Zwrot nietrafionego kosmetyku??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:12
Kupiłam fluid w pompce (nie foliowane opakowanie). Użyłam 1 raz i klapa -
uczula mnie. Zakupu dokonałam w małej drogerii. Jak myślicie czy mogę
poprosić o zamianę na inny lub zwrot pieniędzy?
    • the_kami Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 13:17
      Wydaje mi się, że sprzedawca nie powinien przyjąć takiego kosmetyku. Na logikę -
      chciałabyś kupić coś, czego ktoś używał, ale mu nie przypasowało? Nawet jeśli
      opakowanie z pompką jest dość higieniczne, to jednak nie jest nówka-sztuka...
      • Gość: selena Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.05.06, 20:13
        no wiesz jesli to byl podklad to spokojnie moglas uzyc testera.co innego
        szampon albo balsam do ciala-chociaz przeciez i takie probki sa.
        nie rozumiem-jesli ktos jest alergikiem i kupuje w ciemno-to o co pretensje?
        ja rowniez jestem alergiczka i nie ma mowy zebym nie wyprobowala najpierw
        danego produktu.
        co innego jak nie bylo testerow,nie wiem sprobuj na allegro,albo daj mamie lub
        kolezance
    • ewullina Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 13:21
      Ja bym czegoś takiego nie przyjęła. Mój fluid z opakowaniu z pompką da się
      odkręcić. A skąd ja bym mogła wiedzieć czy czegos tam nie dolałaś?
    • justa_79 Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 13:25
      może skontaktuj się z producentem i zapytaj o możliwość reklamacji.
    • Gość: t Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.06, 13:51
      Żartujesz?
      I potem ja miałabym kupić coś, co Ty już używałaś? Śmieszne.
      W ten sposób to bym mogła codziennie nowy podkład kupować i następnego dnia
      oddawać, "bo mnie uczulił". A kogo to obchodzi. Skoroś alergiczka, to kupuj
      produkty które nie uczulają. A jak zaryzykowałaś - Twoja strata.

      Możesz złożyć reklamację tylko u producenta. Ale to wyłącznie jeśli są
      podstawy - np. napisano że produkt nie uczula, a jednak uczulił.
      • Gość: kika Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:25
        Tylko który producent zagwarantuje że produkt nie uczuli nikogo, 100%
        używających go?zawsze się znajdzie ktoś kogo uczuli. No jak ktoś ma wrażliwą
        skórę to musi mieć wpisane w ryzyko że coś mu nie odpowiada lub uczula. a jakby
        producent pisał że produkt usuwa cellulitis a u mnie by nie usunął, to taż mam
        reklamować?
      • Gość: carolina drogie koleżanki- IP: *.chello.pl 10.05.06, 16:45
        mam na myśli te Panie, które brzydzą sie samym pomysłem zwrotu kosmetyku;
        Mieszkałam pewien czas za oceanem, gdzie ten zbrodniczy proceder zwracania
        kosmetyków- jest praktykowany - popełniłam niejednokrotnie przestępstrwo zwrotu
        używanego tuszu do rzęs, szamponu, balsamu do ciała - te kosmetyki nie wracają
        na półkę - ale są oferowane na wyprzedazach - gdzie kazdy wie, ze to zwroty-
        nie widze w tym nic strasznego - to tylko w naszych głowach może wzrastać myśl,
        że ktoś mógł odlać i dolać czegoś innego :)))
        Do autorki wątku - napisz do producenta - moze uda się zwrócić.
        • ewullina Re: drogie koleżanki- 10.05.06, 19:34
          Może to za oceanem tak się dzieje. Ale u nas wątpię żeby przyjmowali zwroty
          kosmetyków. A jeszcze bardziej wątpię zeby trafiały na wyprzedaże. Idą spowrotem
          na półeczki jako nówki:)
        • Gość: mk Re: drogie koleżanki- IP: *.scc.ohio-state.edu 11.05.06, 04:03
          mala poprawka: zwrocone kosmetyki tu w USA nie sa (a przynajmniej nie powinny)
          byc oferowane do ponownej sprzedarzy. Wiekszosc sklepow niszczy zwroconych
          rzeczy a firma rekompensuje sklep . Firmy wiedza ze pewna ilosc towaru
          zostanie zwrocona albo po prostu niechcacy uszkodzona i maja odpowiednie
          fundusze przeznaczone na takie rekompensaty. jest to tansze dla firmy niz
          gdyby mieli klientowi placic za przegrana sprawe w sadzie, gdyby komus cos
          zaszkodzilo.... podobnie jest z artykulamy spozywczymi.
          ale.. czytalam wiele postow na tutejszych stronach/forach kosmetycznych
          (makeupalley.com) ze trzeba jednak uwazac w sklepach Sephory bo te niestety
          maja czasami tendencje do ponownej sprzedarzy zwroconych kosmetykow.
    • magdaksp Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 17:13
      zastanaiwam sie wtakim razie poc o sa testery w sklepach?
      • Gość: carolina Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.chello.pl 10.05.06, 18:57
        testery - szmpon przetestujesz albo balsam do ciała? reakcja alergiczna nie
        musi wystapic po jednorazowym użyciu jakiegoś specyfiku.
        • Gość: 5w Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.06, 23:17
          genialne - użyj balsam 10 razy a potem go oddaj.....
          • erienne Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 11.05.06, 02:00
            a czemu nie;)? nie raz tak robilam dla przykladu w oriflame. ale w drogerii to
            raczej by nie przeszlo i mysle ze nie pozostaje ci nic innego jak oddac
            kosmetyk kolezance nie-alergiczce albo wstawic na allegro. co innego jakbys
            znalazla jakis "powazniejszy" mankamnt- np. to, ze skonczyla sie data waznosci
      • Gość: kropka Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 19:14
        ale w Polsce nie ma takich wyprzedazy, wiec gdzie niby mialby ten kosmetyk
        trafic biorac pod uwage ze sklep przyjmie go od niezadowolonej klientki? pewnie
        zostanie sprzedany ponownie.
        Moze odsprzedaj go jakies kolezance, ja tak czasmai robie, jesli kupie cos co
        mi nie pasuje. Albo na allegro z info ze byl przez Ciebie jednorazowo uzyty.
        • magdaksp Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 19:18
          mialam na mysli testery np podkladow.ja bym takiego zwrotu nie przyjela bo potem niewiadomo co ztym kosmetykiem zrobic.atak jk ktos napisal wpolsce nie ma takich koszykow z uzywanymi kosmetykami pozatym to jest jednak jakas strata dla sklepu
          • Gość: carolina Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.chello.pl 10.05.06, 19:22
            myślę, że producent ma tu wiele do powiedzenia - nie może też być tak, że jeśli
            kupiłam coś, co mi nie odpowiada - z obiektywnych przyczyn - to mam zostać z
            tym sama ...
            Można zapytać w Federacji Konsumenta - bo problem jest ciekawy.
        • ewullina Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 19:35
          Tak najlepiej dać lub sprzedać komus choćby za pół ceny. albo uszczęsliwić
          kolażankę lub mamę.
          • magdaksp Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 19:38

            problemu wedlug mnie nie ma bo przeciez producent dostrarcza do sklepu testery i jesli wtym sklepie byly testery to ja napewno nie uznalabym takiego zwrotu
            • magdaksp Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 10.05.06, 19:40
              mozna sie kłócićjesli nie bylo testerow
              • Gość: wrozka Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 22:24
                Mialabym latac do Federacji Konsumetow z podkladem???? i niby co mialabym im
                powiedziec: zrobcie cos bo mam uczulenie na niego? zenada
                • swinka_morska Re: Zwrot nietrafionego kosmetyku?? 11.05.06, 00:13
                  chyba od dzisiaj zaczne szerokim lukiem omijac male osiedlowe drogerie... malo
                  tego ze drogo to jeszcze takie numery - no chyba ze rzeczy ktorych sie
                  fabrycznie nie da uzyc - typu ciennie do powiek i blyszczyki/geste podklady w
                  sloiczkach albo cos fabrycznie zalakowane jak szampony w saszetkach... chociaaz
                  i tu licho nie spi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja