Gość: Andzia
IP: *.centertel.pl
09.05.06, 21:27
Dziewczyny mam całkiem spory problem z wiecznie czerwonymi oczyma!
Byłam już u kilku okulistów - oni generalnie nie widzą takiego problemu
stwierdzają, że taka uroda (nie wiem może trafiam na samych konowałów, ale
teksty tego typu..)i wpływ monitora - Lcd generalnie nie powinien tak działać
i w pracy nie działa na nikogo więcej oprócz mnie
Żaden makijaż mi nie pomaga - wyglądam zawsze na zmęczoną i zawsze mam
popękane żyłki na gałkach ocznych.
To już nawet nie chodzi o kosmetykę ale ja po prostu wstydzę się patrzeć
ludziom prosto w oczy.
Generalnie naczynka krwionośne pękają mi na całym ciele - nogach i twarzy ale
te zawsze można zatuszować - "oczy zwierciadło duszy" mam zawsze czerwone-
ciekawe co to znaczy:)
Czy naprawdę nie można jakoś tego zlikwidować?
Jak Wy sobie radzicie.
pozdrawiam