sniegotka
25.01.07, 11:23
Czy ktos cos slyszal na ten temat???? Jesli to prawda byloby super!!! Body
Shop, MAC i Armani....
Kolorowka Armaniego jest na prawde warta uwagi. Zawsze mam zapas Fluid Sheer
no. 2 - z kazdego przyciezkiego podkladu robi satynowy i szlachetny, przy czym
podklad nie traci nic ze swojej trwalosci. Mam ochote na wyprobowanie innych
kolorkow tego cuda. Wiem ze fluid sheer jest tez czerwony, chyba ma robic jako
roz do policzkow. Wogole odcieni jest kilkanascie.
Puder brazujacy no. 1 to moj HG! Jedyny na swiecie bez zoltych, pomaranczowych
i czerwonych pigmentow. Po prostu czysty braz. Idealny dla chlodnych typow
urody.Efekt jest b. subtelny. Raczej nie opala w taki typowy sposob, ale cera
po nim wyglada super o ile sie nie przesadzi z iloscia. Nakladany wielokrotnie
w to samo miejsce sprawia, ze twarz wyglada na brudna. Probowalam pudrów
wszystkich chyba marek ale ten jest najlepszy.
Mam tez oz Sheer Blush No. 1 - taki baby pink. Idealny dla bardzo jasnej cery,
kiedy go uzywalam, zbieralam duzo komplementow, kilka osob pytalo co to za
cudo. Prawie niewidoczny na policzkach. Teraz sie samoopalam i wole MAC-a Well
Dressed satin blush - moim zdaniem lepszy. Z Armaniego nie ma juz innych
odcieni ktore by mi pasowaly.
Podklady to osobna historia. Zamowilam na ebayu najnowszy wynalazek Designer
Shape foundation SPF 20, nie moj odcien, ale ciekawa jestem konsystencji.
Jesli bardziej kryjacy i trwaly od MSF i LSF to moze byc hit. Uzywalam obu
ostatnich, ale raczej juz nie kupie bo slabo kryja i szybko znikaja z twarzy.
Raczej dla wielbicielek bardzo naturalnego efektu z dobra cera. Kiedys bylam
zadowolona, ale teraz mam prace ktora wymaga perfekcyjnego makijazu i juz nie
moge sobie pozwolic na swiecenie sie po godzinie.
Szminki tez mi nie podpasowaly, malo odcieni rozowych, a takie lubie, kupilam
w koncu ladny bez, ale znam lepsze, ta mi nieco wysusza usta. Blyszczyki sa
super, nie kleja sie, nawilzaja, efekt swietny, ale nie jestem raczej fanka
blyszczykow, nie wykluczam, ze gdzies sa lepsze. Konturowka do ust ok, zato
wsciekle rozowa, ale bez rewelacji.
Puder sypki - tu dziwna sprawa, w probce byl absolutnie fantastyczny, kiedy
kupilam pelne opakowanie, jakos przestal mnie zachwycac, widac go na twarzy,
byc moze kupilam zly odcien, tamten byl chyba cieplejszy.
Jakie macie wrazenia z kolorowki Armaniego???? Czy info o złotych Tarasach to
prawda???