~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :)

IP: 80.54.200.* 06.05.06, 23:41
Jestem osobą szczupłą, nie mam większych problemów z figura.
jedynie z brzuchem ;/ Rano kiedy wstaję jest on całkowcie płaski, nawet
troszkę mięśnie widać :) W czasie dnia powoli zaczyna się on jednak
powiększać. Nie jem duzo, nawet mogę powiedzieć, że jem mało. Tym bardziej
nie rozumiem, dlaczego brzuch mi rosnie w ciągu dnia. Może nieprawidłowo się
odżywiam?
Macie może też taki problem? Jak go rozwiązać?


    • zoe28 Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) 06.05.06, 23:43
      Może problem tkwi w tym, że jesz za mało posiłków. Lepiej jeść częściej mniejsze
      porcje i unikać "ciężkich" potraw.
      • scots pij wodę - moze ją zatrzymujesz n/t 07.05.06, 01:05

        • Gość: calkiem_normalna Re: pij wodę - moze ją zatrzymujesz n/t IP: 80.54.200.* 07.05.06, 11:53
          Ale ja mam wrażenie, że od picia wody powiększa mi się brzuch, tak jakby się
          właśnie zatrzymywała ...
          Dodam, że nie biorę tabletek hormonalnych
    • Gość: lola Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.acn.waw.pl 08.05.06, 11:58
      ja tez tak mam:(
      • Gość: kobietkaa Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 12:32
        proponuje zaczac cwiczyc miesnie brzucha. Jesli nie masz tłuszczyku, to po miesiacu bedzie widac efekty. Skóra napieta i jędrna nie da sie przerobić w balon, nawet po ciezszym jedzeniu. Tez tak mialam, a teraz nie ma problemu. Polecam brzuszki :)
        • Gość: anka Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 14:38
          A może któraś z was próbowała jakis tabletek na wzdęcia?
        • Gość: aha Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 08.05.06, 15:01
          nie prawda. Mam takie sam objawy jak autorka a cwicze miesnie brzucha bardzo czesto.
          • Gość: elvie Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.77.classcom.pl 08.05.06, 15:04
            prawda, prawda, jak nie ma sciany, to sie flaczki wylewaja, ot co, stad
            obrzydzenie mnie bierze, nawet jak widze szczupla dziewczyne, a wystawia pepek
            w autobusie i jej sie "wylewa" ze spodni. jak sie wylewa, nie pokazywac, a jak
            sie robi wypukly, to troszke podbudowac sobie miesnie/no moze bez robienia
            sobie "kratki";))
            • madfashion Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) 08.05.06, 18:22
              I tu się mylisz :) też mam taki problem, a jak być mnie zobaczyła w autobusie
              to nic byś nie zauwałyła tylko pozazdrościla figury :)
              • Gość: elvie Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.77.classcom.pl 08.05.06, 21:31
                coz, przede wszystkim wypraszam sobie-ja nie zazdroszcze /no bo moje cialko
                jest calkiem calkiem, a poza tym zazdrosc, to brzydkie uczucie;))/
                co innego tworzacy sie balon gazow, posilku etc, a co innego powloki brzuszne
                wychudzonych dziewczyn, ktore nie utrzymuja jelit.
            • Gość: calkiem_normalna Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: 80.54.200.* 08.05.06, 19:50
              czytaj ze zrozumieniem :) nic nie pisałam o wylewajacym sie tłuszczu, fałdach
              czy obwisłej skórze :)
              To nie mój problem
              chodzi mi to taki efet, jak np czasami po piwie, robi sie wiekszy brzuszek :)
              niektorzy jednak sacza jad na lewo i prawo :) pewnie swego rodzaju
              autoterapia :)
              • Gość: elvie Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.77.classcom.pl 08.05.06, 21:36
                ja rowniez radze CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM. ja nie napisalam slowa o faldach skory
                i tkanki podskornej /co rowniez stanowi problem estetyczny, oczywiscie tylko
                wtedy, gdy jest nadmiernie eksponowane/. ja pisalam o zawartosci jamy brzusznej
                szczuplych dziewczyn, ktorej nie jest w stanie utrzymac zwiotczala sciana
                brzucha. kapiszi?
                jadu tu nie widze, bezpodstawne oskarzenia prosze sobie wsadzic, szanowna pani.
                jestescie wstretne;)) same nie doczytaja, a juz sie oburzaja.
                a co do piwa, pol litra plynu/conajmniej/ plus rozprezajacy sie gaz w jelitach,
                moja droga, gdzies sie to musi podziac. zanim wysikasz, to sie nadmie.
                fizjologia po prostu.
    • Gość: n_itka Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: *.is.net.pl 08.05.06, 19:54
      ej tez tak mam, ze rano mam brzuch prawie wklesly a w ciugu dnia troche sie
      uwypukla, jakby mi sie chcialo sikac (a nie chce :p), to nie jest widoczne dla
      postronnego obserwatora, ale ja to wyczuwam :) nie wiem dlaczego tak jest, moze
      to normalne, bo w ciagu dnia brzuch trawi, zbiera plyny itd. no pracuje jedym
      slowem, a w nocy sie oczyszcza?
      • Gość: całkiem_normalna Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: 80.54.200.* 08.05.06, 19:56
        Własnie to mam na mysli, to nie jest jakis ogromny brzuch, ale troszke sie
        powieksza :)
        Nie przeszkadz mi to, tylko obawiam się, że skóra moze sie podczas
        tego "procesu" rozciągac, a stad juz ktok do ... rozstepów brrrrrr
      • ipsionek Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) 08.05.06, 19:59
        Cześć
        Też tak mam mniej więcej od roku - rano śliczny, płaski brzuch, a wieczorem nie
        mogę dopiąć spodni, tak jest spuchnięty.
        Byłam u lekarza i dowiedziałam się, że są to najczęstsze objawy zespołu jelita
        nadwrażliwego.
        • Gość: calkiem_normalna Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) IP: 80.54.200.* 08.05.06, 20:01
          Ale u mnie nie jest az tak tragicznie :) mieszcze sie we wszystkie ubrania, nie
          jest to bardzo widoczne, ale sie powieksza ... kurcze, nei wiem czemu, bo nie
          obzeram sie :) i staram sie odzywiac zdrowo
          • iwka901 Re: ~ Brzuch ~ rano plaski, wieczorem balonik :) 08.05.06, 20:33
            Mam to samo.
            Czytałam gdzieś , kurcze nie pamiętam gdzie- jakies medyczne wyjaśnienie, ma to
            związek z obkurczeniem czegoś w brzuchu podczas spoczynku( nie chodzi o
            żołądek:-) , potem się rozluźnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja