grube łydki

14.11.06, 09:25
jestem wkurzona, cala niedziele szukalam kozaków. Modne sa teraz takie
dlugie, ale ja niestety zadnych nawet do polowy nie moge zapiac. Szukalam
krotszych kozaczow ale teraz nie ma. czy on robia te kozaki na takie
szkielety czy ja mam mega grube lydki?
    • ewelline Re: grube łydki 14.11.06, 12:11
      Nie na szkielety, tylko na szczupłe łydki. Już widziałam parę dziewczyn w
      kozakach z grubymi łydkami i oczywiście spodnie w środku. Nie wyglądało to
      dobrze. Niektórzy nie mają chyba lustra albo po prostu myślą, że wyglądają
      świetnie a wyglądają szkaradnie.
      • aska275 Re: grube łydki 14.11.06, 12:17
        A ja miałam zawsze problem z kozakami bo wszystkie były na mnie za szerokie i
        musiałam zwężać a nie wszystkie się da. Ostatnio kupiłam sobie super kozaki i
        pierwszy raz na moje szczupłe nogi ale niektóre kozaki jak wkładam to jak
        kalosze, też nie wiem na kogo robią takie buty.
        • othala76 Re: grube łydki 14.11.06, 12:52
          mam dokładnie tenn sam problem: zdecydowana wiekszość jest dla mnie za szeroka,
          a ewentulne zwężanie bardzo podraża zakup, więc pozostaje mi szukanie
          odpowiednich. Więc szukam.
          • effi Re: grube łydki 14.11.06, 22:26
            tyle ze asiulka miala problem raczej przeciwny :)
    • inecita Re: grube łydki 15.11.06, 12:08
      ja mam rozmiar buta 35 a łydkę calkiem wydatną i NIGDY nie noge kupić kozaków
      odpowienich dla mnie bo rozmiar 35 ma cholewkę pasującą raczej na moje ręce,
      rozmiar ubrania noszę 34-36 więc też nie jestem jakimś ektremum, polecam Ci
      rozciągnięcie kozaków u dobrego szewca.
    • vanilia891 Re: grube łydki 15.11.06, 15:33
      Ja mam średnie łydki, chociaż raczej szczupłe niż grube, i te wszystkie kozaki
      jakie mierzę, są na mnie zazwyczaj za szerokie! No więc... Może rowerek...? :)
    • snowbabe Re: grube łydki 15.11.06, 16:03
      Rowerek się sprawdzi, tylko pod warunkiem, że asiulka nie ma rozbudowanych
      mięśni łydek - w innym wypadku tylko pogorszy sprawę.
      A co do grubych łydek - moje też się z trudem mieszczą w większość kozaków ze
      względu na rozbudowane mięśnie właśnie.
      • vanilia891 Re: grube łydki 15.11.06, 18:21
        A jak ktoś ma rozbudowane mięśnie, to już nic na to nie może poradzić..? Nie
        wierzę... Chcesz się poddać? :) Walcz!
        • snowbabe Re: grube łydki 16.11.06, 09:46
          Może.. ale rozciągać a nie wzmacniać.. Jeżeli koniecznie chce je wyszczuplić..
          Ale to temat na dłuższą dyskusję czy szczupłe łydki czy sprawne nogi. Zwłaszcza,
          że nie wszystkich taki problem dotyczy.
    • ariete1 Re: grube łydki 16.11.06, 10:22
      Hej!
      Ja mam to samo i pozostaje mi zadowalanie się butami z zamszu lub z gatunku
      takich "rozciągających się".Jak juz znajdę w miarę normalnie wyglądające
      skórzane to okazuje się że mają jakieś futro, które dodatkowo zabiera mi
      przestrzeń dla i tak nieszczupłej łydki.
      A tak do śmiechu to kiedyś przycięłam futerko w bucie, bo brakowało mi tych
      kilku milimetrów.
      Powodzenia w szukaniu.
      Basia
      • indianprincess Re: grube łydki 16.11.06, 10:45
        Ja też mam dość rozbudowane łydki i problem z kozakami. Niedawno udało mi się
        wreszcie kupić pasujące, pod samo kolano w jakimś małym sklepiku na zadupiu.
        Jakościowo są kiepskie, ale "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma".
        Można też rozciągnąć u szewca lub zamówić na wymiar (wychodzi drogo ale warto).
        Nie zgadzam się a którąś z przedmówczyń, że grube łydki brzyudko wygladają w
        kozakach. Jeśli buty ładnie leżą i nie sprawiaja wrażania za małych to nawet
        solidne łydki wyglądają ładnie, lepiej niż w krótkich butach.
        Niestety odchudzenie mocno umięśnionych łydek jest bardzo trudne, rower nic nie
        pomoże, podobno ćwiczenia rozciągające dają jakiś efekt stąd moja prośba do Was
        o opisanie takich ćwiczeń, które można wykonywać w domu.
        • mikams75 Re: grube łydki 16.11.06, 11:43
          Rower oczywiscie nie pomoze. Sama duzo jezdze, do tego jezdze na rolkach, zima
          na lyzwach i nartach. Efekt jest taki, ze nie moge kupic kozakow. Od jakiegos
          czasu chodze tez na joge, tam jest duzo cwiczen rozciagajacych, ale lydki jakie
          byly takie sa.
          Najprostrze swiczenie rozciagajace lydki, to stanac na jakims schodku (mozna ka
          ksiazce czy czymkolwiek innym) tak zyby tylna polowa stopy wisiala poza schodek.
          I opuszczac piete - powinnas poczuc rozciaganie w lydkach. Wazne zeby w tym
          cwiczeniu nie stawac na palce, bo efekt bedzie odwrotny.
    • asiulka555 Re: grube łydki 16.11.06, 14:59
      na rowerze to ja jezdze min. 3 x w tyg. A ile macie w lydce? Ja mam jakies
      36cm, wychodzi na to ze to duzo kurcze:(((
      • meiga Re: grube łydki 16.11.06, 21:09
        Hehe, też mam 36cm, łydki umięśnione, i też nie mogę kupić długich, ładnych
        kozaków. Myślę,że sobie daruję jeszcze w tym sezonie i oszczędność 350zł
        będzie... :). Za to przez zimę odstawiam rower, a zaczynam ćwiczyć Pilates,
        więc, jeśli rzeczywiście te ćwiczenia wysmuklają i wydłużająmięśnie, to może się
        załapię ze szczuplejszą łydką na wyprzedaże kozakowe w lutym :). Always look at
        the bright side of life ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja