klopotliwy problem ... wzdeca ...

11.01.07, 16:53
Planuje wizyte u lekarza bo nie wiem co stosowac aby sie pozbyc wzdec, zaparc
itd. Mam to od roku i stosowalam wiele specyfikow od herbatek po tabletki,
ktore nie bardzo pomagaja. Do tego zauwazylam ze waga mojego ciala sie
zwieksza i to mnie niepokoi. Probuje sie odchudzac ale nie widze rezultatow
wciaz czuje sie pelna mimo, ze jem niewiele. Co robic?? Prosze was o rady.
Czytalam wiele na ten temat ale moze ktos mial podobna sytuacje i jakis
preparat mu pomogl. Nie chce tyc a z drugiej strony wciaz ograniczam jedzenie
u i patrze jak moje kolezanki wcinaja wszystko i sa chude. Ja natomiast wciaz
musze sie ograniczac. Dzieki za rady.
    • skinnycow Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 11.01.07, 17:39
      Na pewno lekarz doradzi Ci najlepiej co masz robic, ale polecam Ci herbatke
      ulatwiajaca trawienie dla niemowlat i jogurt activia. Dobry jest tez espumisan
      (do kupienia w aptece).
    • tonkabean Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 11.01.07, 19:33
      Moze masz IBS (irritable bowel syndrome) czyli zespol jelita drazliwego, na
      gazecie jest forum "jelitowcow".
      • venus22 Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 11.01.07, 23:24
        najczesciej przyczyna jest NIETOLERANCJA LAKTOZY - pelno na ten temat w Googlu.

        jesli tak to yogurt tylko pogorszy sprawe.


        Venus
    • bdzibdzionka Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 14.01.07, 00:20
      Miałam ten sam problem, ba, czasem mam go i teraz.
      Staram się dobrze odżywiać. Moim zdaniem to tylko to jest powodem wzdęć -
      nieprawidłowe odżywianie. I to racja z tym, że powinno się jeść mało a często.
      Zrezygnuj z ciężkostrawnych potraw, jedz dużo warzyw, nie napychaj się. Ok fakt,
      że piszesz że ostatnio mało jesz, ale to też nie jest rozwiązanie, bo może
      właśnie jesz nieodpowiednie rzeczy. Te wyżej wymienione to tylko moja wskazówka,
      może ty będziesz musiała sobie znaleźć własną dietę.
      W każdym razie potwierdzam nietolerancję na laktozę - ja właśnie ją mam. Ale
      niestety kocham mleko, także od czasu do czasu sobie na nie pozwalam(czaswem
      tłuste, czasem chude, zależy od stanu mojoego brzucha :P). Nie wiem czy w Polsce
      są dostępne takie mleka łatwe do strawienia, we Włoszech np. są, i naprawdę
      działają, są chude (ale nie 1% tylko trochę więcej) ale działają tak, jakby się
      w ogóle mleka nie piło :)

      Głowa do góry, każdy musi sam znaleźć własną równowagę. Próbuj z różnymi
      potrawami, musisz jakoś dojść do tego co Ci szkodzi
    • sigmasigma Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 14.01.07, 00:56
      ja mam wzdecia i zaparcia od kilku lat. W mojej rodzinie wszyscy maja, a kazdy
      z nas odzywia sie roznie. Jestem wegetarianka, wiec jem codzinnie warzywa.
      Mysle, ze kazdy musi zaobserwowac jakie produkty wywoluja u niego takie
      problemy. U mnie jest to maka i wszytko co na niej oparte. Nie moge wiec jesc
      bialych bulek, ciast itd. Czasem mam wzdecia bez powodu, czasem mimo ze
      powinnam je miec, jakos mi sie udaje. Najgorsze sa dla mnie zmiany klimatu.
      Jade na wakacje, ludzie sie bawia, a ja najadam sie tabletek przeczyszczajacych
      i za nic nie moge sie wyproznic. Straszna meczarnia.
      Mam pewien sposob na ulatwienie wyproznienia. Kiedy siedzisz na toalecie nie
      pochylaj sie do przodu, tylko usiadz prosto a potem odchylaj sie do tylu.
      Czesto mi pomoga, no ale nie zawsze.
      Na wzdecia takze bardzo pomagaja regularne cwiczenia. Kiedy cwicze regularnie
      moje problemy maleje o polowe. To jest PODSTAWA. Leki tylko pogarszaja sprawe,
      bo potem bedziesz coraz slabiej na nie reagowac.
      Probuje sie odchudzac ale nie widze rezultatow
      > wciaz czuje sie pelna mimo, ze jem niewiele. Co robic??

      Przede wszytkim cwiczyc, nic na to ni poradzisz, ze to jedyny lek.

      Nie chce tyc a z drugiej strony wciaz ograniczam jedzenie
      > u i patrze jak moje kolezanki wcinaja wszystko i sa chude. Ja natomiast wciaz
      > musze sie ograniczac.
      Nie wiem skad wzielas takie kolezanki, ale w moim otoczeniu wszytkie kobiety,
      ktore sa szczuple, sa takie wlasnie dlatego ze sie ograniczaja (niektore takze
      cwicza). Osoby, ktore wcinaja wszytko to wieksze lub mniejsze grubasy. Moze
      jestes jeszcze mloda, ale z czasem przemiana materii zwalnia. Nie ma w tym nic
      dziwnego i musisz sie z tym pogodzic. Pociesz sie, ze potem bedzie jeszcze
      gorzej. Moja babcia zeby utrzymac wage je jak wrobelek.

      • sezamka80 Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 14.01.07, 10:22
        zrob sobie rano taka mieszanke platki owsiane,simie lniane,,platki
        orkiszowe,,nasiona slonecznika, nasiona dyni, ugotuj w wodzie tak aby platki
        owsiane zmiekly , naluz na miseczke,dodaj troche suszonych sliwek i moze zurawiny
        zjedz, a na koniec popij zielona herbata

        to sniadanie ma bardzo duzo blonnika, wymiecie ci gazy i zlogi z jelit
        ja mam taki sam problem od dziecka (rowniez po mamie) kiedy zaczelam jesc tego
        typu sniadanie codziennie po kilku dniach moglam sie juz normalnie zalatwiac i
        regolarnie, brzuch wreszcie zrobil mi sie plaski i spadlo mi kilka kg, z tym ze
        to porzucilam na miesiac i znowu mam problem dlatego wracam do tego i zapisuje
        sie na basen bo wcale super modelka nie jestem i kilka kg trzeba zrzucic


        dodam jeszcze ze u mnie ten stan pogarsza sie gdy mam duzo stresow a z natury
        jestem bardzo nerwowa wiec mam ciagle klopoty
        raz mialam takie skurcze ,bo nie moglam sie zalatwic ,ze trafilam do szpitala
        ...a teraz nie mam juz takich problemow
        a i jak mecza mnie wzdecia i bardzo boli mnie brzuch to wtedy wsypuje kilka
        lyzek kminku i gotuje 10 min na malym ogniu
        jest obrzydliwy w smaku ale skutecznie usuowa gazy z jelit
        • frrancuzeczka Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 14.01.07, 12:34
          Musli to świetna sprawa ale jeśli masz takie kłopoty to uważaj na ziarnka,
          pestki itp. Znam wiele osób u których to tylko pogarsza sprawę. Każdy sam musi
          zaobserwować po czym czuje się dobrze a po czym nie. Nie ma idealnej recepty
          dla wszystkich.
          • mysz.koscielna Re: klopotliwy problem ... wzdeca ... 15.01.07, 12:02
            No własnie! Wszyscy trąbią o owocach i surowych warzywach oraz pełnoziarnistych
            chlebach - jakie to są bardzo zdrowe, a ja własnie po takich produktach mam
            straszne wzdęcia i gazy! Brzuch jak balon i czasami aż silne bóle mnie męczą,
            bo przecież nie zawsze można do toalety... Jak bywam zapraszana w gości, to
            staram się bardzo oszczędnie jadać wszelkie sałatki i surówki, żeby potem nie
            miec problemu, że balonik chce pęknąc...:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja