Oporne włosy

21.02.07, 01:47
Witam. Moje włosy są bardzo oporne na wszelkie działania. Już po kilku
godzinach fryzura się rozpada. Nakręcałam na wałki, lakierowałam, używałam
pianek, żeli innych środków, niestety efekt zerowy. ostatnio byłam u fryzjera
przed ważną uroczystością. Loki miały wytzymać do rana, a tymczasem włosy
wyprostowały się w ciągu 3 godzin. Jak poradzić sobie z ciężkimi i prostymi
włosami. Dodam że są w dotyku bardzo twarde i sterczą na wszystkie strony.
Trwałą miałam robioną dawno temu, niestety włosy rozprostowały się po kilku
tygodniach, na głowie pozostało siano. Więcej jej nie zrobię.
Proszę o pomoc.
Zrozpaczona Aga
    • agata.roguszczak Re: Oporne włosy 21.02.07, 15:24
      Witam,
      Z Pani szklistymi włosami(tak w naszym fryzjerskim języku nazywamy takie włosy)
      można poradzić sobie odpowiednio cieniując na długości, co sprawi, że będą
      bardziej podatne na skręt, prostowanie bądź upięcie.
      Musi się Pani udać do fachowca, bo cięcie powinno być dobrane indywidualnie do
      Pani włosów i kształtu głowy.
      Po tym zabiegu proponuję stosowanie profesjonalnych produktów do stylizacji
      fryzury, w zależności od okazji. Pozdrawiam! ps. Trwałą zdecydowanie odradzam!
      • aganycz1 Re: Oporne włosy 02.03.07, 22:07
        Witam ponownie.
        Byłam u fryzjera i niestety jestem trochę podłamana. Pani fryzjer podcięła mi
        włosy i pocieniowała je na całej głowie. Efekt taki, że różnica między
        najdłuższymi a najkrótszymi jest klosalna, długie są dwa razy dłuższe niż
        krótkie. Drugi nieprzewidziany zapewne przez panią fryz efekt: mimo że mam na
        glowie naprawdę dużo włosów , teraz wydaje ię jakby ich było połowę mniej. Ale
        najgorsze jest to że chyba mam podcięte źle końcówki z tyłu głowy, "zaczepiam"
        włosami o swetry, jaby "zachaczają sie". Może można coś zrobić z końcówkami żeby
        je naprawić, nie obcinając. Koszmarnie czuję się z krótkimi włosami, a poza tym
        zanim nie znajdę innego fryzjera tego salonu nie odwiedzę.
        pozdr Aga
        • agata.roguszczak Re: Oporne włosy 03.03.07, 21:12
          Witam Panią,
          z Pani wypowiedzi nie wynika gdzie u fryzjera Pani była.
          Proszę napisać,pomogę rozwiązać ten problem. Pozdrawiam!
    • Gość: nieautor Re: Oporne włosy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 11:39
      Miałaś szczęście, że kilka tygodni potrzymała Ci trwała. Ja miałam zrobioną za 200 zł "lekką na pierwszy raz", która miała wytrzymać pół roku, a trzymała mi się... 2 dni !! !!! !!!! :( :( Szkoda, że nie przyszło mi wtedy przez myśl wziąć paragonu, żeby reklamować. Przecież to mnóstwo pieniędzy!!!! A jeśli kręcę włosy lokówką, zanim dotrę do ostatnich pasemek, z 1/4-1/3 głowy od której zaczęłam, już jest prosta:/ Tylko papiloty na kręcone włosy na całą noc, do spania, u mnie działają, ale efekt jest SŁABY: nie można nadawać im stylu takiego jak by się chciało (np. jak fale Hollywoodzkie) i loki wyglądają jak u dziecka, które sobie eksperymentuje z włosami:/ :/
      Moje włosy są bardzo gęste, sprężyste i sztywne, mimo że średnica włosa nie jest duża.
      • Gość: nieautor Re: Oporne włosy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 11:41
        cd.: a żeby wyglądały, jakbym godzinami używała do nich prostownicy, wystarczy mi tylko je wysuszyć suszarką na obojętnie jaką szczotkę do włosów:D
      • Gość: nieautor Re: Oporne włosy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 11:45
        cd. cd. A robiłam swoją trwałą przy ul. Ogarnej w Gdańsku.
      • Gość: nieautor Re: Oporne włosy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 11:52
        Ps. Na pewno moje włosy nie są szklistego typu. Są gładkie, miękkie, puszyste po umyciu lecz nie puszące się, po prostu na maxa proste. Jeśli na zewnątrz powietrze jest wilgotne po deszczu i się przespaceruję, a potem rozczeszę włosy albo i nie, rozprostowują mi się nawet loki po papilotach.
      • Gość: nieautor Re: Oporne włosy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.14, 11:57
        Dodam jeszcze, że w salonie uprzedzałam, że moje włosy do tego stopnia nie trzymają kręcenia. Nie przeprowadzili też żadnego testu na pasemku włosów przed wykonaniem trwałej, a czytałam w książkach fryzjerskich, że powinno się robić coś takiego. Dlatego serdecznie odradzam salon fryzjerski przy ul. Ogarnej w Gdańsku!!! 200 zł wyrzucone w błoto!!!
Pełna wersja