stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) :(((

05.03.07, 09:40
Ostatnio miałam trochę przykrych przejść i niestety od około dwóch tygodni
włosy zaczeły wypadać coraz bardziej, własciwie to garściami, wiem że jest to
spowodowane stresem. Macie jakies sprawdzone specyfiki w takiej sytuacji?
    • bdzibdzionka Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 10:29
      Nie wiem, czy to działa na każdego, ale moja siostra używała Seboradin Niger w
      podobnej sytuacji do Twojej - stres w pierwszej klasie liceum :) Wypadały
      garściami, za to po szamponie, po kilku tygodniach zaczęły się pojawiać na
      czubku głowy całe malutkie pęczki włosów :)
    • omniabulgari Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 10:58
      ja kiedys uzywalam vichy dercos aminexil (ampułki) naprawde pomoglo. ALe po ok
      3 opakowaniach odstawilam bo zaczely rosnac zewszad nowe wlosy i starsznie
      smiesznie to wygladalo jak spod dlugich wlosow przebijaly nowe krotkie. ALe moi
      rodzice uzywaja tych ampulek od wielu lat, chyba juz 6- ze 4 razy w roku i
      naprawde sa efekty, zwlaszcza widze to u taty ktory bardzo obawia sie kuleczka
      lysego, ktore zaczelo sie pojawiac ale jest ono teraz dosyc porosniete i
      ogolnie ojciec w wieku 55 lat ma dosc bujne czarne wlosy.
      • l81 Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 11:35
        Tabletki Merz Special Dragees - bardzo dobre. Koszt ok. 40 zł.Pa.
    • karanissa Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 13:23
      Szampon Seboradin Niger + tabletki Vitapil. Efekt murowany (przynajmniej u
      mnie).
      • villa-cola Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 14:28
        droga taka akcja?
        • karanissa Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 14:45
          Szampon - 16 zl, Vitapil - 32 zl. Aha, odwiedzilam wtedy jeszcze dodatkowo
          fryzjera i drastycznie podcielam wlosy, wiec mozesz doliczyc do kosztow :-)

          Nabylam takze wtedy na allegro odzywke L'Oreal Repair cos tam. Z ogolnych
          efektow bylam bardzo zadowolona.
    • jaga1973 Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 05.03.07, 14:34
      do włosów i skóry głowy preparaty RADICAL (szampon, odżywka, ampułki z serum) +
      doustnie preparat ze skrzypem polnym + magnez z wit.B6 (na nerwy) + jesli to
      możliwe podcięcie włosów (wzmacnia)
      Pozdrawiam!
    • dermedek Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 08.03.07, 22:24
      W mojej rodzinie też są fani Seboradinu Niger, bo okazał się bardziej skuteczny
      od droższych specyfików, ale uważam, że najlepiej kupić lotion do wcierania w
      skórę głowy i dodatkowo szampon i balsam, czyli całą kurację. Szampon i balsam
      działa na włosy, a za wypadanie odpowiedzialne jest osłabienie mikrokrążenia w
      cebulkach włosowych (spowodowane np. stresem) i wcierając lotion poprawiasz ich
      ukrwienie stymulując włosy do odrostu.
      • inecita Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 09.03.07, 10:22
        Niestety seboradin mi nie pomaga, w dodatku śmierdzi a moje włosy były po
        odzywce i szamponie zwyczajnie brzydkie - u nasady oklapnięte a na końcach
        elektryzowały się
    • jarka63 Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 09.03.07, 10:30
      Mnie zwykle pomagają tabletki Silica.
      • agus7 Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 09.03.07, 11:10
        moj program jest nastepujacy:
        nafta z zoltkiem przed myciem na glowe na ok 15 min
        do mycia szampon Klorane z chinina i wit. B
        regularne przyjmowanie przez co najmniej 3 miesiace preparatu witaminowego
        chociazby Centrum, albo cos specjalnie na skore i wlosy (Silica, Merz itp.)
    • farelkaa Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 09.03.07, 13:52
      Mnie jak wypadały włosy, to stosowałam i radical i te ampułki z Vichy ale chyba
      najlepsze efekty mialam po WAXie. Może dlatego, że Vichy stosowałam za krótko?
      • n_i_n_k_a Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 13.03.07, 16:12
        Bardzo tanie i sprawdzone na mnie i na mojej mamie. Ja - dywanik włosów na
        podłodze po każdym myciu, mama - po chemii.
        Kombinacja olejków eterycznych w końcu skuteczna.
        Przedtem wydawałam kasę na różne specyfiki drogie i tanie i do płukania i w
        tabletkach.
        Zestaw olejków: rozmarynowy, szałwiowy, geraniowy, lawendowy i ylang-ylang
        Po umyciu włosów robimy płukankę - do pół litra wody po 10 kropelek każdego
        olejku. Jak mam czas wieczorem to siedzę z ręcznikiem na głowie jakieś 10-15
        minut. Jak nie to suszę i tyle. Włosy super pachną i naprawdę przestały wypadać.
        Mam teraz odrost, taką gęstą szczecinkę długości 3-4 cm na całej głowie.
        Naprawdę spróbujcie. Jeśli się sprawdzi mam tylko ogromną prośbę, żeby dać znać.
        To jest patent jednej mojej znajomej Pani doktór i myślę, że by się ucieszyła
        wiedząc, że ktoś jeszcze z tego skorzystał.
        • kasiek815 Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 13.03.07, 17:56
          a gdzie zakupic te olejki i w jakiej cenie?
    • dermedek Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 14.03.07, 17:10
      Inecita - a stosowałaś lotion, czy tylko szampon i balsam?
      Faktycznie Seboradin ma specyficzny zapach, ale tylko ten z czarną rzepą.
      Moja babcia robiła kiedys sama maseczki na włosy z rzepy i niemiłosiernie
      śmierdziało w całej chacie, wiec z dwojga złego już ten Seboradin lepszy:))
    • szafirex Re: stresssssss i wypadanie włosów (garściami ) : 14.03.07, 17:27
      Po śmierci mojej mamy budzilam sie rano z poduszka zasypaną wlosami. Zaczęłam
      brać specyfik poprawiający ukrwienie skóry głowy i stymulujący porost włosów
      Vitapil, pomogło, chociaż dopiero po około pół roku włosy wróciły do dawnej
      kondycji.Nigdy już nie będę miała ich tak dużo jak przedtem, ale są zdrowe, i to
      najważniejsze. Jakość liczy sie bardziej niż ilośc. Moja mama po chemii
      stosowała odżywkę, którą wciera się w skórę głowy (nie włosy!!!) o nazwie WAX,
      do kupienia tylko w aptece (bardzo przystępna cena). Ślicznie jej po tym włosy
      odrosły!
Pełna wersja