36mayfair
13.05.06, 18:55
Moze to glupie, ale jest mi z tego powodu smutno. Moj naturalny jasny blond
byl zawsze podziwiany. Ludzie pytali sie, gdzie farbuje. Mysleli, ze klamie i
teraz jesli naprawde zaczne farbowac, to bedzie wygladalo, ze zawsze to
robilam. Wlosy mi ciemnieja, ale chyba nie mysieja. Czy myszowatosc, to
ciemny blond? Nie chce byc myszowata. Smutno mi. Pocieszcie prosze.