stopy... :( pomocy...

13.06.06, 00:11
Choć się staram, pieszczę i głaszczę stopy mam wręcz okropne... Niby nie mam
odcisków, jednak na pięcie mam tak twardą skórę, że prawie pęka i jest
"zadziorna"... podobnie pod wielkim paluchem... Nie jestem osoba ciężką, wiec
stópki powinnam mieć ładne... A jednak mimo moich 19 lat nie są... Poradźcie,
jakieś kremy, opatrunki, czy Bóg wie co jeszcze...
    • domisiaa2 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 08:48
      Ja stosuje codziennie taka tarke do stóp a potem krem obecnie mam Vichy do
      bardzo suchych stóp ale uzywałam tez kosmetyków z Avonu i innych dostepnych za
      małą kasę
      • aaliyah83 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 09:29
        ja nei mam problemu ze stopami ale ten nowy krem vichy jets tak beznadziejny ze
        nawet moim stopom nie pomaga. Ogolnie uzuwam lawendowego kremy z Yves Rocher,
        chyab najlepszy dla mnie. Oczywiscie teraz jak cieplej i klapki to tarka coraz
        czesciej nawet co dwa dni. Ale moja mama ma strasznie suche stopy i swietnie
        sprawdza sie krem z apteki Dernilan, niecale 10 zl. Naprawde bardzo natluszcza
        stopy, zmiekcza, tylko nieladnie pachnie ale to chyba nie jest az takie wazne.
        Wyprobuj. PAre lat temu uzywalam i chyba uzdrowil skore moich stop.
        • panda74 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 16:28
          Jeśli masz takie problemy ze stopami, to radzę Ci wybrać się do pedikiurzystki -
          ona zrobi z nimi porządek profesjonalnie, a przy okazji udzieli porad, jak
          sama powinnaś dbać o stopy. Ja nie polecam tarki do pięt tylko pilnik, ale
          lepiej, żeby ktoś rzucił fachowym okiem ... Pozdrawiam :)
          • tibby1 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 16:36
            jaki pilnik? Metalowy? Ja mam kamień taki szary. Ale kiepski jest. Kupiłam
            scholl złuszczający i jest ok ale itak za malo sciera :(
            • panda74 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 16:46
              Zwykły w Rossmanie za 2,50. Dwustronny. Tarka jest strasznie ostra, a skóra
              szybciej po niej narasta.
              • jessica26 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 16:55
                jak on wyglada ten pilnik?
                • panda74 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 17:02
                  Duży, biała plastikowa rączka i po obydwu stronach naklejony czarny pilnik. :)
                  • jessica26 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 17:05
                    dziekuje hehe ;) jutro go kupie.. jak znajde ;P
                    • mdominika Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 18:15
                      a może i mi cos doradzicie. mam ciągły problem z odciskami, nieważne w jakich
                      butach, zakrytych oczywiście chodze, ciągle się odnawiają 9na dugim i trzecim
                      palcu od palucha). Próbowałam plastrów, płynu ABC, nic z tego. Mam wrazliwe
                      stopy, w każdych nowych butach, nawet adidasach obcieram pięty. Ale tych
                      odcisków mam dość, nie moge latem załozyć japonek ani zadnych innych odkrytych
                      butów, bo brzydko to wyglada. mam długie, szczupłe palce, więc pewnie dlatego.
                      Ale jak z tym sobie poradzić?
    • mariaannape Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 18:28
      regularnie dobry peeling, może być sholl, i vichy "przeciw rogowaceniu
      naskórka" czy jakoś tak sie to nazywa - rewelacja i do tego mój pierwszy ,
      który ładnie pachnie, a uzywałam już chyba ze stu ;)
      • zielone_marzenie Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 20:51
        kochane dziewczyny. Peelingi i kremy niewiele pomogą, jesli nie zostanie ściągnięta warstwa zalegającego naskórka. Porost warstwy to sprawa nie tylko pielęgnacji ale takze genów. Są kobiety, które mają małą warstwę, pomimo że o stopy nie dbają. Po dokładnym i profesjonalnym zabiegu na stopach można w dalszym etapie stosowac kremy i tarki. Wcześniej krem nie ma możliwości wchłonięcia się w głębsze warstwy naskórka, da tylko efekt "wygładzenia".
        Z kamieniami radzę ostroznie. Są świetnym żródłem bakterii, więc po ok 4 tyg używania wyrzucić i wymienić na nowy
    • nessie-jp Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 21:10
      Japonki noś! Co cię obchodzi estetyka, daj stopom wytchnienie chociaż w lecie,
      skoro 3/4 roku muszą cierpieć w zakrytych butach.

      Musisz też zwracać uwagę na to, jakie buty kupujesz
    • malgorzatam6 Re: stopy... :( pomocy... 13.06.06, 23:19
      bardzo dobrym kosmetykiem jest soda oczyszczona. Można ją kupić chyba w kazdym
      sklepie spozywczym i jest bardzo tania. Ma wszechstronne własciwości również
      kosmetyczne. Sposób uzytkowania jest na opakowaniu. Stosuję ją od lat i jestem
      bardzo zadowolona. Rozpuszcza sie ja w wodzie, moczy stopy, potem ścieraczką
      (ale nie pumeksem lub blaszaną "tarka" bo krzywde można sobie zrobić)usinąć
      stwardniały naskórek, posmarować kremem zmiękczajacym naskórek na stopach( np.
      firmy AA)i zobaczysz ze będzie ładnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja