, ze to wyrzucanie
          pieniedzy, bo nie bylo efektu, ale gdy konczylo sie opakowanie dokupilam
          kolejne i teraz moja buzia wyglada promiennie i zdrowo.
          udaj sie do dobrego dermatologa - na pewno cos poradzi i badz konsekwentna.


          > odzywiam sie superzdrowo,biore witaminki i na nic

          ja biore tylko Falvit i Ascofer, bo krew mam troche slaba. superzdrowe
          odzywianie to takie, gdy codziennie zanim cos zjesz myslisz o tym co zjesz,
          jakich skladnikow sobie dostarczasz i do czego Ci sa potrzebne. aby byc zdrowym
          diete trzeba koniecznie wzmocnic wysilkiem fizycznym - czesto zwykly spacer
          jest zbawienny.

          > ubrania- ubieram sie w Solarze, Tatuum , Hexaline a wygladam jak kloszard jak
          > śmieć mimo, ze pracuje. dziewczyny ktore ubieraja sie na bazarze wygadaja o
          > niebo lepiej

          i oto przyklad dziewczyny, ktora wydaje mnostwo kasy, ale nie na to co trzeba.
          mam tez taka kolezanke - wydaje na raz 1000zl na kosmetyki kolorowe, a o zelu i
          toniku zapomina (kupuje po 300zl za sztuke i stoja na polce).
          laduje mnostwo kasy w ubrania, ktore sa albo za male albo jej nie pasuja. moze
          powinnas sie doradzic w ten kwestii jakiejs znajomej, ktora dobrze sie ubiera.
          albo ladnie ubranej Pani w sklepie - to nie boli.

          > cialo-tez okropne tyle, ze tego nie widac na codzien

          napisalas, ze superzdrowo sie odzywiasz, a tutaj cialo okropne? czy Ty
          przypadkiem nie trolujesz? jesli nie to powtarzam - dieta plus ruch plus dobry
          balsam (polecam Eveline).

          Pozdarwiam...
    • Gość: Mu Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 24.04.06, 14:03
      Wygospodaruj troche wiecej czasu na przygotowanie do wyjscia , wybieraj albo
      lenistwo i kilka minut dłuzszy sen albo sie mobilizujesz wstajesz wczesniej i
      starannie przygotowujesz.Koniecznie zainwestuj w dobre kosmetyki do włosow
      zestaw szamon + odzywka z jakiejs profesjonalnej serii polecam L'OREAL ABSOLUT
      REPAIR do tego pianka nadajaca objetosc u nasady moze byc z prof serii Loreala
      albo matrix amplify i wykanczający utrwalajacy spray ktory nada włosom super
      połysk i sprawi ze beda zdyscyplinowane.Dzieki kosmetykom włosy bedą wyglądac
      naprawde swietnie jesli jeszcze poswiecisz troche czasu na ułozenie fryzury
      rewelacyjny efekt murowany!Wystarczy troche sie postarac uwierz!
      • Gość: M.P. Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:11
        Zgadzam się. Świetna fryzura, dobrze dobrana do wyglądu to podstawa.
        Annie_wawa, nie żałuj pieniędzy na DOBREGO, sprawdzonego fryzjera a potem na
        kosmetyki do włosów. Poza tym polecam wizytę u kolorysty albo wizażysty. Czasem
        wystarczy zmienić nieco kolorystykę swoich ubrań i makijażu i wygląda się
        znacznie lepiej. Na poranne dylematy "co na siebie włożyć" mam taki sposób -
        raz na jakiś czas przetrząsam całą szafę i spędzam 1-2 godziny na przymierzaniu
        wszystkiego co mam, czasem w bardzo dziwacznych kombinacjach (to całkiem fajna
        zabawa). W ten sposób układam sobie tak zwane "pewniaki", czyli zestawy, które
        w razie czego można na siebie szybko założyć i wyjść. Zawsze mam też w szafie 2-
        3 kostiumy i gdy się spieszę rano, to po prostu je zakładam z odpowiednimi
        dodatkami.
        Tyle sprawdzonych rad :-) A z niesprawdzonych: możesz spróbować zafundować
        sobie trwały makijaż - odpadnie część porannego malowania :-)
    • tasza.n Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 24.04.06, 17:06
      A jeszcze co do diety: ja nie jem mięsa od 12 lat, ale jem ryby, nabiał i sporo
      tłuszczów roślinnych (oliwy z oliwek, orzechów, winogron) - mam zdrową cerę i
      włosy, a wyniki badań mam takie, że teraz, kiedy jestem w ciąży, lekarz ZABRONIł
      mi zmieniać dietę, bo "takie dobre to się raczej tylko w książkach zdarzają".
      • pani_wellard Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : 25.04.06, 10:40
        Lekarze odradzają zmianę diety z wegeteriańskiej lub na wegetariańską w czasie
        ciąży, bo to SZOK dla organizmu (zwłaszcza po 12 latach). Niemniej dobrze, że
        taka dieta Ci służy.
        • Gość: ??? Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:54
          Ja siew zgubiłam Annie załozyła post,a nadja opisuje dietę, czy jnadja to ta
          sama osoba, co Annie???? bo nie wiem które się juz źle czuje ze soba a ktora ma
          taka diete???
          • Gość: Annie _wawa Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:22
            Nie nadja to nie ta sama osoba co ja :) Nadja podłączyła się pod mój wątek i
            część dziewczyn zajęła sie nią,ale i tak dziękuję Wam za wszystkie rady,
            zastosowałam je już wczoraj i dzisiaj, wstałam o 30 minut wcześniej i już widać
            efekty,postanowiłam że będę szykować ubrania poprzedniego dnia, zainwestuję też
            we fryzjera i kosmetyki do włosów,to na początek. Dzięki dziewczyny za
            mobilizację i czekam na dalsze ewentualne porady :)
            • Gość: no name Re: Wyglądam koszmarnie,chyba jestem zaniedbana : IP: *.4web.pl 26.04.06, 11:32
              Ja wypróbowuję wciąż cos nowego , bo nic dla naczynkowca mi nei słuzy, obłęd
              jakiś . Zarówno Diroseal jaki Antirogeurs zafundowały mi te piekace placki, o
              których piszesz, Eris seria Pharmaceris K mało mnei nei zabiła, wyglądałam jak
              płachta na byka, teraz mam dwie próbi Sensibio AR i też zachwytów brak -
              wprawdzie nie uczula , ale też nic nei polepsza. Ten Lierac wydaje mi
              sięciekawy, wiec popoluję na próbki.
              • Gość: no name Sorry, to do innego wątku:) n/txt: IP: *.4web.pl 26.04.06, 11:33
    • olka212 [...] 26.04.06, 12:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Julka Re: do annie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:28
        Olu, widziałam Twój wpis pod kilkoma różnymi wątkami. Może napiszesz na forum,
        o co chodzi. Wtedy więcej osób z tego skorzysta i zapewne nawiąże
        korespondencję. Myślę, że w ciemno nikt nie ma ochoty pisać do obcej osoby, bo
        to trochę ryzykowne. Pozdrawiam.
        • mag-ia Re: do annie 14.08.06, 21:16
          Pojawiło się tutaj już wiele cennych (i oczywistych ;) rad typu: szykowanie,
          komponowanie ubrań i pakowanie torebki poprzedniego wieczoru, wstawanie 15 min
          wcześniej itd. Wszystko to prawda - kwadrans spania dłużej nic nie pomoże, a est
          to czas wystarczający, by nawilżyć cerę i zrobić ładny makijaż.

          Poruszona została kwestia ilości białka zwierzęcego, jaką powinno się dziennie
          spożywać i ja to chciałam uściślić :)

          Białka jemy dziennie tyle gram, ile kilogramów ważymy - czyli ja np. ważę 54 kg,
          więc zjadam dziennie 54 gramy białka. Może to być drób, wołowina, wieprzowina,
          wątróbka - najlepiej w ciągu tygodnia zjeść wszystkiego po trosze.

          Nikt mi nigdy nie wytłumaczy, że człowiek może obyć się bez mięsa i tłuszczów
          zwięrzęcych. No chyba, że ma mnóstwo pomysłów i pieniędzy na kombinowanie ze
          składnikami roślinnymi.
          Kobieta jedząca same owoce i płatki wcale nie odżywia się zdrowo.

          A co do matowych sterczących włosów, to ja gorąco polecam tanią jak barszcz
          odżywkę rzepową z serii Zioła Polskie firmy Eva Natura. Pewnie posiadaczki linii
          profesjonalnych parskną tutaj śmiechem, ale powiem, że używałam wielu odżywek i
          jeszcze nigdy nie miałam tak wypielęgnowanych włosów! Bojącym się zapachu rzepy
          powiem, że odżywka pachnie ładnie, polecam, najwyżej zmarnujecie 4 zł :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja