Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 13:00
Kobiety, jestem ZALAMANA... Mam 26 lat i juz polowe swojego marnego zycia
walcze z tradzikiem. Zatruwa mi zycie, a najgorsze, ze stracilam nadzieje na
to, ze kiedykolwiek zniknie. Stosowałam juz praktycznie wszystkiego, ostatni
tylko rok to: EffaclarK i zel do mycia LRP, Dermedic, Isotrex, Differin,
Sudocrem, olejek z drzewa herbacianego, maseczki z glinką i Bóg jeden wie, co
jeszcze. No i , cholera, nic nie pomaga. Na szczescie nie mam blizn
potradzikowych, ale co z tego, skoro caly czas mam jakies wykwity, czesto
bolesne. Czaasem mam wrazenie, ze moja cera jest juz wyjalowiona i nie ma
sily sie bronic. Co robić??? POMOCY!!!
    • anexxa Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? 28.02.03, 13:35
      a bylas u dermatologa? jesli nie, to idz - przejrzyj na
      tym forum watki o dermatologach, polecano kilku niezlych.

      odpowiednio dobrana kuracja lekami lepiej pomoze niz
      wszystkie kosmetyki apteczne razem wziete.

      xx.
    • Gość: mada Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.chello.pl 28.02.03, 15:39
      Zgadzam się: wizyta u dermatologa to podstawa. CZsami przepisują jakieś płyny
      do przemywania (na receptę) do zrobienia w aptece. Pzremywałam czymś takim
      strefę T. Wysuszył okrutnie, ale przynajmniej na jakiś czas miałam spokój z
      zaskórnikami.
      Ja osobiście przymierzam się do kupienia Nostraty (wielokrotnie zachwalane na
      tym forum). Ale i tak wpierw pójdę do dermatologa na konsultacje.
      A trzeci wątek to: drożdże. Zwykła dodmowa maseczka potrafi wiele zdziałać
    • givenchy Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? 28.02.03, 15:42
      W marcowym Samym Zdrowiu jest o tym artykuł.
    • Gość: katia Re: do mady IP: *.torun.mm.pl 28.02.03, 15:44
      Jak przyrządzić taką maseczkę z drożdży? Jak często i jak długo stosować?
      • Gość: mada Re: do mady IP: *.chello.pl 28.02.03, 15:54
        cześć
        Drożdże (takie zwykłe sklepowe) zalej odrobiną wrzątku albo gorącego mleka.
        Wymieszaj i papkę nałóż na twarz. Jeśli będzie za rzadka, dodaj więcej drożdży,
        jak za gęsta, więcej płynu. Trzymaj ok. 15 minut. Naprawdę dobrze działa.
        Rozjaśnia, skóra ma ładny, wyrównany koloryt. A wszystkie ewentualne krostki
        ładnie się goją i nie paprzą się. Ja stosuję dwa razy w tygodniu. Ale i tak
        uważam, że na problemy z cerą najlepiej działa zmiana dziety. Mniej słodyczy i
        tłuszczu. Jak moje problemy z cerą bliskie były apogeum (to było parę lat temu,
        ale to nie znaczy, że teraz jest idealnie), to włąsnie dieta pomogła
        najbardziej. Odstawiłam wszystkie świństwa typu chipsy i burgery. Dużo warzyw i
        ruchu. Zyskuje i sylweta i cera. Wydaje się, że to mrzonki (bo tak piszą
        wszystkie babskie gazety prawie w każdym numerze), ale na mnie podziałało.
        • rose2 Re: dodatkowo 28.02.03, 16:04
          2 litry wody niegazowanej dziennie
          jak najmniej orzechow, czekolady, kawy, piwa
          wizyta u dermatologa (moze dostaniesz jakis krem na recepte)
          nie uzywaj podkladu w plynie on zatyka pory i sprzyja rozwijaniu sie stanow
          zapalnych
          kup sobie delikatny peeling do twarzy i maseczke sciagajaca (stosuj 1 lub 2
          razy w tygodniu)
          Najwazniejsza jest dieta i ilosc plynow, ktore wyplukuja toksyny z organizmu
          Mozna pojsc od czasu do czasu do kosmetyczki na oczyszczanie.
          Mnie pomoglo.
          • Gość: śniegotka Re: dodatkowo IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 28.02.03, 18:48
            rose2 napisała:

            >

            > nie uzywaj podkladu w plynie on zatyka pory i sprzyja rozwijaniu sie stanow
            > zapalnych
            >


            Podkład w płynie może być przyczyną trądziku??????????????????????????????
            Jakbym słyszała moją babcię.Używam Divinory Utra Fluid Foundation i ta
            informacja jest dla mnie szokiem. Czy taki podkład też zatyka pory?
        • Gość: Monika Picie drożdży też!! IP: 195.205.30.* 28.02.03, 16:35
          Ja jeszcze polecam picie drożdży, zalanych wrzątkiem. Mają mnóstwo witamin B i
          minerałów.
    • Gość: netaip Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 28.02.03, 15:58
      Po pierwsze wspolczuje i lacze sie z Toba w bolu bo walcze z tym cholerstwem
      tez (mimo ze lata nastoletnie mam juz za soba)
      Ja tez stosowalam wiele masci i kremow ale pomogla mi tylko kuracja zalecona
      przez dermatologa - bralam antybiotyk. Mialam tez ladna cere jak lykalam
      tabletki antykoncepcyjne.
      Przydaloby sie powtorzyc kuracje bo cera niestety znow pozostawia wiele do
      zyczenia ale akurat jestem w ciazy wiec musze na razie sie przyzwyczaic.
      W tej chwili jedyna rzecz ktora uspokaja mi cere to tonik (AA lub Ziaja taki
      zielony "biobalans") oraz czasem Acneroxyd (zawiera benzoil czegos tam - to
      samo co w Benzacne) i czasem Effaklar K na noc, jak nie zapomne:-))

      Idz do dermatologa! Zycze powodzenia!
    • Gość: mimo-ska Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 16:57
      Mój syn wyleczył sobie OKROPNY ROPNY trądzik przy pomocy aknemycinu w
      płynie .Nie pomagało nic innego,łącznie ze smarowidłami robionymi na
      receptę.Niestety,tak jak podaje ulotka / jest to antybiotyk,więc w zasadzie
      powinien byc przepisany orzez lekarza/ pierwsze oznaki poprawy przychodzą po
      ok.3 miesiącach. trzeba dużo cierpliwości i konsekwencji.Pierwszy lekarz
      dermatolog również przepisał synowi aknemycin,ale po miesiącu,ponieważ nie było
      poprawy, zmienił na coś innego.Ale przede wszystkim - dobry dermatolog.
      Pozdr.
      • Gość: mada Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.chello.pl 28.02.03, 17:31
        Mam jeszcze małe pytanko. Jakie są proporcje tego drożdżowego napoju? Tzn. ile
        drożdży na ile wody? Będę wdzięczna za odpowiedź.
        • Gość: Monika Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: 195.205.30.* 28.02.03, 18:37
          Jedna kostka drożdży wystarczy na 3 dni, przy piciu 2 x dziennie.
          Tak więc ok 1/6 kostki zalewasz wrzątkiem (tyle aby się rozpuściło i nie było
          za gęste) ok pół filiżanki. Najlepiej pić jak jest zimne i popić czymś innym bo
          ma ochydny smak:-))
          Rezultaty widać już czasem po tygodniu.
          Pozdrawiam, Monika
          • Gość: mada Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.chello.pl 28.02.03, 18:39
            Dzięki serdeczne! Jutro rano kupuję więcej drożdży, na maseczkę i do picia.
            Chyba się nie otruję, prawda:)
            • moni_citroni Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? 28.02.03, 19:01
              Nie otrujesz sie, ale wrazenia smakowe moga byc wstrzasajace ;)
            • Gość: Monika Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: 195.205.30.* 28.02.03, 20:24
              Nie kupuj więcej jak 2 kostki bo mają krótki termin przydatności do spożycia.
              Z maseczką uważaj bo może podrażnić wrażliwą cerę. Najlepiej nałóż maseczkę na
              buzię posmarowaną kremem lub oliwką i potem zmyj letnią wodą jak zacznie
              wysychać.
              Życzę owocnej kuracji i przetrzymania smaku:-)
    • Gość: Trishna Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 23:44
      Olej te drożdze bo cie na pewno nie wyleczą z takich krost ,jesli dziewczyna w
      wieku 26 lat ma trądzik to jest to najpewniej sprawa hormonów, przy czym wynik
      hormonów we krwi może byc w normie. Chodzi o to ze receptory w twojej skórze
      są nadwrażliwe na istniejące w organizmie kazdej kobiety androgeny i niewiele
      na to mozna poradzic. Pomaga pigułka anty, ale tylko w momencie brania.
      Antybiotyki likwiduja stan zapalny jednak zazwyczaj dochodzi do nawrótów, choć
      często mniej nasilonych. Maseczki sa dobre dla nastolatek z przetłuszczającym
      noskiem. Oczywiscie nie zaszkodzą.
    • Gość: sabna Re: Pomocy!!! Jak wygrać wojnę z trądzikiem? IP: *.x-net.gliwice.pl 01.03.03, 00:03
      www.luskiewnik.gower.pl/PRYSZCZE2002.htm
      Przypominam link podany przez jedna z dziewczyn. Znajdziesz tam wiele waznych
      informacji. Ja odkryłam chlorchinaldin w maści, tribiotic (tani, a skuteczny)
      i solcoseryl (wyciąg z krwi cieląt - fajnie nie :). A najwazniejsze - wreszcie
      uswiadomiłam sobie, że każdą odmiane trądziku nalezy inaczej traktować. Różne
      leki są na różne rodzaje trądziku. Jeśli masz ropne krosty niewiele pomoga ci
      kremy likwidujace zaskórniaki i odwrotnie.
      Duzo materiału do czytania
      Powodzenia
      P.S. Do odkrywczyni tego linku - bardzo dziekuje. Pomógł mi bardzo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja