Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migdalka

05.01.07, 21:19
Wiem, ze to nie to forum, ale Wam tutaj ufam i wierze w Wasza zyczliwosc. W
weekend nie mam jak isc do lekarza. Wstalam rano z bolem gardla, spojrzalam w
lustro i zobaczylam, ze mam zaczerienionego i nabrzmialego lewego migdalka. W
ciagu dnia powiekszyl sie, jest 2-3 razy wiekszy niz drugi zdrowy i zrobil
sie tak borsowy, ze myslalam z poczatku, ze to krew. Boli, a w dodatku non
stop mam wrazenie, jakby mi ktos przykleil cos do gardla. Ropy nie ma. Ktos
wie, coz to takiego i jak przetrwac z tym do poniedzialku?
    • paul_ina Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 05.01.07, 21:49
      Dziewczyno, rozumiem, że nie możesz iść do przychodni, ale może ktoś Cię podrzuci na ostry dyżur do najbliżego szpitala. Potrzebujesz antybiotyku, wtedy na pewno przetrwasz do poniedziałku.
      • ooo7 Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 10:25
        Jeny Twoje wątki są osłabiające....
        skąd Ty dziewczyno czerpiesz inspirację? Albo ma problem że fluid nakłada
        palcami, albo walczy o godność konsultantek avonu a teraz migdałek jej napuchł
        (o żesz!!)..i wszystkie problemy wywlekane są na forum internetowym- co za
        życie!
        Ale skoro już tu weszłam to spróbuję Ci pomóc. Z tym ostrym dyżurem to przesada
        możesz zrobić kilka rzeczy:
        1. Jeśli masz w domu jakąś ziołową mieszankę do płukania jamy ustnej (może byś
        nawet dentosept) to zrób sobie płukanie gardała rozcieńczając to maksymalnie
        ciepłą wodą.
        2. Jeśli masz neoangin lub inny środek do gardła w inhalatorze to mocno
        spryskaj migdał kilkakrotnie np. co 15 minut w ciągo godziny
        3. jeśli nie masz nic podobnego to spróbuj poplukać gardło bardzo ciepłą
        przegotowaną wodą
        A swoją drogą po niedzieli polecam wizytę u lekarza i antybiotyk, bo samo
        raczej nie przejdzie.
        • asiek_asiekowaty Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 11:21
          O co Ci chodzi? Jaki mam problem z fluidem? Nie mam. Jak ja walcze o godnosc
          konsultantek Avonu? Nawet sama nie jestem koncultantka. Nastepnym razem, jak
          cos napiszesz, to chociaz uzasadnij, podaj cytaty. Z migdalkiem bylam wlasnie
          na pogotowiu, przepisali mi antybiotyk.
        • ewelline Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 15:01
          Hahahaha...Miałam dokładnie to samo napisać apropo's jej wątków kiedy
          zobaczyłam znowu parę jej wątków. Nie wiem czy ona to to forum jest jej całym
          życiem ale gdzieś widziałam, że pisała chyba, że pracuje, studiuje i nie ma
          czasu zdrowo jeść hehe ale na siedzenie na forum i zakładanie najbardziej
          idiotycznych wątków to ma jakoś czas.
          Dziewczyno jedź na pogotowie bo tu na forum na pewno nikt Ci w tej kwestii nie
          pomoże.
          • ewelline Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 15:02
            A byłaś już na pogotowiu.
    • paul_ina Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 20:11
      Hej asiek, cieszę się, że masz już antybiotyk. Wracaj szybko do zdrowia, bo ja i wiele innych forumek bardzo lubimy Twoje posty.
      Trzymaj się (i tego migdałka) ciepło!
      • justa_79 Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 20:23
        popieram.
    • to_jaaa Re: Pomozcie-od rana mam wielkiego,bordowego migd 06.01.07, 21:55
      migdałek nie jest żywotny, żebyś miała migdałka
      masz wielki, bordowy migdałek
      albo - jeszcze lepiej - mój migdałek jest wielki i bordowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja