Gość: emzetem Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? IP: *.aster.net.pl 17.05.06, 19:57 Mnie razi, gdy kobieta dba o "urodę" jedynie powierzchownie, czyli dba tylko o to, co widać na pierwszy rzut oka, np. modne sandałki- brudne paznokcie u stóp bluzka z dekoltem- brudna szyja, wystające, brudne ramiączka od biustonosza modne kolczyki- miód w uszach starannie zrobiony makijaż- zaniedbana cera fajna fryzura- zniszczone włosy zadbana całość- zapach potu; brudne buty Takie zestawienia mogłabym mnożyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? IP: *.dsl.club-internet.fr 17.05.06, 20:59 cwiczysz figury stylistyczne czy naprawde cos takiego widujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emzetem Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? IP: *.aster.net.pl 17.05.06, 21:12 Ćwiczę figury stylistyczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bezsenna Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 17.05.06, 20:17 - Odrazajace sa odkryte,ale zgrubialopekane piety ( latem w autobusach nagminnie zbiera mi sie na wymioty,bo mam jakas manie patrzenia wlasnie na stopy ). - Niezadbane paznokcie u doni. - Przetluszczone wlosy- tfu !!! - Tandetne rzeczy z hipermarketu, w ktore wciskaja sie panie po 30 ostro, ktore chca wygaldac jak ich corki ... - zaniedbana twarz- wg mojej wizji to taka, na ktrej nie widac sladow np. systematycznego peelingowania itp.- czyli wagry,chropowatosc itp. Przeciez to tylko kilkadziesiat minut w tygodniu,a tak ciezko ??? Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 17.05.06, 21:09 no i prosze oto jak rosnie lista pacjentow w gabiniecie psychiatrycznym- baby szczuja inne baby: a to wagry a to makijaz zbyt ostry a to brzydki nos a to koslawe stopy a to odrosty a to lakier odprysnal.. pogonic was do obozu pracy na Syberii to wam takie bdzury z glowy wyleca. Co komu do tego ze ktos chodzi z odrostami lub nosi japonki a ma morele pod palcami? o, np: >>>Przeciez to tylko kilkadziesiat minut w tygodniu,a tak ciezko ???<<< moze komus ciezko, a tobie co do tego?? czy ktos ci kaze spac a ta osoba? Venus Odpowiedz Link Zgłoś
zoe28 Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 18.05.06, 00:19 Nic mnie nie razi. Zbyt krytycznie patrzymy na innych, a siebie oglądamy przez różowe okulary. Niech każdemu będzie wolno nosić wąsik, żółte włosy i pomarańczowy odcień twarzy, długie tipsy z wzorkami czy zaniedbane stopy, zarośnięte pachy, nogi czy ziemistą cerę - mnie to nie przeszkadza zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 18.05.06, 04:37 no nareszcie ktos milosierny :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
saline sztuczne paznokcie, mocne solarium 18.05.06, 18:01 Krotsze, ale naturalne paznokcie zawsze bedą ładniejsze od sztucznych akryli. Za mocna opalenizna szpeci. Gołe brzuchy bez "kratki" a z wałami. Żeby brzuch pokazac to trzeba wyć fitnesską. Róż plus cos świecącego. Eksponowanie marek np. okulary z byczym napisem DIOR. Można być ubranym za 10 tys, a nigdzie nie widać CC, Gucci, DIOR, CK. Po prostu klasa. Najczęsciej te co eksponują maja diora za 50 zł. Bizuteria, ktorą widac z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: sztuczne paznokcie, mocne solarium 18.05.06, 20:29 mnie bardziej - o wiele bardziej - razi jakis obrzydliwy nieleczony grzyb na rekach niz dlugie brokatowe tipsy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=41952497 Venus Odpowiedz Link Zgłoś
bezsenna Re: sztuczne paznokcie, mocne solarium 19.05.06, 07:27 Ale to,że ktos o siebie nie dba nie jest tylko jego osobista sprawa. Jesli zyje z ludzmi- higiena jest wymagana . Kobiety powinny byc zadbane,a nie zapuszczone. Bez grzyba,ale z brudnymi paznokciami... Razi mnie zarowno niechlujstwo jak i głupota ... Zapomniałabym dodac . Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: sztuczne paznokcie, mocne solarium 19.05.06, 10:59 Grzybica to choroba, nie defekt. Zresztą podobnie trudna w leczeniu jak egzema . Odpowiedz Link Zgłoś
saline do venus 22.05.06, 08:40 Mnie też takie rzeczy rażą, ale to oczywiste, więc nie piszemy o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dalila Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 10:48 A mnie razi niechęć do ortografii (różne takie "rzyczenia" czy "ochydy"). To jest dopiero paskudne! Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 19.05.06, 11:19 >> Grzybica to choroba, nie defekt. Zresztą podobnie trudna w leczeniu jak egzema .<< tak oczywscie zgadzam sie, tylko ze jak ktos NIE wie nawet co ma, i, zamiast isc do lekarza juz lata temu jak tylko sie zaczelo, szuka niemrawo pomocy na forum "o do lekarza nie chce isc bo boje sie ze to luszczyca".. to mnie krew zalewa. Co innego jest byc chorym i leczyc sie latami, a co innego byc chorym i beztrosko to olewac, narazajac przy tym zdrowie innych. a tu jeszcze bedzie wytykac innym brokatowe tipsy, ktore jeszcze nikogo nie zarazily. a o panienkach ktore nie lubia jak "bladynki" maja czarne "ochydne" odrosty nawet mi sie nie chce pisac.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Co razi Was w "urodzie" innych kobiet? 20.05.06, 11:17 A mnie nic nie razi ani w niczyim wyglądzie ani w urodzie. Uważam, że człowiek powinien czuć się swobodnie wśród innych ludzi, móc wyjść z domu z porwanych jeansach, w kapciach na nogach, w rozwichrzonych włosach itd. Ale sama świadomość, że jakieś plotkary patrzą się, oceniają, krzywią się powoduje, że trzeba uważać na to, jak się wygląda. Sama lubię luźne ubrania, nie lubię ulegać modom, zazwyczaj nie zalezy mi, aby się wystroić. Ale niestety na takim świecie muszę czuć się stłamaszona, zestresowana, muszę być na zewnątrz inna niż jestem, żeby nie zaznać nieprzyjemności ze strony innych. Tak więc wynikiem tego ciągle zaglądam do lustra, czy przypadkiem nie wybrudziłam się tym co jadłam, na nogi czy mi oczko w rajstopach nie poszło, na ubranie czy przypadkiem się nie wygniotło jak na nim usiadłam. To jest taka właśnie moja obsesja, która powstała przez takie plotkary, które chciałyby, aby wszyscy byli tacy jak one. Jedynie jako dziecko czułam się wyluzowana na świecie, te czasy już minęły. Wiadomo - sama dla siebie też lubię wyglądać znośnie. Nakładam na twarz podkład matujący nawet jak nie wychodzę z domu, bo inaczej się sobie nie podobam. Ale to powinien być mój wybór jak chcę wyglądać, co chcę mieć na sobie nałożone itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: nadwaga i powialo zgroza IP: *.dsl.club-internet.fr 20.05.06, 16:12 to sie nazywa d y s kr y m i na c j a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mloda Re: nadwaga i powialo zgroza IP: *.autocom.pl 21.05.06, 20:55 osobiscie uwazam ze jest to naprawde zenujace pisanie takich glupot... ze niby okulary, brzydkie stopy, nadwaga! sa odrazajace... glowa boli... jest roznica pomiedzy dziewczynami ktore nie dbaja o siebie i to nie jest fajne a i szkoda, a tymi ktore maja specyficzne podejscie do mody czyli generalnie charakteryzuje je uwielbienie kiczu... razic moze kicz, ale fakt i ktos ma z natury nie za piekne stopki to juz chyba przesada, proponuje zeby po prostu krytyczniej popatrzyc na siebie (na swoj celullitis np. albo grube uda) i moze stworzyc post o ty co nam sie podoba u innych dziewczyn bo to jest cyba duzo bardziej interesujace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: nadwaga i powialo zgroza IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 22.05.06, 09:51 tak masz racje. Ja jestem przydładem tego, że mimo iz dbam o stopy jak tylko moge, nie wygladają one tak ładnie jak bym tego chciala ponieważ moje kosci mają nieladny kształt i nic tego nie zmieni. Moja kolezanka z pracvy, która nic z nimi nie robi ma je poprostu sliczne. Zgrabniutkie male mi nic nie pomoze. Więc nie mowcie, ze brzydkie stopy to zaniedbanie! Odpowiedz Link Zgłoś
enoive Re: nadwaga i powialo zgroza 11.07.14, 09:44 Mysle podobnie jak Mloda. A poza tym 1. Kim ja jestem zeby oceniac wyglad innych ? 2. Nie skupiam sie na wygladzie innych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś