Kiss My Face - znacie?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 02:05
www.kissmyface.com
wyglada ciekawie. czy ktoś zna te firme? za ile wysylaja towar do Polski? any
impressions?

pozdrowka
jane
    • pinkink Re: Kiss My Face - znacie? 31.01.03, 07:05

      Znam. I odradzam.
      Smierdzace, brunatne, tlustawe w dotknieciu mydlo dla milosnikow wszystkiego,
      co naturalne.
      Kupilam z glupoty,(i niewiedzy) i choc bylo relatywnie drogie (ok$5), nie
      nadawalo sie do uzytku.

      Mozna dostac towary z tej firmy w sklepach "naturalnych" czyli "organic".
      Slowem - nie ma sie czym podniecac.
      • Gość: ula Re: Kiss My Face - znacie? IP: *.rasserver.net 31.01.03, 17:22
        balsamy do ciala siwetne, duze butle z wygodna pompka widzialam je opisane na
        wizazu
        • Gość: Maruda Re: Kiss My Face - znacie? IP: *.nyc.rr.com 31.01.03, 20:50
          Faktycznie, balsamy do ciala sa super - moj uluibiony waniliowy z kwasami
          alpha.
          Inne rzeczy tez maja ok. W tym mydelka - jakie znowu tluste i smierdzace???
          To chyba zalezy od tego jakie sie kupi.
          Ja ta firme lubie i polecam.
          • Gość: katrina Re: Kiss My Face - znacie? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 14:53
            takie średnie rzeczy. balsam znam jeden, niezły. krem do twarzy nędzny raczej.
            wątpię żeby przysyłali do Polski, za tanie te rzeczy żeby im się opłacało. Ale
            kto wie?
            • Gość: kropka Re: Kiss My Face - znacie? IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 16:04
              Znam, bo nietestowane na zwierzetach i ekologiczne. Niektore mydelka sa fajne a
              waniliowy balsam do ciala, mniaaamm !! Szamponiki dla dzieci tez cudnie pachna.
              • pinkink Re: Kiss My Face - znacie? 01.02.03, 23:41
                OK, dzisiaj specjalnie sprawdzalam w sklepie z 'organiczna' zywnoscia.
                Poszlam na dzial z kosmetyka i wachalam i smarowalam sie roznosciami z "Kiss My
                Face" . Koryguje zatem opinie o 'brzydko pachnacym' mydle. Prawdopodobnie,
                odkad je kupowalam, zmienili po drodze jego zapach. Bylo to, badz co badz,
                jakies 5-6 lat temu.
                Uwierzcie, ze bylo paskudne, w dodatku chropowate i niejednorodne w kolorze.
                Jednym slowem, "organiczne" az do bolu, za czym osobiscie nie przepadam.

                Teraz, poza chwytliwa ( dla niektorych) nazwa, seria ta niczym sie nie wyroznia.
                Raczej z dolnej polki. Ceny tez zjechaly w dol....
                • Gość: Ulcia Re: Kiss My Face - znacie? IP: *.jaworzno.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 19:38

                  > Uwierzcie, ze bylo paskudne, w dodatku chropowate i niejednorodne w kolorze.
                  > Jednym slowem, "organiczne" az do bolu, za czym osobiscie nie przepadam.
                  >
                  Może to było mydło do peelingu (coś takiego produkuje Florina, zapach bardzo
                  średni ale po użyciu skóra jest zdecydowanie gładsza).
                  • pinkink Re: Kiss My Face - znacie? 05.02.03, 09:03
                    Nie, nie do peelingu.
                    Byc moze, ze skora robi sie gladsza ale wczesniej trzeba by wytrzymac paskudny
                    zapach, a to juz bylo za duzo jak dla mnie.
                    Mydlo bylo z oliwek.
                    Zreszta i dzisiejszy moisturizer /balsam/ oliwkowy tez niepieknie pachnie,
                    niestety.
                    Ale sa rozne upodobania. Ktos to moze lubic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja