pigułki Valette

29.01.03, 17:32
czy któraś z Was je bierze?
sprawdzałam w wyszukiwarce, ale chyba są mało popularne ;-(
teraz biore Cilest (pół roku) ale buzia jest jaka była tzn. nie jest źle ale
tez nie idealnie, a włoski rosna jak rosły choć baaaardzo bym chciała żeby
było ich mniej.
a najgorsze, że ochota na seks jest bliska zeru, gdy jeszcze nie tak dawno to
był max.
zanim spytam o to gina, kieruje pytanie do WAS: czy faktycznie powoduja
poprawę cery i zmniejszenie owłosienia?
czy nie spada po nich libido?
wczytałam sie w strony o pigułach i wyszło mi, że Valette właśnie byłyby dla
mnie najbardziej odpowiednie, gdyz maja spora dawkę estrogenu (to na spadek
libido) oraz dienogest (działa antyandrogennie)
a może jest jakis ich odpowiednik o innej nazwie? podam skład:
ethynoloestradiol 0,03 mg i dienogest 2,00 mg.
bardzo liczę na Wasza pomoc.
dzieki.

    • mela1 Re: pigułki Valette 29.01.03, 18:41
      mysia25 napisała:

      > wczytałam sie w strony o pigułach i wyszło mi, że Valette właśnie byłyby dla
      > mnie najbardziej odpowiednie, gdyz maja spora dawkę estrogenu (to na spadek
      > libido) oraz dienogest (działa antyandrogennie)

      > ethynoloestradiol 0,03 mg i dienogest 2,00 mg.

      A jestes pewna, ze sa juz w Polsce dostepne? Slyszalam, ze maja sie pojawic na
      poczatku roku, ale jakos sie nie doczekalam zadnych informacji. Gdy pytalam o
      nie mojego ginekologa, powiedzial, ze to "polowa Diane". A jesli chodzi o
      zawartosc hormonow, to Cilest ma wiecej estradiolu, wiec nie wiem jaki mialby
      byc jego wplyw na libido (w moim przypadku tak jak w Twoim - do zera, nie
      wrocilo po 4 miesiacach przerwy). A te pigulki maja rozne nazwy w roznych
      krajach, tylko w te chwili nie pamietam jakie:(
      Pozdrawiam
      • Gość: śniegotka Re: pigułki Valette IP: *.dwi.uw.edu.pl 31.01.03, 11:40
        Niestety, ne mam dobrych wieści :((( Dzwoniłam do Scheringa, gdzie połączono
        mne z panem bardzo zorientowanym w sytuacji. Pigułki te pojawią się za wiele
        miesięcy, więc nie warrto na nie czekać. Mam już rceptę i pan poradził bym
        sprowadziła je z Niemiec. Wersja na Europę Srodkowo-Wschodnią (tańsza) będzie
        się nazywała Jeanine.

        Błagam, dziewczyny, może jest ktoś kto na podstawie recepty kupiłby mi je w
        Nemczech i przysłał do Polski???? Zapłaciłabym z góry więc szukam kogoś
        życzliwego, godnego zaufania.... Może ktoś się odezwie??????
        • Gość: justy Re: pigułki Valette IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:42
          Jeśli jesteś z warszawy, możesz spróbować sprowadzić Valette przez "aptekę
          szwajcarską", która jest w alei róż.
    • Gość: śniegotka Re: pigułki Valette IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 15:14
      Dzięki Justy za jak zwykle nieocenioną pomoc. Oczywiście spróbuję i dam znać
      jak poszło!

      Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam!
      • Gość: gabi Re: pigułki Valette IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.03, 22:07
        podaj swoj adres , moge ci wyslac opakowanie na jeden miesiac, ktore u mnie
        lezy niepotrzebne, bralam je, ale teraz nie biore zadnych.
        gabi960@hotmail.com
      • Gość: śniegotka Re: pigułki Valette IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 12.02.03, 09:36
        Gabi, serdeczne dziękuję za propozycję,już Ci odpisałam.

        Sprawdzałam tę Al. Róż i okazało się, że apteka została zlikwidowana. Buuuuuuuu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja