awoccado
02.03.07, 23:20
Najlepiej ściąć, wiem ;D
Ale nie o to chodzi.
Otóż sprawa wygląda następująco:
Moim naturalnym kolorem włosów jest średni/ciemny blond. Ładnie mi w złotawym
odcieniu, rudościach, rudych/czerwonych refleksach (chodzi tylko o odcień,
refleks, nie sam kolor - totalnie rudych nigdy nie miałam).
Od sierpnia farbowałam włosy szamponem koloryzującym Joanny - Czekoladową
Pokusą i Korzennym Brązem (co jakieś 1,5-2 miesiace).
Niestety szampon zadziałał jak farba na moich wlosach, bo nie wymywał się
stopniowo tylko miałam i mam normalne odrosty.
Chodzi o to, ze zbliza sie wiosna i ja chciałabym odejść od tego ciemnego
koloru... Mimo, ze kolor mi pasuje, to juz mnie męczy. I mam te okropne
ciemno-blond odrosty... Jak na razie małe, ale z czasem będzie coraz gorzej.
Rozjaśniacza boję sie uzyć, bo wydaje mi się, że moze mi wyjść jakiś
marchewkowy kolor (czy ktoś próbował?); dekoloryzacja jest dosyć droga
(fryzjerka powiedziała, że po niej tez wychodzi dziwny kolor).
Czy jakiś oczyszczający szampon może choc trochę wymyć kolor? Przynajmniej
troche? Lub może spróbować i kupić teraz juz nie szampon koloryzujący a farbę
o kolorze jaśniejszym niz obecny i spróbować?
Nie wiem, co robić, a nie chce zniszczyć włosów, bo są (na razie) pięknie
lśniące...
Chciałabym uzyskać kolor włosów w ciepłej tonacji, mogą być czerwone refleksy,
kolor miedziany, złoty brąz, ciemny blond itp.
Czy jest jakiś sposób żeby samemu się uporać z tym, bez działań fryzjera?
Proszę o rady :(