paulina.galli
24.12.06, 23:05
Takl sie zlozylo ze... mam dostep do tych kosmetykow [ od osoby ktora
przywozi je z USA ;)]
i twierdzi ze sa bardzo dobre i bardzo cenione na tamtejszym rynku -
ze dobrej jakosci, ze hypoalergiczne i wogole ok [ "polka" cenowo-jakosciowa
taka jak Max Factor czy np. Revlon - ;)}
Tylko ze ja zupelnie nie znam tej firmy i nawet o niej w zyciu nie
slyszalam :)
Na "ryzyk fizyk" zakupilam podklad - taki smieszny..., bo jest po
wycisnieciu ... bialy a dopiero po roztarciu i rozprowadzeniu nabiera
bezowego koloru - ale na razie lezy zamkniety w tubce - bo dwa dni
wczesniej kupilam Revlona i juz otworzylam - wiec niech chwilke polezy i
pozceka az wykoncze obecnie uzywany ;)
No ale takie mam pytanie - zna ktos ta firme? :)
Warto "toto" kupowac?
Ogladalam tez calkiem ladne kolorystycznie blyszczyki ale odrzucil mnie taki
ich dziwny "apteczno-mentolowy" zapach :)
Za pare dni osoba ta przyjezdza z nowa "partia towaru " i nie wiem - cos
wybrac i zamowic?:) Czy sobie dac spokoj :)
Jak ktos mial stycznosc z ta firma i jej produktamni bardzo prosze o opinie :)