Czerwone plamy na szyi i dekolcie

IP: *.n4u.krakow.pl 14.02.03, 22:06
Od dłuższego czasu, tj około roku przy zdenerwowaniu, podnieceniu czy
podekscytowaniu pojawiają mi się na szyi i dekolcie czerwone plamy. Wyglada
to okropnie!! Do tego czasem zdarza sie ze w takich okolicznosciach rowniez
pojawiaja sie czerwone plamki wokół ust - naprawde to wyglada strasznie!!
Nie moge zalozyc niczego z dekoldem bo byle pierdół i całą szyje mam w
czerwone plamy! Dziewczyny co to jest?? Jak ja mam sobie z tym poradzic,
naprawde mnie to krępuje..:(((
    • Gość: wiewiorra Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.ny5030.east.verizon.net 15.02.03, 01:48
      Witam! Wiem jakie to uciazliwe bo takie plamy sa i moja zmora. Najgorzej bylo
      na studiach ach te egzaminy nerwy... Trzeba po prostu unikac stresowych
      sytuacji co jest niestety bardzo trudne. Jest to jednak konieczne bo moze
      spowodowac pekanie naczynek krwionosnych. Powodzenia
      • Gość: Izabella Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: 63.246.195.* 15.02.03, 02:27
        Syla witam w klubie:))) Tez mam takie cos, pojawia sie to tylko w stresujacych
        sytuacjach lub bardzo podniecajacych okolicznosciach (wowczas nie jests
        stresujace dla mnie). Ja np. jezeli wiem ze mam jakies wazne spotkanie, rozmowe
        lub prezentacja w pracy zakladam golf:))Smieszne ale prawdziwe wiem wowczas ze
        nie bedzie to widoczne i zaoszczedze sobie nerwow. Ale pamietam sytuacje kiedy
        zauwazylam to pierwszy raz i zaczelam o tym jeszcze bardziej myslec patrzec czy
        znika i czulam ze plone co oczywiscie powodowalo ze denerwowalam sie jeszcze
        bardziej.
        • Gość: syla Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.n4u.krakow.pl 15.02.03, 09:39
          Ale na to nie ma zadnej razy???? :( Dziwne dla mnie jest bardzo to że te plamy
          zaczęły się u mnie pojawiać jakiś rok temu...nigdy wcześniej tego nie
          miałam.... strasznie ale to strasznie chciałąbym aby to znikło tak nagle jak
          się pojawiło....:(
          • Gość: Michelle Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.ipartners.pl 15.02.03, 11:55
            Witaj, niedwano załozyłam na tym forum identyczny wątek. Znajdź go i poczytaj-
            może Ci odpowie na Twoje pytanie. Póki co - noś golfy:-))

            Pozdrawiam serdecznie,
            M.



            Gość portalu: syla napisał(a):

            > Ale na to nie ma zadnej razy???? :( Dziwne dla mnie jest bardzo to że te
            plamy
            > zaczęły się u mnie pojawiać jakiś rok temu...nigdy wcześniej tego nie
            > miałam.... strasznie ale to strasznie chciałąbym aby to znikło tak nagle jak
            > się pojawiło....:(
            • Gość: syla Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.n4u.krakow.pl 15.02.03, 15:02
              No z tym golfem to nie za fajny pomysł:)
              Niestety nie moge znalezc watku o ktorym piszesz...podaj link - bedzie mi
              prosciej

              Dzieki
              • Gość: Izabella Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: 63.246.194.* 15.02.03, 18:23
                Obawiam sie ze nie ma rady, wydaje mi sie ze jest to jakas reakcja chemiczna
                organizmu to nie jest uczulenie!!!A ile ty masz lat bo jesli sobie dobrze
                przypominam to mi to pojawilo sie jkaos miedzy 19-20 rokiem zycia.Jak
                znajdziesz sposob jak temu zaradzic to pisz:)))Pozdrawiam. Uwierz mi da sie z
                tym zyc !!!
                • Gość: syla Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.n4u.krakow.pl 15.02.03, 18:28
                  Ja mam 23 lata, ,wiec zaczęło sie to w wieku 22 lat. Wiem ze sie da zyc, ale
                  mnie to potwornie krępuje i przeszkadza. Jak cos sie dowiem, to owszem dam
                  znac:)
                  Aha i taka ciekawostka: "Od zawsze" po dużym wysiłku, męczącym dniu, długim
                  chodzeniu pojawiają mi się na kolanach ognioczerwone, gorące (!!) plamy.
                  Znikają jak chwilę odpocznę. To jednak da sie jakoś ukryć, ale ta
                  szyja..okropne.
                  • mika_1 Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie 16.02.03, 23:30
                    Witajcie!


                    ja tez tak mam - to już taki urok. Mam bardzo wrażliwą skórę, płytko
                    unaczynioną. każde zdenerwowanie, emocje - zaraz to wszystko widać. Mnie
                    najbardziej przeszkadzają wypieki na policzkach... Ale cóż - nic sie z tym nie
                    da zrobić - trzeba nauczyć się z tym żyć.


                    Pozdrawiam, Mika :)
                    • Gość: syla Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: *.n4u.krakow.pl 17.02.03, 18:12
                      Wlasnie o to chodzi ze ja juz wolalabym sie czerwienic na policzkach, ale nie
                      czerwienie sie. NIe wstydze sie. TYlko ta szyja!!! :( No i moze ktos mi
                      wyjasni czym sa te gorące plamy na kolanach? Bo to juz nie zdenerwowanie:)

                      Ale wisze ze chyba sposobu na to nie ma. A szkoda, miało byc tak pieknie...;)

                      Pozdrawiam,
    • Gość: s. Re: Czerwone plamy na szyi i dekolcie IP: 157.25.119.* 17.02.03, 13:24
      Mam to samo.
      Niektóre gabinety kosmetyki laserowej polecają leczenie zmian naczyniowych
      jak usuwanie rumienia twarzy. O to chodzi ? Pomoże ? Poddał się ktoś temu
      zabiegowi ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja