Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic?

14.11.06, 19:14
Co mozna zrobic z cera szara, z rozszerzonymi porami i dosc blada? Znacie
jakies zabiegi? w gabinecie, w domu?
W lato bylam opalona,cera miala ladny kolor, nawet te pory nie byly tak
widoczne, nawet sie nie malowalam, nie bylo potrzeby. Teraz jak wstaje rano
to sie siebie boje, jestem, szara jak za oknem pogoda.Bez makijazu nie moge
zyc.
samoopalacz odpada, wyglada to nienaturalnie i jakos zaznacza te rozszerzone
pory!
czekam na rady
    • alfa83 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 08:30
      Hmmm...

      Chyba nalezaloby zaczac od zwezenia porow.

      Moj sposob (raz, dwa razy w tygodniu)
      -parówka
      -peeling
      -maseczka oczyszczająca i sciagajaca (ja stosuje sproszkowane algi z woda mineralna)
      - maseczka antystresowa

      Wlasnie w takiej kolejnosci. Robie tak juz od sierpnia i pory sie wyraznie
      zmniejszyly, skora nabrala zdrowego kolorytu.

      Poza tym mozesz sobie lykac betakaroren w tabletkach. A odrobine koloru doda
      musniecie kosci policzkowych pudrem brazujacym:)

      Slonecznego dnia!
    • carrotka1 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 09:27
      Witaj, miałam podobny problem z moją cerą. Zmieniłam nieco pięlęgnację i już
      jest ok, tzn. cera nie jest juz taka ziemista i zmęczona, pory są mniej
      widoczne, mam mniej zaskórników.
      Co do pielęgnacji:
      - na dzień używam kremów z wysokim filtrem, czasami przed nałożeniem filtra
      nakładam krem nawilżającym Ziaja Calma lub Avene Hydrance Optimale
      - na noc: przez kilka dni nakładam delikatny krem z kwasami LRP Effaclar K, na
      przemian z nawilżającym Ziaja Calma lub Avene Hydrance Optimale i z kremem
      Activ C LPR
      - 2 razy w tygodniu robię sobię maseczkę aspirynową - błyskawicznie ożywia
      cerę. Zwykłą aspirynę skraplam wodą tak aby napuchła, rozkruszam, dodaję 1-2
      łyżeczki jogurtu naturalnego i nakłdam na 20min na twarz.
      • blask2 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 10:55
        możesz coś wiecej powiedzieć o tej maseczce aspiynowej?
        z kąd pomysl i jak(na co) ona dziala?
        • carrotka1 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 11:54
          blask2 napisała:

          > możesz coś wiecej powiedzieć o tej maseczce aspiynowej?
          > z kąd pomysl i jak(na co) ona dziala?


          O maseczce wyczytałam na wizażu. Dziewczyny bardzo sobie ją chwaliły.
          Postanowiłam wypróbować i faktycznie bardzo fajnie działa. Zawęża pory,
          rozjaśnia cerę i powoduje, że jest ona bardzo gładka i wypoczeta. Rozgnieciona
          aspiryna jest tako lekko ziarnista, przez co zmywając ją można sobie dodatkowo
          zrobić peeling. Raczej nie podrażnia cery - ja mam mieszaną, naczynkową i nie
          zauważyłam, żeby maseczka mi zaszkodziła. Wręcz przeciwnie.
          • cosmetic Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 12:18
            Witam,

            w gabinecie kosmetycznym polecam: peeling kawitacyjny, ktory oczyszcza nasza
            skore, poprawia krazenie i dotlenienie, maski z alg, ktore swietnie ja
            nawilzaja, masaz lub drenaz limfatyczny twarzy, szyi, dekoltu.

            A w domq swietna jest maseczka z zoltka i miodu.

            __________________
            pozdrawiam
            portal kosmetyczny
            cosmetic.pl
    • moroszka_75 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 13:07
      A ja polecam krem z kwasem glikolowym. Właśnie zaczęłam stosować jako że pora
      odpowiednia się zrobiła i jestem zachwycona tak jak w zeszłym roku - pory
      ściągnięte, mniej zaskórników, skóra ma ładniejszy koloryt, jest bardziej
      napięta, gładka i rozświetlona i mniej się przetłuszcza.
      • justa_79 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 13:34
        jakiego używasz kremu?
        • moroszka_75 Re: Szaro-bura skora w zimie-co z nia zrobic? 15.11.06, 14:07
          Używam kremu zdaje się włoskiej firmy Farmavit, co prawda nie mam porównania z
          innymi bo to pierwszy krem z kwasem glikolowym który stosuję ale jest naprawdę
          OK, a do tego tańszy niż np. Glyco-A, jedyną jego wadą jest intensywny zapach -
          jak kremy z epoki PRLu :>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja