Fryzura do ślubu z włosów do pasa

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.06.06, 21:27
Mam ciemnobrązowe, lekko falujące się włoski do pasa (przedłuzane). Bez
grzywki, tzn grzywka długa, na 30 cm.

Za mięsiąc idę do ślubu, i szukam fajnego pomusłu na fryzurkę. Optuję raczej
za włoskami rozpuszczonymi, ewentualnie lekko podpiętymi KOK ODPADA, BO MAM
PARTNERA MOJEGO WZROSTU, WIĘC NIE CHCĘ SIE PODWYZSZAC!!!:)

Myślałam, zeby włoski trochę pokręcic u fryzjera na jakiejs falownicy i wpiąć
jakiś kwiatek z wiazanki ślubnej... ale może macie jakies inne pomysły???

Pozdrawiam i dzięki za pomysły:)
    • Gość: zołza2 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.aster.pl 03.06.06, 21:30
      Tak, skorzystać z WYSZUKI*WARKI, gdzie są FRYZURY z WŁOSÓW!!!
      • Gość: Brunetka81 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.06.06, 21:36
        No faktycznie zołza z Ciebie:P
        Pytam o radę, głupsze pytania tu są i jakoś autorki znajduja odpowiedzi na nie:)

        Pytałamm, bo może któraś szła do ślubu i miała takie właśnie włosy, długie do
        pasa - i ciekawam jak je uczesała:)

        I tak pozdrawiam:P
        • Gość: zołza2 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.aster.pl 03.06.06, 21:45
          > No faktycznie zołza z Ciebie:P
          Przecież nie zaprzeczam.

          > Pytam o radę, głupsze pytania tu są
          Akurat po mądrości twojego pytanie nie tobie to oceniać.

          i jakoś autorki znajduja odpowiedzi na nie:
          > )
          Ależ odpowiedź dostałaś: wyszukiwarka i watek "Zanim zapytasz". Czegoś nie
          rozumiesz z tej odpowiedzi? To może do szkoły, a nie do ślubu.

          > Pytałamm, bo może któraś szła do ślubu i miała takie właśnie włosy, długie do
          > pasa - i ciekawam jak je uczesała:)
          Żeby zrobić fryzurę z długich włosów (włosów, nie sztucznych nitek...), nie
          trzeba koniecznie BRAĆ ślubu.
          • misscraft Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa 03.06.06, 23:08
            Ale ślub to szczególna okazja, czepiasz się kobieto, nikt akurat od CIEBIE nie
            wymaga odpowiedzi. Ktoś wejdzie na ten wątek, i zobaczy twoją odpowiedź i od
            razu zrezygnuje. Jak ktoś stwierdzi jak Ty: niech se poszuka w wyszukiwarce to
            nie odpowie poprostu, a może ktoś stwierdzi, że ma pomysł i odpowie, więc w czym
            masz problem? Jak ktoś się pofatyguje z odpowiedzią to jego sprawa i zachód i
            własnie zamierzam to zrobić!Po za tym nie ma głupich pytań, tylko głupie
            odpowiedzi, a Twoja taka była, bo jest NIE NA TEMAT!

            Brunetko81 myślę, że masz dobry pomysł uważam, że ślub to romantyczna
            uroczystość, a kok wydaje mi się taki oficjalny, myślę że każdej kobiecie byłoby
            lepiej w rozpuszczonych włosach niż w ulizanych włosach ściągniętych do tyłu w
            kok. Nie podoba mi się absolutnie. Ja sobie wymyśliłam, że jeśli kiedyś będzie
            mi dane stanąć na ślubnym kobiercu to własnie chce mieś rozpuszczone, lekko
            pofalowane włosy, ewentulanie z paroma luźnejszymi warkoczykami splecionymi z
            czymś... tylko nie wiem z czym...ze wstążkami? O Kwiatach też myślałam. No ale
            oczywiście, fryzura musi pasować do stylu całości stroju.

            • Gość: zołza2 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.aster.pl 03.06.06, 23:13
              Ktoś wejdzie na ten wątek, i zobaczy twoją odpowiedź i od
              > razu zrezygnuje.
              Jeśli zrezygnuje, jego sprawa.

              a może ktoś stwierdzi, że ma pomysł i odpowie, więc w czy
              > m
              > masz problem?
              To odpowie. To wszystko.

              Jak ktoś się pofatyguje z odpowiedzią to jego sprawa i zachód i
              > własnie zamierzam to zrobić!
              Bardzo mnie to cieszy...

              Po za tym nie ma głupich pytań, tylko głupie
              > odpowiedzi
              A gdzie napisałam, że są? Kłopoty z czytaniem czy ze wzrokiem?

              >a Twoja taka była, bo jest NIE NA TEMAT!
              Owszem na temat. Kłopoty itd.
              • misscraft Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa 04.06.06, 00:22
                Dla Ciebie WYSZUKIWARKA jest odpowiedzią na wszytkie pytania, to po co wogóle
                nam forum, skoro WSZYSTKO już było?!

                Ludzie przestańcie pisać, wszystko możecie znaleźć w wyszukiwarce!
                • Gość: zołza2 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.aster.pl 04.06.06, 00:46
                  > Dla Ciebie WYSZUKIWARKA jest odpowiedzią na wszytkie pytania
                  Tylko na te, które już padły. Zwłaszcza kilkanaście razy.

                  to po co wogóle
                  > nam forum, skoro WSZYSTKO już było?!
                  Na szczęście nie wszystko.

                  > Ludzie przestańcie pisać, wszystko możecie znaleźć w wyszukiwarce!
                  Nie unoś się tak, bo ci ciśnienie podskoczy.
                  • misscraft Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa 04.06.06, 22:42
                    Ja się nie unosze, a ciśnienie mogłby mi podskoczyć, bo mam za niskie. Tylko to
                    jest już drugi wątek na który weszłam i na którym Ty wciskasz innym tą
                    wyszukiwarkę, miło, że przypominasz, ale ile można, daj ludziom spokój niech
                    pytają i odpowidają na co chcą. Chodzi tu o przedstawienie swojego problemu, co
                    z tego, że już był, skoro to jest MÓJ problem i chce przeczytać odpowiedzi
                    skierowane w MOJĄ strone. Jakby ktoś chciał bawić się w wyszukiwarkę może równie
                    dobrze darować sobie forum i wejść w google.
                    • Gość: zołza2 Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.aster.pl 05.06.06, 00:49
                      Tylko to
                      > jest już drugi wątek na który weszłam i na którym Ty wciskasz innym tą
                      > wyszukiwarkę
                      Tylko w dwóch wątkach ją znalazłś i tyle emocji. Może nie czytaj dalej.

                      >miło, że przypominasz, ale ile można,
                      Dokładnie: przypominam. Można aż do skutku.

                      daj ludziom spokój niech
                      > pytają i odpowidają na co chcą.
                      A czy ja zabraniam odpowidać? NIe zauważyłam, żebym choć w jednym watku
                      napisała: nie wolno odpowidać na to pytanie, odpowiedzi są w wyszukiwarce.

                      Chodzi tu o przedstawienie swojego problemu, co
                      > z tego, że już był, skoro to jest MÓJ problem i chce przeczytać odpowiedzi
                      > skierowane w MOJĄ strone.
                      Chodzi o to, że zamiast tu uschać z tęsknoty nim padną odpowiedzi już dawno
                      znajdziesz je w wyszukiwarce.

                      może równi
                      > e
                      > dobrze darować sobie forum i wejść w google.
                      Ech, gdyby jeszcze umiał ten ktoś umiał skorzystać z googole...
    • Gość: kk Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 03.06.06, 23:25
      ja bym podciela u dobrego fryzjera (szczegolnie zeby ta odrosnieta grzywka nie
      byla takim dodatkowym pietrem bez sensu, lecz zostala wkomponowana we fryzure),
      zaaplkowala kuracje nawilzajaca, i poszla w rozpuszczonych, nablyszczonych
      wlosach z wpietymi drobnymi kwiatkami lub jednym duzym.

      do tego suknia z gorsetem, gole ramiona.
    • Gość: Magda Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.tbcn.telia.com 04.06.06, 10:21
      jezeli masz ladne i grube wlosy to mozesz je rozpusc na slub.Ale to zalezy tez
      od tego jaka fryzure nosisz na codzien, jezeli rozpuszczone wlosy to to bedzie
      nudne jezeli nawet na wlasnym slubie je rozpuscisz.
      Proponuje ci podciecie wlosow o jakies 10 cm.Mozesz zrobic koka tylko z czesci
      wlosow a reszte rozpuscic, Niestety ja nadal jestem za kokami , najbardziej
      podoba mi sie taka fryzura. Istnieje tylko rodzajow kokow , nie konieczni z
      kreconych wlosow.
    • Gość: scots Brunetko81- radzę Tobie IP: *.chello.pl 05.06.06, 02:25
      -wejdź na wizaż- tam nie ma głupich docinków- jest tam wątek "Porady
      fryzjerskie"-możesz nawet wkleić swoje zdjęcie w wątku"komputerowe metamorfozy"
      i dziewczyny chętnie poćwiczą na Tobie :)
      Od kilku tygodni uciekam tam właśnie, bo tamtejsi administratorzy doskonale
      opanowali chamstwo, które się tam wykluwało ;)
      • Gość: lala Re: Brunetko81- radzę Tobie IP: *.toya.net.pl 05.06.06, 08:19
        tylko upiecie pasuje do slubu tego dnia nie moznawygladac jak nastolatka to zbyt
        uroczysty dzien
        • Gość: x do zołzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 08:48
          zołza tak czytam te twoje posty w różnych wątkach i mam pytanie- ze swoimi
          znajomimi tez tak rozmawiasz?
          niesamowita jestes...
          • Gość: zołza2 Re: do zołzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:41
            >zołza tak czytam te twoje posty w różnych wątkach
            A nie masz ciekawszej lektury od moich wypocin?

            mam pytanie- ze swoimi
            > znajomimi tez tak rozmawiasz?
            A nick "zołza2" nic ci nie mówi?

            > niesamowita jestes...
            No coś ty, przecięna zołza;p
        • misscraft Re: Brunetko81- radzę Tobie 07.06.06, 20:53
          a czy w uroczysty dzień nie można wyglądać po swojemu, żeby zachować swój styl i
          swoją osobowość, a nie robić to co wszyscy?
    • Gość: Dalila Re: Fryzura do ślubu z włosów do pasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 08:51
      Ja miałam takie włosy na ślubie (tyle, że własne, nie przedłużane :) i
      uczesałam się w węzeł zwinięty nad karkiem , przybrany ozdobnymi szpilkami. Na
      to miałam wpięty grzebieniem krótki welon i tyle. Całość pasowała do bardzo
      oszczędnej, wręcz ascetycznej sukienki. Też miałam pomysł na rozpuszczone
      włosy, ale wtedy pasowałaby mi raczej zwiewna, romantyczna sukienka z długim,
      rozszerzanym rękawem i raczej nie welon, tylko kwiaty we włosach.
      Z rozpuszczonych włosów zrezygnowałam ostatecznie z podstawowego powodu: brałam
      ślub w lipcu i wizja mnie oblepionej spoconymi, długimi włosami była średnio
      zachęcająca (z tego powodu odpadły też długie rękawy u sukienki). Dlatego na
      letnie śluby nie polecałabym rozpuszczać włosów, bo szansa na chłodny dzień
      jest znacznie mniejsza niż zimą...
      Dużo zależy od kształtu Twojej głowy i twarzy, planowanej sukienki, codziennego
      stylu, więc wirtualnie nikt Cię nie uczesze. Ale jeśli ładnie Ci w spiętych
      włosach, to polecam taki węzeł nad karkiem, jak miałam ja - jest elegancki, nie
      podwyższa, łatwo w niego wpiąć jakiekolwiek ozdoby.
    • Gość: Ewa Rozpuszczone włosy do ślubu??? No to raczej nie... IP: 193.193.181.* 05.06.06, 08:52
      ...za ładnie... Przecież koku nie trzeba upinać na czubku głowy, wcale nie musi
      podwyższać - jest jeszcze kark lub tył glowy. Mozna też upiąć włosy luźno -
      trochę tu, trochę tam - nie w typowy kok. Mozna też zawsze skrócić, będzie
      mniejszy problem. Ale rozpuszczone to nie jest szczególnie gustowne - uważam
      się za dość nowoczesną osobę, ale to wydaje mi się przegięciem. A poza tym za
      miesiąc będzie raczej goraco, więc po co się katować? Przecież włosy to płaszcz
      ze 100% wełny!
      • Gość: Brunetka81 Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.06.06, 10:27
        Zołza - szkoda mi się strzepic na dyskusje z Toba.

        Do pozostałych - biorę ślub cywilny, nie mam więc welonu, suknię mam czerwoną,
        w stylu z lekka cygańskim, karnację dość ciemną - stad pomysł z rozpuszczonymi
        włosami. Po prostu na codzien nosze rozpuszczone raczej, spinam bardzo rzadko i
        ZAWSZE jak chcę gdzieś wyjatkowo ładnie wyglądać - idę z rozpuszczonymi, nie z
        odsłoniętą twarzą, po prostu tak lepiej się czuję. (kompleks pucołowatej buzi,
        podobno już z tej pucołowatości wyrosłam, ale kompleks został:/)


        A wakacje chłodne zapowiadają raczej,więc raczej się nie ugotuję pod tymi
        włosami:/

        Poza tym...kok postarza jednak:/


        • Gość: zołza2 Re: Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:37
          > Zołza - szkoda mi się strzepic na dyskusje z Toba.
          Rzeczywiście, wystarczy, że masz postrzępione "włoski".
        • Gość: lwica Re: Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.toya.net.pl 05.06.06, 19:57
          kok nie postarza dodaje ektrawagancji nazwijmy to upiecie
          • Gość: :))) Re: Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:35
            ektrawagancji ?
            co to jest?
            • Gość: lwica Re: Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.toya.net.pl 05.06.06, 20:44
              no panna mloda to nie ania z zielonego wzgorza tylko gwiazda wieczoru
              • Gość: :))) Re: Dzięki za odpowiedzi:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 01:31
                Owszem:)ale mamy 21 wiek i fryzura w dzien slubu nie musi oznaczac odrazu
                koku.Najlepiej radze,aby wybrac sie do dobrego fryzjera na fryzure probna,jest
                tyle mozliwosci-szczegolnie przy dlugich wlosach.Ja jestem za delikatnymi
                falami,ale to zalezy glownie od Twojej sukni slubnej(tzn.w jakim jest stylu:)
                • misscraft Re: Dzięki za odpowiedzi:) 07.06.06, 21:00
                  zgadzam się, a poza tym w obliczu faktu, że najczęście na ślubie panna młoda ma
                  włosy upiete to właśnie ropuszczenie ich byłoby ekstrawagancją. Po za tym
                  uważam, że panna młoda powinna się przedewszystkim podobać panu młodemu, a z
                  tego co wiem faceci lubią długie włosy, a to najlepiej wyeksponować
                  rozpuszczając je, przecież rozpuszczenie nie musi oznaczać prostych luźno
                  zwisających włosów, je też można ładnie, "uroczyście" ułożyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja