Krosty u faceta na plecach...

28.12.06, 16:35
czy to jest straszne dla Was kobiet? jestem młody, przystojny, ale mam
tradzik na plecach i ramionach, ktory jest bardzo oporny w leczeniu..przez to
wydaje mi sie ze unikam dosc czesto kontaktów z płcia piękna...Czy słusznie?
    • investigation Re: Krosty u faceta na plecach... 28.12.06, 23:20
      straszne? nie, ale leczyc trzeba, dobry dermatolog, nieco (czasem wiecej niz
      nieco) nakladow finansowych, systematycznosc, checi i naprawde mozna sobie
      pomoc. Mnie osobiscie by nie razilo, gdybym widziala, ze dana osoba naprawde
      stara sie wyleczyc.
      • elfia4 Re: Krosty u faceta na plecach... 29.12.06, 00:19
        Moja koleżanka ma takie "zboczenie", że jak trafi na jakąś krostkę u swojego
        faceta to nawet podczas akcji łożkowych zaczyna ją wyciskać:))) Ja zresztą też
        czasem męczyłam faceta szukaniem i wyciskaniem wągrów:) No i wogóle mi to nie
        przeszkadzalo, że ma sporo krostek i przez to niezbyt gładka skórę na plecach.
        Większość kobiet pewnie wogóle nie zwraca na to uwagi, więc sie nie przejmuj
        tym.
        • bignifaner Re: Krosty u faceta na plecach... 29.12.06, 01:40
          dzięki
          • monia.ja Re: Krosty u faceta na plecach... 29.12.06, 18:22
            Tez uważam, że powinienieś odwiedzić dobrego dermatologa i ewentualnie
            kosmetyczkę. Napewno coś poradzą. Pryszczami się nie martw, przecież to nie
            najwazniejsze, ważne jest to kim jesteś.

            Pozdrawiam
Pełna wersja