zaskórniki...czy od kremu???

IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 17.02.03, 12:28
Powiedziała mi ostatnio koleżanka że nie używa tanich kremów np. Erisa 24h
ponieważ po ich stosowaniu ma zaskórniki a po np. Vichy nie. Czy to
faktycznie możliwe żeby miało to jakieś znaczenie???
    • Gość: justy Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 13:14
      Owszem, sa substancje dodawane do kremów, które w większej ilości mogą
      spowodowac zatykanie się porów. Eris ma sporo takich kremów, jednak nie
      wszystkim po erisie wyskakują pryszcze- to zalezy od indywidualnej podatności.
      Lista substancji posądzanych o zaskórnikotwórczość:
      www.zerozits.com/Articles/acne_detective/article6.htm
      • Gość: szpilka Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 18.02.03, 08:39
        justy nie mogę wejść na podaną przez ciebie stronę czy mogłabyś przekopiować tę
        listę??
        • Gość: justy Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 10:36
          U mnie ten link działa bez zarzutu- spróbuj jeszcze raz.
          Lista jest bardzo długa. W skrócie: nalezy unikać szczególnie składników z
          Isopropyl, Mirystate, mirystyl, myristic, palmitate w nazwie, o ile są na
          pierwszysch 3-4 miejscach w składzie kosmetyku.
    • Gość: dida Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.icpnet.pl 18.02.03, 19:36
      taaa, mnie ten "super" vichy tak uzadzil ze mialam
      porzadne wypryski, juz nawet nie zaskurniaki. uzywalam
      przez pare dni paru produktow i za kazdym razem to samo.
      jak sie okazuje vichy ma komedogenne skladniki tyle ze
      umiejetnie to maskuje-kosmetyki zawieraja czesto apricot
      cernel oil i shea butter.

      sa jeszcze inne problematyczne skladniki ktore w zerozit
      uwazane sa nie za komedogenne, ja wole sie jednak trzmac
      z daleka-mineral oli, parafinum liquidum, wazelina,
      petrolatum...
      • Gość: konyo Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: 193.190.100.* 19.02.03, 10:21
        piszecie vichy, eris itp ale o jakich kremach mowa??? To chyba normalne ze nie
        smaruje sie "vichy mojej mamy" (nawet nie wiem ktore to:) bo jest do suchej
        skory i przeciwkozmarszczkowe...ale juz podejrzewam ze po lekkim lotionie tej
        firmy z "zielonej serii do skor problemowych" takie zakorniki nie powinny sie
        pojawic..
        fakt, nie uzywam ERIS z braku dostepu, ale chetnie posmarowalabym sie ich
        matujacym ale i ochronnym kremem (normaderm?normamat?). I milalbym gleboko
        gdzies kolezanki-snobki ktorym zawartosc portfela utrudnia zdolnosc kojarzenia
        (tlusty ciezki krem = zaskorniki, lekka formula = mniej z.).

        Na pewno znajdziesz cos odpowiedniego, nie sugeruj sie takimi opiniami...
        pozdrawiam, konyo
        • dida Re: zaskórniki...czy od kremu??? 19.02.03, 14:50
          nie uzywalam kremow specjalistcznych-przeciwzmarszkowych.
          po prostu kremu matujacego z tej starej serii ktorej juz
          nie ma i maseczke nawilzajaca. (oczyszczajaca tez i nie
          zauwazylam aby w jakis sposob poprawila stan cery).
          trzeba czytac sklady-firmy dodaja czesto do wszystkich
          kosmetykow podobne skladniki. przy vichy zwroc uwage na
          prunus armeniaca i butyrospermum parkii. sa wszedzie a to
          wlasnie one zatykaja pory.
          co do nordermu vichy to skladu dokladnego nei znam ale
          mozliwe bardzo ze pomimo braku dzialania komedogennego i
          tak sobie zaszkodzisz-te kosmetyki bardzo wysuszaja.

          a eris to gl. parafinum liquidum (znowu-poczytaj sklady).
          dlatego tez moze powodowac problemy przy skorze wrazliwszej.
          • Gość: bass5 Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.mol.uj.edu.pl 19.02.03, 16:36
            co to znaczy konedogenne???

            dida napisała:

            > nie uzywalam kremow specjalistcznych-przeciwzmarszkowych.
            > po prostu kremu matujacego z tej starej serii ktorej juz
            > nie ma i maseczke nawilzajaca. (oczyszczajaca tez i nie
            > zauwazylam aby w jakis sposob poprawila stan cery).
            > trzeba czytac sklady-firmy dodaja czesto do wszystkich
            > kosmetykow podobne skladniki. przy vichy zwroc uwage na
            > prunus armeniaca i butyrospermum parkii. sa wszedzie a to
            > wlasnie one zatykaja pory.
            > co do nordermu vichy to skladu dokladnego nei znam ale
            > mozliwe bardzo ze pomimo braku dzialania komedogennego i
            > tak sobie zaszkodzisz-te kosmetyki bardzo wysuszaja.
            >
            > a eris to gl. parafinum liquidum (znowu-poczytaj sklady).
            > dlatego tez moze powodowac problemy przy skorze wrazliwszej.
            >
            • Gość: ula Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.rasserver.net 19.02.03, 16:44
              komedogenny to po polsku powodujacy powstawanie zaskornikow czyli przyczynia
              sie do zatykania porow, a w rezultacie moga powstac zapalne wypryski, na
              kremach czesto spotkasz hasla niekomedogenny ale to tylka hasla bez pokrycia
              tylko czytajac sklad kremu ktory uzywasz mozesz sie przekonac co dziala na
              ciebie niekorzystnie, nawet listy skladnikow komedogennych to tylko bardzo
              ogolne listy i nie mozna ich traktowac jako glownego przewodnika, taka liste
              mozna sobie swtorzyc tylko samemu i dla kazdego bedzie ona pewnie inna bo
              kazdy inaczej reaguje.
          • superkiki Re: zaskórniki...czy od kremu??? 20.02.03, 10:50
            dida napisała:


            >
            > a eris to gl. parafinum liquidum (znowu-poczytaj sklady).
            > dlatego tez moze powodowac problemy przy skorze wrazliwszej.
            >

            Wybacz, ale szkodliwosc parafinum liquidum to chyba raczej legenda miejska.
            Ciekla parafina jest hypoalergiczna i stosowana do produkcji preparatow do
            pielegnacji skory b. wrazliwej/alergicznej.
            O szkodliwosci cieklej parafiny mozna poczytac w internecie na stronach
            promujacych/sprzedajacych pseudonaturalne kosmetyki. Potepia sie tam zreszta
            wiekszosc popularnych skladnikow kosmetycznych straszac ich domniemana
            toksycznoscia.
            sk
            • dida Re: zaskórniki...czy od kremu??? 20.02.03, 12:25
              nie mialam na mysli toksycznosci tej substancji. akurat
              wiele stron twierdzi ze PL nie jest komedogenny bo nie
              wnika w pory. mysle sobie jednak, ze aby zaostrzyc zmiany
              na skorze, sprowokowac przeksztalcenie wagrow w zmiany
              ropne nie potrzeba skladnikow wnikajacych w pory.
              wystarczy np. utrudnic dostep tlenu. bakterie powodujace
              ropne wypryski rozwijaja sie w srodowisku beztlenowym. PL
              zostaje na skorze tworzac wartewke utrudniajaca dostep tlenu.
              niemowleta moga miec tradzik tzw. niemowlecy pod wplywem
              zlej pielegnacji skory-wlasnie stosowania oliwek i innych
              kosmetykow ktore gl. skladnaja sie z PL.
              Nie napisalam ze PL dziala negatywnie u kazdego. Wiele
              skladnikow "komedogennych" stosowanych na skorach
              nieskolnnych do zanieczyszczen nie przyniesie szkody.
        • coralin Re: zaskórniki...czy od kremu??? 19.02.03, 17:29
          Aż strach napisać ,że ja mam podobne doświadczena z kremami Erisa.I to takimi
          dla mojej cery. Ostatnio miałam próbki nowej serii i kremy były niby
          odpowiednie dla mnie(matująco-nawilżajace)i niestety mimo lekkiej konsystencji
          (miałam nadzieję ,ze być może wreszcie coś mi podejdzie) pory mi sie
          zanieczyściły. Nie mam takich problemów z kremami Dermiki i Dax(czasem nocując
          u Mamy podbieram jej i nawet te tłuściochy dla dojrzałych cer nie zatykaja mi
          porów).
        • Gość: justy Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.visp.energis.pl 19.02.03, 20:32
          Gość portalu: konyo napisał(a):

          > piszecie vichy, eris itp ale o jakich kremach mowa??? To chyba normalne ze
          nie
          > smaruje sie "vichy mojej mamy" (nawet nie wiem ktore to:) bo jest do suchej
          > skory i przeciwkozmarszczkowe...ale juz podejrzewam ze po lekkim lotionie tej
          > firmy z "zielonej serii do skor problemowych" takie zakorniki nie powinny sie
          > pojawic..


          Chodzi np. o serię przeciwtrądzikową "dwudziestka" Eris (przed zmianą
          receprury; nie wiem czy nowy skład sprzyja zaskórnikom)- kosmetyki, które mają
          walczyć z pryszczami, sprzyjają ich powstawaniu...
          • Gość: Eo Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.dnet.pl / 172.20.6.* 20.02.03, 11:34
            Potwierdzam, że seria dwudziestka jest dość feralna. Kremy z tej serii mnie
            uczulały, jedyny kosmetyk nie podrażniający cery to maseczka.
    • Gość: Ja-ja Re: zaskórniki...czy od kremu??? IP: *.adminpan.waw.pl / 10.1.3.* 19.02.03, 18:45
      Napewno tak. Ja uzywalam Garnier Swieza skora 24h (zieliony, ok. 26zl) i
      zaskornikow bylo mnostwo. Teraz uzywam Nivea Soft i na ma zadnego problemu.
      Mysle, ze cena ne gwarantuje, ze ne bedzies miala problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja