babunowa
27.06.06, 13:38
mity czy fakty?:)być może któreś z Was już są 'po',inne być może 'przed':)Ja
się na jesień przymierzam.Co salon-to zachwalanie swoich laserów,pracowników
etc.Druga sprawa,że w Trójmieście nie ma wyboru co do miejsca i typu lasera:(
(rozważam też Wawę).I tutaj pojawia się pewien mit,który być może jest
faktem.Czy spotkałyście się z twierdzeniem,że laser aleksandrytowy 'nie
działa',że tylko diodowy light sheer czyni cuda?
Jestem już prawie uczoną w tej dziedzinie,ale pozostał ten jeden mały
pikuś;)Nie odsyłajcie mnie na forum depilacji laserowej ponieważ tam wszystko
przeczytałam,ale to forum prowadzone jest przez osobę posiadającą gabinet i
laser typu sheer light,więc rozumiem,że każda myszka swój ogonek
chwali...Pytam Was,bo nie chcę wywalić kasy w błoto i stracić pełno czasu na
urządzenie,które nie działa;)a moje włosy się jak najbardziej nadają;)