tragedia!!! poczytajcie

03.02.07, 20:02
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3893956.html
    • marzeka1 Re: tragedia!!! poczytajcie 03.02.07, 20:16
      Pewnie że tragedia, ale to przecież operacja, a tu zawsze mogą być jakieś komplikacje.Zdarza się, że kobiety umierają przy liposukcji.
      • laurka2005 Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 15:47
        w koncu ktos o tym napisal, ze operacje tego typu to nie zwykle hop siup....
    • bambolina1 Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 00:58
      nie tragedia tylko glupota!
      • venus22 Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 01:08
        a dlaczego glupota?
        moze miala bardzo male albo brzydkie piersi i przez to zle sie czula?

        Czy kobieta ktora poddaje sie badz co badz niemalze rutynowej teraz operacji,
        jaka mialy przed nia tysiace kobiet bez powiklan, tylko dlatego ze ja akurat
        spotkalo powiklanie zaraz musi byc glupia?


        Kazda operacja nawet wyciecie migdalow niesie ze soba ryzyko.



        Venus
        • laher Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 14:02
          Jesli to byla wina lekarzy to niestety ale lekarz tez czlowiek i popelnia bledy
          i kazdy decydujacy sie na operacje musi zdawac sobie sprawe z minimalnego
          ryzyka dla jego zdrowia, ktore jednak zawsze istnieje.
          Jesli to nie byla wina lekarzy to niestety ale cialo ludzkie jest
          skomplikowanym organizmem i nigdy nie wiadomo jak zareaguje nawet na
          powszechnie stosowane leki czy proste zabiegi medyczne.
          Jak to sie mowi ryzyk-fizyk!
          • the.main.gosc Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 14:56
            przeciez organizm tej kobiety zle zareagowal na narkoze. w takiej sytuacji
            mozna wykorkowac nawet od rwania zebow madrosci ! a moze byla uczulona na jod ,
            ktory jeszcze gdzies w POlsce jest uzywany do dezynfekcji narzedzi ?
    • dona.a Re: tragedia!!! poczytajcie 04.02.07, 16:11
      to jest ryzyko zabiegów medycznych, niestety. Przyznam, że zawsze się bałam
      pełnej narkozy i gdy musiałam zoperować sobie żylak zdecydowałam się na chyba
      bezpieczniejsze znieczulenie dolędźwiowe, które do dziś wspominam bez lęku bo
      był świetny anastezjolog, ale niestety przy operacji piersi tak się nie da
Inne wątki na temat:
Pełna wersja