Zróbcie coś ze mną, proszę :)

10.05.06, 13:46
Dziewczyny, 2 czerwca mam ślub, jest to cywilny, potem tylko obiad w
restauracji dla najbliższej rodziny.
Mam problem z makijażem, chciałabym się sama umalować, ale nie wiem jak :(
Sukienkę będę miała kremowo - bordową.
Włosy mam bardzo ciemny brąz, oczy też ciemno brązowe, skórę mam dość bladą.
Mam cerę mieszaną, od czasu jak zaszłam w ciążę na nosie skóra zaczęła się
bardzo łuszczyć :(
Nie wiem w jakich kolorach zrobić makijaż, jakimi kosmetykami, żeby ładnie
wyglądało. Dosyć rzadko się maluję, jeśli już to tylko tuszuję rzęsy i robię
delikatną kreskę na dolnej powiece... zimą dodatkowo lekko pudruje twarz.
Nienawidzę umalowanych ust, ewentualnie delikatny błyszczyk.
I co zrobić z taką sierotką jak ja?

Pomożecie? :)
    • Gość: Mira Re: Zróbcie coś ze mną, proszę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:02
      Ja radziłabym makijaż u kosmetyczki/wizażystki Zrobi Ci trwały makijaż, kolory
      dobierze do typu Twojej urody.
      • vulkana Re: Zróbcie coś ze mną, proszę :) 10.05.06, 14:31
        tez proponuje kosmetyczke. piszesz, ze nie malujesz sie na codzien- nie masz
        wiec wprawy, a w dniu slubu lepiej nie eksperymentuj... jesli chcesz jakis
        delikatny makijaz, nie taki typowy weselny, to moze i za jakas nizsza kwote
        kosmetyczka cie pomaluje .
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34969
        Walka z trądzikiem!
    • erienne Re: Zróbcie coś ze mną, proszę :) 10.05.06, 15:59
      zgadzam sie z przedmowczyniami. skoro brak ci dosiwadczenia to lepiej poprosic
      o pomoc profesjonalistke, ewentualnie np.kuzynke czy kolezanke, ktora zawsze ma
      ladny makijaz i jest obeznana z urodowymi i makijazowymi tajnikami. sama mozesz
      nie osiagnac upragnionego efektu i tylko najesc sie stresu. jesli jednak
      zdecydujesz sie na smodzielne wykonanie makijazu, to przed slubem potrenuj
      troche, zeby nabrac wprawy i zobaczyc, jaki makijaz najlepiej sie sprawdza.
      napewno kosmetyki musza byc dobrej jakosci, zeby bez zadnych niespodzianek make
      up przetrwal cala urozystosc. podsatwa to podklad najlepiej dlugotrwaly.
      osobiscie polecam lasting performance max factor albo revlon colorstay (ale ten
      z dozownikiem, bo ten "zwyczajny" wymaga troche wprawy, strasznie szybko
      zasycha na skorze). pod oczy jakis dobry korektor rozswietlajacy, mysle ze np.
      clinique albo hr z tanszych sprawdza sie oriflame z serii giordani.cienie,
      najlepsze chyba isa dory albo pupy, co do wyzszej polki nie wiem. najlpeiej
      jednak zaopatrzyc sie w baze pod cienie, wtedy na pewno makijaz dluzej
      przetrwa. kolorki...hmm....truno powiedziec, moze jakies beze, elementy
      zlotego? albo ciemne fiolety, tylko wtedy makijaz ust powinien byc stonowany.
      szminki...trudno powiedziec, rzadko uzywam, ale wydaje mi sie ze tez powinnas
      poszukac jakiejs dlugotrwalej. kolor zalezy od makijazu oczu. jesli oczy sa
      pomalowane delikatnie to mysle ze ladnie sprawdzilby sie kolor bordowy, wino
      ogolnie w tonacjach ciemnej czerwieni. jesli natomiast stawiasz na wyraziste
      oczy to szminka delikatnej barwy, albo blyszczyk (swietne sa dla mnie np. dior
      addict).tusz... zdecydowanie czarny, mocno pogrububijacacy i wydluzajacy.
      mialam rozne tusze z roznych polek cenowych i za zdecydowanie najlepszy i
      dajacy naladniejszy efekt uwazam max factor 2000calorie. przed wytuszowaniem
      potraktuj rzesy zalotka. no i puder, na cala buzie jakis matujacy, zeby sie nie
      blyszczec a na kosci policzkowe najlepiej brazujacy albo roz. u mnie najlpeiej
      sprawdzaja sie roze bourjous (chyba tak to sie pisze;)) maja ladny wybor
      odcieni.
      a co do tego luszczenia to warto, zebys juz teraz zaczela porzadnie nawilzac
      przesuszone strefy.inaczej podklad moze sie walkowac, moga odsawac "skorki"
      (nie wiem, jak to bardziej przejrzyscie okreslic), co moze popsuc caly efekt.
    • mikams75 Re: Zróbcie coś ze mną, proszę :) 10.05.06, 16:20
      najlepiej idz do kosmetyczki, niech Ci zrobi tez probny makijaz, zobaczysz czy
      sie podoba itd.
      Jakbys miala skompletowac potrzebne kosmetyki dobrej jakosci + kilka nieudanych
      zakupow to wyjdzie w sumie duzo drozej a jak sie nie malujesz na co dzien, to Ci
      nie bedzie caly ten zestaw pozniej potrzebny.
      W przypadku braku kasy poszukaj jakiejs szczerej i ladnie umalowanej kolezanki i
      zacznij juz teraz eksperymentowac.
Pełna wersja