Bardziej inwazyjna natura

10.01.07, 22:18
Zastanawiam się, czy istnieje w ogóle jakiś 'naturalny' specyfik odpowiadający
specjalistycznym peelingom złuszczającym głębsze warstwy naskórka czy zabiegom
z kwasów owocowych jakie oferuje kosmetyczka? Sok z cytryny takie kwasy
zawiera, ale ile trzeba by go było nakładać, (jak często aplikować?), żeby
osiągać rezultaty aż tak widoczne?
Wiem, że może doskonale sprawdzać się jako tonik - oczyszcza i rosjaśnia
skórę. Czy taka cytrynowa pielęgnacja musi pociągać za sobą stosowanie kremów
z dużymi filtrami? (I czy są takie naturalne? :/)

Mam dziś cały dzień pełen dylematów :-).
    • deanna1 Re: Bardziej inwazyjna natura 10.01.07, 22:47
      skopiowałam sobie kiedyś przepis z forum uroda, ale nie wypróbowałam go
      oto on
      "mozesz zastosować domową kuracje złuszczającą. Ale tylko
      w przypadku gdy nie ma na skórze silnych ropnych zmian. W tym celu przegotuj
      szklanke wody i dodaj do niej łyżeczke octu i kilka kropel soku z cytryny. Tym
      preparatem przemywaj skóre po jej uprzednim oczyszczeniu. RAz na dwa dni,
      najlepiej wieczorem przed snem. Po przemyciu zastosować krem półtłusty. Jesli
      skóra zacznie sie zbytnio łuszczyć przerwij stosowanie. Kuracja jest 2
      tygodnoiowa.Preparat trzymaj w chłodnym ciemnym miejcsu i po kilku dniach
      rozrób nowy. Możesz też zaopatrzyć sie w aptece w jakiś krem złuszczający i
      otrzymasz podobny efekt."
      • mycha664 Re: Bardziej inwazyjna natura 03.04.07, 18:02
        Owoce zawierają kwasy, zwane hydroksykwasy alfa- (AHA) lub beta- (BHA).
        Stosowane zewnętrznie wywierają dobroczynne działanie na skórę. Kwasy AHA
        rozpuszczają wiązania, które łączą ze sobą martwe komórki i oddziałują
        nawilżająco. Kwasy BHA w sposób naturalny rozpuszczają suchą, łuszczącą się
        powierzchnię skóry i wspomagają procesy odnowy komórek.

        O kwasach owocowych trochę jest na naszej stronie:
        www.ekosens.pl/przepisy.html
Pełna wersja