moops1
12.07.06, 14:07
Dosyć dawno temu, po tym jak łykałam hormonalne tabletki antykoncepcyjne, po
krótkim pobycie na słońcu zaczęła mi sięprzebarwiać miejscowo skóra na
twarzy. Zaczęło się jedną wielką ciemnobrązową plamą nad ustami - z daleka
wyglądałam tak, jakby wyrosły mi wąsy:) Tabletek nie łykam już ładnych kilka
lat, a co lato sytuacja się powtarza. W taką pogodę jak teraz trudno się
schować przed słońcem:( Plamy robią mi sięco roku w innych miejscach, ale
tego lata to już wygląda okropnie!! Jestem łaciata i nie mogę się oglądać w
lustrze. Jedna z kosmetyczek poleciła mi stosować krem na takie odbarwienia -
nie pomógł. Druga powiedziała, że to sprawy hormonalne, więc mi nie pomoże.
Trzecia poleciła smarować plamy kremem z wysokim filtrem UV i iść do
soalrium, żeby się "wyrównało" z resztą twarzy.
Czy któraś z Forumowiczek ma lub miała podobny problem i poradziła sobie z
nim? W jaki sposób?
Pomóżcie łaciatej smootnej kobiecie...