wytrwala
07.09.06, 12:26
Mam tak od dziecka - pamietam jeszcze, jak w szkole podstawowej kolezanka
powiedziala mi, zebym sciela wlosy, bo mam strasznie rozdwojone. Moja uroda
taka ze lubie miec dlugie wlosy, marze o grubych wlosach albo przynajmniej
takich, zeby byly spokojnie za lopatki bez rozdwajania sie. Rodzwojone to
malo powiedziane - czasem widze, ze jakis wlos jest wrecz roztrojczorzony,
rozczworozony sie zdarzy, jakkolwiek to brzmi. Nawet krotki wlos u mnie,
jeszcze niepodrosniety, potrafi miec juz brzydka koncowke. Nie farbuje, nie
susze suszarka, nie krece na walki, nie robie nic - a sa brzydkie. Dlaczego ?