"gulka" w pachwinie :( pomocy!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.06, 23:47
Dziś wyczułam taką małą, twardą gulkę w pachwinie dolnej. Myślałam, że to
może jest wrastajacy włosek ale dobrze to obejrzalam i to cos innego musi
być.
Wiem, że powinnam do lekarza, ale właśnie dziś byłam u niego na kompleksowym
badaniu, wszystko OK, przychodzę do domu i masz!!! Teraz zanim się znów
doczekam na kolejkę to trochę minie czasu i chciałabym się czegoś dowiedzieć.
Czy Wam też się zdarzają takie "niespodzianki"? Jeśli tak to skrobnijcie
słówko co z tym zrobić! Proszę!
    • Gość: Justyna Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:05
      Ja myślę ,że to powiększony węzeł chłonny,ostatnio też miałam,na szczęście
      zniknął po kilku dniach
    • Gość: Ewa Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:22
      poczekaj z tydz-powinno samo zniknac/mialam tak pare razy/ jesli nie to trzeba
      bedzie jednak lekarza odwiedzic
    • roxi_hart Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! 11.05.06, 09:46
      Zniknie samo, tez tak mialam. To nie wezel chlonny, mysle ze to cos w rozdaju
      pryszcza pod skora.
    • Gość: pati Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 11.05.06, 10:11
      wiesz co, moja siostra tez pewnego dnia wyczula u siebie gulke w pachwinie
      dolnej, a raczej najpierw zobaczyla. troszke sie wystraszyla, poszla do gina,
      zrobil usg, ale generalnie ja uspokoil, ze to nic groznego. Powiedzial, ze
      poniewaz moja siostra jest baaardzo szczupla, wiec wszystko po prostu zpod
      skory widac.
      Nie denerwuj sie, ale oczywiscie musisz sprawdzic to u lekarza.
      • panisiusia Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! 11.05.06, 11:08
        A z kolei moja miała zapalenie węzłów chłonnych i okazało się, że ten guzek
        trzeba jak najszybciej usunąć, bo to zmiana nowotworowa.
    • Gość: iwka Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: 217.11.140.* 11.05.06, 11:35
      To powiększony węzeł chłonny, lepiej konieczie sprawdź - jak radzi moja
      przedpisawczyni. Ja dostałam skierowanie na pobranie wycinka, też straszono mnie
      nowotworem,ale na szczęscie zmniejszyły się. Powiększenie węzłów to oznaka , że
      coś się dzieje w organizmie, jakiś stan zapalny, coś niedobrego. Koniecznie
      trzeba sprawdzić, może to tylko przejściowe i nie groźne.
    • Gość: len Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.05.06, 12:39
      Mnie kiedyś w pachwinach pojawiły się węzły chłonne wielkości... hm, małych
      orzechów? W każdym razie bardzo duże. Miało to miejsce bezpośrednio po
      depilacji bikini. Prawdopodobnie wdał się stan zapalny, przy okazji jakieś
      zapalenie mieszków włosowych, skóra była bardzo podrażniona, opuchnięta, coś
      tam się zaczęło babrać. Mimo że dolegliwości związane z depilacją ustąpiły,
      węzły bardzo powoli się wchłaniały, a jeden został trwale powiekszony. Może i
      Ty depilowałaś ostatnio bikini?


      Pozdrawiam!
    • Gość: Rinka Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.05.06, 18:38
      koniecznie idż z tym do lekrza, zrób badania, przynajmniej morfologię, ja też
      miałam kilka lat temu powiekszone węzły nadobojczykowe i niestety okazało się,
      że miałam nowotwór (ziarnice złośliwą), w żadnym wypadku tego nie ignoruj,
      pozdrawiam!
      • Gość: malami Re: "gulka" w pachwinie :( pomocy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.06, 19:07
        Dziękuję Wam serdecznie za odpowiedzi. Z jednej strony mnie pocieszyłyście, a z
        drugiej nastraszyłyście... No ale wiem, że tak czy owak muszę pójść do lekarza,
        umówiłam się na jutro.
        Dzis gulka jest jakby mniejsza i mniej twarda, może to faktycznie wynik
        jakiegoś przewiania czy cos takiego,ale będę spokojniejsza jak się dowiem
        dokładnie.
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

        P.s. Robiłam depilację woskiem w sobotę, a w środę wyczułam to zrubienie. Może
        to od tego, kto wie??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja