Gość: oajka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 16:50 Czy w każdym sklepie kosmetycznym dostanę próbki kosmetyków? A jak jest w aptekach? Pa! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ania Re: Pytanie o próbki. IP: 148.246.70.* 22.01.03, 17:41 wydaje mi sie, ze w aptece na pewno nie, a propos polska apteka nie jest chyba najszczesliwszym miejscem na kupowanie jakichkolwiek kosmetykow pielegnacyjnych, bowiem po odstaniu swojego w odwiecznej kolejce, czlowiek wrecz czuje sie winny zajmujac czas i przestrzen dla tak blahej sprawy jak jakis tam krem, nie wspomne juz o zlowrogim wzroku pozostalych kolejkowiczow. dlatego zawsze wybieram perfumerie, gdzie jesli trafic na milsza pania, mozna wyprosic probke, ale chyba pod warunkiem, ze jest sie juz tam stala klientka. jesli nie, to ja przynajmniej zawsze czuje sie jak jakis intruz, czy naciagacz, a nie po prostu jak potencjalna klientka zainteresowana okreslonym produktem. czesto zastanawialam sie nad przyczynami tego stanu rzeczy i doszlam do wniosku, ze wynagrodzenie pan sprzedajacych w zaden sposob nie jest powiazane z wielkoscia sprzedazy, w przeciwienstwie do zachodnich systemow opartych na prowizji, ktore sila rzeczy sa bardzo skoncentrowane na kliencie. byc moze tez, wielkie koncerny kosmetyczne nie traktuja jeszcze polskiego rynku powaznie, z uwagi na stosunkowo maly obrot, i po prostu zaniedbuja go, co miedzy innymi ma odbicie w ilosci dostarczanych probek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Pytanie o próbki. IP: *.BMJ.net.pl 22.01.03, 20:37 Gość portalu: ania napisał(a): > wydaje mi sie, ze w aptece na pewno nie, a propos polska apteka nie jest chyba > > najszczesliwszym miejscem na kupowanie jakichkolwiek kosmetykow > pielegnacyjnych, bowiem po odstaniu swojego w odwiecznej kolejce, czlowiek > wrecz czuje sie winny zajmujac czas i przestrzen dla tak blahej sprawy jak > jakis tam krem, nie wspomne juz o zlowrogim wzroku pozostalych kolejkowiczow. > dlatego zawsze wybieram perfumerie, gdzie jesli trafic na milsza pania, mozna > wyprosic probke, ale chyba pod warunkiem, ze jest sie juz tam stala klientka. > jesli nie, to ja przynajmniej zawsze czuje sie jak jakis intruz, czy naciagacz, > > a nie po prostu jak potencjalna klientka zainteresowana okreslonym produktem. > czesto zastanawialam sie nad przyczynami tego stanu rzeczy i doszlam do > wniosku, ze wynagrodzenie pan sprzedajacych w zaden sposob nie jest powiazane z > > wielkoscia sprzedazy, w przeciwienstwie do zachodnich systemow opartych na > prowizji, ktore sila rzeczy sa bardzo skoncentrowane na kliencie. byc moze > tez, wielkie koncerny kosmetyczne nie traktuja jeszcze polskiego rynku > powaznie, z uwagi na stosunkowo maly obrot, i po prostu zaniedbuja go, co > miedzy innymi ma odbicie w ilosci dostarczanych probek. bez przesady teraz jest tyle aptek, że nie trzeba stać w nie wiadomo jakich kolejkach,a poza tym są kosmetyki, których nie można kupić gdzie indziej np. Vichy Odpowiedz Link Zgłoś
daise_dee Re: Pytanie o próbki. 22.01.03, 18:17 sa apteki samoobslugowe, mozna wszystkiego dotknac, pomacac, czesto latwiej dostac probke niz w drogeriach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Pytanie o próbki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 18:35 W aptekach dość łatwo można dostać próbki Vichy, gorzej jest z La Roche Posay, Avene, SVR, ale te firmy też dają próbki (tylko mniej) Odpowiedz Link Zgłoś
grazynka-lubicz Re: Pytanie o próbki. 22.01.03, 21:00 Co to do cholery za ciemna masa tutaj pyta o próbki? Czy w każdym sklepie kosmetycznym dostanie próbki? Nie dostaniesz laluniu, bo panie ekspedientki kradną dla siebie.A w ekskluzywnych perfumeriach dostaniesz jak coś kupisz. Całuski Grażynka Lubicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oajka Re: Pytanie o próbki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 23:26 grazynka-lubicz napisała: > Co to do cholery za ciemna masa tutaj pyta o próbki? Czy w każdym sklepie > kosmetycznym dostanie próbki? Nie dostaniesz laluniu, bo panie ekspedientki > kradną dla siebie.A w ekskluzywnych perfumeriach dostaniesz jak coś kupisz. > Całuski Grażynka Lubicz Ciemna to jestes ty. Ja w przeciwienstwie do ciebie uzywam kremow i nie wygladam jak straszydlo. A co do pan ekspedientek - kazdy sadzi wedlug siebie. I nie caluj mnie! Odpowiedz Link Zgłoś