Gość: ja Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 26.04.03, 15:15 ale za 130 zł. co Cię tak męczy to "przyjmę", jak jesteś taki?taka dowcipny to zapraszam na Forum-Humoru moze tam docenią Twoje WYJĄTKOWE poczucie humoru, i klasę... Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t 26.04.03, 16:44 nic mnie nie męczy, nic nie rozumiem z Twojego bełkotliwego posta poza tym, że jest agresywny jak pit-bullterrier, brrr Miłej soboty, pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 26.04.03, 18:13 no to po co odpisujesz na niezrozumiałe bełkotliwe posty? masz aż tak duzo wolnego czasu, ze zajmujesz się pierdołami, musisz być samotny... rozumiem, czymś trzeba zabić nudę...to ja Tobię życzę miłego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Przyjmę 'Paris' YSL 26.04.03, 18:16 Piszesz, to odpisuję, bo mnie dobrze wychowano. Chyba w przeciwieństwie do Ciebie. A Tobie nic do tego, czy się nudzę, czy też dobrze bawię. Zajmij się swoimi... jak to ujmujesz? aha, "pierdołami"! Pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 26.04.03, 19:59 widzę, że z uwagą śledzisz moje odpowiedzi( twoja ostatnia pojawiła się dokładnie 3 minuty po mojej) cóż, wynika z ztego, że Twoja frustracja i poczucie osamotniena osiągnęły szczyt, skoro nie masz juz innego zajęcia...tak mi przykro, nawet wieczór będziesz miał/miała popsuty...a tu nawt "Klanu" w sobotę nie emitują, pa! idę do kapieli a potem...popsikam się Paris.. Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t 26.04.03, 21:22 Gość portalu: ja napisał(a): > widzę, że z uwagą śledzisz moje odpowiedzi( twoja ostatnia pojawiła się > dokładnie 3 minuty po mojej) cóż, wynika z ztego, że Twoja frustracja i > poczucie osamotniena osiągnęły szczyt, skoro nie masz juz innego zajęcia...tak > mi przykro, nawet wieczór będziesz miał/miała popsuty...a tu nawt "Klanu" w > sobotę nie emitują, pa! idę do kapieli a potem...popsikam się Paris.. a ja Samsarą... Właściwie to chciałam kupić to Twoje "Paris", bo to mój od lat ukochany zapach "dzienny", ale jednak zrezygnuję... Nie oglądam Klanu, bo popołudniami chodzę z synkiem na spacer, a że mam jeszcze córeczkę, męża i psa, to jak sama rozumiesz z tym osamotnieniem walnęłaś jak kulą w płot. Nie jestem sfrustrowana, tylko dobrze zorganizowana. I przyjęłabym "Paris" za 130 PLN, gdyby nie Twój brak kultury. pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 27.04.03, 09:26 oczywiście, że byś go nie przyjęła ale sądziłaś, że mi dokuczysz:) zresztą nieaktualne, a poza tym Twoje złośliwości w moim poprzednim wątku "oddam Paris ysl" dużo mi o Tobie powiedziały i nie zaryzykowałabym wysłania czegokolwiek takiej czepialskiej złośliwej babie, pa! p.s. nie kontynuuj tego wątku, bo nie będę czytać (zreszta nie mam czasu, całą niedzielę poświęcam mojej córeczce i mężowi) pa! Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba ... 27.04.03, 10:26 Milenko, Nie odzywałam się na wątku "oddam". Słowo honoru. Rzeczywiście, chciałam sobie z Ciebie zażartować tworząc wątek "przyjmę", można to uznać za przesadę i czepialstwo, ale nic ponadto. Na swoją obronę dodam tylko, że niezbyt fortunnie go sformułowałaś. Co do "Paris" - przekonaj się do tego zapachu, bo to, jak go opisałaś, to tylko pierwsze wrażenie - rozwija się w bardzo ciepły kwiatowo - pudrowy, "miękki" zapach. Naprawdę bardzo go lubię. Pieskuba :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przyjmę 'Paris' YSL n/t IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 27.04.03, 13:42 ok, może ja też przesadziłam, ale na wątku : oddam.. zostałam wręcz zdeptana za złe sformułowanie tytułu (nawet ktoś nazwał mnie krętaczem, heh), nie rozumiem skąd u tych wszystkich forumowiczów tyle zawziętości i złośliwości- jeśli ja stwierdzam, ze ktoś na forum palnął kompletną bzdurę to ignoruję to zupełnie a nie bawię się w bezcelową wymianę zdań...dlatego też sądziłam, że jesteś jedną z tych osób, która nie doczekawszy się mojej odpowiedzi założyła nowy wątek, więc przepraszam, za napaść od samego początku...a do tego zapachu się nie przekonam, tzn. uważam ,że jest piękny, ale zupełnie nie mój, nie pasuje do mnie..zasugerowałam się tym, że ma nutę rózy ( a ja marzę o Tresor) więc go kupiłam i troszkę załuję. Jutro wystawiam go na allegro. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś