Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie piekne

22.07.06, 03:45
Mam wrazenie, ze 90% kobiet farbuje wlosy niepotrzebnie, bo nie maja ani
myszowatych, ani siwych. Reklamy wmowily im, ze kazdy kolor jest lepszy od
ich naturalnego. Fryzjerzy tez probuja przekonac przynajmniej do pasemek.
    • rhodeisland Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 03:47
      Zupelnie nie rozumiem jaki efekt kobieta chce osiagnac nakladajac grube pasemka
      jasny blond na ciemne wlosy. Efekt skunksa.
      • asiulka81 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 18:13
        rhodeisland napisała:

        > Zupelnie nie rozumiem jaki efekt kobieta chce osiagnac nakladajac grube
        pasemka jasny blond na ciemne wlosy. Efekt skunksa.


        w pelni sie zgadzam. to wyglada obrzydliwie. fuj.
    • cleo80 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 08:22
      Ja farbowałam włosy przez dobrych parę lat, od roku nie farbuję wcale i moje
      włosy wyglądają dużo lepiej , są błyszczące i zdrowe. Do zaprzestania farbowania
      namawiam wszystkie dziewczyny ( i chłopaków?? ).

      fafulek.ovh.org/fab/

      www.faberlic.pl/fl_main.php
    • kalinazkalinowa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 08:27
      zgadzam się i jeśli już farbowałam to w kolorze zbliżonym do naturalnych teraz
      już nie farbuję powracam do 100% naturalnego koloru
    • kragmel Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 08:37
      niektórzy ludzie działają nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że CHCĄ.

      ponadto zmian dokonywać można nie tylko dlatego, że stan aktualny nam nie
      odpowiada. są takie osoby, które nie znoszą stagnacji.

      oczywiście za troskę o me włosy serdecznie dziękuję
    • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 08:55
      Ktoś może sie sobie zwyczajnei nie podobać w brązowych włosach, których nie
      można nazwac ani siwymi, ani myszowatymi... Natura niestety nie zawsze daje
      czlowiekowi to, co najlepsze i najładniejsze .Włosy farbowano od dawien dawna -
      w Egipcie je golono i zakladano kruczoczarne peruki, w Rzymie uzywano bardzo
      agresywnych zwiazków opartych na ołowiu, zeby farbować włosy na jasne,budzące
      ogólne pozadanie , Gallowie wyruszając na wyprawę lub broniąć sie przed
      Rzymianami jako znak rozpoznawczy farbowali bukiem włosyna rude, rude,
      farbowane włosy były w XIX-stym wieku znakiem rozpoznawczym prostytutek itp,
      itd. Zawsze w tej dziedzinie coś sie działo , a nie musiało, tak wiec
      przekonywanie, ze sie nei musi, nic nie da, bo nie o przymus, a o chęc tu
      chodzi.
      • tonieja77 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 09:17
        a ja jeśli nie zafarbuje to jestem typową szarą mychą a do wszystkiego innego
        mam jeszcze sporo siwych włosów więc....niestety nie zrezygnuje z farbowania.
        • searena Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 09:20
          A ja mogłabym nie farbować, jestem szatynką o średnim odcieniu włosów, taki
          blądo-brąz latem rozjaśniony naturalnie. le farbuję dla zabawy, bo lubię się
          zmieniać. Chyba bym sama sobie się zanudziła całe życie w tym samym kolorze włosów.
    • nadinka_nadinka Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 13:48
      ja musze farbowac, bo nie chce byc blondynka :D
    • paul_ina Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 14:36
      Ja nie farbuję od października 2005, dzięki regularnemu skracaniu udało mi się już dojść do swojego koloru. Włosy są miękkie, ładnie się układają, można je dowolnie modelować - trzymają. Naturalny kolor najlepiej odpowiada kolorowi oczu i cerze.

      Ok. 40. będę rozjaśniać, bo w blondzie wygląda się młodziej, ale póki co, jestem urodzoną szatynką =)
    • kaya_1985r Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 15:15
      Nie wiem skąd bierze się to przekonanie, że naturalny kolor włosów pasuje
      najbardziej do naszych oczu. W życiu nie słyszałam większej bzdury.
      Dziedziczenie koloru oczu i włosów jest niezależne, więc kolor włosów i oczu
      nie dziedziczą się w parze najbardziej do siebie pasującej. Kolor oczu możemy
      mieć po babci od strony ojca, a włosów po dziadu od strony matki i na jakiej
      podstawie uważacie, że mogą one do siebie "najlepiej" pasowć, skoro ich
      połączenie nie ma ze sobą nic wspólnego?
      • mag-ia Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 16:03
        Kiedyś zafarbowałam włosy, ale tylko kilka razy. Szybko się zniszczyły, a żaden
        z kolorów nie pasował mi bardziej, niż naturalny. Mineło wiele lat i teraz znów
        cieszę się pięknymi, zdrowymi i dość już długimi włosami.
        Namawiam wszystkich do porzucenia farb - każdy naturalny kolor włosów jest
        piękny, trzeba je tylko porządnie wypielęgnować, aby wydobyć ich naturalne
        piękno. Czyli po prostu łagodny szampon, systematycznie odżywki i racjonalna dieta.
      • paul_ina Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 16:36
        Moje przekonanie wzięło się z odbicia w lustrze. Miałam na głowie całą paletę kolorów i w żadnym z nich nie wyglądałam tak dobrze jak w swoim własnym - po prostu patrzysz w lustro i wszystko gra - włosy, brwi, nawet rzęsy, usta i koloryt cery, bez żadnego wysiłku, bez cieni, pudrów brązujących. Może i poszczególne elementy dobierane są przez naturę przypadkowo, ale jakimś cudem zgrywają się w harmonijną całość.

        Farbuj sobie włosy ile chcesz. Ja już nie chcę i jestem tym zachwycona :)
      • tygrysio_misio Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 14:19
        jestes pewna,ze nic nie ma...

        a jednak osoby z czarnymi wlosami jak wegiel raczej nie miewaja blekitnych oczu

        a blondynki jasne jak gazeta nie miewaja ciemno brazowych..wiec jednak jakies
        sprzezenie jest chyba..
        • bez.wyksztalcenia Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 10:14
          znam kilka naturalnych brunetek z niebieskimi lub zielonymi oczami, jak i
          naturalne blondynki z ciemnymi oczami.
          • 8vanilia8 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 18:20
            Tylko brunetka wg. mnie niejest zbyt dobrym okresleniem. Sa rozne natezenia
            kolorow, np ja jestem sniada brunetka o jasnych oczach, ale moje wlosy nie sa
            czarne lecz wpadaja w braz. A tez nie spotkalam sie z blondynka o bardzo
            jasnej! karnacji prawie ze przezroczystych wlosach i ciemnych oczach... :) Ale
            zgadzam sie z teza ze nie koniecznie w naszym kolorze wlosow nam najlepiej.
    • basiaplewik Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 16:37
      ja niedawno wróciłam do swojego koloru, włosy są zdrowe, mają super kolor(
      przez ponad dziecięć lat nie pamietałam jak wyglądają), i nie mam nigdy
      odrostów :D
    • kaya_1985r Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 22.07.06, 16:39
      Ja nie powiedziałam, że farbuję włosy. Zwróciłąm tylko uwagę a to, że
      przekonanie, że rodzimy się z najlepszą z możliwych kombinacji koloru włosów i
      oczu jest błędna, bo o tym decyduje tylko przypadek. W twoim przypadu zadziałał
      korzystnie,a w innym może być zupełnie inaczej
      • ksiaze-gigi Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 03:21
        i tu się mylisz. oprócz tego po kim dziedziczymy poszczególne "części",
        zasadniczy wpływ na to wszystko ma poziom melaniny w organizmie. rzadko zdarza
        się np.jasnopopielata blondynka z piwnymi oczami, może mieć brązowe(choć to też
        rzadkość), ale w chłodnym odcieniu.jak myślisz, skąd biorą się podziały na
        wiosną, lato, jesień i zimę?
        i o ile z oczami czasami, bardzo, bardzo, BARDZO rzadko są wyjątki, to z cerą i
        włosami nie ma. poziom melaniny w organizmie reguluje kolorystykę naszego ciała.
        im mniej, tym jeśniejsza.to jest spore uproszczenie, bo są 2 rodzaje melaniny,
        ale generalnie jest tak, że najwięcej melaniny mają murzyni, zaś albinosi
        odznaczają się całkowitym jej brakiem-bardzo, bardzo jasna skóra o różowawym
        zabarwieniu, włosy poznawione barwnika i różowawe tęczówki(prześwitujące
        naczynka).
        • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 11:02
          Ciekawa jestem jak twoja teoria z kolorami uzaleznionymi od melaniny , tłumaczy
          występowanie kruczoczarnych brunetek o skórze białej jak śnieg i niebieskich,
          wręcz przezroczystych oczach.
          • tygrysio_misio Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 14:22
            hmmm ile widzialas takich w zyciu??

            wyjatki sie zdawazja..ale nie sa dowodem na to ze podstawowe zasady nie dzialaja
            • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 16:59
              Całkiem sporo, to wcale nei jest wyjątek. Taka jest np. moja matka - ciemne ,
              granatowe prawie włosy, bardzo jasne niebieskie oczy(kazdy myśli , ze to szkła
              kontaktowe ) i jasna skóra(niestety, dość skutecznei popsuta opalaniem) Ja
              natomiast jestem jej corką mającą naturalne blond włosy i niebieskie oczy,a
              ojciec był też brunetem i miał zielone oczy. Mozna by z tego wywnioskować,
              zenie mogę być dzieckeim moich rodziców z takim wyglądem . Ale jestem, po
              prostu włosy mam w spadku genowym po ojcu mojej matki - blondynie. Nie
              rozumiem tez tego, co tu ktoś pisze, ze popielate blondynki nie mjaą
              brązaowych oczu,. W mojej klasie w podstawówce było chyba z 10 blondynek z
              brazowymi oczami.
    • kaya_1985r Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 10:20
      Niestety się myslisz i to bardzo. Zrób sobie najprostszą krzyżówkę z tych,
      których uczą już w liceum i zobaczysz, że masz po kimś innym i włosy też.
      Ilość melaniny też jest dziedziczona, tylko jest cechą ilościową i to jak
      ciemną mamy karmnację zależy od tego ile genów aktywnych dostaliśmy oid
      rodziców. Moja siostra jest jasna blondynką o brązowych oczach
      • panda74 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 13:02
        Zgadzam się w 100% z autorką topiku. Większość kobiet niepotrzebnie uległa
        reklamom i w efekcie ma straszne siano na głowie, wieczne odrosty... w imie
        czego? Na własne życzenie rezygnuja ze zdrowych lśniących włosów, które nigdy
        nie będą poo farbie tak dobrze wyglądały... W ten sposób napędza się cały
        rynejk kosmetyczny. Zniszczone włosy = zwiekszone zapotrzebowanie na balsamy i
        odżywki. No comments...
      • tygrysio_misio Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 14:24
        oj gdybys choc troche interesowala sie genetyka..troche bardziej niz
        rozwiazania krzyzowki z 2 cechami..to bys wiedzila,ze funkcjonowanie organizmu
        to jest znacznie bardziej skomplikowana sprawa niz to co mialas w LO
        • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 17:03
          to co miałeś w LO, to własnie krzyzówki genetyczne , które okreslają geny
          recesywne i dominujące, odpowiedzialne za wygląd i grupę krwi. Może warto
          jednak przypomnieć sobie to, o czym sie mówi, bo prawo Mendla nie zmieniło się
          od tylu lat, mimo tego, ze teraz masz już mega wypasione instytuty genetyczne.
    • amo_la_musica_jazz Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 13:52
      Ja włosów nie farbuję. Mój naturalny kolor to ciemny brąz. Jest głęboki,
      błyszczący i przede wszystkim naturalny, więc nie mam zamiaru "psuć" go farbą.
      Farbować włosy zacznę, gdy będą już siwe...
      • panda74 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 14:00
        To dokładnie jak ja :)
        • lola211 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 15:54
          I ja:).Cenie sobie naturalnosc i nie zamierzam farbowac wlosow jak dlugo sie
          da.Rzadko kiedy widze ladne farbowane wlosy, bo chemia jednak je niszczy.Mam za
          soba eksperymenty tylko z szamponami koloryzujacymi i chna , ale i tak dawno je
          zakonczylam i wole swoj wlasny kolor.
          • kasha77 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 17:23
            to macie szczęście boja pierwsze siwe włosy miałam juz w wieku 17 lat i teraz
            mam ich naprawdę dużo,więc farba to jedyna opcja.żegnajcie zdrowe lśnice
            włosy!:)
    • rhodeisland Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 17:58
      Wywiazala sie dyskusja o genetyce. Nie bede zabierac glosu, bo moj post nie o
      tym. Jak pisalam, rozumiem tez kobiety farbujace siwe lub myszowate wlosy. Ale
      nawet myszowate nie trzeba cale farbowac, wystarcza dobrze zrobione pasemka.
      Niestety, najtrudniej o takie naturalnie wygladajace pasemka albo piekny
      bajelazaz. Samemu zrobic ciezko, a znalezienie dobrego fryzjera to cud. No wiec
      kobity lapia pudelko jakies farby i nakladaja na wlosy swoje zdrowe, lsniace
      wlosy o ciekawym kolorze. U fryzjera presja farbowania. Widzialam kiedys
      kobiety o bardzo roznym kolorze wlosow i kazdej fryzjerzy w salonie proponowali
      kolor. Nic dziwnego: na kolorze najwiecej zarabiaja i wiedza, ze za pare
      tygodni ofiara przyjdzie spowrotem, bo trzeba pomalowac odrosty.
      Bylam wczoraj w sklepie, gdzie bylo pare mlodych, ladnych sprzedawczyn. Tak na
      oko byly duzo mlodsze ode mnie. Niestety, wszystkie jak jeden maz mialy na
      glowie okropny, nienaturalnie wygladajacy kolor wlosow. Jedna chciala byc chyba
      platynowa blondynka, ale wlosy wyszly jej buro biale bez polysku. Pomyslalam,
      ze producenci farb uzalezniaja coraz mlodsze osoby od swojego produktu.
    • nessie-jp Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 18:44
      A ja farbuję bo lubię. Nie widzę powodu, żeby sobie tej przyjemności odmawiać w
      imię jakiejś "naturalności". Tak samo jak maluję wargi szminką, chociaż
      naturalne też są czerwone. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby włosy były zniszczone
      po farbie, to chyba jakiś przesąd albo totalna nieumiejętność farbowania
      (mega-rozjaśnianie?) Przeszłam w swoim życiu fascynację różnymi kolorami
      włosów, od żywoczerwonych, różowych i fioletowych w wieku szczenięcym, przez
      ciemnobrązowe i czarne, do szacownego brązu :) I taki kolor najbardziej mi się
      podoba - akurat o ton ciemniejszy od moich naturalnych włosów.

      I po co mam sobie robić pasemka? Po to, żeby dać zarobić fryzjerowi? Bo innego
      powodu nie widzę. Idiotyczna moda z tymi pasemkami. Myszowate włosy z pasemkami
      w ładnym, żywym kolorze będą wyglądały jeszcze biedniej i jeszcze gorzej, niż w
      ogóle bez farby.
      • lola211 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 19:12
        Chodzi raczej o naturalne refleksy, a nie pasemka- ale o te wlasnie najtrudniej.
        Ta "jakas naturalnosc" nie kazdemu musi sie podobac, mnie owszem- tak samo jak
        nie lubie tipsów, sztucznych rzes i przesadnego makijazu tak samo nie trawie
        nienaturalnie ufarbowanych wlosow.Kwestia gustu.
    • kaya_1985r Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 19:32
      Krzyżówka z LO z genetyki miała być tylko prostym przykładem, bo nie
      wiedziałam, czy masz coś wspólego z genetyką w chili obecnej. Bo ja mam dosyć
      dużo i mogę Ci obiecać, że dziedziczenie koloru oczów i włosów to dziedziczenie
      jednogenowe od siebie niezależne i żebyś nie wiem co mi chciała wmówić w zmine
      praw Mendla nie uwierzę. Wiadomo, że na cechę nie wpływają tylko geny, ale
      także czynniki środowiskowe itd., ale patrząc nawet po mojej rodzinie, nie
      znalazłam odstępstw od prawa Mendla
    • rhodeisland Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 20:40
      Moj post byl o farbach, nie genetyce, wiec nie wiem, czy ostatni post byl do
      mnie.
      Naprawde rzadko widze dobrze zafarbowane wlosy, wiec uwazam, ze lepiej miec
      naturalny kolor.
      Nie ufam tez fryzjerowi, ktory namawia mnie na farbe, bo przeciez chce zarobic.
      Skad mam wiedziec, ze naprawde uwaza moj naturalny kolor za gorszy? No i nie
      spotakalam jeszcze fryzjerki, ktora sama ma dobry kolor, wiec mam je dac
      farbowac moje wlosy?
      Prawie nigdy nie widze dobrze zrobionych pasemek blond albo balejazu w
      odcieniach blondu. Chodzi o taki kolor jaki maja dzieci i mlodzi ludzie, ktorzy
      sa naturalnymi blondynami. Nie maja zwykle jednolitego blondu. Pisze o bardzo
      mlodych ludziach, bo nie znam ludzi po trzydziestce, ktorym blond nie sciemnial
      albo nie zmysial. Ci, ktorym sciemnial maja szczescie, bo przynajmniej ich
      wlosy nadal maja jakis kolor. Jak to jest, ze niektorym blondynom wlosy bardzo
      ciemnieja, a innym po prostu mysieja czyli robia sie szare?
      • kragmel Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 13:29
        rhodeisland napisała:

        > Naprawde rzadko widze dobrze zafarbowane wlosy, wiec uwazam, ze lepiej miec
        > naturalny kolor.

        hmm kiedy farbowałam włosy nie dało się zgadnąć, że to nie jest mój naturalny
        kolor, więc może po prostu jesteś fałszywie przekonana o naturalności
        niektórych farbowanych lisów ;)

        i popieram nessie - ja również nigdy nie miałam włosów zniszczonych farbowaniem.
    • trocineczka Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 20:43
      To ja trafilam na bardzo nietypowa fryzjerke.. Na moj pomysl, ze moze by tak
      kolor nieco zmienic, stwierdzila, ze mam tak ladny naturalny, ze ona mi
      zdecydowanie odradza. I chyba ma racje. Przynajmniej jelsi chodzi o to, ze w
      swoim wlasnym kolorze wygladam najlepiej :)
    • kaya_1985r Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 23.07.06, 20:58
      Mój post nie był skieorwany do Ciebie rhoeisland, ale do osoby, która wytykała
      mi brak pojęcia o genetyce i licealną wiedzę. Ten temat ma dość dużo wspólnego
      z genetyką, ponieważ ktoś stwierdził, że rodzimy się z najlepszą możlwią
      kombinacją koloru włosów, oczu i skóry co jest oczywistą bzdurą. Znam wiele
      osób, które wyglądają tysiąckrotnie lepiej we włosach farbowanych, ale i wiele
      którym jest dobrze w ich naturalnych kolorach, więc takie uogólniejnia nijak
      mają się do rzeczywistości
      • rhodeisland Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 04:19
        Masz racje.
        Poza tym, co to znaczy "rodzimy sie z najlepsza kombinacja koloru wlosow itp.".
        Przeciez kolor wlosow potrafi sie bardzo zmienic w ciagu zycia? Wiec kazdy z
        tych kolorow jest idealny?
        Mimo wszystko uwazam, ze za duzo kobiet ulega reklamom farb. To tylko w
        reklamach wlosy maja piekny kolor.
        • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 09:11
          E, niekoniecznie, np. moja sąsiadko-ciotka farbuje włosy chyba od 20 lat, a ma
          piękne, zdrowe loki. Spokojnie mogłaby wystepować w rekalmie, gdyby nie to, z
          ejednak postury modelki to ona nie ma:) Mam też kolezankę, która była naturalną
          brunetką , z jasną skorę, przefarbowala sie na blondynkę (!) i wszyscy jak
          jeden mąż uwazają, ze w blondzie wyglądao wiele lepiej - ciemne włosy nadawły
          jej jakiś czarownicowaty rys w twarzy, a mimo ciemnych oczu, jasne włosy po
          prostu do neij pasują.
          Nie podchodzę tez do tego tak, ze fryzjerzy na tym zarabiają . Przecież
          identycznie można powiedzieć, ze dentyści zarabiaja na dziurach w zebach, a
          producenci kosmetyków na pogoni za idealną skórę, dłuższymi rzęsami, lsniącymi
          wargami itp. Gdyby wymagać tak naturalności pod kazdym względem, to tzreba by
          zrezygnować z kupowania w sklepei czegokolwiek, bo na wszystkim ktoś zarabia.
          Na przykład na starość ortopeda, po tym jak 30 lat biegało sie na obcasach:))))
          • lola211 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 10:14
            A nie masz poczucia, ze czesto naciaga sie klientele? Chocby wmawiajac, ze
            ufarbowane jest ladniejsze? I wiele osob ulega tej presji.A firmy sie ciesza z
            kolejnych naiwnych..
            • panda74 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 10:26
              Zgadzam się z Lolą. Naciągają.
              A poza tym może jedna na 100 kobiet z ufarbowanymi włosami wygląda dobrze.
              Reszta ma spalone włosy, źle dobrane kolory i odrosty. Sorki, absolutnie nikogo
              nie chcę obrazić, ale naprawde tak uważam.
              • totalna_apokalipsa Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 10:40
                Firmy nei naciągają, one sie po prosru reklamują. Kazda reklama ma na celu
                skusić do kupienia. To już tylko od człowieka zalezy, czy da sobie wcisnąć coś
                czego nie potzrebuje, czy też poprawi swoją urodę umiejętnie dobranym kolorem.
                To co piszesz o spalonych włosach, zel dobranych kolorach i odrostach to nei
                jest wina farby, a obywatelki, która nei potrafi dobrać koloru, nie pielegnuje
                włosów tak, zeby nei były popalone, co jest niesamowicie proste , dobierafarbę
                zbyt inwazyjną itp. Zresztą szczerze mówiąc, kazdy powinien robić co chce , bo
                to jego głowa - widziałam zarówno kobiety w pięknymi naturalnymi włoasami, jak
                i z mysimi ogonkami naturalnymi, które lepiej byłoby obciąć.
                • panda74 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 10:56
                  No tak, być może masz rację z tą niewłaściwą farbą czy niedostateczną
                  pielęgnacją... Więc tym bardziej lepiej chyba pozostać przy swoich, a nie
                  straszyć odrostami i sianem.
                • lola211 Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 13:22
                  Reklamuja, hmm..
                  Wiesz jak to jest- jesli ludzie nie maja potrzeb, to trzeba je stworzyc-
                  podstawa marketingu.
                  Wszedzie reklamy, uginajace sie od produktow polki, feeria barw na ulicy-
                  czlowiek w koncu stwierdza, ze skoro wszyscy maja, uzywaja, to ja tez
                  powinienem.
                  Zmieniajaca sie jak w kalejdoskopie moda to tez pomysly zainteresowanych
                  sprzedaza- chcesz byc modna, musisz prostowac wlosy.I juz sie kreci: zarabiaja
                  producenci prostownic, kosmetykow, fryzjerzy, wizazysci, itd.
                  A za chwile koniecznie loki- a wiec walki, trwale, lokowki, itd.

    • marghot a na jakiej podstawie wyrobiłeś/łas sobie taką 24.07.06, 11:05
      opinię?
      Większośc znajomy kobiet, dziewczyn farbuje wlosy we wzgl. na siwiznę wlasnie.
      U nie pojawiła sie ona b. wcześnie, bo ok. 25 rż - rodzinne ;)
    • alexandra_cz Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 12:18
      mam naturalne wlosy; nigdy nie farbowalam, nigdy nie robilam pasemek. Od
      niedawna lubie moj ciemny blond. Jedna ze znajomych fryzjerek wciaz mnie
      namawia na pasemka. Druga zas od razu ja krytykuje i mowi, ze taki naturalny
      kolor, jaki mam, to ten i ten nr farby z tej i tej firmy i ten kolor jest
      jednym z bardziej pozadanych blondow (bodajze 83 z welli ;););) ale nie jestem
      pewna).

      Ale nie zawsze mozna byc zadowolonym ze swojego koloru. Ja caly czas na moj
      narzekalam, dopiero fryzjerka mnie zdopingowala do akceptacji mojego
      naturalnego koloru. Jednak gdybym jeszcze ponarzekala, pewnie strzelilabym
      sobie plomienny rudy. I nie widzialabym w tym nic zlego.
    • dziewczynazbagien Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 14:05
      musimy. wiem jaki mam naturalny kolor wlosow-bo nie farbowalam ich przez
      ostatnie 8 miesiecy.nawet ladny-kiedys myslalam ze mysi ale nie taki orzechowy-z
      brazowymi polyskami.ale co z tego kiedy ja w nim dobrze nie wygladam, zewby
      wygladac ladnie musze go rozswietlic pasemkami.bez pasemek wygladam naprawde
      niecekawie a moja uroda praktycznie zanika, blond kolor wlosow ja podkresla, np
      nie musze dzieki niemu malowac oczu bo sa bardziej widoczne.farbowanie wlosow to
      bardzo indywidualna kwestia i nie jest tak ze kazdej kobiecie pasuja jej
      narutalne.takie jest moje zdanie.pozdrawiam
    • ladyblue Re: Kobiety, nie musicie farbowac wlosow, macie p 24.07.06, 17:13
      nie musimy, co nie znaczy że nie możemy.

      czasami mam ochotę zafarbowac włosy i wtedy farbuję, a czasami nie.

      jeszcze się nigdy nie spotkałam z tym, żeby jakiś fryzjer namawiał mnie na
      farbowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja