jakaś siłownia/fitness club na Ochocie?

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 13:40
Od niedawna mieszkam na Ochocie (blizej Centrum) - powiedzcie mi, czy jest w
okolicy jakaś dobra siłownia lub fitness club.
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Dziękuję i pozdrawiam.
    • Gość: Kaia Re: jakaś siłownia/fitness club na Ochocie? IP: *.pgi.waw.pl 28.03.03, 15:24
      hej:)
      ja tez m mieszkam na Ochocie blizej centrum i chodze do fitness jerozolimskie:)
      jak dla mnie to jest fajowo, chodze od pol roku:) jest ABT,TBC,Body Bar, Hi-Lo,
      Streching, step i aerobic i duzo innych:)

      wiem ze jest jeszcze na miedzianej ale tam sie kupuje tylko power karnet na
      caly miesiac wiec obawiam sie ze w niektorych godzinach jest przepelnienie.

      trzeci i chyba najlepszy ale tez najdrozszy jest fitness word ochota , nie wiem
      dokladnie gdzie chyba w tym niebieskiem wiezowcu wprost, to juz taki chyba
      bardziej ekskluzywny:)

      pozdrawiam
      Kaia
      • Gość: she Re: jakaś siłownia/fitness club na Ochocie? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 23:38
        dziękuję,
        serdecznie pozdrawiam
        • patkag Re: jakaś siłownia/fitness club na Ochocie? 31.03.03, 12:06
          Gość portalu: she napisał(a):

          > dziękuję,
          > serdecznie pozdrawiam

          Hmm ja chodze na Nowowiejska to sie nazywa Osrdek Sportu na Ochocie czy cos
          takiego...nie wiem cyz mozna to nazwac fitness club bo ta nazwa kojarzy mi sie
          z jakims takim snobizmem...ale jezeli nie chcesz byc obczajana przez inne
          cwiczace panie patrzace z pogarda na te wszysktie co nie maja kompletow Nike to
          zapraszam. SA dwie sale silowni - jedna bardzoej damska i jedna bardziej meska,
          mili instruktorzy, fajna atmosfera i wcale nie ma tloku. Otwarta jest od 7:30
          do 22:30 (przerwa pomiedzy 12 a 14). Karnet na sama silownie (miesieczny)
          kosztuje 89zl i w tym masz saune. Jezeli chcesz chodzic tez na aerobic to
          mieseczny kosztuje 139 zl. NIe wiem jakiej "jakosci" ten aerobic jest bo nei
          chodze. Poza tym jest tez scianka do wspinaczki, kort to squasha no i sala z
          boiskiem. W poniedzialki bodajze o 18 (qrka a moze o 16) mozna pogadac z
          dietetykiem. W szatni sa szafki zamykane na kluczyki. Co jeszcze...na miejscu
          mozna kupic wode mineralna 1,5l za 2 zl, odrzywki jezeli pijesz, i jakies tam L-
          karnityny w plynie:) Ja chodze 3 razy w tyg i zawsze sie dobrze bawie...bo i
          pogadac mozna i posluchac fajnej muzy...no i pocwiczyc oczywiscie:) aha i
          jeszcze jest solarium - 1,20 za min a dla tych co maja karnety 1,00.

          Pozdrawiam i jak cos to do zobaczenia na silowni:)
          • mixture Re: jakaś siłownia/fitness club na Ochocie? 10.04.03, 23:58
            dzięki za wyczerpujące informacje,
            muszę się tam koniecznie wybrać (czy ten ośrodek znajduje się daleko od
            pl.Narutowicza?) i jeśli rzeczywiście będzie o.k., to od maja zaczynam!
            Pozdrawiam,



            patkag napisała:

            > Hmm ja chodze na Nowowiejska to sie nazywa Osrdek Sportu na Ochocie czy cos
            > takiego...nie wiem cyz mozna to nazwac fitness club bo ta nazwa kojarzy mi
            sie
            > z jakims takim snobizmem...ale jezeli nie chcesz byc obczajana przez inne
            > cwiczace panie patrzace z pogarda na te wszysktie co nie maja kompletow Nike
            to
            >
            > zapraszam. SA dwie sale silowni - jedna bardzoej damska i jedna bardziej
            meska,
            >
            > mili instruktorzy, fajna atmosfera i wcale nie ma tloku. Otwarta jest od 7:30
            > do 22:30 (przerwa pomiedzy 12 a 14). Karnet na sama silownie (miesieczny)
            > kosztuje 89zl i w tym masz saune. Jezeli chcesz chodzic tez na aerobic to
            > mieseczny kosztuje 139 zl. NIe wiem jakiej "jakosci" ten aerobic jest bo nei
            > chodze. Poza tym jest tez scianka do wspinaczki, kort to squasha no i sala z
            > boiskiem. W poniedzialki bodajze o 18 (qrka a moze o 16) mozna pogadac z
            > dietetykiem. W szatni sa szafki zamykane na kluczyki. Co jeszcze...na miejscu
            > mozna kupic wode mineralna 1,5l za 2 zl, odrzywki jezeli pijesz, i jakies tam
            L
            > -
            > karnityny w plynie:) Ja chodze 3 razy w tyg i zawsze sie dobrze bawie...bo i
            > pogadac mozna i posluchac fajnej muzy...no i pocwiczyc oczywiscie:) aha i
            > jeszcze jest solarium - 1,20 za min a dla tych co maja karnety 1,00.
            >
            > Pozdrawiam i jak cos to do zobaczenia na silowni:)
            • patkag Re: jakaś siłownia/fitness club na Ochocie? 11.04.03, 10:30

              hmm osrodek ten znajduje sie prawie na skrzyzowaniu NIepodleglosci i
              Nowowiejskiej. jak wysiadziesz na przystanku "Nowowiejska" jadac od strony
              dcentralnego to kierujesz sie w prawo. przechodzisz obok gimnazjum i juz
              jestes:) Ja polecam goraco:)

              Patka

              mixture napisała:

              > dzięki za wyczerpujące informacje,
              > muszę się tam koniecznie wybrać (czy ten ośrodek znajduje się daleko od
              > pl.Narutowicza?) i jeśli rzeczywiście będzie o.k., to od maja zaczynam!
              > Pozdrawiam,
              >
              >
              >
              > patkag napisała:
              >
              > > Hmm ja chodze na Nowowiejska to sie nazywa Osrdek Sportu na Ochocie czy co
              > s
              > > takiego...nie wiem cyz mozna to nazwac fitness club bo ta nazwa kojarzy mi
              >
              > sie
              > > z jakims takim snobizmem...ale jezeli nie chcesz byc obczajana przez inne
              > > cwiczace panie patrzace z pogarda na te wszysktie co nie maja kompletow Ni
              > ke
              > to
              > >
              > > zapraszam. SA dwie sale silowni - jedna bardzoej damska i jedna bardziej
              > meska,
              > >
              > > mili instruktorzy, fajna atmosfera i wcale nie ma tloku. Otwarta jest od 7
              > :30
              > > do 22:30 (przerwa pomiedzy 12 a 14). Karnet na sama silownie (miesieczny)
              > > kosztuje 89zl i w tym masz saune. Jezeli chcesz chodzic tez na aerobic to
              > > mieseczny kosztuje 139 zl. NIe wiem jakiej "jakosci" ten aerobic jest bo n
              > ei
              > > chodze. Poza tym jest tez scianka do wspinaczki, kort to squasha no i sala
              > z
              > > boiskiem. W poniedzialki bodajze o 18 (qrka a moze o 16) mozna pogadac z
              > > dietetykiem. W szatni sa szafki zamykane na kluczyki. Co jeszcze...na miej
              > scu
              > > mozna kupic wode mineralna 1,5l za 2 zl, odrzywki jezeli pijesz, i jakies
              > tam
              > L
              > > -
              > > karnityny w plynie:) Ja chodze 3 razy w tyg i zawsze sie dobrze bawie...bo
              > i
              > > pogadac mozna i posluchac fajnej muzy...no i pocwiczyc oczywiscie:) aha i
              > > jeszcze jest solarium - 1,20 za min a dla tych co maja karnety 1,00.
              > >
              > > Pozdrawiam i jak cos to do zobaczenia na silowni:)
Pełna wersja