Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczypią!:<

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:02
Wyszłam do ogródka podlać róże i porażka- całe plecy czerwone (byłam w
koszulce z takim krzyżakiem na plecach...) a tam gdzie miałam koszulkę- białe.
Na pewno zejdzie mi skóra. Jestem straszliwym rudym i bladym białaskiem, mam
uczulenie na słońce... :( Buuu. Nie znoszę słońca!
    • yamajka Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp 22.05.06, 21:03
      spisz testament ;)
    • Gość: poz Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp IP: *.23.rev.vline.pl 22.05.06, 21:14
      pantenol pomoze, a na przyszłość, skoro jestes uczulona , na słonko tylko
      blokerem umazana:) popzdrawiam
    • Gość: dorbe Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp IP: *.ztpnet.pl 22.05.06, 21:18
      połóż raz dwa śmietanę albo chociaż kefir; do wsiąknięcia; nie będzie piekło chociaż
      • szelest_tafty Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp 22.05.06, 21:21
        to prawda, wszelkie schłodzone produkty mleczne typu śmietana, maślanka, a nawet
        jogurt to wybawienie na poparzoną skórę...uważaj następnym razem i stosuj
        blokery, bo chyba nie marzysz o raku skóry.
        • nessie-jp Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp 22.05.06, 21:39
          Blokery blokerami, ale łatwiej po prostu założyć koszulkę zakrywającą plecy...
          :) Wtedy blokerem trzeba pomazać tylko kark i twarz. I ręce. I stopy...
    • Gość: no i znowu Re: Mam czerwone plecy, ratunku, strasznie szczyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:50
      Wiem, ale musiałam też wypielić to i owo, byłam cała mokra, koszula mi się
      plątała, więc musiałam się rozebrac trochę. Byłam tak trochę w cieniu.
      Straszliwie pieka mnie plecy, sa żywoczerwone i to tylko dwa takie śmieszne
      placki po bokach u góry... Nie smaruję się kremem za każdym razem jak wychodzę
      na dwór. Załamka, nawet ręce mnie swędzą, buuuuu:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja