poparzenie kwasem!!Pomocy!!!

30.10.06, 18:53
nie wiem co mnie siekło miałam w sumie ładna buzie ale chciałam mieć jeszcze
ładniejszą(prózność.....)położyłam na twarz kwas glikolowy (maść glico-A)
Oczywiście nie tak jak pisało na ulotce kładłam ją bardzo grubo dwa razy
dziennie po dwóch na drugi dzień skóra zaczeła przerazliwie piec i szczypać
zdjałam kwas i zobaczyłam białe pęcheże teraz mam całą twarz w pękajacych
bolacych strupach.Miał krtoś kiedyś taka sytułącje?czy tylko ja byłam taka
głupia????I czy zostaną mi blizny????
    • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 18:56
      PopaŻenie sorry
      • aliennis Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 17:50
        POPARZENIE było prawidłowo ;-)
        • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:14
          może i było nie wiem jestem zaawansowanym dysortografem
    • malinoweciacho Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 19:07
      Nie, nie mialam takiej sytuacji, kwasy stosuje ostroznie, w niskim stezeniu i
      obserwuje skore. Biegnij do dermatologa, nie baw sie juz wiecej na wlasna reke!
    • justa_79 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 19:59
      jak mogłaś wpaść w ogóle na taki pomysł :( wiele razy pisałam, że tak mocne
      kwasy trzeba wprowadzać stopniowo, zaczynając nawet od jednej aplikacji w
      tygodniu. zaczęłaś używać kwasów, nic o nich nie czytając, czy przeczytałaś,
      ale się tym nie przejęłaś?

      jak najszybciej do dermatologa, w tej chwili możesz nałożyć np. pantenol.
      • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 20:08
        położyłam maść benacne aby te strupy sie przesuszyły i szybko wygojły ale w
        takim razie ten pantenon tez położe.Przeczytałam ale jak połozyłam mało to
        wydawalo mi się że nie działa i zaczełam kłasc wiecej i częscie ):

        • justa_79 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 20:27
          Benzacne??? :O i jeszcze Ci twarzy nie wyżarło? przecież Benzacne podrażnia, a
          nie łagodzi.
    • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 30.10.06, 20:48
      taaa
      reasumując - masz twarz poparzoną kwasem
      czasownik miałam może być wyjątkowo trafny
      trochę dziwne, ze siedzisz przed komputerem, zamiast na pogotowiu
    • olka.l Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 13:30
      posmaruj sobie dermosanem - tylko nie pomagaj tym strupom odpasc, bo zostana ci
      blizny. Ten krem ma b. niskie stęzenie kwasu glikolowego, więc strasznych szkód
      nie powinnaś odnieść - ale byc może masz b. wrazliwą skórę; radziłbym jednak
      pójśc do dermatologa.
    • justy1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 17:53
      jeśli poparzenie Glyco a potraktowałaś Benzacne, to powinnaś iść do dermatologa.
      od biedy możesz się ratować zestawem: 0,5% hydrokortyzon, alantan plus w maści
      i ewentualnie maść tribiotic, żeby nie wdała się infekcja.
      na dzień filtr, do mycia coś delikatnego, np. physiogel.
      następnym razem przygotuj się teoretycznie (w końcu kwasy są dobrze omówione na
      forum), zanim zabierzesz sie za eksperymenty
      • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:13
        twarz z kazdym dniem zamiast się goić wygląda gorzej(:(:(:(:(:( msaruje
        alantalem boli piecze szczypie nawet umalować tego nie moge bo wyglada
        obrzydliwie......kiedy do sie zagoj??nigdy wiecej nie tkne tego glico
        przereklamowany ten krem...!!!Ale po co mam smarowac kremem z filtrem jak nie
        ma słońca??
        • wino_porzeczkowe Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:19
          noma69 napisała:

          >nigdy wiecej nie tkne tego glico
          > przereklamowany ten krem...!!!


          Jak przereklamowany?! Działa OK, tylko trzeba choć ulotkę dołączoną do niego
          przeczytać :/
        • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:34
          niewiarygodne
          myślicie, że ona to pisze na serio?
          • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:43
            to_jaaa napisała:

            > niewiarygodne
            > myślicie, że ona to pisze na serio?



            O co ci chodzi????Oczywiście że pisze serio!!niby po co i w jakim celu
            miałabym wymyślać taką historyjkę ani to zbawne ani się przez to
            niedowartosciuje,poco miałabym to zmyślać??
            • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:50
              no, faktycznie, chyba tego nie wymyśliłaś
              ale sposób ratowania swojej poparzonej twarzy i komentarze na temat
              przereklamowanego kremu wskazują, ze masz jakieś 12 lat
              a byłaś chociaż u lekarza, czy tak sobie sama walisz kolejne specyfiki na
              poparzenia któregoś stopnia?
          • dzidzia669 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:45
            jasne poparzyla sobie buzie ma bable i na nie smaruje benzacne
            nieeeeee........:))))) moze jeszcze na to differin albo spirytusem i podpalic
            potem;)
            Kazdy zdrowy na umysle leci na pogotowie, to nie forum chirurgiczne ani
            masochistyczne. To tyle.
            • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:50
              nie kładłam benzacne na świerze rany!!Tylko na strupy bo wiem że ta maść
              wysusza i szybciej odpadają!!!Zawsze tak robiłam nawet jak miałam wypadek
              samochodowy i rozwaliłam głowe to na strupy też kładłam ta masć bo ona pomaga
              szybiciej odzyskuje się normalny wygląd.A do dermatologa nie ide po sie wstydze
              • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:52
                A do dermatologa nie ide po sie wstydze

                no fakt, taką głupotę to jednak trzeba ukrywać
                tylko wiesz co? przy takim radosnym samodzielnym leczeniu to niedługo już
                nigdzie nie wyjdziesz
    • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:55
      dopiero teraz czytam wasze stare watki o tym kremie.To prawda że jak to się
      zagoj o ile w ogole się kiedys zagoj.......to będę miałą twarz jak u
      noworodka?????
    • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:56
      aha i co robić jak te strupy pękają za wczesniej i skóra pod nimi nie jst
      wygojona tylko leci z tego ropa.Nigdy tak nie miałam że strup odchodzi a rana
      się nie goj???
    • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 18:58
      a moze cepanem zaczac to smarowac on tak łagodzi i nawilża???
    • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:00
      aha i jeszcze mam pytanie czytam własnie ze stosujac ta masc nie wolna sie
      opalac to jak wylecze ta twarz to kiedy moge isc do solarium???
      • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:03
        no cóż, ten zestaw pytań udowadnia niezbicie, że jesteś po prostu tollem
        • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:05
          O rany nie jestem!!wpisz mnie w wyszukiwarke zobacz że czesto tu jestem.Co
          takiego dziwnego jest w tych pytaniach nie chce popełniać kolejnych błedów
          pytam was bo sie na tym znacie
          • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:12
            2 tygodnie temu zakładałam watek czy gliko pomoże na blizny po ospie.Odszukaj a
            sie przekonasz że to nie sciema
            • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:23
              i z twarzą popalona kwasem pytasz, kiedy będziesz mogła pójść na solarium? no,
              ewolucja chyba zapomniała w twoim przypadku o mózgu
              • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 19:25
                Pytam bo twarz się kiedyś zagoj nie????Może to troche potrawa ale kiedyś
                nadeidzie ten moment że wylecze buzie wtedy bede chciała pójsc do dolarium
                dlatego pytam czy długo trzeba czekac
    • studentka83 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 20:53
      wiesz co?wybacz ale jestes glupsza niz ustawa przewiduje,zamiast isc do lekarza
      siedzisz przed komputerem i jakies idiotyczne pytania zadajesz i to jeszcze na
      forum uroda zamiast bardziej do tego odpowiednim.

      A odpowiadajac na twoje pytania;bedziesz miala blizny po tym poparzeniu jak nie
      zaczniesz tego leczyc!zamiast packac sie co raz nowszymi specyfikami.
    • ramadayes Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 21:20
      o rany, facetka jest po prostu "genialna". nie wiesz, jak stosować to się nie
      zabieraj za to. proste? o ile to nie prowokacja, radzę przezwyciężyć wstyd i
      udać się do lekarza. a jak się głupio wstydzisz, to siedź w domu i módl, żeby
      ci się zagoiło i nie zostawiło paskudnych blizn. a jeszcze piszesz, że
      próbowałaś się malować- no po prostu mistrzostwo świata! (nie powiem w czym)
      • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 21:55
        to jak stosuje się ta maść to nie wolno się malować???Bosche co to za krem i
        jeszcze 45 zł za niego dałam
        • swinka_morska Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 22:06
          hehe... powiedz lepiej gdzie go kupilas, bo nigdzie nie moge go znalesc...

          pozatym to nie marudz - od czego jest ulotka? przeczytalas ja ze zrozumieniem
          chociaz?
          • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 22:09
            zamówili mi specjalnie w aptece.
    • arieska Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 31.10.06, 22:52
      Oooo, witamy nastepna nadgorliwa. Byl juz slynny watek o takich wyczynach,
      zerknij tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=36659481&a=37384692
      • kat_ja1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 12:53
        Rzeczywiście noma69, pamiętamy Cię...To Ty byłaś zagorzałą obrończynią panienki
        z solarium z odkrytym brzuchem...My, to te grube, tłuste, ważące po 70 kg,
        zazdrośnice:)...Teraz udowodniłaś, że tak jak sądziłam, masz po prostu ten sam
        styl:) Pytania dot.poparzonej kwasami twarzy i tego jak szybko możesz iść do
        solarium, zostawiam bez komentarza, nie sposób tego skomentować bez jadu, a na
        razie nie mam ochoty na jego "sączenie":)

        Chyba nie potrzebujesz naszej porady, co masz robić, żeby zagoiły się rany i
        pęcherze po kwasie, nie mówiąc o sączącej się ropie...Skoro "odkryłaś" i wiesz
        lepiej, co nam starasz się udowodnić, że na to właśnie pomoże Ci Benzacne, to
        może i solarium Ci pomoże...chyba też wysusza? :)(nie wiem dokładnie, bo nie
        chodzę:))
        Nie, muszę to jednak powiedzieć, Twoje pytania mnie "urzekły", naprawdę:)
        • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 13:31
          Teraz udowodniłaś, że tak jak sądziłam, masz po prostu ten sam
          > styl:) Pytania dot.poparzonej kwasami twarzy i tego jak szybko możesz iść do
          > solarium, zostawiam bez komentarza

          Mama zamaiar zacząć chodzić do do solarium bo mam wesele w rodzinie,za póltora
          miesiąca,z regóły nie chodze bo mam i tak bardzo ciemną karnacje,więc nie muszę
          się katować promieniami jak niektóre kobiety
          chyba że przed jakimiś uroczystościami wtedy chce dodatkowo podkreślić kolor
          mojej skóry.Stylu podobnego nie mam bo mam już swoje lata.Może kiedyś miałam
          podobny, jak byłam nastolatką bo co druga nastoletnia dziewczyna ma niestety
          taki styl, ale to nie powód by ją obrażac bo z tego się wyrasta.Wklejłabym
          swoje zdjęcie ale niestety nie mam cyfrówki i nie wiem jak to się robii.Jeżeli
          jesteś z wawy to jak się wylecze możemy się spotkać i w tedy zobaczysz mój
          styl,oczy ci na wieszch wyjdą......mówie powaznie.Mogłybyśmy zobaczyć się na
          żywo...
          • mi.mi1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 13:51
            Natychmiast do lekarza! Takie poparzenia moga zostac na cale zycie, niestety
            zmam taki przypadek (tez chodzilo o silny kosmetyk uzyty niezgodnie z
            zaleceniami z ulotki plus pozniejsze "czekanie az sie zaleczy"). Nie zaleczylo
            sie.
            PS: Nie powinnas siedziec przed komputerem, promieniowanie z monitora moze
            dodatkowo poglebic problem. O solarium i makijazu nie ma mowy przez wiele
            tygodni. Lekarz-natychmiast!
          • to_jaaa Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 15:29

            jesteś z wawy to jak się wylecze możemy się spotkać i w tedy zobaczysz mój
            styl,oczy ci na wieszch wyjdą......

            dobra, już nie gadajcie z tym chorym trollem, nie warto
            • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 17:04
              gdzieś mam co sobie myślisz.gdybyś troch ruszyła głowe i potrafiła myśleć moje
              wczesniejsze posty dałyby ci do myslenia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=211&w=51031189&a=51031189-wtedy miałam ta masc w domu chciałam o niej
              porozmawiac
              • eciepecie8 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 18:19
                O, kochana. Ty się juz lepiej zgódź na trolla, bo inaczej wygląda na to, że
                jesteś poważnie upośledzona intelektualnie.
          • kat_ja1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 20:44
            m"ama zamaiar zacząć chodzić do do solarium bo mam wesele w rodzinie,za póltora
            miesiąca"

            Po stosowaniu kremów z kwasem, przez 2 m-ce nie powinno się opalać ani na
            słońcu, ani w solarium. Chyba sama nasuwa się odpowiedź, jak należy postępować
            ze skórą, którą pokrywają bąble z surowicą i pod którymi trwa stan zapalny i nie
            wiem co jeszcze...a to, że masz zamiar chodzić do solarium:)...no cóż, życzę
            dobrego wyglądu i zdrowia, na tym weselu..To Twoja skóra, nie nasza:) Pomijam
            już fakt, że ani benzacne, ani tym bardziej cepan?:) nie przyśpieszy Twojego
            powrotu do "normalności"
            Nikt nie przeczy, że Twoje poprzednie pytania dotyczyły kremów z kwasem i tym
            samym Twojego "jestestwa" na tym forum, tylko ten zestaw pytań, odn.ratowania
            skóry, świadczy o tym, że masz bardzo małą, albo wręcz żadną wiedzę, na temat
            pielęgnacji cery, jak i tego, jakie są wskazania do stosowania np.takiego kremu
            jak beznacne. Twoje odpowiedzi wręcz sugerują, że nie potrzebujesz żadnej rady,
            bo sama wiesz lepiej, co Ci pomoże...

            "co druga nastoletnia dziewczyna ma niestety
            taki styl, ale to nie powód by ją obrażac bo z tego się wyrasta"

            Czy się wyrasta, polemizowałabym, widuję czasem takie mamuśki z dorastającymi
            córkami, które pomimo pewnych zmian w wyglądzie, wynikających z wieku, chcą na
            siłę udawać 18-latki.

            Dziewczyny ze zdjęcia, chyba nikt nie chciał specjalnie obrazić, tylko na siłę
            wciskanie jej, jako ideału, trochę wyzwoliło emocje...rzeczywiście,
            niepotrzebne...poza tym, Ty za to obraziłaś wszystkie te, które nie
            zaakceptowały jej wyglądu, jako tego, do którego należy dążyć. Możesz sobie nas
            uważać za 70 kilowe słoniątka, które z zazdrości obgryzając paznokcie, marzą o
            wyglądzie dziewczyny ze zdjęcia, nie zamierzam zmieniać Twojego zdania, bo za
            dorosła jestem na to, żeby bawić się w takie gry:)


            "jesteś z wawy to jak się wylecze możemy się spotkać i w tedy zobaczysz mój
            styl,oczy ci na wieszch wyjdą......mówie powaznie."

            Ciekawa propozycja, ale zapewniam Cię, że już dawno temu, wyrosłam z wieku,
            kiedy jak piszesz "oczy wychodziły mi na wierzch":)) Pewne rzeczy mogą mnie
            zdziwić, zdegustować, rozśmieszyć, ale żeby mi oczy wyszły na wierzch, to nie
            sądzę...:) No chyba, że masz trzecie oko, oczy z tyłu głowy, lub jesteś pokryta
            sierścią...wtedy może rzeczywiście..:)
            • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 01.11.06, 20:51
              tylko ten zestaw pytań, odn.ratowania
              skóry, świadczy o tym, że masz bardzo małą, albo wręcz żadną wiedzę, na temat
              pielęgnacji cery, jak i tego, jakie są wskazania do stosowania np.takiego kremu
              jak beznacne.


              Tu masz racje,nie znam się na tym i przyznam się szzerze że do tej pory mnie to
              nie interesowało.Nie jsetsm z tych co świata nie widza poza sobą.I nie
              interesują mnie nowości kosmetyczne nie znam się na kremach i tych róznych
              mazidłach i wcale nie mam z tego powodu kompleksów.Ostatnio tylko cierpiałam na
              nude i zaczełam kompinować a ze sie natym nieznam tak jak wy to doprowadziłam
              sie do takiego stanu.Nie siedze na tym forum tak jak niektóre z was od rana do
              wieczora więc przewyższacia mnie wiedzą.Możecie być z siebie dumne.
              • carolinascotties noma69 - moja propozycja dla Ciebie 02.11.06, 00:51
                wejdź na wizaż - na forum biochemia - i tam dowiedz się, jak masz teraz
                traktowac buzię.
                • venus22 carolinascotties 02.11.06, 08:38
                  carolinascotties,
                  podziwiam cie za twoja cierpliwosc, wyrozumienie, zyczliwosc...

                  Venus




                  • nusiak1 Re: carolinascotties 02.11.06, 15:39
                    Mam pytanko odnośnie złuszczania kwasem glikolowym. Oczywiscie nie chce mieć
                    zadnych poparzeń ;-/ Musze przyznać, ze zastanawiałam się nad tym zabiegiem,
                    ale to wszystko mnie przestraszyło... Zabieg chce przeprowadzic w gabinecie
                    kosmetycznym, wiec zakładam, ze bedzie przeprowadzony dobrze. Czy skóra długo
                    dochodzi do siebie? I jak wyglada krótko po zabiegu..? MOze jeszcze jakies info
                    o czym powinnam wiedziec? Jak przygotować skóre wczensiej do zabiegu?
                    Pozdrawiam.
                    • noma69 Re: carolinascotties 02.11.06, 17:06
                      nawet złuszczanie u kosmetyczki wiaze się z rysykiem.Dptatrłam do róznych
                      frumów i są tam historie dziewczyn oszpeconych przez kosmetyczki.Radze peelig
                      u lekarza dermatologa też jest ryzyko ale mniejsze.Kosmetyczka to nie
                      autorytet,pełno jest niedouczonych kosmetyczek nie radze ryzykować
                    • olka.l Re: carolinascotties 02.11.06, 18:46
                      do przygotowania skóry do zabiegu słuzy właśnie wspomniany krem gliko-A .
                      Stęzenie kwasu dochodzi w nim do 12%. Jezeli masz normalna skórę, tzn. nie
                      super wrazliwą, to mozesz się nim smarowac do woli - oczywiście przyzwyczajaj
                      ja stopniowo - wszystko jest w ulotce. Powiem szczerze, cały czas się
                      zastanawiam, jak mozna sobie zrobić rany gliko-A, ja zuzyłam kilka tubek i
                      nawet skóra mi się nie łuszczyła. Ale faktem jest,że mam wyjatkowo oporną na
                      wszelkie specyfiki twarz. Jesli myslisz o jakichkolwiek kwasach, radzę Ci
                      zrobić to wyłacznie u dermatologa i to tez nie przypadkowego ( widziałam juz
                      kobiety z efektem tradziku różowatego po zle zrobionych peelingach).
              • kat_ja1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 02.11.06, 20:44
                "Nie siedze na tym forum tak jak niektóre z was od rana do wieczora więc
                przewyższacia mnie wiedzą.
                Możecie być z siebie dumne."

                Akurat moja wiedza nie wynika z faktu jak to nazwałaś siedzenia na forum od rana
                do wieczora, anatomia jak i farmakologia były obowiązkowe na moich studiach:)

                A dumne możemy być nie tyle z wiedzy, bo nie każdy musi takową posiadać
                nt.np.skóry, kosmetyków, a umiejętności korzystania z rozumu...Tzn, jeżeli do
                produktu, jakim jest kosmetyk czy lek, dołączona jest ulotka, to najpierw ją
                czytam, zanim cokolwiek w siebie wsmaruje...a jeżeli już doszłoby do tego, że
                coś by mi zaszkodziło, to zanim zaczęłabym "kurację"na własną rękę, tym bardziej
                jeżeli na tym bym się nie znała, poszłabym do lekarza...i tyle. A pytania, które
                zadawałaś, brzmiały jak gdybyś faktycznie chciała prowokować...

                Może to złe porównanie, ale ja nie znam się ani na samochodach, ani na
                komputerach od tzw.technicznej strony, więc się za to nie biorę..

                Więc nie ironizuj, że przewyższamy Cię wiedzą bo nic innego nie robimy, tylko tu
                siedzimy.
              • kat_ja1 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 02.11.06, 20:49

                "i wcale nie mam z tego powodu kompleksów"

                Na Twoim miejscu jednak miałabym kompleksy, do tego, żeby przeczytać co zostało
                napisane na ulotce, nie trzeba specjalnych przygotowań i umiejętności, tym
                bardziej, jeżeli cierpi się na tzw.nudę:)
                • noma69 Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 02.11.06, 21:11
                  nie zamierzam się powtarzać i opowiadeać o tej całej sprawie z ulotką po raz
                  dziesiąty forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=211&w=51367222&wv.x=2&a=51368387
                  dyskutować z tobą równiez juz nie zamierzam bo mnie to zaczyna nudzić

                  nie trzeba specjalnych przygotowań i umiejętności, tym
                  > bardziej, jeżeli cierpi się na tzw.nudę:)
                  Na nude już nie cierpie,cierpiałam ponad miesiąc bo miałam złamaną nogę na
                  skutek wypadku w windzie,która spadła wraz ze mną z 2 piętra.Może ja poprostu
                  mam wyjątkowego pecha....?W każdym bądz razie na nude od dziś juz nie cierpie
                  wracam do normalnego życia więc sie z wami żegnam.Swoją droga uważam że te fora
                  są przereklamowane.....Mogłam przez ten czas poczytać sobie jakiś dobry
                  kryminam,obejrzeć fajny film w telewizji a nie wdawać się w dyskusje z jakimiś
                  antypatycznymi babami na forum uroda...No cóż człowiek uczy się na blędach.




                  • alzoch Re: poparzenie kwasem!!Pomocy!!! 02.11.06, 21:29
                    "No cóż człowiek uczy się na blędach."
                    A czasem też na bąblach ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja