do fanek Juvitu C....

05.03.07, 12:14
wiem że było wiele wątków na ten temat, ale dotyczyły one głównie początków
Waszego stosowania tej witaminy. Teraz jestem ciekawa jakie zmiany poczynił
Juvit z Waszymi cerami po dłuższym stosowaniu. Sama zastanawiam się nad jego
kupnem....dziękuję za odpowiedzi
    • oxy_gen_86 Re: do fanek Juvitu C.... 05.03.07, 12:42
      Ja mimo wszystko odsylam do wyszukiwarki - tam jest mnostwo watkow na ten temat.
      Nie tylko o poczatkach stosowania ale nawet caaaale kuracje, efekty itp.
      Zapewniam Cie, ze zadna z dizewczyn nie udzieli Ci takich info. jakie znajduja
      sie w wyszukiwarce.
      • kalina.tt Re: do fanek Juvitu C.... 05.03.07, 12:52
        Dodaj...pod warunkiem, że masz 48 wolnych godzin. Tych wątków jest tak dużo i
        przede wszytskim są tak koszmarnie długie, że trzeba by sobie zafundować urlop
        na przeczytanie i dokopanie się do tych efektów.
        Fajny byłby taki wątek jak ten, gdzie wypowiedziałyby się kobiety/dziewczyny,
        które stosują tę kurację rok i dłużej, nie miesiąc. Krótko zwięźle i na temat
        bez lania wody.
        • justa_79 Re: do fanek Juvitu C.... 05.03.07, 13:06
          to dziwne, bo ja znalazłam mnóstwo krótkich, do przejrzenia w ciągu kilkunastu
          minut...
    • postac_filmowa Moje doświadczenia: 05.03.07, 14:17
      Mam 31 lat i od kilku lat, co roku robię sobie zdjęcie twarzy z bliska, w tym
      samym świetle i tej samej fazie cyklu. Mogę dokładnie opisać, jakie zmiany
      następują w moim wyglądzie.
      Juvit stosuję od ponad roku. Jednocześnie zaczęłam stosować retinoidy i filtry,
      więc trudno powiedzieć co dokładnie miało wpływ. Mam zmarszczki mimiczne wokół
      oczu (reszta twarzy jest gładka). Zmarszczki te pojawiły się około 25 roku
      życia i systematycznie się powiększały mimo stosowania różnych kremów.
      Moja "kuracja" sprawiła, że od roku zmarszczki się nie powiększyły (a nawet
      zaryzykowałabym stwierdzenie, że są teraz minimalnie płytsze). Efekt nie jest
      spektakularny - nie odmłodniałam w wyraźny sposób, ale całkowicie
      satysfakcjonuje mnie to, że "zatrzymałam" czas. Pozdrawiam.
Pełna wersja