Higiena intymna bywa bolesna...

IP: *.wspiz.edu.pl 02.02.03, 10:57
Tak baby kochane. Kiedy kończę robić swoje na desce (bynajmniej nie snowboard
mam na myśli) przychodzi pora na, że to tak ujmę niezręcznie - podmycie się..
No i wtedy się zaczyna.. Piecze, kłuje, swędzi jak jasna cholera. Mydło mam
zajebiste bo Dave, które przecie nie wysusza. Moze to chlorowana woda?
Ale też nie, u mnie w domu nie ma chlorowanej wody!
Pomóżta kobitki kochane, bo nie wytrzymam normalnie..
    • pieskuba Re: Higiena intymna bywa bolesna... 02.02.03, 13:16
      Gość portalu: Renacieńka napisał(a):

      Piecze, kłuje, swędzi jak jasna cholera. Mydło mam
      > zajebiste bo Dave, które przecie nie wysusza.

      Nabądź kochanieńka płyn do higieny intymnej. Dove to jednak mydło, jeno z
      dodatkiem kremu, cudne do kąpieli i do mycia łapek. PH ma, o ile się nie mylę,
      neutralne, a płyn rzeczony zakwasza miejsce, o którym mowa. Zapytaj w aptece,
      ale w zasadzie kupisz go w każdej drogerii i supermarkecie.
    • Gość: Kasik Re: Higiena intymna bywa bolesna... IP: *.acn.pl / 10.72.3.* 02.02.03, 15:03
      Zwróć też uwagę na papier toaletowy- te perfumowane potrafią bardzi podrażniać
      i powodować takie dolegliwości. Najlepszy-biały, delikatny i bezzapachowy.
    • Gość: gabi Re: Higiena intymna bywa bolesna... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.03, 19:17
      a ja bym powiedziala, ze to grzybica, polecam Clotrimazol w kremie. albo
      dopochwowe czopki, wizyte u lekarza, a pozniej stosowanie plynu do higieny
      intymnej, po kuracji dobrze jest zastosowac Vagiflor ( czopki ).
    • Gość: kicia Re: Higiena intymna bywa bolesna... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 19:32
      Grzybica na 100%. Czym prędzej do ginekologa i zrobienie cytologii.Zaniedbanie
      grozi powikłaniami. Clotrimazol w kremie tylko załagodzi swędzenie ale nie
      zlikwiduje przyczyny. Tobie potrzebne są leki dopochwowe, które są tylko na
      receptę.
Pełna wersja