Dodaj do ulubionych

do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet!

06.09.06, 00:53
jem codziennie jogurty, jesli chodzi o pieczywo to wybieram tylko i wylacznie
ciemne i pelnoziarniste, nie jem ziemniakow, unikam slodyczy, nie pije kawy,
nie pale, rzadko kiedy pije alkohol, a jednak wydaje mi sie, ze nie odzywiam
sie zdrowo, poniewaz mam nieladna cere, wiecznie brzydkie wlosy( nawet jak
wracam od fryzjera to i tak po umyciu moje wlosy wygladaja strasznie), a
przeciez zdorwe odzywianie i dostarczanie witamin powinno miec pozytywne
skutki dla organizmu
dodam, ze wiecznie cierpie na anemie, mam podkrazone oczy, chociaz staram sie
wysyiac
i teraz moje pytanie: jak sie odzywiac, by wygladac zdrowo, ale zachowac ladna
figure??
ja boje sie, ze tak wygladam, bo moze za malo jem? ale z drugiej strony jesli
zaczne wiecej to pzreciez groza mi dodatkowe kilogramy, dodam ze waze 52kg i
naprawde nie chce przytyc, ale chcialabym zaczac ladniej wygladac, napiszcie
prosze co jeci, ze wygladacie promiennie, zdrowo i szuplo:)
Obserwuj wątek
      • tori86 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 01:13
        elfia4 napisała:

        > nie tylko dieta wpływa na cerę, często głownym winowajcą są hormony.

        tak, oczywiscie wiem o tym, ale dopiero pod koniec wrzesnia zaczne brac tabletki
        anty, wiec teraz chcialabym przynajmniej urozmaicic moja diete
        moze napisze jak sie odzywiam:
        sniadanie: jogurt
        obiad: zupa i na drugie danie filet z kurczaka+herbata
        kolacja: bulka ziarnista z szynka +herbata

        i niestety to jest okropnie monotonne, nie potrafie nic innego wymyslic, a
        chcialabym cos do mojego odzywiania sie dodac, zeby lepiej smakowalo i bardziej
        zachecalo co jedzenia, dodam ze pomiedzy posilkami nic nie jem, i czasami jestem
        okropnie glodna, ale czasami nawet nie mam czasu by cos zjesc
        • kropka.nad.zet a owoce?! a warzywa?! 06.09.06, 08:37
          do tego filetu z kurczaka nie herbatę tylko surówkę jakąś koniecznie!
          owoców też nie uznajesz?
          do bułki z szynką też coś innego by się przydało, np. sok pomidorowy; witamina
          A z niego w obecności tłuszczu z masła ładnie by się rozpuściła i wchłonęła.

          --
          - Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! -
          raz Polak skandował
          i popatrzył nań Kościuszko, i się zwymiotował.
          • kropka.nad.zet poza tym 06.09.06, 08:55
            nie jestem pewna, może ktoś mądry powie, ale wydaje mi się, że w obecności
            herbaty żelazo słabo się wchłania
            nie możesz do tego jogurtu dosypywać jakiegoś wzbobaconego w witaminy iżelazo
            muesli lub płatków?
            poza tym - strasznie ubogi ten Twój jadłospis; tyle w necie informacji o
            zdrowym żywieniu, czytaj i korzystaj

            --
            - Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! -
            raz Polak skandował
            i popatrzył nań Kościuszko, i się zwymiotował.
            • soica Re: poza tym 06.09.06, 09:04
              Zamiast zwykłej herbaty - herbata zielona ,miętowa , duuużo wody mineralnej
              niegazowanej . Jesli jesz produkty z zawartością żelaza postaraj się o produkt
              z wit c ,np sok pomarańczowy <wit c pomaga przyswajać zelazo .
              Jestem zdrowa ,szczupła -jem wszystko oprócz podrobów ,tłustych mięs-tylko
              kurczak ,indyk ,ryby (bardzo ważne w jadłospisie) Trochę palę ale cerę mam
              ładną ,włosy też -piję mnóstwo wody min i cherbaty miętowej .
              • venus22 Re: poza tym 06.09.06, 09:33
                Powinnas sama doksztalcic sie na temat prawidlowego zywienia.
                W dzisiejszych czasach informacja jest wszedzie o wszystkim, trzeba tylko
                chciec i nie byc leniwym.

                W/g twojej wlasnej informacji -odzywiasz sie beznadziejnie i dlatego wygladasz
                beznadziejnie.

                na sniadanie prawie ze bezwartosciowy yogurt - troche calcium i nic poza tym,
                zadnego zelaza (ktore bardzo potrzebujesz jak masz anemie) na obiad jakis
                beznadziejny kawalek kury tez prawie bez zelaza, plus jeszcze te sladowe ilosci
                zelaza wyplukujesz zaraz herbata.

                >>>laktoze, wiec mleko, jajka i wszystko co ja zawiera odpada, <<<

                a skad wiesz ze masz UCZULENIE na laktoze, alergolog to stwierdzil? bo jesli
                nie to masz po prostu NIETOLERANCJE na cukier znajdujacy sie w mleku ( o tym
                tez jest sporo w necie) a ktorego nie ma w jajkach. jesli tak wyglada twoja
                wiedza o jedzeniu to ojojojoj..

                kto ma anemie niech zapomni o jedzeniu samej kury ryb i indykow.
                Kto ma anemie potrzebuje jesc mieso wolowe, baranine, cielecine i jagniecine
                ew moze tez watrobke. te miesa maja najwiecej i najlatwiej przyswajalnego
                zelaza. kawalek takiego miesa CHUDEGO ma wcale nieduzo kalorii a jest bardziej
                odzywcze niz yogurt z kura razem wziete. Upieczone mieso mozna np, pokropic
                sokiem z cytryny co ulatwi wchlanianie zelaza.

                Witaminy sa owszem wazne ale jako dodatek do jadlospisu a nie jako podstawa
                zywienia.

                A w ogole w jedzeniu trzeba miec umiar to wtedy sie nie tyje. Poza tym nie
                tylko umiar w jedzeniu, aby schudnac a takze dla zdrowia czyli ladnej cery i
                wlosow nalezy chociaz uprawiac gimnastyke- chociaz chodzic na dlugie spacery.

                Venus
                • iluminacja256 Re: poza tym 06.09.06, 12:20
                  Jako wegetarianin od 10 lat cośkolwiek o tym wiem. Nie , wcale nei tzreba
                  zazerać sie krwistymi tatarami i wątróbką, zeby dostarczaś organizmowi żelazo.
                  Wątróbka zresztą, przy ładowaniu w zwierzęta hormonów i przyspieszaczy masy to
                  jedna z najgorszych rzeczy jaką mozna jeść. To juz lepeij jesć golonkę,
                  naprawdę -----> zwykła kwasnica na swińskiej nodze jest lepszym zrłdłem zelaza
                  niż watróbka.. .

                  Problemy z zelazem nei wynikaja często z jego braku, ale z kiepskiego
                  przyswajania. Zelazo wchlania się praktycznie tylko w obecności duzej ilości
                  witaminy C i pewnej ilosci nienasyconych tłuszczów. Nie wiem na co kolezanka
                  jest uczulona, ale dieta z duzą iloscia : zóltek jajek, orzechów, szpinaku,
                  szczypioru, rzezuchy, pokrzywy dodawanej jako zioło do potraw i do picia,
                  fasoli , bobu , grochu, ciecierzycy i co pewien czas szczawiu daje optimum
                  zelaza-------> oczywiscie do tego koneicznei surówki z pewną iloscią oleju +
                  ryby i będzie bardzo dobrze. Nigdy nei miaąłm anemii będąc tyle lat
                  wegetarianka, moje kolezanki na dietach odchudzajacych non stop mają niedobór
                  zelaza.
                  • iluminacja256 Re: poza tym 06.09.06, 12:21
                    Aha, poza tym co to za problem zjesc sobie tę bułkę z szynką i z rzezuchą oraz
                    kiełkami rzodkiewki? Trzeba po prostu wygospodarowac sobie sw domu cztery
                    talerze i co 5 dni ma sie nowe kiełki - prawdziwą bombę zelaza i witaminy C.
    • black-cat Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 10:10
      Uboga ta twoja dieta. Zamiast zupy na obiad dołóż do mięsa warzyw. Sałata,
      pomidory, papryka, teraz jest sezon na bakłażany i cukinię. Jeżeli masz anemię -
      wprowadź czerwone mięso. Chudy stek z grilla ma zbliżona wartość kaloryczną do
      drobiu. Czy masz alergię tylko na mleko krowie? Jeżeli tak, wprowadź do diety
      kozie i owcze sery i twarożki. Podane z chrupkim chlebem i pomidorami są
      pyszne. Możesz jeść makaron (z pszenicy durum albo pełnoziarnisty)z chudymi
      sosami (np. pomidorowym - wystarczy łyżka oliwy, czosnek i pomidory), pamiętaj
      tylko, żeby makaron był al dente - ma wtedy niski indeks glikemiczny. Możesz
      wspomóc się witaminami w tabletkach - ale nie przesadź. Jeśli zdecydujesz się
      na np. Centrum, nie łykaj już innych (zwłaszcza rozpuszczalnych w tłuszczach
      A,D, E i K). Wprowadź soki warzywne. Na śniadanie do jogurtu dosypuj jakieś
      płatki (niesłodzone), świetnie na cerę i przemianę materii działają płatki
      orkiszowe (są w sklepach ze zdrową żywnością).
        • tori86 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 12:17
          dziekuje za wszystkie odpowiedzi, chociaz niektore z nich nie byly mile

          "a skad wiesz ze masz UCZULENIE na laktoze, alergolog to stwierdzil?" chyba
          sobie tego nie wymyslilam?? oczywiscie, ze stwierdzil to alergolog zaraz po moim
          urodzeniu, tak samo jak juz pisalam mam uczulenie na pomidory i wiele innych
          warzyw oraz na cytrusy, wiec jedzenie ich, picie z nich sokow odpada, dodawania
          ich do innych potraw tez:(
          moze rzeczywiscie powinnam zaczac jesc jakies inne mieso, przestawie sie na
          cielecine i moze byc tez wolowe, inne nie wchodzi w gre( po prostu nie przepadam
          za bardzo za miesem, a tym bardziej za tak wstretnym jakim jest wieprzowina)
          dzisiaj juz zjadlam inne sniadanie, oczywisice jogorut ale do niego zjadlam buke
          pelnoziarnista z serkiem kozim i ze szczypiorkiem
          po drugie nie wiedzialam ze nei powinno sie popijac herbata miesa, teraz juz tak
          robic nie bede, kupie sobie jakiegos kubusia czy cos:)
          i po trzecie dziewczyny ja naprawde chcialabym poszukac czegos o zdrowym
          zywieniu, ale nie mam na to czasu, nie jestem leniwa:)
          i tez cwicze
          pozdrawiam i czekam na dalsze wypowiedzi
          • mikams75 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 12:33
            uczulenie na warzywa to czesto uczulenie na chemie zawarta w warzywach a nie na
            same warzywa. Ja sama mialam podobny problem przez lata, ale chyba w koncu z
            tego wyroslam :-) Wowczas trzeba szukac warzyw z wiadomego zrodla np. z dzialki
            znajomych/rodziny itp, gdzie mamy pewnosc, ze warzywa sa bez chemicznych dodatkow.
            I na pewno sa warzywa i owoce, ktore mozesz jesc.
            Witamin w tabletkach nie polecam, choc tobie moze cos z zelazem by pomoglo.
            Kiedys jadlam ciagle rozne tabletki, pozniej wszystko odstawilam i czuje sie lepiej.

            Zamiast "kubusia" kup lepiej sokowirowke. Mozesz robic soki z warzyw, owocow,
            wlasciwie ze wszystkiego da sie zrobic sok.
            Jesli juz chcesz koniecznie pic kupowane soki, to rozcienczaj je woda mineralna.


    • agnieszka1711 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 12:58
      Zacznij jeść normalnie,mozna jeść wszystko tylko w rozsądnych ilośiach,takie
      odmawianie sobje wszystkiego nie jest normalne,jak sama podkreślasz masz
      anemie,szarą cerę i podkrążone oczy więc to świadczy o tym że nie odżywiasz się
      zdrowo.
      Picie kawy czy alkoholu od czasu do czasu nie ma tu nic do rzeczy.
      Aby utzrymać ładną figure i mieć ładne jędrne ciało po prostu trzeba zacząć
      ćwiczyć 3 razy w tygodniu to minimum tak po 1,5 godziny,zacznij chodzić na
      siłownie albo aerobik czy basen jest wiele możliwości
      zobaczysz od razu poczujesz się lepiej.
      • sumire Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 13:47
        a ja bym sugerowała... jeść śniadanie. normalne śniadanie. a owoców i warzyw
        jest taka masa, że na pewno znajdą się takie, które nie uczulają.
        jeśli nawet lekarze twierdzą, że czasami dobrze zjeść czekoladę i czasami
        dobrze wypić lampkę wina, to też nie widzę potrzeby odmawiania sobie
        wszystkiego w imię utrzymywania wagi. bardzo łatwo przedobrzyć. sama jestem
        chuda, przez całe moje nastoletnie życie i kawałek studiów walczyłam z anemią.
        a potem zaczęłam bardzo intensywnie uprawiać sport, codziennie przed treningiem
        zżerałam batonik i byłam zdrowa jak koń :) teraz jestem wegetarianką, bazuję
        siłą rzeczy na warzywach, makaronach, ryżach i kaszkach, i też zdrowie mi
        dopisuje. zresztą sporty uprawiam nieustannie, a jeśli nie mam czasu, to chodzę
        pieszo zamiast jeździć autobusem.
        żaden głodny i zmęczony człowiek nie wygląda dobrze, aż takich znakomitych
        kosmetyków do makijażu jeszcze nie wynaleziono...
    • zp68 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 18:04
      No wlasnie, jogurty na sniadanie, ziemniakow tez nie,na produkty mleczne masz
      alergie... No wiec skad bierzesz cynk, siarke i wapno, ktore podszebne sa
      wlasnie na dobra cere? Proponowalabym Ci zaczac jesc musli na sniadanie,platki
      owsiane sa dobrym zrodlem cynku, np. z mlekiem sojowym, bo jest wzbogacane o
      wapno, ziemniaki na obiad, bo zawieraja siarke, konieczna do budowy komorek, i
      jeszcze z dobrej jakosci bialkiem, kurczak czy indyk zwlaszcza to dobre zrodlo
      cynku, wolowina - dobre zrodlo zelaza. I wiecje owocow i warzyw, po za tymi na
      ktore masz alergie istnieje tez mnostwo innych, np. marchew, seler, salata,
      jablka itd. Powodzenia.
    • venus22 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 21:06
      >>>a skad wiesz ze masz UCZULENIE na laktoze, alergolog to stwierdzil?" chyba
      sobie tego nie wymyslilam?? oczywiscie, ze stwierdzil to alergolog zaraz po moim
      urodzeniu,<<

      zaraz po twoim urodzeniu? to chyba sporo czasu juz minelo, co?,

      poza tym nie bardzo wierze ze stwierdzil uczulenie akurat na laktoze.
      Alergie "na mleko" ma sie najczesciej w postaci uczelenia na Proteiny w mleku
      np. kazeine, a nie laktoze ktora jest cukrem, i podejrzewam ze bez testow tak
      czy siak niczego nie mogl twierdzic. Mialas te testy robione "zaraz po
      urodzeniu"? czy lekarz wydal taka opinie bez testow? i ciekawe ze tak zaraz po
      urodzeniu robil testy? czemu?

      Prawdopodobne jest tez ze alregolog mogl nie miec na mysli alergii tylko
      zalecal odstawienie mmleka krowiego ze wzgledu na wlasnie po prostu
      nietolerancje na ktora co druga osoba mowi "uczulenie" a to nie jest uczulenie.
      I malenkie dzieci dosc czesto reaguja negatywnie na krowie lub ludzkie mleko z
      roznych powodow, i kiedy lekarz zaleca zastapienie tego bezmlecznymi pozywkami
      mamusie mowia "uczulone". a niekoniecznie tak jest.

      Tak czy siak skoro badal cie "zaraz po urodzeniu" to logiczne chyba jest ze JUZ
      warto zrobic testy ponownie.

      Poza tym z cala pewnoscia w jajkach nie ma laktozy wiec cos tu nie klapuje..

      Venus
      • tori86 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 21:44
        naprawde nie mam zamiaru ci sie tlumaczyc skad wiem na co jestem uczulona, ale
        na laktoze jestem!! bo tak wyszlo w testach i tych ktore robiono mi po
        urodzeniu, kiedy mialam 10 lat i rok temu tez!! wiec jestem uczulona na laktoze,
        a jesli tak trudno ci to zrozumiec to to juz twoj problem, jestem alergikiem,
        wiec oprocz laktozy uczula mnie mnostwo innych rzeczy, nie wiem co jest w
        jajkach, ale jak je zjem to mam uczulenie, wiec moja droga prosze cie tylko
        jesli chcesz zabierac glos to odpowiedz na moje pytanie, ja je wyslucham, ale
        nie mow mi na co jestem a na co nie jestem uczulona
        • venus22 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 22:15
          alez ja ci nie mowie na co jestes czy nie jestes tylko ty tak piszesz ze trudno
          w to uwierzyc. Skoro piszesz ze nie jesz mleka i JAJEK bo masz uczulenie na
          laktoze, a w jajkach nie ma laktozy,
          i piszesz ze mialas testy robione "po urodzeniu" to wybacz ale to chyba wzbudza
          watpliwosci w kazdym.


          Radze ci nie zalowac czasu na doksztalcenie sie w dziedzinie wlasnych alergii -
          co cie uczula i dlaczego, np co jest w jajkach co cie uczula,
          jakie mineraly, witaminy, proteiny i inne taki zawieraja rozne produkty
          pokarmowe i w zwiazku z tym ustalenie jadlospisu najbardziej optymalnego dla
          twojego zdrowia z uwzglednieniem wartosci kalorycznej.
          Bo zdrowie to przeciez najwazniejsza rzecz w zyciu jak mozna "nie miec na to
          czasu"..?

          Zebys wiedziala ze podstawowym bledem jakie robia odchudzajacy sie to obciecie
          kalorii poprzez eliminacje pewnych bardzo potrzebnych produktow przez co nie
          dostarcza sie organizmowi wystarczajaco srodkow odzywczych czyli innymi
          slowami "wyjalawia" sie organizm i wlasnie to powoduje np zly wyglad,
          oslabienie, anemie, inne klopoty ze zdrowiem a o efekcie yo-yo nawet nie bede
          wspominac. Chudnie sie ale jednoczesnie oslabia organizm, masa miesniowa na tym
          traci, czlowiek wcale nie jest w dobrej formie nawet jesli tego nie czuje.

          Chude mieso wolowe lub cielece z grilla wytarte z tluszczu, ziemniak pieczony
          bez soli i tluszczu, plus kilka listkow salaty z warzywami ktore cie nie
          uczulaja z paroma kroplami oliwki i cytryny lub warzywa gotowane na parze to
          obiad ktory nie tylko nasyci cie na dluzszy czas ale dostarczy organizmowi
          znacznie wiecej "nutrients" czyli wartosciowej pozywki niz kurczaczek i kromka
          chleba razowego, a wcale nie jest wysokokaloryczny. Oczywscie kawalek miesa nie
          powinien miec rozmiarow talerza a ziemniak pilki futbolowej, to inna sprawa.

          Ale ty powinnas sama poznac takie fakty i wiedziec na ten temat (odzywiania)
          zeby ROZUMIEC a nie czekac az ci druga taka poinformowana jak ty powie ze masz
          sie najesc fasoli i popic galonem wody.


          (bardzo nie polecam w twoim przypadku diety wegetarianskiej. ja w ogole w diety
          wegetarianskie nie wierze ale mniejsza z tym,
          tylko jak juz masz anemie i sklonnosci do niej to taka dieta nie dla ciebie.
          Do dzisiaj pamietam jak kilka lat temu an forum tylko w jedym tygodniu bylo
          kilka roznych postow o tej samej tresci "pomimo konsumowania produktow
          roslinnych o najwyzszej zawartosci zelaza i starannym doborze skladnikow w/g
          zalecen wgetarianskich guru' dopadla mnie silna anemia"... tak ze wez to pod
          uwage i jednak zacznij jesc wiecej miesa. Skoro nie lubisz wieprzowiny to jedz
          wiecej wolowiny i cieleciny- i tak jest bardziej wartosciowa.
          Nie przejmuj sie jakimis tam hormonami. Rosliny z kolei sa pryskane herbicidami
          i pesticidami i podlewane stucznymi nawozami od rana do nocy)


          Venus

    • liselle Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 21:57
      Tori, też widzialam na którymś z wątków twoje zdjęcia. Podobnie jak mimrek
      uważam że jesteś ladna. Oczywiście na zdjęciach nie widać wszystkich mankamentów
      urody, ale chyba troszkę się krygujesz:). Na początek przestań się tak
      przejmować, bo to Ci na pewno nie pomoże. Nie ma ludzi nieskazitelnych. mam
      koleżankę -modelkę, która na zdjęciach wygląda jak ucieleśnienie wszelkich
      męskich fantazji w realu zaś jak każda normalna kobieta. Wlosy przeciętne, cera
      na której pojawiają się pryszcze i inne fikuśne niespodzianki. Moja rada - jedz
      więcej owoców, warzyw, nasion (pestki slonecznika- zbawienny wplyw na wlosy i
      paznokcie), orzechów. Ziemniaki na przyklad mają mnóstwo witaminy C i wcale nie
      są tak strasznie tuczące. I zamiast zamartwiać się czy nie przytyjesz zaordynuj
      sobie porządną dawkę ruchu. Nie wiem, idz na basen, zapisz sie do klubu fitness,
      albo codziennie wyciągaj przyjaciółę na spacer.
    • sebadoh Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 22:16
      a ja cie nie widzialam na zdjeciach ;) ale polecam platki owsiane, idealne na
      wlosy i cere. nie musisz gotowac ich z mlekiem, wystarczy kupic blyskawiczne i
      zalac wrzatkiem. do tego pokroic jakis owoc (jablko, banan,itp) mozna doslodzic
      troche miodem, dodac cynamon, to super sniadanie! A orzechy mozesz jesc?
      Polecam w rozsadnych ilosciach - tzn. kilka dziennie.
      • venus22 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 22:27
        no wlasnie np czy ktos obliczyl ile kalorii ma taka miska platkow z bananem i
        miodem a jeszcze do tego hoho- orzechy!
        a np kanapka z kilkoma plastrami szynki i np. plasterkami ogorka?

        i czy ktos porownal wartosc odzywcza platkow z miodem i bananem kontra szynka i
        ogorek. wezmy bowiem pod uwage ze autorka ma sklonnosci do anemii a wiec poki
        co najbardziej potrzebuje zelazo.



        Venus
        • tori86 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 06.09.06, 23:15
          do osob, ktore podobno widzialy moje zdjecie, a gdzie je widzieliscie? bo to
          napewno jakas pomylka, poniewaz ja nie wklejalam i nie pokazywalam nigdzie na
          forum jak wygladam:)

          do venus:) przepraszam za to co powiedzialam i dziekuje za twoje rady, postaram
          sie poszukac cos na temat zdrowego odzywiania:) a co do forum to mialam
          nadzieje, ze ktos poda jakies kompzoycje posilkow, bo ja nie jestem na tyle
          kreatywna, zeby cos wymyslic i do tego by to wszystko bylo zdrowe, a tak poza
          tym venus czy moglabys napisac skad ty tyle wiesz o zywnosci i ogolnie o
          zdrowiu, studiujesz medycyne, biologie??
          pozdrawiam
          • venus22 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 01:05
            Wlasciwie to ja tez winnam ci przeproszenie bo rzeczywscie uzylam niezbyt
            milego tonu. Tak ze rowniez przepraszam :)

            Nie nie jestem nic z tego, ale cierpie na migreny, mam sklonnosci do anemii i
            nietolerancje laktozy :)
            tak sie zlozylo ze w zwiazku z tym musialam sie doksztalcic w zakresie
            zywienia, pewnych chorob i w ogole roznych rzeczy ktore okazuja sie przydatne w
            nieoczekiwanych momentach.

            Do tego uwielbiam ogladac programy w naszej kanadyjskiej TV z zakresu wlasnie
            zdrowia, psychologii, i w ogole popularno-naukowych, nawet taka Oprah ma nieraz
            ciekawe programy z udzialem naukowo-medycznych expertow. Zwasze cos sie
            czlowiek dowie. bardzo duzo wyszukuje w internecie.

            Wracajac do laktozy to bardzo cie przepraszam ale wciaz mam watpliwosci czy to
            rzeczywiscie u ciebie alergia. Widzisz bo skoro jestes alergikiem to pewnie
            wiesz ze alergia to jest nienormalna reakcja systemu immunologicznego, a
            nietolerancja laktozy polega na tym ze nasz organizm po prostu nie trawi cukru
            w mleku bo nie produkuje potrzebnego do tego enzymu -laktazy

            ktory to enzym rozklada laktoze czyli cukier na cukry proste i ulatwia jego
            trawienie.
            u ludzi ktorzy tego enzymu-laktazy brak, laktoza pozostaje nierozlozona i
            fermentuje, co powoduje gazy, burczenia, bole brzucha, biegunki itp.
            W przypadku rzeczywiscie alergii bylby calkiem inny mechanizm reakcji organizmu
            na laktoze i wtedy obecnosc czy brak enzymu laktazy nie ma znaczenia. A tak sie
            sklada ze objawy i w jednym i w drugim przypadku moga byc podobne.


            Dlaczego jest to wazne aby na pewno wiedziec otoz dlatego ze na nietolerancje
            laktozy jest prosta rada- jesli nie jest jakas bardzo silna nietolernacja, w
            sprzedazy jest ten enzym LAKTAZA w postaci tabletek lub kropelek, podobno mozna
            tez kupic mleko bez laktozy. W ten sposob moglabys ponownie ostroznie wlaczyc
            do jadlospisu nabial ktory jest jednak potrzebny a np chudy ser twarogowy jest
            calkiem nietuczacy.

            Wiec dlatego tak draze ten temat, Pytalam wprawdzie czy mialas testy ale teraz
            przepraszam z kolei zastanawiam sie jakie- czy byly to proby na skorze, czy
            dmuchalas w takie urzadzenie. najwazniejsze abys ty wiedziala na 100% czy masz
            faktycznie alergie czy tylko nietolerancje.

            Doskonale rozumiem co masz na mysli piszac o braku kreatywnosci. Mam to samo,
            dlatego poprosilam lekarza o skierowanie do dietetyczki- tam mi podali tabele z
            produktami ktore moge i powinnam jesc, tabele gdzie co i ile jest w jakim
            pozywieniu- np gdzie jest duzo zelaza i z czym najlepiej sie wchlania, itd.

            Tobie radze zapisac sobie na jednej kartce produkty na ktore masz alergie, Na
            drugiej WSZYSTKIE ktore mozesz jesc. Przyczepic na lodowce lub w innym
            widocznym miejscu i to bardzo pomaga zorientowac sie w tej drugie liscie co
            wolno a co nie. To jest podstawa do jasnego ustalania zakupow i ukladania
            jadlospisu.

            nastepnie radzilabym ci przeszukac Internet pod katem kalorycznosci produktow.
            Tu jest calkiem fajna stronka gdzie mozesz porownac ile ma kalorii kawalek
            ciasta a ile kotlet miesny

            www.flora.pl/consumer/risks/catid22/78
            bardzo wazne jest wiedziec jakich mineralow, witamin potrzebujesz najbardziej i
            ustalic co jest w to najbogatsze. W/g tego wybrac sobie to co ci smakuje
            najbardziej, nastepnie pomyslec jak to spreparowac aby bylo jak najmniej
            kaloryczne. zwykle gotowane i z grilla jest najmniej. Ale jak dobrze
            poglowkujesz to i kotlet na tluszczu moze zmiescic sie w ramach ograniczen
            kalorycznych.

            Rowniez bardzo wazne jest to, ze aby uniknac efektu yo-yo trzeba jesc
            realistycznie. To nie sztuka glodzic sie, szybko schudnac a potem znowu utyc.
            Sztuka to jest tak ulozyc sobie jadlospis aby nie byc glodnym i jednoczesnie
            nie pochlonac zbyt wiele kalorii. I tak jest systematycznie.
            Znacznie trwalsze efekty daje powolne chudniecie i trzymanie sie rozsadnego
            jadlospisu.

            I wiesz co nie pamietam czy podalas ile masz wzrostu ale waga 52 kg to nie jest
            duzo. Poza tym pamietaj ze jesli jestes umiesniona to miesnie tez swoje waza.
            czyli mozna byc szczuplym ale swoje wazyc.

            Mysle ze jak tylko podwyszysz poziom zelaza to poprawia sie wlosy i znikna
            since pod oczami- u mnie tak jest.

            A tu takie ogolne iformacje do wziecia pod uwage;

            www.panoramix.net.pl/chemia/roznosci/zywnosc_witaminy.html
            Venus

      • madziululka82 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 11:25
        mam pytanie do ciebie tylko odpowiedz szczerze:
        ile ty masz wzrostu?
        bo twa wga jest bardzo malutka więc po co sie odchudzać jeszcze?
        ja ci doradze co jeść na włoski,znam sie troche na zywieniu i siedze od lat w
        róznych ksiązkach na temat zdrowego odzywiania więc wiem więcej nic ptrzecietni
        ludzie:)moja mama ma zresztą na tym punkcie fioła:)
        kochana jesli chcesz miec piekne włosy to używaj DUZO cebuli..smażonej
        gotowanej ale najlepiej surowej..zapach mozna zniwelowac potem wiec nic nie
        szkodzi..
        cebula to zbawienie na wlosy i jajka .majaduzo siarki i witamin..włosy kochają
        siarke i gestnieją i blyszczą sie ..sama mialam liche i po takiej kuracji
        cebulowej teraz ludziemnienie poznaja ..mam włosy jak jakaś miss:)
        jedz tez miód ..w sklepie jest bardzo dobry miód i tani a jest wspanialy.
        jedz dużo warzy i owowców ..chyba zemasz uczulenie bo przepraszam alenie
        doczyatlam na co masz uczulenie:)napisze cos potem jeszcze bo pracy mam duzo:)
        napisz ile masz wzrostu bo wage masz super małą:)
    • yagiennka Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 13:14
      Moim zdaniem czegos ci jednak brakuje jesli masz takie problemy. Nie wiem ile
      masz lat ale może jestes w wieku dojrzewania to by wiele tłumaczyło, winna jest
      burza hormonalna i nic sie nie poradzi póki sie nie uspokoi. Anemia może być
      spowodowana złym wchłanianiem żelaza, mimo że w pożywieniu jest go
      wystarczająco. Albo niedoborem witamin jednak. Na twoim miejscu poszłabym do
      lekarza z tymi problemami. Albo pobrała sobie jakis zestaw witamin z minerałami.
      Jeśli masz wzrostu od 170 wzwyż to za mało ważysz, poniżej 51 kg zaczyna się
      niedowaga.
      Ja jem to samo co ty a oprócz tego piję kawę i nie mam żadnych problemów a ważę
      tyle samo od 15 lat :) (zawsze byłam szczupła i nie stosowałam żadnych
      specjalnych diet)
      • zdenka55 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 16:10
        Jakos nie widze w twoim jadlospisie zadnego tluszczu (zaloze sie ze ten jogurt
        to tez 0% tluszczu). Zacznij jesc wiecej, nie wybrzydzaj - 'wieprzowina
        obrzydliwa', 'bialka jajka do ust bym nie wziela'. Wiekszosc propozycji jakie
        dziewczyny ci podsunely ty zbylas wlasnie takimi komentarzami. Jedz ryby,
        jajka, mnostwo warzyw, orzechy, kasze, rosliny straczkowe, a do tego jakis tran
        w kapsulkach lub olej z wiesiolka i nie bedzie problemu.
        • venus22 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 20:47
          >>Jedz ryby,
          jajka, mnostwo warzyw, orzechy, kasze, rosliny straczkowe, a do tego jakis tran
          w kapsulkach lub olej z wiesiolka i nie bedzie problemu.<<<

          oj bedzie bedzie, bo widzisz jak ktos ma sklonnosci do anemii to w pierwszym
          rzedzie musi dostarczyc 'cialu' zelazo... w jajkach jest ono w zoltkach ale tu
          madre radza aby jesc samo bialko... albo cebule, duzo cebuli.. ktora rowniez
          zapotrzebowania na zelazo nie wypelni...


          i chyba nikt jakos nie rozumie ze najpierw trzeba wyrownac poziom zelaza zeby
          poprawila sie cera, wlosy, znikly since pod oczami, i dopiero wtedy mozna
          zadecydowac czy ta cebula w ogole jeszcze potrzebna.

          Venus

    • k1k2 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 07.09.06, 22:06
      przy twoim wzroscie kiedys wazylam 52 kg, rozm. 36 i bylo mi 'za duzo' (bylam
      przyzwyczajona od wielu lat do swojej drobnej figury a przytylam 4 kg okresie
      duzego stresu)

      owszem wrocilam do dawnej wagi ostra dieta, ale bylam zmeczona i chuda...

      teraz uprawiam sport, jem duzo i zdrowo, waze 50 kg i rozmiar 34 jest na mnie
      luzny. czyli waze wiecej niz dawniej, a jestem szczuplejsza, w swietnej formie
      fizycznej, pelna energii, bez problemu z okresem itd. dlatego twierdze, ze
      sportu nic nei zastapi.

      przestalam brac witaminy w tabletkach bo codzinnie jem duzo owocow i warzyw,
      orzechow, pelnoziarnisty chleb. Czesto jem nabial (nie musisz jesli nie
      mozesz), fasole, mieso kiedy mam ochote. Alkohol okazyjnie (czerwone wino),
      zero papierosow, unikam nawet knajp z dymem.

      Do tego duzo snu i jakis sposob na stres - a uroda sam sie poprawi.
    • equiseti Anemia... 08.09.06, 15:36
      Odnośnie Twojej anemii to musisz wiedzieć, że może ona wynikać z wielu przyczyn.
      Niedobór Fe to jedna z WIELU! Niedokrwistość może być z braku materiałów
      składowych (żelaza, witaminy B12, kwasu foliowego), ale też z zaburzeń
      wchłaniania tychże składników. Dlatego warto unikać kofeiny, czarnej herbaty,
      alkoholi i napoi gazowanych, nawet kakaa. Warto jeść mięso, wątróbkę, ryby,
      rzeżuchę, natkę pietruszki, brokuły, drożdże itd. a do tego np. pomarańcze!
      Witamina C pomaga w przyswajaniu.
      Jednak "Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że (Fe, B12, B5) są to
      tylko elementy pomocnicze w produkcji hemoglobiny, a substratem podstawowym
      są aminokwasy pochodzące z białek pokarmowych. Dostarczenie organizmowi nawet
      ogromnych ilości trzech powyższych elementów nie spowoduje zwiększenia produkcji
      hemoglobiny, jeżeli nie będzie on dysponował potrzebnymi aminokwasami.
      Tak więc, główny nacisk powinno się położyć nie na suplementację (czyli
      szprycowanie się gotowymi preparatami i witaminkami), lecz na
      PRAWIDŁOWE ODŻYWIANIE. W przypadku stwierdzenia niedokrwistości powinno się
      przede wszystkim zwiększyć spożycie wysokowartosciowych białek i zapewnić
      zaopatrzenie w energię." Kłania się wątróbka i szpik.

      Objawy anemii: bladość powłok skórnych, utrata przytomności, niskie ciśnienie
      krwi, tachykardia, bóle zamostkowe, bladość skóry śluzówek i spojówek,
      szorstkość skóry, zanik brodawek, wygładzenie języka, zajady w kącikach ust,
      pieczenie w jamie ustnej i przełyku, łamliwość włosów i paznokci, osłabienie,
      bladość z odcieniem słomkowym, duszność, zapalenie błony śluzowej żołądka,
      piekący czerwony język,objawy neurologiczne (tylko w przypadku niedoboru
      Witaminy B12, wybroczyny, sińce, krwawienia z nosa, krwotoki, czasami stany
      zapalne jamy ustnej lub migdałków, podatność na infekcji, bladość,
      żółtaczka,powiększenie śledziony, kamica żółciowa.

      Jedank przyczyną niedokrwistości nie jest tylko niski wskaźnik hemoglobiny.
      "Niedokrwistość, potocznie nazywana anemią (łac. anaemia) to zespół objawów
      chorobowych, który polega na stwierdzeniu niższych od normy wartości hemoglobiny
      i erytrocytów i ich następstw" Rzdę więc zrobić porządne badania i jednoznacznie
      określić objawy.


      • equiseti Re: Anemia... 08.09.06, 19:00
        Sprostowanie, oczywiście chodziło mi o B11=kwas foliowy, a nie o B5...:)

        Jeszczę chcę nadmienić parę zdań:
        Piszę o anemii, bo jest to problem dosyć częst bagatelizowany, nie każdy wie, że
        może miec katastrofalne skutki. Określ u siebie objawy. Piszesz o podkrążonych
        oczach i ogólnie o złym wyglądzie. Wszystkie osoby zaraz każą Ci jeść pokarmy
        zawierające Fe. Jednak radzę Ci najpierw zrobić badania. Wiem po sobie, że
        miałam podejrzenia o niedbór żelaza, a podczas badań okazało się, że bliżej mi
        do nadmiaru tego pierwiastka niż do niedoboru. Objawy miałam klasyczne:
        zmęczenie, bladość skóry itd. No i wyszło, że brakuje mi kwasu foliowego.
        Niegdyś byłam wegetarianką, "troszkę dietowałam" i z autopsji wiem, że pomimo
        wrażenia, że wszystko jest ok, po długim czasie wychodzi niedokrwistość (w
        większości przypadków). Poczytaj w sieci, popytaj lekarzy. To co Ci napisałam
        wcześniej to dzięki google;) a to co teraz piszę to na podstawie własnych
        doświadczeń.
        Gorsze wskaźniki hematokrytowe itd. mogą wyjść przy obfitych miesiączkach, przy
        zajściu w ciążę. Niedobór kwasu foliowego wychodzi m.in. przy stosowaniu
        tabletek antykoncepcyjnych.
        Teraz moja dieta wygląda tak: 2x w tygodniu ryby, do kanapek dodaję rzeżuchę, do
        zup tuż przed podaniem natkę pietruszki. Jadam brokuły, fasolkę, szpink (ale
        zawsze z czymś co zawiera wit c!), otręby pszenne, kalafior, paprykę, sałatę.
        Oprócz tego mięsa: 1 w tygodniu kurczak, 1 w tygodniu mięso z grilla. Dodam
        oczywiście, że jadam jajka czy pomidory i piję mleko, ale z racji Twojego
        uczulenia nie proponuję Ci tego. Jadam też szereg innych rzeczy:)

        Do jogurtu dodawaj otręby/płatki, starte jabłko, rodzynki, pestki dyni, ziarna
        słonecznika, migdały, orzechy... oczywiście nie musisz tego wszystkiego na raz:)
        Czasem zmień to na kanapki z czymś+rzeżucha. Na obiad jadaj mięsa (ryby) z
        warzywami. Na kolację kanapki z czymś+zieleninka. Nie popijaj posiłków od razu
        po zjedzeniu. Poczekaj chwilke i delektuj się zieloną albo czerwoną herbatką
        (świetna dla osób chcących przyspieszyć spalanie tłuszczu). Dobre są herbatki
        owocowe. Albo pij soki, tak jak ktoś Ci radził z sokowirówki.

        Niestety nie wiem jak Ci doradzić w sprawie uczulenia. Nie wiem - to się nie
        wypowiadam.
        Powodzenia:)
        • venus22 Re: Anemia... 08.09.06, 20:09
          Podobno czerwona herbata Rooibos ktora to w ogole nie jest naprawde herbata
          (czyli NIE z gatunku Camellia sinesis) zawiera zelazo.
          ja nie znosze jej zapachu chociaz pachnie ladnie ale w smaku jest dobra

          jest to hebata a wlasciwie NAPOJ z afrykanskiego krzaka Aspalathus linearis


          mozna ja pic zamiast zwyklej herbaty.


          a badania jak najbardziej wskazane.
          Venus
          • equiseti Re: Anemia... 08.09.06, 20:51
            Powtarzam, że anemia nie musi być wynikiem niedoboru żelaza...

            tu są ciekawe informacje www.anemia.medserwis.pl/
            Przyczynami anemii mogą być:
            - przewlekle krwawienia wewnętrzne spowodowane przez owrzodzenia żołądka,
            hemoroidy, nowotworywory przewodu pokarmowego
            - niedobory żelaza - niska podaż w diecie, często u kobiet w ciąży lub w trakcie
            karmienia piersią
            - niedokrwistość megaloblastyczna - znaczny rozrost krwinek czerwonych
            spowodowany niedobrem kwasu foliowego lub witaminy B12
            - niedokrwistość hemolityczna - niszczenie krwinek czerwonych na skutek infekcji
            - niedokrwistość sierpowata - zniekształcenie krwinek czerwonych.

            Leczenie niedokrwistości zależy od jej rodzaju. Może polegać na zmianie diety,
            wprowadzeniu preparatów witaminowych lub hormonalnych a w ciężkich przypadkach
            leczenie chirurgiczne.

            Obecnie dokładnie już poznano większość procesów biochemicznych,
            prowadzących do wytwarzania hemoglobin. Wiadomo, że jest to trójłańcuchowe
            białko, w którym rolę spoiwa spełnia atom ŻELAZA, oraz że prawidłowa
            biosynteza wymaga obecności witaminy B12 i KWASU FOLIOWEGO.Ale są to
            tylko elementy pomocnicze w produkcji hemoglobiny, a substratem podstawowym
            są AMINOKWASY pochodzące z białek pokarmowych.

            Nasz organizm łatwiej wchłania żelazo z produktów pochodzenia zwierzęcego.
            Wchłanianie żelaza wspomaga witamina C i miedź.


            Niemniej wskazówka venus na pewno się przyda;) Rzeczywiście herbata jest dla
            prawdziwych fanów czegoś innego niż herbata czarna czy kawa:)
            • venus22 Re: Anemia... 08.09.06, 21:09
              alez oczywscie ze nie musi byc tylko niedoborem zelaza,

              ale autorka podala mniej wiecej swoja diete i napisala ze ma "sklonnosci" do
              anemii, wziawszy tez pod uwage ze anemia z powodu niedoboru zelaza to bodajze
              najpopularniejsza forma mozna podejrzewac ze tak u niej wlasnie jest.

              ale masz racje najlepiej jak zrobi badania.


              A o tej herbacie podalam bo jak juz podajemy co pic i jesc to lepiej zamiast
              czarnej herbatki np Assam juz lepiej wypic te rooibos.

              Venus
              • tori86 Re: Anemia... 08.09.06, 21:18
                ja mam anemie z powodu neidoboru zelaza, po prostu mam trudnosci z jego
                przyswajaniem, cierpie na nia od paru ladnych lat, kiedy biore tabletki wszystko
                sie reguluje, ale po 2 miesiacach od ich odstawienia wszystko z powrotem
                powraca, teraz staram sie laczyc potrawy zawierajace zelazo z wit c, moze beda
                jakies efekty, ogolnie to zmienilam diete, codziennie jem kilka rzodkiewek,
                szczypiorek, bialy serek, ogorki, mieso, co 3 dzien rybe, pije kubusia, i
                odczuwam poprawe, tzn lepiej sie czuje, nie ejstem taka ospala:)
                a co do tej herbaty rooibos, to ja ja juz kiedys pilam, nie smakowala mi, ale
                jesli twierdzicie ze to nie jes herbata, to moze sie do n iej postaram pzrekonac
                i pic ja np do kanapek z szynka:)
                pozdrawiam i dzieki wielkie za wszystkie porady
                • venus22 Re: Anemia... 08.09.06, 21:27
                  to przeczytaj bardzo uwaznie co napisala Equiseti o tych bialkach i
                  aminokwasach, Vit, B kwasie foliowym i wez to serio pod uwage.

                  Venus
                • equiseti Re: Anemia... 08.09.06, 21:49
                  Więc pewnie masz problem z przyswajaniem Fe:( Ale przynajmniej wiadomo co Ci
                  dolega, a nie są to już spekulacje.

                  Tak jak pisałam o wchłanianiu Fe. Trzeba unikać czarnej mocnej herbaty, kofeiny,
                  preparatów z wapniem, alkoholu, napoi gazowanych, kakao - nie pić tego jedząc
                  rzeczy zawierające żelazo.
                  Przy przysawjaniu Fe pomaga wit. C i miedź. Dopiero przypomniałam sobie, że
                  jesteś uczulona na cytrusy, więc sorki za te pomarańcze Ktoś napisał o cebuli...
                  i miał rację! Cebula zawiera witaminy, głównie C, ponadto prowitaminę A i
                  witaminy B1, B2, PP, olejek eteryczny, organiczne związki siarki, saponiny,
                  flawonoidy, sole wapnia, fosforu, magnezu, żelaza, cynku i selenu.

                  3mam kciuki:)
            • venus22 Re: Anemia... 08.09.06, 21:13
              ps
              >>Rzeczywiście herbata jest dla
              prawdziwych fanów czegoś innego niż herbata czarna czy kawa:)<<


              chyba nie dokonczylas mysli albo czegos tu nie rozumiem? ale chyba domyslam
              sie o co ci chodzi.

              Venus
              • equiseti Re: Anemia... 08.09.06, 21:41
                Heh:)
                Miało być: Rzeczywiście rooibos jest dla prawdziwych fanów czegoś innego niż
                herbata czarna czy kawa:)
                Czasem za szybko napiszę, a potem pomyślę hihi:)

                Pozdrawiam:)
                • venus22 Re: Anemia... 08.09.06, 21:59
                  a tu sklad herbaty Rooibos. po ang ale znaki chemiczne te same.


                  w 200-stu mililitrach PER 200 ml
                  Zelazo Iron (Fe) Essential for transport of oxygen in the body 0.07 mg
                  Potas Potassium (K) Necessary for metabolic function 7.21 mg
                  Miedz Cooper (Cu) Necessary for different metabolic process 0.07 mg
                  Wapn Calcium (Ca) Necessary for strong teeth and bones 1.09 mg
                  mangan Manganese (Mn) Necessary for metabolic process and bones growth and
                  development 0.04 mg
                  Fluor Fluoride (F) Necessary for healthy teeth and bones 0.22 mg
                  Cynk Zinc (Zn) Necessary for normal growth and development and a healthy
                  skin 0.04 mg
                  Magnez Magnesium (Mg) Necessary for a healthy nervous system and for other
                  metabolic process 1.57 mg
                  Sod Sodium (Na) Necessary for fluid and acid-base balance 6.16 mg


                  comboweb.com/rooibos/nutritional.htm
                  • sigrun Re: Anemia... 09.09.06, 10:44
                    Coś mi tu nie gra. Masz skazę białkową i mimo tego spożywasz na śniadanie
                    produkty mleczne w postaci jogurtu? Masz awersję do wieprzowiny, a na kolację
                    jesz kanapki z szynką?
                    Jeśli naprawdę jesteś alergiczką od urodzenia, powinnaś wiedzieć, że nie wolno
                    Ci spożywać cytrusów i wszystkich drobnopestkowców (z wyjątkiem banana), ale
                    inne owoce już tak. Tak samo warzywa - surowe zawierają zbyt wiele konserwantów
                    i pestycydów, ale w postaci mrożonek są już bardziej bezpieczne.
                    Powinnaś też wiedzieć, że drób prawie w ogóle nie ma kalorii, tak samo sałata
                    czy pomidory (no, ale na te ostatnie jesteś uczulona). Wyrzekanie się też
                    białego pieczywa i ziemniaków pozbawia Cię prostych węglowodanów, a co za tym
                    idzie niezbędnego budulca i energii do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
                    Do Venus: "dmuchanie do urządzenia", czyli tzw. spirometria nie jest testem na
                    alergię, tylko potwierdzeniem i zbadaniem stanu płuc i ewentualnej astmy, która
                    często idzie w parze z alergiami wziewnymi i/lub pokarmowymi. Ponadto właśnie
                    skaza białkowa (w tym alergia na produkty pochodzenia krowiego) obejmuje również
                    alergię na białko zawarte w jajkach, a czasami nawet na erzac w postaci soji. W
                    innych przypadkach chorzy na skazę białkową mają także uczulenie na gluten.
                    Dlatego wielu małym alergikom nie robi się szczepionek skojarzonych, ponieważ są
                    w większości robione na jajach kurzych.
                    • tori86 Re: Anemia... 09.09.06, 15:12
                      jem jogurty, bo w nich jest juz mleko przetworzone, co nie powoduje u mnie
                      uczulenia, zreszta prosze was pzrestancie mi mowic na co jestem uczulona a na co
                      nie, i dlaczego na to jestem a jem to i to, mam uczulenie juz 20 lat i potrafie
                      dobrac sobie produkty, ktore mnei nie uczulaja, a po drugie zapytalam sie was
                      jak sie zdrowo odzywiac, i na to pyt oczekiwalam odpowiedzi, a nie jak zyc z
                      alergia!!
                      • sigrun Re: Anemia... 09.09.06, 18:13
                        No i otrzymałaś odpowiedź. Zdrowe odżywianie się nie równa się z głodzieniem się
                        monotonną dietą pozbawioną weglowodanów, białka, witamin i niezbędnych
                        składników odżywczych. A potem wielkie zdziwienie, że dopadła nas niedokrwistość
                        ;-) Jak widzisz, z czystym sumieniem możesz jeść niektóre warzywa i owoce, jak
                        również mięsa nie będące koniecznie wychudzonym filetem z kurczaka notabene
                        pędzonego na sterydach ;-) Mimo wszystko boję się, że bardziej zależy Tobie na
                        utrzymaniu za wszelką cenę tych 52 kg niż na zdrowej i zbilansowanej diecie. Tak
                        na marginesie nie wiem czy wiesz, ale to własnie śniadanie powinno być
                        najbardziej kalorycznym posiłkiem, a tylko 100gr chudego jogurtu nie można
                        nazwać śniadaniem. W ogóle aby utrzymać zgrabną sylwetkę najważniejszy jest
                        aktywny tryb życia, a nie tylko sama dieta lub - co gorsza - jej brak. Pozdrawiam.
                        P.S. O alergiach cokolwiek wiem (nie jesteś jedyną wtajemniczoną na tym forum),
                        bo jestem żoną jednego alergika i matką drugiego ;-) Dlatego dziwię się, że jako
                        chroniczny uczuleniowiec masz tak mało doświadczenia w dziedzinie prawidłowego
                        żywienia - to podstawa w walce z alergenami. Nie warto zatem znów udać się do
                        lekarza w celu ustalenia właściwej dla Ciebie diety, zamiast się obrażać i
                        katować nieprzemyślanym jadłospisem, który przynosi więcej szkód niż pożytku?
                        • tori86 Re: Anemia... 09.09.06, 18:23
                          Co do moich 52kg, to chcialabym je nie tyle utrzymac, ale pzrede wszystkim
                          zrzucic jeszcze 2!! dlatego chcialam jesc te jogurty same itd, ale to nie
                          przynosilo zadnych rezultatow, teraz jem na sniadanie buke ziarnista z jakimis
                          warzwami i do tego jogurt, pozniej kiedy dopada mnie maly glod, a nie pora na
                          obiad, to zjem jakies jablko- w koncu przyszedl wrzesien i mam wybor w jablkach,
                          ktore mnie nie uczulaja, albo banana, pozniej obiadek to teraz cielecinka z
                          pieczarkami, badz rybka ale wszystko smazone, tylko oczywiscie sote, bez zadnych
                          panierek, nie mam czasu zeby sobie tego wszystkiego grillowac, a gotowanego
                          miesa nie zjem, no i na kolacje zjem albo bulke z warzywami, albo jogurt
                          a co do Dlatego dziwię się, że jak
                          > o
                          > chroniczny uczuleniowiec masz tak mało doświadczenia w dziedzinie prawidłowego
                          > żywienia - to podstawa w walce z alergenam
                          oczywiscie ze mam doswiadczenie, po prostu wiem czego nie moge jesc i tego nie
                          jem, tylko od jakiegos roku slabo sie odzywialam_ nie mial mi kto gotowac i
                          jadlam same kanapki, albo jakies batoniki na szybko i potem tak wygladalam,
                          teraz chcialam powrocic do normalnego zywienia, bo prawda jest taka, ze na tamto
                          nie narzekalam, jednak nie bylo to zdrowe i ciesze sie, ze sie w koncu za siebie
                          wzielam
                          pozdrawiam was wszystkie:)
        • elfia4 Re: Anemia... 10.09.06, 16:47
          Ja bardzo długo jestem wege i też jakis czas temu wydawało mi sie, ze mogę mieć
          anemię, bo mam niskie ciśnienie (ale to akurat rodzinne) i byłam ciągle
          zmęczona. Okazało sie,że wyniki mam super a zmęczenie spowodowane było
          niedoboremn ruchu tlenu i światła słonecznego, bo miałam sesję i całymi dniami
          siedziałam nad książkami, nie ćwiczyłam w tym czasie i to wystarczyło, żeby
          pogorszyło się samopoczucie i żebym czuła się jak przysłowiowy anemik.
          A przy normalnym wchłanianiu żelaza dobrze skomponowana dieta bezmięsna nie
          spowoduje anemii (trzeba dbać o odpowiednią ilość zielonych warzyw szpinaku,
          brokułow itp.). Tak więc odpowiednia dieta i ruch, dotlenienie organizmu
          powinny spowodować poprawę.
          Najważniejsza jest jednak diagnoza - podstawowe badania krwi, które pozwolą
          wykryć lub wykluczyć nieprawidłowości.
          Narazie venus mocno broni tezy, że przy anemii dieta bezmięsna jest
          niewskazana. Narazie moje doświadczenia są inne: mam koleżanki jedzące mięso i
          majace anemię. Dlatego obstaję przy tym, że liczy sie dobrze zbilansowana
          dieta, a nie jedzenie lub niejedzenie mięsa.
    • sferos Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 09.09.06, 11:30
      Pytałaś o konkretne zestawienie produktów(między innymi),czytając na co jesteś uczulona zaproponowałabym ci parę.Np: pytałaś z czym zestawiać taką cebulę,można ją podsmażyć na łyżeczce oliwy z oliwek(lub innego tłuszczu który ci nie szkodzi)i dodać do kawałka grillowanej wołowiny,dodać posiekaną surową do twarożku(na chleb)bądź jogurtu(z odrobiną soli i pieprzu)i jest to doskonały sos do surówek.Możesz też odrobinę zaszaleć i zrobić sobe niskokaloryczne curry(chyba że jesteś uczulona na tą przyprawę to wtedy nie):
      plaster wołowiny pokrój w kostkę(względnie kurczaka,wtedy szybciej się przygotowuje)
      cebulę(najlepiej tych cebul tak z 3-4) przekrój na pół a następnie w półplasterki
      na jednej patelni rozgrzej łyżeczkę oliwy z oliwek,wrzuć wołowinę(lub kurczaka)i podsmażaj przez jakieś 5 minut.Na drugiej patelni rozgrzej łyżkę oliwy i wrzuć cebulę,gdy ładnie się zezłoci dosyp łyżeczkę curry(poszukaj w sklepach takiej mieszanki która nie zawiera glutaminianu sodu),ząbek czosnku drobno posiekany albo przepuszczony przez praskę,po pół minuty gdy wszystko wymieszasz podlej szklanką wody i duś do miękkości(uzupełniaj co jakiś czas wodę),pod koniec dopraw jogurtem,obficie posypać natką pietruszki,najlepiej smakuje z ryżem.
      Starałam się ominąć wszystkie produkty na które jesteś uczulona,ale jak się nie udało to z przepisu po prostu wywal ten co cię uczula i już.A co do jajek jeśli możesz jeść samo białko,to możesz sobie jakieś naleśniki z mąki orkiszowej i zjeść polane jogurtem z jakimś owocem który nie uczula.

      --
      "Widzieliście oposa?Opos, taki trzy metrowy"
    • smooth30 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 09.09.06, 14:07
      Pij dużo niegazowanej wody. Sprawdzaj skład prodkuktów, to że jeszcz jogurty to
      wcale nie oznacza, że odrzywiasz się zdrowo. Jogurty poza naturalnymi (bez
      cukru), zawieraja zarowno cukier jak i konserwanty. BY nie mieć anemii musisz
      miećróżnorodną dietę zawierającą duże ilości warzyw i owoców. Warto byś
      poczytała o trójkącie żywieniowym na stronie Instytutu Żywności i Żywienia.
      --
      www.cafeteria.pl - Poradnik: zdrowie, uroda, związki
    • kleo7000 Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 09.09.06, 18:19
      Wiesz to bardzo proste.
      Musisz wypijać 2 litry wody nie gazowanej - codziennie ( woda oczyszcza organizm
      z toksyn) pić zielona herbatę, i tylko ziołowe herbaty
      Warto uprawiać sport ( siłownia fitness czy joga, jak kto woli)
      Zakupić w aptece witaminy A+E
      Jeść dużo ryb, używać tylko oliwy z oliwek, smażyć tylko na oleju z pestek winogron,
      Jeść jogurty naturalne i dosładzać miodem, bez cukru ,
      Nie używać cukru, ( warto czytać skład kupowanych produktów, ) ponieważ cukier
      dodawany jest wszędzie nawet w płatkach, dlatego warto kupować płatki naturalne
      zbożowe lub owsiane,
      Jedz dużo owoców po nich sie nie tyle a bardzo dobrze wpływają na wygląd naszej
      skóry,
      Chleb jest gorszy od ziemniaki nawet ciemny, ponieważ jest na drożdżach i
      zawiera cukier, chyba ze jesz tylko chleb robiony na zakwasie i bez cukru, ale
      to trudno kupić, ziemniaki są zdrowe i się po nich nie tyje, ale nie wolno ich
      łączyć z mięsem, zresztą mięso jest nie zdrowe i nie polecam,
      Jedz warzywa, soki najlepiej ze świeżych owoców i bez cukru
      Nie wolna jeść po 18h,
      Musisz zmienić swoje nawyki żywnościowe i będziesz szczupła i ładnie wyglądać,
      Zresztą polecam serwis www.cafeteria.pl tam dowiesz się co robić aby być zdrowym
      i dobrze wyglądać,
      pozdrawiam,
      KLEO
    • maja.f GENY 10.09.06, 12:00
      Za nasz wygląd i zdrowie odpowiedzialne są nie tylko czynniki środowiskowe, ze
      wnętrzne, jak sposób odżywiania, tryb życia, ruch, zanieczyszczenia środowista,
      korzystanie z zabiegów medycznych i pielęgnacyjnych itd., itp.

      Nasz wygląd determinują przede wszyskim nasze GENY!

      Jeśli w genach masz zapisaną proporcjonalną budowę ciała, słabe włosy, problemy
      z cera i ładny uśmiech, to nie zmienisz tego drastycznie. Owszem, powinnaś o
      siebie dbać, ale od diety nie staniesz się śniadą mulatką o 175 wzrostu i burzą
      gęstych loków na głowie. Swoich genów nie możemy zmienić, trzeba to zaakceptować!
    • foamclene Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 10.09.06, 16:07
      odpowiedz na to pytanie jest ryzykowne :) bo to tylko do pieknych
      a ja co najwyzej jestem obecnie szczupla no i mam nadzieje zdrwa
      ale mam ten sam problem... nie chcialabym wazyc wiecxej ale wiem ze jak przybya
      mi 4 kg buzia i wlosy wygladaja o niebo lepiej
      twarz jest rumianaskora naciagnieta a wlosy wygladaja zdrowa
      jak wracam do mojej ulubionej wagi 54 kg/171 wygladam jak zombi wlosy sa w
      oplakanym stanie
      jedyne co mozna zrobic w tej sytuacji to jesc sporo i ostro ciwiczyc (ale ja
      zawsze bylam leniuchem i wolalm glodowke niz pot ;) cos za cos
    • zuella Re: do szczupłych, zdrowych i pięknych kobiet! 10.09.06, 16:32
      Ta twoja dieta nie jest w ogóle zdrowa.Jeszcze wpadniesz w jakąś chorobę.
      W ogóle nie masz pojęcia o zdrowym odżywianiu.
      Nie potrafisz sobie ugotować normalnego obiadu i zjeść solidnego śniadania.
      Porozmawiaj z dietetykiem bo widzę,że popadłaśw jakąś obsesję albo normalnie
      jedz.
      A gdzie owoce i warzywa, ryż,kasze i inne rzeczy.
      Nie obraź się, ale to co robisz nie ma sensu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka