łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! help!

29.10.06, 23:33
Nie wiem, co mam robić. Moje włosy zachowują objętość tylko przez jeden
dzień, a czasem, jak się akurat źle ułożą , mam na głowie łysowaty,
przyklapnięty przedziałek. Taki placek, naleśnik. Nie wiem, co zrobić, by ten
czubek głowy wyglądał normalnie. Może macie jakieś pomysły?
    • vanilla_eyes Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 01:09
      Leh, jak widze takiego odgniota ponocnego na czyjejs glowie to az mnie
      trzepie...
      Co robic? Myc wlosy rano, bo jak widac potrzebuja tego. I nie jest dla mnie
      wymowka brak czasu czy problematyczne wlosy - moje sa do lopatek, geste,
      puszace sie, po prostu zyjace wlasnym zyciem. Myje je codziennie, nakladam
      odzywke, mleczko prostujace, susze, prostuje. Przez calutki rok, dzien w dzien,
      nawet jak mam zajecia na 7. Ale przynajmniej estetycznie wygladam i przede
      wszystki dobrze sie czuje ze swiezymi wlosami.
      • madziabisqp Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 03:35
        zgadzam sie w 100%. codziennie poranne mycie wlosow to najlepszy sposob na
        ladne wlosy. od lat myje wlosy kazdego ranka i jest to dla mnie tak naturalne
        jak mycie rano zebow. szybko mozna sie do tej rutyny przyzwyczaic, szczegolnie
        kiedy efekt jest taki, ze ma sie ladne, czyste i pachnace wlosy. zadne
        specyfiki to ukladania wlosow nie dadza ci takiego uczucia. no i nie musisz sie
        pol dnia zastanawiac czy ludzie ktorzy ida za toba ba ulicy mysla sobie jaki
        masz wstretny placek na glowie
        • komyszka Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 07:30
          :):):):):) pośmiałam się od rana oj pośmiałam....;);)))))
          zgodze sie z poprzedniczkami w 50%- na pewno konieczna jest czystość głowy i to
          nie podlega dyskusji. co do dalszych rad w temacie- moze warto zastaowić sie czy
          masz dobrą fryzurę? absolutna większość kobiet moze zafundowac sobie efekt
          placka przy xle ścietych i ułozonych włosach. dobrze dobrana i scieta fryzura to
          70% sukcesu. warto tez pomyslec o wewnetrznej kuracji organizmu która wzmocni
          wlosy oraz o odpowiednich kosmetykach pielegnacyjnych-poradz sie w tej kwestii
          fachowców. pozdrawiam:)
          • aliennis Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 09:54
            Częste mycie to podstawa ale ja radziłabym jeszcze zmianę miejsca przedziałka
            np na boku i tak co kilka miesięcy. Jesli długo mamy przedziałek w jednym
            miejscu ,to włosy w tym miejscu robią się przyklapnięte a czasmi mogą sie też
            przerzedzić.
        • arieska Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 09:54
          madziabisqp napisała:

          > zgadzam sie w 100%. codziennie poranne mycie wlosow to najlepszy sposob na
          > ladne wlosy. od lat myje wlosy kazdego ranka i jest to dla mnie tak naturalne
          > jak mycie rano zebow. szybko mozna sie do tej rutyny przyzwyczaic, szczegolnie
          > kiedy efekt jest taki, ze ma sie ladne, czyste i pachnace wlosy.

          Czyli sugerujesz, ze jesli ktos myje wlosy wieczorem to ma paskudne i
          smierdzace? Co za bzdety. Pomijajac fakt, ze musialabym upasc na glowe, zeby
          odbierac sobie rano czas, gdy kazde 5 minut snu jest dla mnie wazniejsze to i
          tak strasznie upraszczasz sprawe. Rowniez musze myc wlosy codziennie, ale
          absolutnie zawsze wieczorem. Na dodatek nigdy ich nie ukladam (lubie, gdy
          fryzjer sie tak pobawi, ja ani mysle),a wlasnorecznie uzywalam ostatnio suszarki
          wiele lat temu, czyli schna naturalnie. Mam dlugie, blyszczace, po prostu dobrze
          obciete wlosy. Rano sa swiezutkie i wystarczy je przeczesac szczotka,a w ciagu
          dnia palcami. Sa naturalnie pofalowane i nieksromnie przyznam, ze czesto budza
          zachwyt. Wiec nie generalizuj, ze swiezosc i ladny wyglad wlosow zaleza od tego,
          ze myje sie je rano. Moze Twoje tego wymagaja, ale np. moje juz nie.
          • mikams75 Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 11:43
            zgadzam sie, ja tez myje wieczorem i schna sobie same.
            Mam geste, krecone wlosy i schna bardzi dlugo. Czasem rano budze sie z
            wilgotnymi jeszcze wlosami. Suszone suszarka wygladaja jak kupa siana, w
            prostowanych na szczotke nie podobam sie sobie, a zreszta nawet fryzjerki nie
            potrafia sobie poradzic z ich ulozeniem. Suszenie z dyfuzorem daje troche lepsze
            efekty, ale zajmuje bardzo duzo czasu.
          • madziabisqp Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 22:21
            no ale gdzie ja sugeruje ze jak myjesz wlosy wieczorem to sa smierdzace i
            paskudne? jesli komus robi sie placek z tylu glowy lub na jej czubku to jesli
            umyje wlosy rano to bedzie mu zapewne latwiej ulozyc te wlosy niz po wieczornym
            myciu i ich calonocnym przytulaniu do poduszki. mowie to z wlasnego
            doswiadczenia i nie sugeruje ze beda ci wlosy smierdziec jak umyjesz je
            wieczorem. rob co chcesz se swoimi wlosami. kolezanka pytala o rade na swoj
            problem i kazdy z forumowiczow pisze o swoich doswiadczeniach. i nie rozumiem
            po co takie przepychanki slowne jakie tu zafundowalas.
    • mroofka2 Re: łysowaty, przyklapnięty przedziałek - ohyda! 30.10.06, 13:47

      zmiana fryzury to jedyne wyjście:)
      choć o higine włosów trzeba oczywiście dbać;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja