jednorazowa wpadka jedzeniowa

10.02.07, 20:33
tak sie zastanawiam czy od jednego dnia wielkiego obrzarstwa mozna przytyc?
staram sie pilnowac tego co jem bo mam tendencje do tycia, a wlasnie zjadlam
CALE CIASTO dosc ciezkie o srednicy 12cm bo mialam napad i bylo
pyszne...myslicie, ze jak sie tak raz zgrzeszy to bedzie kara w postaci
dodatkowych kg.?? jak jutro zrobie glodowke to moze sie to jakos rozlozy...
    • mikams75 Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 10.02.07, 22:23
      nie rob glodowki, bo twoj metabolizm oszaleje ;-)
      Pobiegaj po schodach, poskacz na skakance, idz na basen i sie wyrowna.
      I nie glodz sie to nie bedziesz miala atakow obzarstwa.
    • nikate Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 10.02.07, 22:23
      miałaś napad?boshe jak ja Cie rozumiem.
      Nie przytyjesz, mam to samo.Nastepnego dnia nie rób głódówki, skończy sie tym
      samym.Jedz mało, jogurty, owoce, warzywa, nie dłużej jak do 18.Dużo pij.
      I pełen spokój.
      Jak coś pisz na maila.Widze że mamy poodbne napadowe problemy.
      Pozdrawiam:)
      • paulina.galli Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 10.02.07, 23:07
        Tez niestety miewam :(
        Niby odzywiam sie "normalnie" - staram sie 5 posilkow, nie glodze ale ograniczam
        pewne produkty albo z niektorych wogole rezygnuje (slodycze, ziemniaki, makarony
        itp)
        No i staram sie nieduze porcje
        Wlasciwie nie moge powiedziec zebym kiedykolwiek byla glodna...
        Ale od czasu do czasu (najczesciej weekend :() - normalnie atak jedzeniowy :(
        Potrafie zeżreć tabliczke czekolady (choc normalnie wogole nie lubie jej!)plus
        orzeszki pistacjowe :-/
        Albo - np porcje ...pierogow :):):)
        Bez sensu ehhh....
        Ale tak jakbym faktycznie nie panowala nad tym :-/

        Pocieszam sie ze robie tak od "zawsze" ale dzieki temu ze zwykle staram sie
        odzywiac "normalnie" plus cwiczyc min 2 x w tyg - nie zauwazylam skokow wagi :)
    • laher Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 11.02.07, 00:39
      tylko nie popelniaj samobojstwa! to jeszcze nie koniec swiata. ale tak na
      powaznie zjadlas cale ciasto? kobietko mozesz wciagnac niezle!
      • 8karolina6 Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 11.02.07, 04:55
        hehe no cale, poważnie :))) nie bylo to trudne, poza tym i tak mialam ochote na
        cos jeszcze. staram sie ograniczac slodycze, ale czasem pozwalam sobie na
        batonika wiec nie wiem skad te naprawde wilcze napady...ehh .studiuje zagranica
        i mieszkam w akademiku wiec naprawde trudno mi jadac regularnie, chociaz
        probowalam. jesli zaczynam odzywiac sie normalnie tzn. ok 2000 kckl dziennie, o
        od razu tyje...musze sie trzymac niewiele ponad 1000 i wlasciwie jem brokuly
        albo salatki i przetwory mleczne-inaczej nie mieszcze sie w dzinsy. naprawde
        chcialaym jesc normalne, pelnowartosciowe obiady ale z tego nici bo po tyg.
        mialabym dodatkowe 4 kg...staram sie utrzymac te 62 kg przy 175 cm. i wygladac
        jak czlowiek..
        • babsi.b Re: jednorazowa wpadka jedzeniowa 11.02.07, 12:38
          Jak chcesz skonczyc z tymi napadami to musisz zapomniec o glodowkach. To takie bledne kolo, potem znow rzucisz sie na jedzenie, gwarantuje Ci to.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja