Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje

13.05.06, 18:55
Moze to glupie, ale jest mi z tego powodu smutno. Moj naturalny jasny blond
byl zawsze podziwiany. Ludzie pytali sie, gdzie farbuje. Mysleli, ze klamie i
teraz jesli naprawde zaczne farbowac, to bedzie wygladalo, ze zawsze to
robilam. Wlosy mi ciemnieja, ale chyba nie mysieja. Czy myszowatosc, to
ciemny blond? Nie chce byc myszowata. Smutno mi. Pocieszcie prosze.
    • Gość: 38-latka Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.bluecom.no 13.05.06, 19:10
      Ciesz sie, ze nie siwiejesz!
      • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 13.05.06, 19:17
        Osiwiec, to raczej nie osiwieje, bo takie mam geny. Moja babcia i mama nie maja
        ani jednego siwego wlosa. Z drugiej strony gdybym byla siwa, to moglabym miec
        powod do farbowania wlosow i ludzie nie twierdzili by, ze mieli racje, ze
        zawsze farbowalam. Nie zawsze! Przez cale dotychczasowe zycie bylam znana
        jako "blondynka". Przywiazalam sie do tego. Jestem w takim wieku, ze myslalam,
        ze juz pozostane blondynka.
        Jak to jest z ta myszowatoscia? To jest to samo co ciemny blond?
    • Gość: mala Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: 88.220.56.* 13.05.06, 22:57
      ciemny blond to nic innego jak myszowaty,,,niestety dotyczy to 99% naturalnych
      blondynek...mnie tez:(((
      • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 13.05.06, 23:07
        Chyba jest roznica miedzy szarym (myszowatym)kolorem, a ciemnym blondem. Sa
        farby do wlosow w kolorze ciemnego blondu. Chyba nikt nie farbuje na myszowaty?
        Mysle, ze ciemny blond przechodzi w braz, a myszowaty jest po prostu szary.
    • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 13.05.06, 23:18
      No i mam dylemat: zafarbowac na jasniejszy, na ciemniejszy, zrobic pasemka, nic
      nie robic?
      • Gość: 38-latka Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.bluecom.no 14.05.06, 07:42
        Pasemka moze na poczatek, rozjasnisz ladnie wlosy bez farbowania calosci.
    • Gość: no nmae Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.4web.pl 14.05.06, 08:21
      Zrobiłam kiedyś głupotę, której do dziś załuję . Ufarbowałam mój ładny,
      naturalny blond przyominający miód akacjowy, na złoty blond i farbowałam 3
      lata. Potem włsoy odrosły już ciemne i własnie myszowate. Załuję tego bardzo,
      bo którko mowiąc spieprzyłam naturę;/

      Ale mozna sobie lekko pomóc naturą, zwłaszcza w lecie. Takie włosy słońce
      bardzo latwo rozjasnia choć o ton - wystarczy tylko używać porządnych
      kosmetyków do włosów i defiladować przez najbliższe 5 mieiścy codziennie w
      słońcu, a optymalnie oczywiście na wakacjach.
      Do tego plukanki do włosów z rumianku, nagietka, lipy i dziewanny i plukanie
      cytrryną po myciu i włosy choć trochę zjaśnieją naturalnie.
    • panisiusia Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 14.05.06, 12:21
      A może wystarczy płukanie rumiankiem albo jakiś spray rozjaśniający?
      Ja mam taki problem, że w lecie mi bardzo płowieją włosy i potem robią się
      odrosty :)
      • mikka8 Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 14.05.06, 13:56
        Musze sie tez przylaczyc do " myszowatych" blondynek:(
        Jako dziecko, a pozniej jako nastolatka mialam taki jasny
        platynowy blond... Teraz az mi zal gdy patrze na fotki z tego okresu.Moje wlosy zrobily sie takie dziwne, no nie wiem czy akurat myszowate , ale jakies dwukolorowe, no i od skory sa ciemniejsze niz koncowki. Nie farbuje ich , bo mi szkoda, sa dlugie i mocne... Eh , tylko ten kolor :D hehe


        Pozdrawiam i lacze sie w bolu ;)
    • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 15.05.06, 00:44
      Mnie sie mimo wszystko wydaje, ze ten moj ciemniejacy blond stanie sie brazem
      ale nie szarym.
    • Gość: Fifka Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 12:45
      Zrobi sie mysi.

      moze kilka jasnych pasemek sobie zrob.
    • beatrycze123 Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 15.05.06, 13:04
      W lecie włosy zawsze jaśnieją. :)
      Używaj szamponu rumiankowego (kupisz w każdym sklepie kosmetycznym). W ten
      sposób moja koleżanka- brunetka robi za swoich włosów brąz- naprawdę działa. I
      nikt jej nie zarzuci, że farbuje :)
      • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 15.05.06, 22:12
        Chyba zle zrozumialam: z wlosow braz robi braz rumiankiem?
      • Gość: zołza Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.skranetcan.pl 15.05.06, 22:27
        Ktoś tu zwariował? Ktoś komuś robi zarzut z tego, że ten ktoś farbuje sobie
        włosy? Źle przeczytałam czy co? A co to kogo obchodzi, czy włosy są farbowane
        czy kolor naturalny? Ja dziękuję wynalazcom farb, bo zaczęłam b. wcześnie
        siwieć. I co miała chodzić z siwym łbem? Włosy mają być czyste i zadbane (bez
        odrostów). A cała reszta to już sprawa właścicielki.
        • 36mayfair Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 15.05.06, 23:13
          Skad te wnioski. Nikt nikomu nie zarzuca farbowania wlosow.
          Ja sie troche smuce, to wszystko, bo przyzwyczailam sie do bycia blondynka.
          • Gość: lady_lee Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.06, 07:24
            ciemny blond to nei znaczy myszowaty..oczywiscie jezeli ma odcien szary wówczas
            tak wyglada,ja np mam ciemny blon ale z gatunku złocistych ,a nie myszowatych
            • irenka82 Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje 16.05.06, 09:52
              mam ten sam problem,tez mi smutno:(
          • Gość: zołza Re: Smutno mi, ze moj naturalny blond ciemnieje IP: *.skranetcan.pl 16.05.06, 09:51
            Poczytaj wyżej beatrycze123 "i nikt jej nie zarzuci, że farbuje".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja