maialina1
26.09.06, 10:04
Czy ktos moze mi to wytlumaczyc?
Mam bardzo ladna cere, nawet przez okres dojrzewania przeszlam bez zadnego
pryszcza.
Jakis czas temu zaczelam uzywac peelengow, bo po nich ma wrazenie ze skora
jest gladka i mila w dotyku. Okazalo sie jednak ze kazdorazowo po zrobieniu
peelengu, jakies dwa dni po, mam wysyp pryszczy na twarzy! Wczesniej nie
przypuszczalam ze to moze byc od tego, i przypisywalam to zmianom
hormonalnym, cyklowi itp.
Dopiero niedawno zauwazylam ze to peeling jest winny!
Poki nie zrobie sobie peelingu to nie mam nic, a jak tylko zrobie, to
automatycznie pojawiaja sie wypryski.
Uzywalam przeroznych peelingow, enzymatycznych rowniez (efekt ten sam), i
tych z najwyzszej polki rowniez.
Dlaczego tak sie dzieje?
Przeciez peeling ma oczyszczac a nie zasyfiac cerę!
Oczywiscie od kiedy sie zorientowalam ze to od tego, przestalam ich uzywac,
ale ciekawa jestem czy znacie, drogie forumki, jakies wytlumaczenie tego
zjawiska.