Podkład - ratujcie!!

11.02.03, 17:51
wiem, że to trudny kosmetyk, ale powoli trace cierpliwość - zbliżam się już
do trzydziestki, a wciąż nie udało mi się znaleźć Naprawdę Dobrego Podkładu!
W tej chwili jest tak, ze mam kilka, i tak naprawdę żaden nie jest dobry...
Mam zdecydowanie tłustą cerę, w związku z tym niezbyt śliczną "naturalnie"
(przebarwienia, błyszczy się itp). A przy tym ma spore tendencje do
łuszczenia się. Tak więc podklady b. lekkie nie matują jej i nie korygują w
odpowiedni sposób, w kolei te matujące powodują uczucie "ściągnięcia" i
łuszczenie się (zwłaszcza teraz, w zimie). A jak wyglądy łuszczący się nos
pokryty podkładem, nikomu chyba nie muszę opowiadać:-)
Nawiasem mówiąc, co do tłustej skóry, to chyba nie ma na to cudownego
sposobu - każdy podkład czy puder po kilku godzinach zaczyna "świecić".
Jeśli którejś z Was udało się znaleźć coś Naprawde Extra, to prosze o poradę.
    • Gość: justy Re: Podkład - ratujcie!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 18:07
      Znasz już Revlon Colorstay?
      Lub ewentualnie Unifiance La Roche Posay (świetnie kryje, gorzej z matowieniem).
      • elf Re: Podkład - ratujcie!! 11.02.03, 18:22
        Revlonu nie próbowałam, dzięki za radę:-)
        Natomiast co do La Roche Posay, to swego czasu miałam przyjaciółkę, która była
        dystrybutorką tych kosmetyków, wypróbowałam wiele z nich i jednak się
        rozczarowałam. Niby są przeznaczone dla osób z naprawdę poważnymi problemami
        skóry, alergiami, po operacjach itp, a jakoś te podkłady ani specjalnie nie
        kryły, ani nie matowiły.
    • Gość: manilia Re: Podkład - ratujcie!! IP: 213.77.26.* 12.02.03, 20:17
      Tez mialam podobny problem. Uporalam sie z nim tak:
      1.Effaclar K LRP rano i wieczorem
      2. NAWILZAC!!! i jeszcze raz nawilzac np Thermal S Vichy
      Podklady ktorych uzywam
      Revlon Colorstay w sloiczku dobrze kryje ale byl lepszy kiedy moja skora byla
      bardziej tlusta. Teraz mam cere normalna (po Effaclar K i nawilzaniu) i moim
      NO#1 jest podklad nawilzajacy Clarinsa nie pamietam nazwy, ale nietrudno
      znalezc - skora jest satynowa, przepieknie pachnie (prawie aromoterapia) jest
      beztluszczowy, od razu po nalozeniu czuje sie piekniejsza.
      Jestem blondynka o jasnym, chlodnym odcieniu skory i uzywam 02 Buff Revlona a
      Clarinsa 03 Soft ivory. Polecam.
      • Gość: Danka Re: Podkład - ratujcie!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.03, 21:11
        Ja mam prawie taką cerę jak Ty i jeszcze naczynka popekane, używam Loreala
        najnowszy matujący i do tego wciskam 1/4 tubki też Loreala Translucide /jest
        rozświetlający/ i dopiero jak wymieszam to mam to co chcę, nie jest ani
        swiecący ani zbyt suchy, skóra ladnie naturalnie wygląda,tuszuje
        niedoskonałości i blizny dość długo /16BEIGE NU/
        Inna sprawa to podkład drogi tzw kameleon dostosowuje się do koloru cery nawet
        jak sie nieco pomylisz YSL Teint de Jour, do mojej twarzy jest swietny
        • Gość: stokrotka Re: Podkład - ratujcie!! IP: 62.233.139.* 13.02.03, 09:27
          w zeszlym tygodniu zalozylam podobny watek. mam jak Ty mieszana cere i
          przebarwienia (mam 25 lat), tez mialam problem ze znalezieniem podkladu, ktory
          spelnialby moje oczekiwania.
          ZNALAZLAM! bardzo chetnie Ci napisze o tym, bo sama przetestowalam.
          otoz mam teraz LASTING PERFORMANCE Max Factor. Kiedy uslyszalam, ze jest
          kryjacy-chcialam uciekac, bo przypomnialo mi sie wyrazenie "efekt maski". ale
          poprosilam o probki-nie bylo. byla pani z max factor, ktora chciala bardzo mi
          doradzic, a najlepiej od razu sprzedac. nie dalam sie tak latwo, poprosilam o
          nalozenie go i powiedzialam, ze jesli spelni moje oczekiwania, to pzryjde jutro.
          Pani nalozyla mi go na (zmecona, bo po pracy) twarz i pochodzilam sobie "w nim"
          do ok 23. Wygladalam naprawde bardzo dobrze! nie swiecilam sie (po tej calej
          akcji poszlam na zakupy ubraniowe, wiec co 10 minut ogladalam sie w innej
          przymierzalni), podklad nie splywal, naprawde czulam sie cudownie+usmiech na
          twarzy,zupelnie inna ja!
          Wieczorem troszke linie T mi sie zaczela swiecic, ale i tak ten podklad to byla
          najlepsza rzecz jaka mi sie wtej dziedzinie zdarzyla.
          naprawde polecam i powodzenia!
          • elf Re: Podkład - ratujcie!! 13.02.03, 10:22
            Baaaardzo dziękuję za wszystkie porady, na pewno spróbuję :-)
            Co do Lasting Performance, to mam go w swojej kolekcji:-) I rzeczywiście z
            podkładów które miałam ten był najlepszy, ale niestety dość szybko ściemniał i
            teraz nie bardzo już mi pasuje kolor, a i na zimę troszkę za bardzo ściągający
            jest.
            Może rzeczywiście jest to też kwestia odpowiedniego nawilżania, nie tylko
            podkładu. W każdym razie dzięki jeszcze raz!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja