odchudzajacasie 22.09.06, 10:46 nie jadam już słodyczy, nie pije napojów gazowanych i kolorowych. Mój cel to 30kg do 3 miesięcy, jestem na diecie 3 dzień. Nie jadam po 18, zaczynam jeździć na rowerze i chodze na aerobik :) kto dołącza? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pin-up.girl Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 10:54 Ja zaczęłam we wtorek.Jestem na diecie.Cel to 5kg w dwa tygodnie.Ćwicze i jeżdże na rowerze.Pije herbatki. Odpowiedz Link Zgłoś
zapato-holandes Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 11:08 dziewczyny..tak szybko jak chcecie sie pozbyc tych kilogramow, bedziecie je mialy spowrotem... Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 11:25 nie nie będe miała spowrotem ponieważ juz cały czas będe tak jadla jak jem... Odpowiedz Link Zgłoś
zapato-holandes Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 15:48 jesli uwazasz, ze bedziesz jadla juz ciagle tak, jak teraz..to tez cie rozczaruje..nie ze chce demotywowac. ale jest cos takiego jak efekt jojo, kochana. i jesli chcesz tak szybko schudnac, to masz go murowane..najpierw poczytaj o zdrowym odchudzaniu, jak chudnac z glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 13:59 bedziesz je miala, ja schudlam 15 kg w 3 miesiace przybylo mi przez 2 lata te 15 i jeszcze troche i mialam do tego powazna anemie. Moja kumpela schudla 20 kg w 2 lata i efekt sie utrzymuje. Nic na wariata. Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 12:06 30 kg w 3 miesiące? Gratuluję niewiedzy na temat tracenia na wadze. Odpowiedz Link Zgłoś
black-orchid Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 12:26 Polecam forum gazety - "schudnijmy". Tez mi sie wydaje ze 30 kg w 3 miesiace to za duzo. Czlowiek powinien tracic przy racjonalnym odchudzaniu 4-5 kg miesiecznie. Pozdrawiam.. i czekam na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 15:49 na temat odchudzania to chyba wiem najwiecej z was wszystkich, co do schudniecia 30 kg to nic trudnego kwestia katowania sie przez 3 miesiace, juz schudlam raz 15kg w poltora miesiaca ale tylko nie jadlam, teraz dochodza mi cwiczenia. i nie komentujcie co ile sie powinno bo jak dziewczyna narzeka ze jest za gruba to mowicie ze powinna tyle nie zrec a jak juz nie zre to zaraz ze chudnie za szybko! i moj post dotyczy osob odchudzajacysh sie a nie glupio komentujacych wiec nie udzielajcie sie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziewoja1 Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 15:58 Masz racje. One tylko takie madre sa na forum.. mysla, ze wszystkie rozumy pozjadały a tak naprawde to nic madrego nie powiedza. Mi tez mowiono, ze za szybko chudne bo 10 kg miesiecznie i co? Schudłam przy diecie i cwiczeniach. Jestem z siebie zadowolona i co najwazniejsze nie ma efekty jojo juz 3 lata i mysle, ze nie bedzie. czuje sie wymienicie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziewoja1 Re: Gratulacje dziewoja1 22.09.06, 16:31 Nie. Nie katowałam sie. Mam silna wole. Kiedys juz cos postanowie, jestem w tym do konca i na całego. moja dieta polegała na tym, ze nie jadłam zadnych slodyczy ( paluszkow i czipsów rowniez) Zadnych napojow gazowanych. Tylko woda i herbata najczesciej zielona czasami zmienialam na czerwoną. Jezeli chodzi o posilki to nie było tutaj dziwactw. Obiady to np warzywa z piersią z kurczaka. Zero smazenia. Tylko i wyłacznie gotowanie lub grilowanie. Zrezygnowalam tez z ziemniakow na rzecz surówek. Posilek ostatni ok 187. nieraz wczesniej. to zalezy od tego czy byłam glodna. I nie było czegos takigo jak jedzenie na przymus. starałam sie jesc tylko i wylacznie wtedy gdy byłam glodna. w ciągu dnia moimi przekaskami były owoce i warzywa. I to na tyle ;) niby nic takiego ale jednak efekty sa naprawde zadowalające ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewoja1 Re: Gratulacje dziewoja1 22.09.06, 16:32 Posilek ostatni ok 18 oczywiscie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 15:51 a co do forum schudnijmy to wielkie dzieki ale nie mam zamiaru sie komus zalic co mam robic,co jesc itp bo ja to wszystsko wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydal78 Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 17:29 a napisz prosze co w ogole jesz.ile razy cwiczysz itp bede wdzieczna za podpowiedz bo tez planuje przytylam 10 kg w ciagu pol roku z obzarstwa slodyczowego.nie chacialabym rezygnowac z obiadow da sie zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Do brzydal78 22.09.06, 17:37 po pierwsze zmien ten nick bo to wcale nieprawda po drugie obiad mozesz normalnie jesc z tym ze 1. mieso plus surowka albo surowka plus ziemniaki - ja bym wybrala pierwsza wersje 2 nie jesc chleba, zastapic wasa albo chabrem - chaber jest lepszy poniewaz zawiera minimalna ilosc kalorii 19kal kromka i jest bez cukru. 3 i nie jesc po 18 - z tego najciezej sie odzywczaic... jesli zrobisz tak jak napisalam waga zacznie spadac! Odpowiedz Link Zgłoś
beata825 do odchudzającej 22.09.06, 18:24 a ja sie wtrące bo wydaje mi sie ze jednak nie wiesz wszystkiego na temat odchudzania, - chleb mozna jesc ale razowy, pelnoziarnisty oczywiscie w umiarkowanych ilosciach a najlepiej tylko na sniadanie, a nie WASA który ma on wysoki index glikemiczny wiec syci tylko na chwile - a co to za nie jedzenie po 18.00:) czyzbys chodzila spac o 21.00, nie sadzę, tylko spowalniasz przemiane materii, kolacje mozna jesc spokojnie 3 h przed snem Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie do beata825 22.09.06, 20:19 chyba Ty nic nie wiesz i widac ze nigdy sie nie odchudzalas, jak moge jesc 3 h przed snem..nie spale tego i pojde spac z nadetym brzuchem(ja nie mam dobrej przemiany materii jak Ty wiec sobie jedz ale nie ja), co do razowego chleba, jak zjem jedna kanapke tyje o.5kg jak zjem 2 kromki wasy nic....co lepsze? Stosuje się do moich zasad i zeszlo mi juz prawie 2kg a jakbym sie zastosowala do Twoich to pewnie popadlabym w depresje! bez obrazy... Odpowiedz Link Zgłoś
beata825 Re: do beata825 22.09.06, 21:12 ok, ty sama wiesz co dla ciebie lepsze, fajnie ze syca cie 2 kromeczki wasy, ja musialabym zjesc chyba z 5;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewoja1 Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 17:44 Jem zdrowo moze tak. Tak jak juz pisałam zadnego smazonego, to barodzo ważne. żadnych sosow, makaronow, ryz tylko brazowy, chleb tylko razowy lub zytni. Moze byc Wasa. I najlepiej nie przesadzac z chlebem. Radze 3 kromkni dziennie nie wiecej. Ja czasami nawet z niego rezygnowalam. wolalam zjesc np serek wiejski z pomidorem, rzodkiewka lub cokolwiek mialam. Na sniadania przewaznie jadłam owsianke lub musli roznie, do mleka zazwyczaj dodawalam otreby pszenne, rodzynki, orzechy. Na kolacje polecam np twarog+tunczyk. Ja obiady jadałam różne najczesniej byly to warzywa z piersia z kurczaka, lub pieczona rybą. To zalezy co kto lubi. I wazne jest picie wody trzeba pic min 1,5l dzinnie. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 17:40 ah a co do cwiczen, warto isc na aerobik zeby solidnie pocwiczyc miesnie a potem na saune. aerobik co najmniej 3 razy w tyg plus sauna 2 razy w tyg, chyba ze zastapisz to rowerem czy rolkami... Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties odchudzającasie- zajrzyj tutaj: 22.09.06, 18:07 10 przykazań żywieniowych www.sfd.pl/temat209117/ indeks sytości www.sfd.pl/temat171367/ najczęściej pomijane prawo odchudzania www.sfd.pl/temat174827/ jak schudnąć w 30 dni www.sfd.pl/temat169521/ Ps.30kg w 12 tygodni to dość dużo - prawidłowo chudniemy 1-1,5 kg. tygodniowo... Odpowiedz Link Zgłoś
black-orchid Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 21:10 odchudzajaca sie ja nie chcialam cie urazic. sama staram sie zrzucic 15 kilogramow. Kiedy tylko zaczynam sie glodzic to cos nie tak dzieje sie w moim organizmie. Oczywiscie Ty znasz najlepiej swoj organizm i rob jak uwazasz, ja tylko chcialam dac Ci dobra rade, bo takie bardzo szybkie odchudzanie na pewno nie ma dobrego wplywu na zdrowie. A co o forum schudnijmy: piszesz ze nie chcesz sie zalic nikomu, ale tam nie chodzi tylko o zalenie ale o wzajemne wsparcie(chyba tego oczekiwalas po napisaniu posta na to forum). Tam sa glownie dziewczyny ktore maja nadwage, myslalam ze lepiej Ci bedzie napisac na forum tematyczne. Ale ja tylko chcialam Ci pomoc... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia2006 Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 21:18 A ja się dołączam! Mój cel z 63 do 53-52 do końca listopada! Zobaczymy co z tego wyjdzie!! Dieta + ćwiczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 21:35 nie wiem jak Wy ale nie najadam sie 2 kromeczkami, ale trzeba tez zoladek skurczyc,gdybym sie najadala nic by z tego nie bylo.. mysle ze kwestia zlego samopoczucia tkwi w Was bo wmawiasz to sobie ze jestes glodna i dlatego zaraz robi sie slabo, przynajmniej tak jest w moim przypadku,tzn bylo. Mysle ze warto zakupic witaminy... Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 22.09.06, 21:38 :) powodzenia dla wszystkich ktorzy sie odchudzaja...a co do forum dla odchudzajacych sie to kiedys jak bylam glupia to tam napisalam zapytanie, ewentualnie rady ale zignorowano mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
raij Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 23.09.06, 20:42 'kiedys jak bylam glupia napisalam zapytanie' nie no rewelacja. ile ty masz lat?? Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie do raij 24.09.06, 11:43 nie zrozumiałaś a komentujesz, napisalam tam na forum ale mnie zignorowano wiec po co mi takie pisanie do siebie, wole liczyc na siebie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: do raij 24.09.06, 11:46 a co obwislej skory, jak schudlam 15kg to nic mi nie wisialo, wystapil efekt jojo bo zaczelam sie obzerac, ale teraz do tego nie dopuszcze i jeszcze dodatkowo cwicze...ciesze sie ze watek na powodzenie:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
coolermaster6 do odchudzajacasie. 23.09.06, 22:27 Czesc. Pisałas wczesniej ze kiedys juz schudlas 15 kg w 1,5 miesiaca katujac sie. Czy uwazasz to za dobra metode? Poza tym uwazam ze 10 kg w ciagu miesiaca to bardzo duzo. Nie wiem ile masz lat, ale z uplywem czasu skora traci jedrosc, wiec nie zycze Ci aby "zwisała" Ci skora, a tak moze sie stac jezeli nagle schudniesz bardzo mocno. O efekcie jojo nie musze chyba juz wspominac. Chociaz pisalas ze u Ciebie on nie wystapi bo zamierzasz tak jesc juz zawsze. Ale jezeli zamierzasz w tak krotkim czasi tak duzo schudnac, to to bedzie zapewne drakonska dieta, a to rowniez moze przynies niepozadane skutki. Poza tym nasz organizm broni sie przed szybkim chudnieciem, zwalniajac metabolizm, dlatego lepiej odchudzac sie powoli, bo tp przynosi lepsze rezultaty. Dobry pomysl to cwiczenia, gdyz wzmacniajac swoja mase miesniowa przyspiesza sie metabolizm, ale pamietaj ze miesnie waza wiecej od tluszczu. No to chyba tyle. Zycze Ci powodzenia i osiągnięcia celu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_poludnia Re: wzięłam sie... - warto wiedzieć zanim się... 23.09.06, 23:48 zacznie stosować super diety, że wskazane jest chudnięcie nie większe niż około ½ do 1 kg tygodniowo. Więcej www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=211 Odpowiedz Link Zgłoś
etolia Re: wzięłam sie... - warto wiedzieć zanim się... 24.09.06, 00:03 hej ja tez sie przylacze, ale nie chodzi mi tyle o zgubienie kilogramow, co zaprzestanie jedzenia slodyczy, od ktorych jestem calkowicie uzalezniona- nie moge bez nich zyc:( codziennie jem 3 posilki glowne, tj sniadanie- bulka wieloziarnista z szynka, badz serkiem, badz jogurt, obiad- filet z kurczaka smazony, badz filet z lososia, mintaja i surowka do tego oczywiscie, kolacja- jogurt, albo bulka z szynka i problem jest w tym, ze w ciagu dnia nie jem zadnych slodyczy, zaczyna sie to dopiero na noc, np teraz zjadlam z 6 czekoladek:( chcialabym przestac jesc te slodycze, bo od nich wzdyma mi sie brzuch, dziewczyny poradzcie co zrobic?? chcialam zastapic jedzenie slodkiego jedzac np jablko, ale gdzies wyczytalam, ze to bardzo niezdrowo jesc po godzinie 16 owoce co zrobic?? silna wola duzo nie daje, bo jej nie posiada, juz nie raz probowalam rzucic slodycze, ale szybko do nich wracalam, wystarczylo jakies zalamanie psychiczne, czy nerwowe, i juz sie nimi opychalam:( Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie do etolia 24.09.06, 11:42 raczej nie ma skutecznej metody aby nie jesc slodyczy, gdyby byl jakis sposob to malo osob by je jadlo. Silna wola chyba tylko to moge powiedziec, z drugiej strony moglabym powiedziec zebys nie rezygnowala ze slodyczy do konca, jak masz ochote to po prostu kup cos malego slodkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
meiga Re: wzięłam sie... - warto wiedzieć zanim się... 24.09.06, 16:11 Nie no... Zastanów się- niezdrowo zjeść jabło po 16, a zjeść pół czekolady czy batona to zdrowo, tak? :] Odpowiedz Link Zgłoś
elsbieta Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 04:36 Nie wrzucajcie wszystkich weglowodanow do jednej kategorii. Bez weglowodanow nie ma sie energii, mozg tez zle pracuje. Unikajcie tych prostych, ale nie zlozonych. Przeciez chleb moze byc pelnoziarnisty, ryz brazowy, nawet makarony sa juz robione pelnoziarniste. Moja waga jest rozna. Nie jestem otyla, ale jesli chce schudnac, to zupelnie rezygnuje ze slodyczy i plynnych kalorii (zadnych sokow i alkoholu). Uwazam na porcje, jem wolno, dokladnie przezuwam kazdy kes. To wszystko. Polecam cwiczenia silowe (co drugi dzien). Wiadomo, ze 1 kg miesni spala wiecej kalorii nawet gdy spimy, niz jeden 1 kg tluszczu. Zycze powodzenia i wytrwalosci. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 14:17 wiesz jakby bylo wiecej tolerancji..typu malo tolerancyjne kobiety, faceci pragnacy coraz chudszych, brak dyskryminacji w pracy - nie przyjma cie bo jestes gruba... moze inaczej bym na to wszystko spojrzała i nie mam zamiaru czekac 5 lat na to az zejdzie mi z 10kg, moj zegar biologiczny tykaaaaaa i mysle ze tylko osoba ktora ma ten problem co ja potrafi mnie zrozumiec! Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 14:37 ja mam i sie przestalam odchudzac jakies 5 lat temu i jestem 100 razy teraz szczesliwsza. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzajacasie Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 14:45 to gratuluje ja siebie nigdy nie zaakceptuje, musze sie sobie podobac, a bedac w takiej "postaci" nigdy tego nie zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: wzięłam sie za siebie...ktoś jeszcze? 24.09.06, 15:49 Ale robisz to ze szkoda dla swojego zdrowia naprawde. Nie lepiej skonsultowac sie z lekarzem i dac sobie na to np. rok. Odpowiedz Link Zgłoś
wytrwala moje porady :-) 24.09.06, 16:30 ktos kiedys powiedzial, ze gdyby nie bylo mezczyzn - swiat bylby pelen grubych, szczesliwych kobiet :P wrzuce wam link do diety strukturalnej dr bardadyna - jest tam bardzo fajny spis skladnikow, ktore warto i trzeba jesc, trzeba zjechac myszka w dol www.drbardadyn.pl/dieta-strukturalna.php sadze, ze mozna ograniczyc niezdrowe potrawy na rzecz tych w spisie, mozna jesc ich duzo i to nie zaszkodzi... ja np pozeram owoce i warzywa jak szalona, ale tylko dlatego, ze moj organizm sie ich domaga, stale mam na nie ochote. Co do slodyczy - tez kiedys duzo ich jadlam... teraz prawie wcale... uwierzcie ze jesli wytrzymacie kilka dni bez nich to sie od nich odzwyczaicie, juz nie bedzie sie tak bardzo ich chcialo. Dla bardziej zdesperowanych polecam batoniki zbozowe, ja np uwielbiam Corny z je(r)zynami, nawet jesli ma to swoje kalorie to lepsze to nic Snickers. Odpowiedz Link Zgłoś
alchemik24 BRAWO! 25.09.06, 21:46 Mam bardzo podobny plan. Jak najszybciej zgubić 10 kg. Zasady są na pewno skuteczne :). Odpowiedz Link Zgłoś