pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci....

06.10.06, 09:41
Czytam niektóre wypowiedzi i "dobre rady" dotyczące paznokci, ich
przedłużania itd. , i nie mogę się nadziwić, skąd tyle przesądów i bredni na
ten temat :/
Jeżeli masz pytanie, chcesz wiedzieć co, jak, po co i na co...odpowiem
chętnie. Nie chcę szerzenia dalej mitów na ten temat!
Zapraszam też do lektury postów o tym na moim blogu. Również tam posłużą mi
pomocą koleżanki po fachu, specjalizujące się w różnych metodach przedłużania
paznokci.
Zatem, nie bazujcie na bzdurach pochodzących tylko z domysłów i rad nie
mających o tym zielonego pojęcia osób. Bo z tego właśnie rodzą się głupie
schematy, zresztą na każdy temat, nie tylko zwykłych paznokci ;)
www.poradnik-pazdrexowy.blog.onet.pl
    • ooo7 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 09:53
      Jak zniwelować linię odrostu przy akrylowych tipsach.
      Moja zasobność portfela i "obłożenie" terminów u mojej kosmetyczki pozwalają mi
      na uzupełnianie co 3-4tygodnie-zresztą to chyba normalny czas. Noszę french.
      Juz po tygodniu widać minimalną linie odrostu. Mój sposob to malowanie całej
      płytki lakierem brokatowomy. Wówczas odrost jest niewidoczny. Ból polega na
      tym, ze na ten brokat po paru dniach patrzec nie moge. Tęsknie za czysciutkim
      frenczem a tu jescze tyle czasu do uzupełniania! Moze jest jakiś przezroczysty
      lakier, który maskuje odrost?
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 12:34
        O odpowiedź na to pytanie poproszę Anię, specjalistkę od akrylu :)))
        Jednak mogę polecić co następuje:
        zaopatrzyć się w pilnik o ziarnistości około 100 do 120, spiłować delikatnie
        powierzchnię paznokci, uważając na przejście do naturalnego paznokcia,żeby go
        nie uszkodzić; skupić się właśnie na końcu masy akrylowej; potem maznąć
        podkładowym lakierem, bezbarwnym lub utwardzaczem.
        Przy akrylu również przypominam o codziennym wcieraniu w paznokcie oliwki, co
        pozwala na zachowanie sprężystości masy i unikanie odprysków. Również pod spód
        paznokcia.
        W praktyce wiem, że lakier brokatowy położony na odrost nie wygląda
        estetycznie.Jego odblaskowe drobinki jeszcze bardziej uwypuklają
        nierówności.Dobrym rozwiązaniem przy frenchu jest też lakier mleczny lub
        mlecznoróżowy.
      • akrylek Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 16:15
        Mysle ,ze najprostszym rozwiazaniem będzie jak poprosisz swoja manicurzystke
        aby troszke wyżej układała linię usmiechu frencha ,wtedy po tyg nie będzie na
        pewno widac przerostu :))
      • akrylek Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 16:26
        witam !! chodzi o linie odrostu przy wale paznokciowym?? wczesniej
        myslalam ,ze o przerost przy lini usmiechu:))
        Połoz pilnik na odroscie akrylu i piłuj tak aby nie wjezdzac na swoja
        plytke .Dobrze przypiłuj na około cały odrost aby nie bylo widac zadnej
        lini,pozniej uzyj polerki (kostki)przejedz po całym pazn aby go odswiezyc i
        koniecznie zasmaruj oliwką.Umyj porzadnie mydłem ręce zeby nie bylo oliwki i
        pomaluj pazurki jakims lakierem do frenchu moze byc odcien bezu lub rozu .Na
        koniec bezbarwny :))
        • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 18:27
          DZIĘX ANECZKO ZA WSPARCIE :))))
          BUZIAKI SERDECZNE :*****
        • kasia-sztuka Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 11.10.06, 11:00
          Zgadzam się z wszystkim co tu Pani Ania napisała,mogę tylko dodać,że na sam
          koniec polecam lakier Techno uv-inglota.Bardzo ładnie rozjaśnia
          płytke,doskonale maskuje odrost,i nadaje piękny odcień i półysk zatopionym
          ozdobom.Dla osób,które chcą rozjaśnić troszke płytke.
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 24.10.06, 15:30
            DZIĘX KASIEŃKO ZA WSPARCIE :)))
            MOJA TY KRAKOWIANKO KOCHANA :)))))
            BUZIAKI :*****
      • bezz1 najlepsze-porcelanowe 14.10.06, 18:49
        od 4 miesięcy przeżuciłam się na masę porcelanową dla mnie rewelacja, dużo
        trwalsze niż żel czy akryl i wogóle nie widać odrostów ale to chyba też zasługa
        mojej manikiurzystki
    • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 09:58
      Witam serdecznie. Ja również mam pytanie. Moja córka niedługo idzie na kurs
      zakładania paznokci, chciałabym w związku z tym zapytać gdzie później powinna
      się zaopatrywać, jakiej firmy kosmetyki są najlepsze i od razu proszę
      powiedzieć ile mniej wiecej może kosztować zakup wszystkiego potrzebnego do
      stylizacji paznokci.Z góry dziękuje za odp.
      pozdrawiam Aurelia.
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 11:17
        W moim przypadku było to tak, że zaopatrzyłam się w produkty w firmie, w której
        kończyłam szkolenie.
        Ale nie polecam tego sposobu ;) Z perspektywy czasu widzę, że bez sensu
        przepłaciłam za niektóre rzeczy, a jeszcze inne niepotrzebnie kupiłam ;)
        Na początku swojej przygody z przedłużaniem proponuję używać produktów niezbyt
        drogich, zwłaszcza, że początki te to najpierw nauka praktyczna na znajomych i
        rodzinie :)
        Tuż po kursie nie radzę od razu wypływać na szerokie wody i iść do klientek.
        Najpierw trzeba się wdrożyć, poznać wszystkie najważniejsze zasady pracy, żeby
        też nieświadomie nie narobić szkody innym ;)
        Co do polecanych produktów, proszę o emaila do mnie na blogu a ja wyślę
        wszystkie przydatne linki do niedrogich a sprawdzonych przeze mnie sklepów
        internetowych :)
        Pozdrawiam :)) i życzę córce powodzenia i zadowolenia z pracy :)))
        • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 11:41
          serdecznie dziękuję:) Zaraz wejde na bloga i podam maila:)
    • weronka77 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 11:43
      A szkolenie to jakie? Z tego co słyszałam to jedyne warte zachodu to
      Alessandrto w Katowicach-drogie niemiłosiernie,kilka lat temu jakieś kilka
      tysiecy teraz jak weysyłąsz swoją uczennicę to płacisz za nią 800zł.Ja w każdym
      razie jestem ze swoich tipsow zadowolona i cieszę się że osoba która je
      wykonuje ma uprawnienia,certyfikaty i wszystko co "naj" jeśli chodzi o
      pracowanie na materiałach tej konkretnej firmy,czyli Alessandro.W inne raczej
      bałabym się inwestowac,ale wszystko zalezy od zasobności i możliwości
      fonansowych.Pozdrawiam.
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 11:56
        Alessandro to potęga w tej dziedzinie. Produkty i szkolenia są na najwyższym
        poziomie, jednak nie twierdzę, że jako jedyni dobrze szkolą i posiadają
        wyłączność na wysoką jakość oferowanych usług czy specjalistycznych rzeczy
        potrzebnych do przedłużania paznokci.
        Alessandro to po prostu długa, wieloletnia i ugruntowana marka.
        Ale są też inne, tak samo dobre.
        Poza tym nie każdego jednak stać na paznokcie od samego Alessandra. Tutaj płaci
        się nie tylko za usługę, wyszkolenie personelu ale właśnie też za tę nazwę
        marki :))
        Wybór po prostu czysto osobisty :)))
    • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 11:59
      Napisałam Ci adres na mojego maila na Twój gazetowy:) teraz czekam na wiadomośc
      od Ciebie.pozdrawiam A.
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 12:15
        Już odpisałam :)))
    • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 12:33
      Bardzo dziękuje, jeżeli córa bedzie chciała się jeszcze czegoś dowiedzieć na
      pewno sie do Ciebie odezwiemy:)
      trzymaj sie cieplutko:)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 12:35
        Dziękuję za zaufanie :)))
        • jutka10 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 17:06
          nigdy nie przedłużałam sobie paznokci, dlatego moje pytania będą pewnie trochę
          smieszne, ale co tam:)
          1, jak długie powinny być moje paznokcie przed zabiegiem. mogą być bardzo
          krótkie?
          2, ile kosztuje frencz w przeciętnym polskim salonie?
          3, jak długo utrzymuje się efekt?
          4, jakie jest ryzyko złamania takiego paznokcia?
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 18:24
            Żadne pytanie nie jest śmieszne, jeżeli ktoś się chce czegoś dowiedzieć.
            Dla mnie śmieszniejsze bywa udawanie speca od wszystkiego :))) Wiadomo, że nie
            ma ludzi znających się na wszystkim.
            1. sprawna stylistka potrafi zrobić przedłużenie na każdych paznokciach. Nie
            chodzi się do manicurzystki tylko z idealną płytką paznokcia. Cały kunszt
            polega na tym właśnie, że stylistka umie sobie poradzić z każdym typem pazurka-
            czy jest on obgryziony, czy zdeformowany a nawet "tłusty", bo i takie bywają;
            2. co do ceny- bywa bardzo różnie. Zależy od miasta, salonu, materiałów
            używanych do pracy. Mogą to być nawet ceny mieszczące się w przedziale od 50-
            200 złotych. W skład ceny wchodzi bowiem nie tylko samo przedłużenie, ale też
            to, czy stylistka użyje ozdób albo zrobi frencha na stałe. Różnie sobie za to
            liczą.Trudno jest mi się wypowiadać na ten temat za wszystkie miasta, hih ;))
            3. niestety- o przedłużone paznokcie należy systematycznie dbać. Nie jest to
            zabieg upiększający nasze dłonie na stałe. Średnio raz na około 3-4 tygodnie
            trzeba odrośnięte pazurki uzupełniać, żeby wyglądały estetycznie oraz nie
            ulegały urazom (odrośnięta masa jest cięższa na końcu pazurka, co powoduje, że
            jest on znacznie osłabiony niż w górnej części);
            4. poza wyżej wymienionym powodem do złamań częstych, ryzyko istnieje takie
            samo praktycznie, jak przy naturalnym paznokciu. Mimo, że jest on utwardzony,
            nie znaczy to, że jest ze stali ;D
            Pozdrawiam :)))
            • ooo7 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 18:57
              Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź. Co do brokatu wygląda naprawdę ok, jest to
              lakier inglota nie z wyraźnym brokatem ale z takim opalizujacym pyłkiem. Tak
              dokładnie maskuje odrost że nikt nie widzi różnicy, ale chętnie spróbuję innego
              sposobu aby french był zwyklym frenchem jeżeli wiec mogę jescze o coś poprosić
              to podajcie mi dokładniej jaki konkretnie lakier (mleczny czy podkadowy) będzie
              ok do tej zabawy.
              • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 19:34
                Ja osobiście lubię Inglota nr 82 :))
              • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.10.06, 19:49
                Kochana ja miałabym do Ciebie jeszcze tylko kilka pytan, a w sumie, to moja
                córka...Jakie pilniki sa najlepsze, no i podobno jeżeli chodzi o pędzelki do
                nakładania żelu czy akrylu równiez podaje sie jakiś rozmiar(czy coś takiego)
                więc czy mogłabym Cię jeszcze prosić o odp na te pytania???
                • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 07.10.06, 08:54
                  Hmm...pilników w sumie nie rozpatruje się w kategoriach - najlepszy-najgorszy.
                  Pilniki do obróbki paznokci po przedłużaniu, czyli opiłowania i nadania
                  kształtu masie, są standardowe i wszędzie dostępne w specjalistycznych sklepach.
                  Najważniejsza w pilniku jest tzw. gradacja- to znaczy jego zairnistość. Jest to
                  oznaczone liczbami, np.120/220. Im wyższa liczba tym delikatniejsza gradacja.
                  "Lepszość" pilnika można tylko określać w przypadku naturalnych paznokci, gdzie
                  najlepszym rozwiązaniem jest pilnik szklany, nie "szarpiący" brzegów paznokcia.
                  Wszystkie metalowe wyszły już z użytku.
                  Jeśli chodzi o numery pędzelków to ich wybór należy już do upodobań stylistki.
                  Jednej pracuje się lepiej mniejszym, innej-większym.
                  Różnią się kształtem. Te do żelu są płaskie, do akrylu szpiczaste-co pozwala na
                  odpowiednie nabranie masy.
                  Osobiście przez pierwsze pół roku ja np. wdrażałam się w pracy żelem pędzelkiem
                  szpiczastym- jakoś lepiej mi to szło do momentu wyrobienia się w aplikacji
                  masy. Także wszystko zależy od naszych upodobań :) I nie trzeba się sztywno
                  trzymać zasad, jeśli akurat chodzi o pędzelek :)
    • beti1970 pytania 07.10.06, 01:24
      mam takie pytania do ciebie :
      jaki kurs mogłabyś mi polecić aby był uznawany za granicą (Anglia). czyli po
      jakim kursie mogłabym tam robic paznokcie bez konieczności kończenia kursu u
      nich. jakie firmy są tam uznawane?

      jak nakładam żelowe pazokcie i z biegiem czasu, po dwóch trzech uzupełnieniach -
      czyli po 2-3 miesiącach pod żelem mam juz całkowicie moją płytkę paznokcia i
      paznokcie w palcach małych i serdecznych sie zwijają w taką rurkę i zaczynają
      się odklejać od żelu i żel odpryskuje, paznokcie się łamią i trzeba na nowo
      zakładać tipsy. jak tego uniknąć - tego zwijania i jak zapobiegać? czy przy
      akrylu też tak się dzieje?

      • adziok Re: pytania 07.10.06, 09:17
        Żebym poleciła ci konkretny kurs musisz mi napisać w jakim mieście chcesz go
        zrobić. Na pewno coś znajdę ;)
        Jeżeli chodzi o pazurki-
        po 3 miesiącach od nałożenia tipsa, pod wpływem wzrostu naturalnej płytki pod
        nim, tips po prostu zrasta razem z paznokciem.Jest to naturalne. I można w tym
        przypadku - albo założyć świeże tipsy albo pozostawić sobie swoje naturalne
        paznokietki utwardzając je samym żelem.
        Zwijanie się paznokci pod masą też jest rzeczą naturalną- paznokieć po prostu
        traci swoją naturalną wilgoć i dlatego się odkształca. Aby tego problemu nie
        było wystarczy: albo poprosić manicurzystkę o czyszczenie paznokci od spodu
        przy kolejnych uzupełnieniach, np.frezarką; albo zastosować sposób z wcieraniem
        oliwki w spód paznokcia, co pozwoli na zachowanie jego elastyczności i wilgoci
        naturalnej.
        Ja osobiście czyszczę płytkę od spodu frezarką, bo nie lubię tego widoku
        odrastającego i żółtego zazwyczaj pazura ;))
        • ona_18 Re: pytania 07.10.06, 20:53
          a mogłabyś mi polecić jakiś dobry kurs w bdg? słyszałaś może o firmie La Femme
          (centrum edukacji kosmetycznej la femme) ? myślisz że to dobry pomysł żeby tam
          skończyć taki kurs?
          a i mogłabyś mi też napisać ile kosztuje taki zestaw do przedłużania paznokci na
          początek?
          z góry dzieki za odp pozdrawaim :)
          • aurelia57 Re: pytania 07.10.06, 21:29
            Witam:) Może zajrzy Pani tutaj: www.akademia-zdrowia.pl/index.php?
            ids=304&plan=1 moja córka chce iśc właśnie tam na kurs paznokietkowy w
            Bydgoszczy. Koszt takiego kursu to 990 zł.
            • adziok Re: pytania 09.10.06, 10:20
              Zajrzałam na stronkę. W sumie o programie nic powiedzieć nie mogę ponad to, że
              jest standardowy. A w jakim zakresie będą realizować zajęcia na kursie, trudno
              mi powiedzieć.
              Ale zajrzałam też bardziej szczegółowo i wyczytałam w jakiej formie i po ile
              godzin kurs ma trwać i wydaje się dosyć sensowny i rzetelny. Myślę, że można
              spróbować. Zresztą i tak najważniejszego, czyli praktyki, córka nauczy się nie
              na kursie tylko po nim. Przy wykonywaniu tego zajęcia poza wiedzą teoretyczną
              liczy się również umiejętność wykorzystania jej w praktyce na klientkach :)
          • adziok Re: pytania 08.10.06, 19:00
            Pewnie, że słyszałam :) Znam tę firmę i też ich harmonogramy kursów. Są godne
            polecenia :)))
            Cena zestawu jest uzależniona od firmy, jakiej produkty wybierzesz. Ale jeżeli
            skończysz kurs w La Femme możesz skompletować sobie u nich gotowe zestawy
            startowe po naprawdę małych kosztach.Podaję link do strony sklepu internetowego
            LF.
            www.lf.pl/
    • amberka3 :)) 07.10.06, 22:18
      Ciesze się ze jesteś i chcesz sie podzielic swoją wiedzą.
      Więc:

      1/ jakie paznokcie sa bardziej bezpieczne, mniej niszczą płytkę paznokcie?
      tyle sie słyszy że po zdjęciu sztucznych paznokci robia się cieniutkie papierki

      2/jakie wady i zalety maja paznokcie żelowe (wydaję mi się wygladają
      naturalniej, nie sa takie "grube") i akrylowe?

      3/czy można nakładac nieco mniej tej masy, czy jednak musi być jakaś tam ilosc
      nałożona, aby paznokieć się np. nie łamał (zarówno przy żelowych jak i akrylowch).

      4/ czy przy profesjonalnie załozonych tipsach, nie niszczy się płytka?

      5/ jak rozpoznać dobrą stylistkę paznokci? jakie konkretne pytania zadawać?

      Dziekuję z góry za odp.:))
      • adziok Re: :)) 09.10.06, 10:43
        1) kwestia zdrowotności jakiejkolwiek formy przedłużania jest mitem. Paznokcie
        robią się jak papierki, kiedy jest nieumiejętnie zmatowiona płytka, a właściwie
        spiłowana, czego się w życiu robić nie powinno! Również samodzielne zdejmowanie
        czy skubanie paznokci prowadzi nieuchronnie do zdarcia kilku warst płytki i
        dlatego później jest ona cieniutka i osłabiona. I szczerze mówiąc osobiście
        uważam, że bardzo niewiele stylistek potrafi umiejętnie usunąć całkowicie masę
        z paznokci bez przepiłowania ich. Nie jest to bowiem wcale takie łatwiutkie,
        jakby się mogło wydawać;
        2) wady i zalety posiadają obie metody. Zależy to od wielu czynników, kiedy
        bierze się pod uwagę jaki rodzaj masy zastosować. Nie każde paznokcie utrzymają
        idealnie żel i nie każde akryl. To już trzeba wypróbować na sobie
        indywidualnie. Grubość i wytrzymałość paznokci przedłużonych zależy jedynie od
        wprawy stylistki. Są pewne charakterystyczne obszary na całej powierzchni
        płytki, które trzeba umiejętnie wzmocnić a całość nie musi wyglądać topornie i
        grubo;
        3) pewna ilość masy musi być ale nie do przesady. Jednak zaznaczam, że moim
        zdaniem nie po to robi się przedłużanie, żeby "udawać" naturalność-jest to
        takie samo upiększanie, jak każde inne;
        4) żeby przedłużyć paznokcie wcale nie trzeba naklejać na nie tipsa. Można to
        równie dobrze wykonać bez jego użycia na tzw. formie. A płytka zawsze w jakimś
        tam stopniu, podczas nakładania na nią masy,będzie jakościowo zmieniona-ale nie
        zniszczona;
        5) hhmmm...to najtrudniejsze pytanie :) Może swojej stylistce zadaj po prostu
        wszystkie te pytania, które padły w tym wątku ;)) Zobaczysz jak się pokrywają
        one z tym, co tutaj przeczytałaś. No i najważniejsze to jakość wykonanych
        paznokci. Ale to już trzeba sprawdzić tylko i wyłącznie na sobie ;)
        Pozdrawiam :))
        • amberka3 Re: :)) 09.10.06, 18:58
          Dziekuję za profesjonalną i konkretną odpowiedz.


          Ja nie mam założonych tipsów. Załuje ze mieszkasz tak daleko :))
        • akrylek Re: :)) 09.10.06, 21:12
          atka !! zgadzam sie z Toba w 100% :))) podoba mi sie 3 punkt .
    • kokosanka3 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 09.10.06, 13:53
      Hej!
      Mam takie pytanie:
      Jedna z moich kolezanek zajmujaca sie tipsami robi w takiej kolejnosci:Skraca
      paznokcia,matowi,odtluszcza,przykleja tipsa,skraca,matowi i nadaje kisztalt i
      dlugosc,potem bonder,potem 1 zel,potem zel grubsza warsta,odtluszcza,piluje
      go nadajac ksztakt i MOCZY W WODZIE I WYCINA SKORKI,no i potem konczy zelem.

      A druga Moczy rece na samym poczatku i tu wycina skorki a po 2 wartwie zelu
      poprostu piluje i daje 3 warstwe!

      Ktory sposob jest prawidlowy? Doradzcie cos? Ja zaczynam swoja prace z
      tipsami i wiadomo chcialabym robic tak zeby bylo ok:)

      DZiekuje serdecznie wszystkim:)
      • akrylek Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 09.10.06, 21:08
        wszystko byłoby oki gdyby nie to moczenie.Uwazam ,ze to niepotrzebne, choc
        własciwie jestem specjalistka w akrylu i moge sie mylic .Moim zdaniem powinno
        sie odsuwac skorki patyczkiem przed wykonaniem zabiegu zelu czy akrylu i nic
        nie moczyc szczegolnie kiedy nie jest skonczona praca tak jak w przypadku
        pierwszym. Z kolei drugi przypadek tez mi sie nie podoba ,bo "przed" nie
        powinno sie wycinac skorek poniewaz bardziej sa czułe i przy pilowaniu
        niechcaco mozna je łatwiej pokaleczyc .pozdrawiam
        ps moze ktos ma inne zdanie ,chetnie poczytam:))
        • aurelia57 Akrylek wysłałam do Ciebie prywatną 09.10.06, 21:29
          proszę przeczytaj i daj odp
        • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 09.10.06, 22:33
          OJ TAK TAK, ANECZKA MA RACJĘ :)))
          POZA TYM KAŻDE MOCZENIE W WODZIE PRZED NAŁOŻENIEM MASY POWODUJE, ŻE BĘDZIE ONA
          ODPADAĆ.NAMOKŁA WODĄ PŁYTKA PAZNOKCIA NIE PRZYJMIE ANI AKRYLU ANI ŻELU A WILGOĆ
          SPOWODUJE - ALBO POWOLNE KRUSZENIE SIĘ MASY, ALBO CAŁKOWICIE ONA ODPADNIE.

          cAŁUSKI ANECZKO :******
          • fruciaa Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 10.10.06, 13:42
            Zgadzam sie z dziewczynami :) Broń Boże moczyc !!!
            Dziewczyny wrocilam i nadrobie zaleglosci :* buziaki dla was :)
            Fruta :)
            • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 10.10.06, 15:17
              FRUCIA!!! JESTEŚ W KOŃCU!!!
              GĘBA MNIE SIĘ CIESZY JUŻ :D
              BUZIORY WIELKIEEEEEEE :******
              MUSIMY POGADAĆ TYLKO KURCZĘ NIE MAM NA RAZIE KIEDY :((
              • fruciaa Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 10.10.06, 15:48
                Musimy musimy :) mam duuuuuzzzooo do opowiadania:) warsztaty byly zajefajne hehe :)
            • kasia-sztuka Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 11.10.06, 11:19
              Nigdy nie moczyłam paznokci przed nałożeniem tipsów! Zgadzam się z
              wcześniejszymi wypowiedziami,wręcz odradzam wycinanie skórek klientkom przed
              nakładaniem tipsów,podsówam tylko patyczkiem,wystarczy.Polecam za to nakładanie
              co dzień wieczorkiem olejku na skórki.
    • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 09.10.06, 15:01
      Witam serdecznie. napisałam do Ciebie na maila gazetowego. Z góry dziękuje za
      odp.
    • kokosanka3 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 10.10.06, 14:45
      Chcialam jeszcze zapytac:
      -czy na tipsie zelowym mozna wykonywac akrylowe(wypukle i plaskie)ozdoby?Beda
      sie trzymaly?jesli tak to jak je zrobic?
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 10.10.06, 16:11
        Kokosanko droga, nie ma czegoś takiego, jak tipsy żelowe. Jest albo żel albo
        akryl na tipsie :)
        A jak to wykonać i czy się da- zapraszam do poczytania na moim blogu post
        pt. "Żelki, akrylki,lampy...". Tam wszystko jest wyjaśnione i napisane, jak to
        można wykonać.
        Pozdrawiam :)
    • porzeczka78 zel - nie trzyma sie paznokci 14.10.06, 18:37
      Witajcie,
      od 4 lat mam sztuczne paznokcie. Na poczatku nosilam akryl, ale uczucilam sie
      na niego. Teraz uzywam zelu. Robie paznokcie sama. I pojawil sie problem - zel
      po prostu odkleja sie od moich paznokci (nie uzywam tipsow).
      Powody widze 2:
      - albo zbyt dlugo stosuje sztuczne paznokcie i moje paznokcie krzycza "dosc"
      - utwardzam paznokcie nawet 40 minut, ale juz podczas pilowania widze ze zel po
      prostu odstaje i musze go podklejac. Byc moze mam slaba lampe albo kiepski zel.
      Jedno i drugie troche kosztuje wiec nie chce zmieniac tak w ciemno.
      Jakie lapy sa najlepsze, jaka moc i jaki zel stosowac?
      • adziok Re: zel - nie trzyma sie paznokci 18.10.06, 07:37
        Droga Porzeczko:))
        Ja widzę 2 powody tego:
        1) albo źle zalewasz żelem płytkę, omijając wolny brzeg paznokcia, co powoduje
        dostanie się powietrza pod masę;
        2)albo masz tzw. tłustą płytkę, która raczej żelu nie trzyma tylko akryl.
        Taki czas utwardzania nic nie daje i nie jest powodem odchodzenia żelu.
        A przedłużane paznokcie można nosić nie tylko 4 lata i nie ma to wpływu,chyba
        że za każdym razem są sciągane tipsy i naruszana jest kondycja płytki.
        Napisz objawy uczulenia na akryl, jakie zaobserwowałaś.
        Pozdrawiam :)
        • adziok Re: zel - nie trzyma sie paznokci 18.10.06, 07:43
          Aha...i jeszcze jedna sprawa....Utwardzanie naturalnej płytki samym żelem nie
          jest prostą rzeczą. Tutaj należy się trzymać żelaznych zasad i używać żelu
          przeznaczonego tylko i wyłącznie do naturalnych paznokci. Takie żele są o wiele
          elastyczniejsze, żeby mogły zgrać się z paznokciem i "pracować" na nim bez
          usztywniania go, co w przypadku żeli do przedłużania powoduje nadmierne
          usztywnienie i w efekcie pękanie i odpryski.
          • porzeczka78 Re: zel - nie trzyma sie paznokci 18.10.06, 18:13
            Witam i dziekuje za odpowiedz. Z akrylem nigdy nie mialam problemow, trzymal
            sie rewelacyjnie. Uczulenie przejawialo sie tym, ze nad paznokciem przy
            skorkach mialam male czerwone swedzace krostki, a pod paznokciem, na opuszkach
            palcow mialam sucha twarda skorupe, po zerwaniu ktorej robily mi sie rany.
            Spilowalam akryl i problem zniknal, polozylam znow, problem powrocil. Po kilku
            probach zrezygnowlam z akrylu.
            Poniewaz nie mialam problemu z akrylem, stwierdzilam ze z zelem bedzie rownie
            latwo. Staram sie dokladnie nakladac zel, zwlaszcza przy koncach paznokci, zeby
            nie odstawaly i nie dostawalo sie powietrze podczas nacisku. Prawda jest jednak
            taka, ze gdy nawet lekko nacisne bok paznokcia, wszystko odstaje. Strasznie
            musze teraz na nie uwazac i wciaz mam klej przy sobie, co raczej ani rozsadne
            ani wygodne nie jest. Byc moze kupilam zly zel. Lampe mam 9W, czesto
            reklamowana jako idealna do celow domowych. Czy mozesz podac mi nazwe
            firmy/zelu, w ktory najlepiej sie wyposazyc?
            • adziok Re: zel - nie trzyma sie paznokci 19.10.06, 15:15
              To faktycznie wygląda, jak objawy uczulenia na akryl :(
              A szkoda, bo być może twoje paznokcie są z tych, które za żelem nie przepadają.
              Hmmm, prawdę mówiąc, to co mi opisujesz o zachowaniu się żelu na twoich
              paznokciach mnie niepokoi :|
              Bo jeżeli wykonujesz wszystko prawidłowo (opisałam krok po kroku to
              zagadnienie na blogu), to albo wina leży po stronie produktów, które stosujesz;
              albo źle utwardzanej masy (w zależności od producenta żelu istnieć mogą różne
              czasy jego utwardzania a w przypadku lampy 9 W jest to jednak słaba moc); albo
              po prostu twoje paznokcie żelu nie tolerują i nie trzymają.
              Ale bąźmy dobrej myśli :)
              Proponuję wypróbować żele, które sama przetestowałam na naturalnych
              paznokciach. Wejdź na stronę, której link ci podam i tam wedle uznania, po
              przeczytaniu opisu żelu(jest zaznaczone które są do naturalnej płytki), wybierz
              sobie niedrogą próbkę żelu. Będziesz miała gwarancję, że nie wydasz pieniędzy
              dużych i na darmo, jeżeli i te żele okażą sie dla ciebie nieodpowiednie. Zwróć
              również uwagę na czas ich utwardzania i jaką moc lampy zaleca producent.
              Czekam na wiadomości :)
              Jeżeli nic to nie da poszukamy innej możliwości :)
              Pozdrawiam :))
              • adziok Re: zel - nie trzyma sie paznokci 19.10.06, 15:17
                Ups...i jak zwykle skleroza u mnie ;/
                zapomniałam dodać link.....
                www.ladys-nails.pl
                • porzeczka78 Re: zel - nie trzyma sie paznokci 19.10.06, 19:48
                  Dziekuje za podpowiedzi. Lampe faktycznie mam slaba, taka pozyczylam bo nie
                  chcialam od razu inwestowac sporych sum. Wyprobuje zele i jesli nic to nie
                  da.... trudno, chyba czas pomyslec o swoich paznokciach. Jestem jednak dobrej
                  mysli :)

                  P.S. Dobrze ze czasem dobrzy ludzie maja dobre pomysly i pojawiaja sie na
                  forach :)
                  • adziok Re: zel - nie trzyma sie paznokci 20.10.06, 15:15
                    Dziękuję za te słowa- bo już myślałam, że moje starania mogą zdać się psu na
                    budę ;)
                    Pozdrawiam cieplutko :*
    • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.10.06, 07:57
      Aurelko!!!
      Wysłałam maila :))
    • jazza.nova pielegnacja po zdjeciu akryli 18.10.06, 08:45
      Drogi Adzioku,

      stalo sie, moje paznokcie pozdjeciu akryli wygladaja gorzej niz zle. Widac
      nierownosci na plytce , sa cieniutkie i lamliwe, po prostu fatalne. Czy
      moglabys polecic jakis domowy albo inny sprawdzony sposob na ich ochrone? Na
      razie maluje je zlota odzywka Sally Hansen i to nadaje im twardosci ale
      chcialabym dostarczyc im jakiegos odzywienia, ktore by je wzmocilo. Pomozesz? Z
      gory dzieki.
      • adziok Re: pielegnacja po zdjeciu akryli 19.10.06, 08:23
        :)pomogę, jak umiem :)
        Po akrylu płytka jest po prostu wysuszona, bowiem akryl ma takie działanie i
        dlatego jest najtrwalszy w przypadku paznokci problemowych.
        Proponuję zamiast drogiej Sally H. zwykłą oliwkę do paznokci albo oliwkę dla
        dzieci ;)
        Wcieraj ją w skórki i w paznokcie kilka razy dziennie, masując okrężnymi
        ruchami. Do tego polecam kupić sobie specjalną polerkę do paznokci i wypucować
        je po wtarciu oliwki. Będą gładkie, bez nierówności a z czasem dojdą do
        ideału :))
        Pozdrawiam :)
        • jazza.nova Re: pielegnacja po zdjeciu akryli 19.10.06, 08:24
          bardzo, bardzo dziekuje :))
          • adziok Re: pielegnacja po zdjeciu akryli 19.10.06, 15:19
            Bardzo proszę :))
    • dzidzia669 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.10.06, 16:59
      1. Prosze zebys polecila mi najlepsza szkole w poznaniu gdzie moglabym dostac
      potem certyfikat:)
      2. Co zrobic z paznokciami z ktorych zdjelam tipsy zelowe i wiadomo sa
      slabiutkie a do tego brzydko wygladają, czy moge nalozyc na nie żel ? jesli tak
      to jaki i czy bez lampy tez moglabym to zrobic?
      3. Dlaczego niektore zele szczypią ? i jesli moglabym prosic poleć mi jaka
      dobrą marke żeli i lam uv. Pozddrawiam:)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 19.10.06, 15:42
        Z kursów, które znam i prześledziłam ich programy, mogę polecić w Poznaniu:
        1) Akademie Prenier - www.prenier.pl ;
        2) kursy.com.pl ;
        3) La Femme - Ul.Słomiana 6;Poznań; tel. 61-820-83-35 lub 61-821-87-58; mail :
        wielkopolskie@lf.pl
        Po zdjęciu żelków polecam oliwkę+polerkę - patrz odp.wyżej.
        Możesz nałożyć żel na same naturalne paznokcie, ale bez lampy raczej nie da się
        tego zrobić ;) A jaki żel? Też patrz wyżej odp.
        Żele szczypią, jeśli są kwasowozasadowe albo, gdy jest ich zbyt gruba warstwa
        nałożona na raz na płytkę, lub też dlatego, że czasem uszkodzony jest paznokieć
        naturalny i bardziej wtedy jest tkliwy na ból.
        Pozdro :)
        • aurelia57 WAŻNE 19.10.06, 15:56
          Adziok czy mogłabyś zerknąć na pocztę?wczoraj posłałam Ci wiadomość, czy warto
          zakupić dany sprzęt na allegro, czy mogłabyś mi doradzic?pozdrawiam:)
    • aurelia57 Tu pokażę jaki... 19.10.06, 15:58
      allegro.pl/item133210037_zestaw_uv_lampa_tipsy_klej_pedzelek_zele_iinne_zel.html
      • aurelia57 Lub taki: 19.10.06, 16:00
        allegro.pl/item133487215_najnizsza_cene_gold_zestaw_profi_tipsy_zele_zel_uv.html
        • adziok Re: Lub taki: 19.10.06, 17:43
          Myślę, że jak na początek, można spróbować :))
          Tylko nie gwarantuję jakości żeli, bo znam przypadki oszustwa na allegro. Ale
          myślę, że pomijając żele, inne rzeczy warte powinny być tej ceny :)))
          • adziok Re: Lub taki: 19.10.06, 17:44
            Aha, oczywiście druga opcja lepsza ;p
            • dzidzia669 Re: Lub taki: 19.10.06, 18:32
              1) jaką lampe uv moglabys polecic i żel jednofazowy
              2) poprosze o adres www sklepow internetowych ze sprawdzonymi zelami i
              artykulami do tipsow
              3)jak sie naklada jedwab i gdzie go kupic
              Dziekuje za odp z góry:)
    • aurelia57 Serdecznie dziękuje za wiadomość:) 19.10.06, 21:45
      W takim razie kupie córce chyba taki zestaw, mam nadzieje, że się sprawdzi;) a
      teraz czekam tylko na listę najpotrzebniejszych rzeczy do zakładania pazurków
      (bardzej chodzi o żele) od Ciebie:)
      pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocki.
      Aurelia.
    • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 10:47
      Wydaje mi sie, że ten zestaw również jest
      ok:allegro.pl/item135049024_nowy_zestaw_lampa_uv_zele_tipsy_obcinacz_neo.
      html ale napisz proszę, który jest najlepszy, bo skoro mam juz wydać pieniążki,
      to muszę wiedzieć, że to bedzie coś dobrego!
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 15:13
        Niestety nie wyświetla mi się link :((
    • weronka77 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 10:58
      A ja wczoraj zdjęłam moje Alessandro...Mimo wcześniejszych zachwytów,ochów i
      achów,doszłam do wnioski że to nie dla mnie...Mimo pięknych manicurów i starań
      specjalistki,zaczęłam chować ręce-miałąm wrażenie że to widać że są "nie moje"
      i sama też tek czułam.Poza tym nie chciałam być "tipsiarą"-może dlatego że
      ludzie z którymi pracuję i znam nie noszą takowych i byli w szoku kiedy się
      przyznałam..Widocznie każdy musi spróbować na sobie żeby stwierdzić co mu
      odpowiada i jak się w danej rzeczy czuje..Mnie naszło tak nagle bo zatęskniłam
      za swoimi może i krótkimi ale i naturalnymi...Teraz czeka mnie regeneracja
      płytki kruchej i cieniutkiej jak papierek lakmusowy.Na szczęście w Krakówku
      jest Spa paznokciowe więc może dam radę;-) Potem może się skuszę na Alessanro
      żele naturalne-ale chyba tylko po to żeby pazur się nie łamał i żeby go
      utwardzić.Szponki nie dla mnie;-)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 15:17
        Skoro się dopiero musiałaś przyznać, że jesteś "tipsiarą", to w czym problem? :|
        Znaczy się, że miałaś idealnie zrobione pazurki :)
        Ale wybór oczywiście twój :)
        I nie wiem co znaczy "być tipsiarą"...
        Podpowiesz?....
        Pozdro :)
        • weronka77 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 15:57
          Widzisz,mie sztuka zrobić przepiękne paznokcie u znakomitej
          profesjonalistki...Sztuką jest swoje własne wyhodować,zadbać...Ja nie czułam
          się naturalnie-wydawało mi się że każdy zauwazył-jednego dnia którkie a
          następnego dłuższe;-)CZułam się nieswojo i chyba dobrze że spróbowałam bo teraz
          już wiem że to nie dla mnie.teraz jest już "po" i bardziej mi się podobają moje
          ręce-takie naturalne,nie "zrobione" bo to widać niestety...
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 22:11
            Tylko nadal nie rozumiem problemu w tym, że ktoś zauważył twoje sztuczne
            paznokcie.... ;)
            Hmmm, w sumie, jeżeli wolisz swoje pazury to gut :))
            Gratuluję filozofii życiowej ;)
            • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 22:12
              Aha...co do sztuki....znam lepszą niż hodowanie paznokci ;)
              • weronka77 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 20.10.06, 23:53
                Na przykład Lempicka.
                • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 21.10.06, 09:57
                  Zgadzam się z przykładem :) Jest jak najbardziej sztuką :))
                  Ale to nie ten wątek...Można założyć nowy i podyskutować :D
                  Pozdrawiam.
    • oliwka29 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 21.10.06, 00:12
      Proze o udzielenie mi wskazówek krok po kroku jak załozyc żelowe .Odziedziczyłam
      zestaw jednak bez opisów co i jak .Interesuje mnie jak zrobic francuski maniciur
      tzn jak wyznaczyć linie białą ,druga sprawa na co nakładamy żel na paznokieć
      swój ,tips czy szablon.Jeżeli byscie były tak mile to prosze o wskazówki albo
      jakies linki.Dzieki
      --
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 21.10.06, 10:09
        Oliwko droga!
        W ten sposób ja ci nie pomogę w takim stopniu, że nauczę cię zakładać żelki
        przez opis...Tak się nie da, niestety :(
        Jedynie mogę polecić czytanie blogów wszystkich pazdrexiarek, tam często
        dziewczyny opisują to zagadnienie. Ale to nie nauczy cię od razu wszystkiego.
        Chociaż znam doskonały przykład samouka :)) Dziewczyna jest rewelacja w tym co
        i jak robi :))
        Także musisz prześledzić wszystko dokładnie, poczytać i próbuj. Na moim blogu
        znajdziesz linki do stron moich koleżanek po fachu :))
        • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 21.10.06, 10:30
          Sloneczko jak znajdziesz czas być może w ten weekend, to proszę prześlij mi
          listę najpotrzebniejszych rzeczy do zakładania żelków:) Chyba, że jesteś bardzo
          zajęta, to nie ma problemu, poczekam jeszcze:) Pozdrawiam serdecznie:)
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 21.10.06, 10:37
            Tak Aurelko, dziś wieczorkiem siądę i napiszę :))
      • niunia-1987 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 14.12.06, 10:42
        i prosze jeszcze o jedno.podpowiedz czy moge nalozyc zele potem nadac odpowiedni ksztalt. pomalowaci na to polozyc koncowa warstwe zelu?? czy sie nie bedzie trzymal?? bo mam klientke co tak by chciala ale nie wiem czy tak mozna..??
    • iselle Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 22.10.06, 16:22
      Czy po użyciu zmywacza bezacetonowego na wyżelowanych paznokciach, może
      zmatowić się płytka? (żel)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 22.10.06, 16:31
        Nie może.
        Właśnie bezacetonowy zmywacz jest zalecany do paznokci przedłużanych czy
        nażelkowanych :))
        • iselle Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 22.10.06, 16:42
          Wiem i kupiłłam taki, ale bawiłam się we wzorki, zmyłam kilka razy ten sam
          paznokieć i za 3-4 razem zrobił się matowy :( Aczkolwiek lakier trzyma się na
          nim tak samo dobrze jak na pozostałych. Dziś znowu użyłam na wszystkich tego
          zmywacza i pozostałe nadal błyszczą, a ten jeden matowy (nawet nieregularnie).
          Mam też na brzegach miejsca gdzie żel "szykuje się" do odpryskiwania (bo
          usunęłam drażniące mnie zakładki z żelu pod paznokciem, zresztą jedna najpierw
          mi sama odpadła w pracy i wiem że to moje ryzyko). Kwestia jednak jest taka że
          nie wiem teraz czy piłowanie grubszym pilnikiem nie spowoduje odprysku, czy
          może lepiej spiłować do poziomu gdzie nie widać już odprysku?
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 22.10.06, 16:53
            W takiej sytuacji jest możliwe, że żel na tym jednym paznokciu nie utwardził
            się prawidłowo skoro wszystkie pozostałe są w normie.
            Możliwe też, że ostatnia warstwa żelu-nabłyszczająca zbytnio się "wchłonęła" i
            powstały takie specyficzne "bajorka", gdzie błyszczy się tylko miejscami a
            reszta jest matowa.
            Zakładki natomiast chroniły paznokieć przed zapowietrzeniem. Po ich usunięciu
            dostało się powietrze i dlatego żel może odpryskiwać.
            Piłowanie grubym pilnikiem tylko naruszy bardziej strukturę żelu.
            Można spróbować spiłować do poziomu powietrza, ale jest z tym taki problem, że
            to powietrze będzie coraz wyżej i głębiej podchodzić.
            Jedyna pewna możliwość to iść na poprawkę do stylistki, która powinna spiłować
            całkowicie masę i nałożyć nową w miejsce zapowietrzeń.
            • iselle Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 22.10.06, 17:01
              Na szczęście tylko 2 miejsca pretendują do odprysków, a ja nic nie poradzę że
              nie lubię czuć czegoś pod paznokciami. Bardzo dziękuję za wytłłumaczenie.
              Teraz pytanie z nieco innej beczki: czy każdy jest w stanie nauczyć się
              nakładać i zdobić tipsy?
              • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 23.10.06, 07:38
                Oczywiście, że każdy. Wymaga to trochę wyrobienia i nauki, zwłaszcza w praktyce
                (nie zapominając o teorii).
                Co do zdobienia-zawsze łatwiej osobom z jakimś wyczuciem plastycznym, wyczuciem
                kolorów, co nie oznacza, że innym nie wyjdzie :)
                Praktyka czyni mistrza :))
                Pozdro :)
                • m.b85 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 29.10.06, 16:03
                  Witam :)
                  Po pierwsze to SUPER, że postanowiłyście załozyc post i bloga o tematyce
                  paznokciowej, gdzie mozna uzyskać fachową i rzetelna porade :) A teraz do
                  rzeczy.
                  Mam pytanie odnośnie żeli silikonowych, bardzo odpowiada mi ich formuła,
                  paznokcie wyglądaja bardzo naturalnie, nie sa grube, nakładanie jest proste i
                  szybkie a po zdjęciu żelu pazurki nie są zniszczone. French z nim wygląda
                  cudnie :)
                  Niestety...biała końcówka nałozona zwykłym żelem UV (nie silikonowym)
                  bezpośrednio na płytkę, bardzo szybko zaczęła sie "odklejać" od paznokcia i
                  żelki trzebabyło zdjąć ;(
                  Czy jeżeli nałożę białą końcówke na warstwe silikonowego żelu to efekt utrzyma
                  sie dłużej? A może znacie firme, która produkuje biały żel silikonowy? Ja
                  niestety nie spotkałam jak dotąd :(
                  Prosze o odp i POZDRAWIAM :)
                  • m.b85 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 31.10.06, 15:25
                    up :)
                    • oliwkafortwilliam kurs stylizacji paznokci oraz galeria zdjec wzorow 31.10.06, 15:55
                      Bogata galeria wzorow na paznokcie oraz darmowy kurs stylizacji paznokci
                      wzbogaci wasza wiedze na temat pazurkow.


                      www.szkocja2006.blo.pl
                  • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 06.11.06, 17:46
                    Witam :)
                    Sorki, że dopiero teraz odpowiadam, ale nie było mnie w domu tydzień a o necie
                    mogłam tylko pomarzyć ;))
                    Jeżeli mam być szczera to nie spotkałam się z żelami silikonowymi i nie
                    pracowałam nigdy na nich.
                    Można spróbować nałożyć biały zwykły żel do frencha na zmatowioną jedną warstwę
                    silikonowego. Na pewno warto wypróbować wszystkie chwyty ;p
                    Powiedz proszę gdzie znalazłaś takie żele. Jestem ciekawa nowości zawsze :))
                    Pozdrawiam :)
                    • m.b85 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 09.11.06, 20:50
                      Hej!
                      żel silikonowy, z którym miałam do czynienia był z firmy Sun Flower. Tu podaje
                      link to strony z opisem producenta www.sunflower.com.pl/docs/zele.doc
                      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 12.11.06, 16:04
                        aaa...znam firmę, miałam nawet kiedyś ochotę wypróbować ich żele ale wyszło
                        inaczej ;))
                        dzięx za odp. Pozdrawiam :)))
    • kasia8102 jakie paznokcie wybrac??? 04.11.06, 09:49
      MAM PYTANKO JAKIE WYBRAC NAJLEPIEJ PAZNOKCIE,ŻELOWY,AKRYLOWE CZY JEDWABNE,O
      TAKICH SŁYSZAŁAM JESZCE NIGDY NIEMIAŁAM TAKICH PAZNOKCI.POZDRAWIAM!
      • adziok Re: jakie paznokcie wybrac??? 06.11.06, 17:51
        Wybór metody przedłużania zależy tylko od upodobań :))
        Żel czy akryl nie posiadają różnic w wyglądzie tylko w metodzie ich nakładania
        i utwardzania.
        Natomiast jedwab jest dobry do reperacji własnych paznokci, co nie znaczy, że
        nie kładzie się go na tipsa. Jest to jednak najmniej popularna metoda
        pozostawiająca wiele do życzenia, jeśli chodzi o efekt końcowy :)
        Pisałam o jedwabiu ostatnio na blogu. Zapraszam do lektury :)) Wszystko
        wyjaśniłam dokładnie i dla każdego zrozumiele, nie tylko dla znawców tematu ;p
        Pozdrawiam :))
    • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 24.11.06, 12:03
      ...Up! ;)
    • niunia-1987 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 14.12.06, 10:38
      słuchajcie mam problem nie wiem jakich zeli uzywac zeby cos w nie zatopic:( mam tylko takie do naturalnej plytki i na tym sie konczy.dopiero zaczynam... ale jak bys mogla mi doradzic to bylabyc Ci wdzieczna:)i powiedziec co i jak sie robi po kolei:) prosze:) moj mail (sznyrol@o2.pl)z gory dziekuje:)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 15.12.06, 23:23
        poradnik-pazdrexowy.blog.onet.pl ...tutaj w poście pt. "Zatapiamy
        ozdoby w żelkach" znajdziesz krok po kroku, jak to wykonać :)
        A co do żelu to nie wiem czy mam ci poradzić konkretną firmę? Hmm, każda
        posiada żele do naturalnej płytki, ale też ma do wyboru żele 3-fazowe i 1-
        fazowe. Po prostu różnica w żelach do naturalnych paznokci polega na tym, że są
        one bardzo elastyczne i zazwyczaj rzadkie, co może powodować trudności z
        wtopieniem, zwłaszcza grubszych i większych ozdób.Do tego najwygodniejsze są
        gęste żele budujące. Ot i cała filozofia ;]
        • aurelia57 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 16.12.06, 12:24
          napisałam na priv
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.12.06, 10:00
            Odpowiedź czeka ;]
    • iwionna Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 16.12.06, 13:09
      zrobiłam frencz na swoich paznokciach-trzymało mi sie 4 dni:( czy tak ma
      byc???? troche byłam rozczarowana.pozdrawiam
      • iselle Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 16.12.06, 13:30
        Dziwne bo mi każdy lakier trzyma się minimum tydzień (zazwyczaj raz w tygodniu
        maluję paznokcie, ale od kiedy mam żele to czasem mi się nie chce i przedłuża
        się to o kilka dni ;)
      • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.12.06, 10:08
        Jakiekolwiek malowanie i zdobienie w utrzymaniu się jak najdłużej jest zależne
        od tego, czy robi się je na naturalnej płytce czy na masie,np. żelowej czy
        akrylowej.
        Zazwyczaj malowane własne paznokcie trzymają się niestety tak króciutko, jak u
        ciebie. Chyba że lakier jest utwardzony specjalnym preparatem pod lampę, bo i
        takie są.Na pomalowany pazur nakłada się jedną warstwę tego preparatu i wkłada
        pod lampę, jak w przypadku utwardzania żelu. Efekt jest znacznie dłużej
        utrzymujący się.
        Natomiast w przypadku utwardzonych pazdrexów masą, lakier potrafi trzymać się
        nawet do 2 tygodni z małymi poprawkami może tylko ;]
        • iselle Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.12.06, 12:28
          Ja myślałam że iwionnie chodzi o to że zrobiła sobie french na tipsach czy
          czymś takim i dziwi się że krótko trzyma. Polecam pokrycie żelem, to jest mała
          ingerencja i mały stopień sztuczności paznokcia (nie mówiąc że to tańsze niż
          tipsy).
          • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 18.12.06, 13:00
            Zgadzam się :) pokrycie samym żelem własnych pazdrexów jest świetnym
            wyjściem ;] mogą to być pazurki nawet króciutkie ale zawsze ładnie równiutkie,
            błyszczące i bez problemów z utrzymaniem się lakierów na nich ;] mogą też być
            długie, jak kto woli a wtedy jest mniejsze ryzyko złamania ;] nie jest zawsze
            koniecznością naklejać tipsów, nie ma takiej potrzeby ;]
            pozdrawiam :)
            • zakochana1987 Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 25.02.07, 20:13
              Mam nałożony aktualnie żel na moją naturalnego paznokcia, od około 2 miesięcy w
              tym czasie musiałam już robić 3 korekty i dzisiaj sytułacja sie powtarza to
              znaczy odłamuje mi się fragment żelu na końcówce paznkocia a oprócz tego
              podchidz podnie powietrze, ostatnią korekte miałam robioną tydzień temu,miałam
              spiłowywany stary żel i nakładany nowy od podstaw.Jak może być przyczyna tak
              szybkiego łamania się na końcach i podchodzenie powietrza?Zaznacze że nie
              robiłabam nic takiego by mogły się tak szybko łamać.Będe wdzięczna za szybką
              odpowiedzi
              • adziok Re: pytaj i nie błądź- przedłużanie paznokci.... 01.03.07, 08:37
                Najczęstszym powodem odprysku żelu z końcówki paznokcia przy utwardzaniu
                naturalnej płytki jest niedokładne zalanie żelem calego wolnego brzegu. Przy
                naturalnej płytce jest to o tyle ważne, że jest ona przy nieodpowiednim
                zażelowaniu narażona na działanie np.samej wody,pomijając inne rzeczy. W takim
                przypadku płytka "nasącza" się wodą jak gąbka, potem pulchnieje a następnie,
                kiedy woda z niej paruje "obkurcza" się. Jest w ciągłym "ruchu", co powoduje,
                że odspaja się od żelu i dlatego dostaje się pomiędzy nimi powietrze i robią
                się odpryski. Uff, mam nadzieję, że dosyć obrazowo wytłumaczyłam o co chodzi ;]
Pełna wersja